3.06.10 RECENZJE: „KSIĘGARZ Z KABULU” (W TYM KSIĄŻKA!).

Sesja, sesja… – każdego studiującego już dopadła, taki mamy okres…Końcówka drugiego roku, nie mogę powiedzieć o swojej klasie, że zaczęła studia od razu po maturze, heh – są to ludzie w przedziale od 20 do 40 lat na karku…Mieliśmy napisać na zaliczenie recenzje – zajebiście, żaden problem – tematyka do wyboru ciekawa. 90% (poważnie…) klasy zaprezentowała zamiast własnych myśli (które fakt faktem najpierw trzeba mieć) miks z internetu – pół z tej recenzji, a drugie pół z innej. Czytałem kilka czekając na korytarzu…bardziej inteligentnych (bądź nawet inteligentniej ściągających) ludzi można czasem spotkać w podstawówce – bez kitu. Mieliśmy wchodzić po trzy osoby…Babka przy ludziach czytała te recenzje i miała zadawać pytania…Ja byłem w jednej z ostatnich grupek, kiedy wszedłem – a miałem jeden z ledwie kilku tekstów napisanych w 100% przez siebie – babka – traktująca (do czasu…) swą pracę jak misję (i dobrze!) była już tak zniechęcona i wkurwiona „efektami pracy” jej podopiecznych, że wpisała mi dobrą ocenę bez czytania recenzji…W średniej byłaby radość, teraz – jak człowiekowi się coś w życiu prócz meczów zachciało, jakaś złość… Zaraz napiszę dlaczego. Dzień później nie mogłem być w szkole…Ludzie zombie, którzy na drugim roku studiów humanistycznych chwalą się, że przeczytali jedną książkę (rozumiem chwalić się, że dało się komuś po ryju, ale że jest się tumanem?), a żadnej własnej recenzji – znowu są spoko. Bo frekwencja wporzo, a faszysta w niepoprawnych politycznie koszulkach to chuj, który znowu nie przyszedł :-). Nieważne, że nad analizą tematu i pracą nad nim spędził prawdopodobnie najwięcej czasu z grupy…Dzisiaj jednak rządzą pozory, liczą się nieistotne rzeczy, hoduje się fanów Kubie Wojewódzkiemu i Donaldowi Tuskowi…Próbując wejść w psychikę babki – pomyślała sobie, że jak kierownik firmy, pracownica ZUSU ściągnęli w żenujący sposób pracę z netu – to co jeszcze kibol…Niech ma zaliczone i spierdala, lepiej tego nie czytać. Trzeba więc znać priorytety. I czytać, cały czas czytać, ale dla siebie. Reszta to kwestia szczęścia i zbiegów okoliczności. No, ale jebać te szkolne opowieści…Czas na recenzję, tym razem napisaną specjalnie do zina.

(więcej…)


3.06.10 – RECENZJE: KANAŁ WWW.YOUTUBE.COMZJR1916GL=PL&HL=PL .

Teraz będzie bardzo nietypowo gdyż krótko „zrecenzuję”, a właściwie polecę Wam…kanał na youtube. A dokładniej kanał użytkownika zjr1916 – jak nietrudno się domyśleć kibica Legii Warszawa. Nie ma na nim jednak zbioru ładnych zagrań piłkarzy bądź też wyjazdowego dopingu…Ba – w ogóle o Legii Warszawa nie ma niemal nic…Na kanale zjr1916 znajdziemy ponad…600 filmików z ustawek oraz innych walk kibiców (dworce, place, pod stadionem – sporadycznie ze stadionu). Jest to świetny zbiór jeśli ktoś chce sobie popatrzeć jak to wszystko wygląda w poszczególnych krajach, ekipach, w poszczególnych sytuacjach i kategoriach wiekowych.

(więcej…)


27.05.10 RECENZJE: WWW.UNCOLTUITATDELUME.NET.

Niektórzy kibice, a może nawet i większość – nie mają czasu sprawdzać setek stron by dowiedzieć się co słychać w naszym szerokim światku. Tym bardziej lubimy i cenimy witryny, na których wszystko jest „w kupie”. Taką stroną na pewno jest www.uncoltuitatdelume.net . Jej opis w zasadzie można by streścić w kilku słowach: jeśli dzieje się coś ciekawego na jakimś – zazwyczaj europejskim (ale nie tylko) – stadionie, pod względem ultras, a przede wszystkim hooligans – raczej na pewno zobaczycie zdjęcia i filmy z tego wydarzenia na owej stronie. To prawdziwa skarbnica wiedzy jeśli chodzi o głośne sprawy bieżące. Często pojawiają się tam również aktualizacje z galeriami polskimi, ale to w sumie nic dziwnego gdyż nasza scena jest chyba najbardziej rozwiniętą we współczesnej Europie.

(więcej…)


26.05.10 – RECENZJE: „GAZETA POLSKA” (TYGODNIK KONSERWATYWNY).

Kiedyś…dawno temu zapowiadałem, że zrecenzuje „Nowe Państwo” oraz „Gazetę Polską” – wydawane przez tych samych ludzi (do ich mediów zalicza się też niezalezna.pl). Tą pierwszą recenzowałem na starych łamach nawet dwa razy, a do „GP” jakoś nie mogłem się zabrać. Miała na to także wpływ przerwa, którą miałem w czytaniu tygodnika…Spowodowana ona była kilkoma kąśliwymi uwagami w stronę nacjonalizmu…Czasami niemal stereotypowymi, jakby piszący zapominał, że nacjonalizmów jest wiele różnych…Dodatkowo kiedyś jakiś klub „Gazety Polskiej” wylądował podczas jakiejś pikiety…obok anarchistów. Doszedłem jednak do wniosku, że w sumie klubowicze i sama „Gazeta Polska” to tak zwani „normalni ludzie”, którzy nie użyją pięści bądź ciętego języka jak tylko w okolicy pojawi się ktoś podejrzany…A, że czasami prawica ma na coś wspólny pogląd z lewicą – wiadomo nie od dziś. Poza tym nie wiem czy to nie bardziej wstyd dla anarchistów, że z „PiSiorami” stali…heh. Za nacjonalizm mam żal do dziś, ale…
(więcej…)

Strona 28 z 28« Pierwsza...2425262728