28.07.10 RECENZJE: „SK 1964” (ZIN GKS KATOWICE).

Pewnego lipcowego dnia, dostałem od kibiców GKS Katowice 13 sztuk ich zina wyjazdowego o nazwie „SK 1964”. Dotychczas nikt go prócz fanów GKS Katowice nie widział, ale postanowili w końcu wysłać swe dzieło do recenzji. No cóż – czuję się wyróżniony :-). Owe zinki ukazały się na przełomie lato 2009/ lato 2010, a więc jak na tego typu produkcje – dostałem prasę bardzo aktualną. I mimo, że kibicem GKSu nie jestem – lektura była jak najbardziej przyjemna i przypomniała nieco stare dobre czasy kiedy to prawie każda ekipa miała własnego fanzina. Było co czytać…I w związku z tym zapraszam na recenzję.

(więcej…)


23.07.10 RECENZJE: TRZECIA KSIĄŻKA ROMANA ZIELIŃSKIEGO.

Jeśli ktoś lubi czytać o kibicach i robi to od lat, Romana Zielińskiego nie trzeba mu przedstawiać. Wszak książki takie jak „Liga Chuliganów” czy „Pamiętnik Kibica” to obowiązkowe lektury dla wielu polskich fanatyków. Obie, ten fan Śląska Wrocław napisał w latach 90tych. Po dłuższej przerwie, w 2006 roku – autor powrócił z dziełem w innym niż dotychczas klimacie. Nie była to już książka typowo kibicowska lecz historyczno światopoglądowa. O kontrowersyjnej i prowokującej nazwie „Jak pokochałem Adolfa Hitlera”. Sprzedawana była w pewnego rodzaju drugim obiegu, na allegro i w innych sprzedażach internetowych. Nie wiem jaki był nakład, ale zapewne niewielki. Ostatnio kserowałem tą książkę różnym ludziom i postanowiłem coś o niej napisać. Bo w porównaniu do „Ligi” i „Pamiętnika” była raczej przemilczana, a na pewno nie jest aż tak słaba by skazać ją na zapomnienie.

(więcej…)


29.06.10 RECENZJE: „HATE SPEECH” (NUMER 3/ CZERWIEC 2010).

Po długich miesiącach przeciągania debiutu, wyszedł 3 numer zina „Hate Speech”, czyli „Mowa nienawiści”. Jest to podziemny magazyn muzyczno- polityczny dotyczący szeroko rozumianej niepoprawnej sceny (RAC, OI, muzyka tożsamościowa, pochodne + prawa strona politycznego skrzydła!). W czerwcowym numerze jak zwykle znajdziemy liczne wywiady, relacje z koncertów oraz recenzje. Czytanie tego to czysta przyjemność – lektura HS zajęła mi niemal cały dzień. I na pewno nie nazwę tego dnia straconym dniem życia :-). A teraz podzielę się z Wami strukturą pisma i tym jak je odebrałem. Można już na początku zacząć cytatem, który przewinął się w zinku: „Lepiej być nienawidzonym, za to jakim się jest, niż być kochanym za to jakim się nie jest”. Spodobało mi się.

(więcej…)


29.06.10 RECENZJE (+LINK DO FILMU): „FASCISTI DEL TERZIO MILLENNIO”.

26 czerwca strona nacjonalista.pl jako pierwsza w Polsce wrzuciła na swoje łamy film dokumentalny przedstawiający działalność i poglądy środowiska Casa Pound Italia. Został on zrealizowany przez włoską telewizję Teleroma 56. Udostępniony przez Włochów z CPI dokument trwa blisko półtorej godziny i pomimo bariery językowej „obrazuje doświadczenia ruchu, na którym wzoruje się wiele podobnych środowisk w Europie”. Podam Wam linka do filmu. A jeśli samo w sobie Was to nie zachęca to zapraszam na kilka zdań o tym, co zobaczymy na ekranie…

(więcej…)


24.06.10 RECENZJE: WWW.ALTERNATYWNI.NET.

Każdy ma czasami ochotę na mały seans filmowy. Wprawdzie w dzisiejszych czasach ludzie zazwyczaj włączają lekkie i przyjemne programiki, gówna dla idiotów, ale nie brakuje też ambitniejszych widzów lubiących ambitniejszy przekaz. Dla takich m.in. osób powstała strona www.alternatywni.net będąca zbiorem różnego rodzaju filmów dokumentalnych i reportażów. Strona dopiero raczkuje, ale już znajdziemy na niej dział „Ze stadionu” z kilkoma znanymi powszechnie produkcjami. Wszystkie zamieszczone na stronie filmy zawierają krótki opis, a także linki do wygodnego pobrania na swój dysk!

(więcej…)


17.06.10 RECENZJE: „SZALIKOWIEC” (NUMER 10 – CZERWIEC 2010).

W czerwcu 2010 wyszedł oczekiwany 10 numer magazynu „Szalikowiec”. To taki pierwszy mały jubileusz, a więc myślę, że warto nieco napisać na temat wydawanego w Białymstoku tytułu. Co ciekawe – ten miesięcznik miał…miesiąc przerwy. Nie wyszedł numer majowy bowiem redakcję dopadły pierwsze poważne problemy techniczne. No tak – wydawanie czegoś to niełatwa sprawa gdyż trzeba się temu w dużym stopniu poświęcić. Każdy kto kiedyś coś większego wydawał wie, iż by to miało ręce i nogi – nie ominą Was godziny spędzone przed komputerem. Czy to obszerny zine czy (tym bardziej – dochodzi robota papierkowa) oficjalna gazeta.

(więcej…)


4.06.10 RECENZJE:„ZWYCIĘZCY NIE UMIERAJĄ,OPOWIEŚĆ O KS. JERZYM”.

Sporo ostatnio recenzji – i to tych pozasportowych, ale trwa sezon ogórkowy – Ekstraklasa nie gra i to najlepszy czas żeby popisać o wszystkim tylko nie o sporcie w nadmiarze. Transferowe plotki zapełniają każdy serwis, duża część tych „informacji” jest napisana tylko dlatego, że…nie ma o czym pisać. Lepiej w tym czasie zająć się otaczającym nas światem, wychodząc poza stadion…Co tym razem? Recenzja dokumentu. „Zwycięzcy nie umierają – opowieść o Księdzu Jerzym” to film Rafała Wieczyńskiego, który dodawany jest do każdego egzemplarza „Gazety Polskiej” z dnia 2 czerwca 2010. „GP” z filmem kosztuje tylko 7,90, co się opłaca gdyż otrzymujemy ciekawą lekturę oraz trwający 52 minuty film dokumentalny. Obiekt mojej recenzji wyprodukowała Telewizja Polska – jak prawie wszystkie tego typu.

(więcej…)


4.06.10 RECENZJE: „ŻYCIE I ŚMIERĆ DLA NARODU! ANTOLOGIA MYŚLI NARODOWO RADYKALNEJ Z LAT TRZYDZIESTYCH XX WIEKU”.

Ostatnio wpadła mi w ręce publikacja dotycząca historii polskiego Ruchu Narodowego pt. „Życie i śmierć dla Narodu ! Antologia myśli narodowo-radykalnej z lat trzydziestych XX wieku.” pod red. mgr Arkadiusza Mellera i dr Patryka Tomaszewskiego z Wydziału Politologii i Studiów Międzynarodowych UMK. Pozycja została wydana w 2009 roku przez wydawnictwa Druk-Tor i Instytut Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego, liczy sobie nieco ponad 300 stron. Warto wspomnieć, że książka dedykowana jest i tu cytat „Pamięci wszystkich żołnierzy wyklętych szczególnie członków Narodowych Sił Zbrojnych (koniec cytatu)”, co z pewnością jest ładnym gestem gdyż żołnierze ci byli faktycznie wyklęci przez propagandę państwową w PRL, ale również w czasach dzisiejszych ich walka o wolną, suwerenną Polskę jest jak gdyby zapomniana, przynajmniej przez niektóre środowiska.

(więcej…)


3.06.10 RECENZJE: „KSIĘGARZ Z KABULU” (W TYM KSIĄŻKA!).

Sesja, sesja… – każdego studiującego już dopadła, taki mamy okres…Końcówka drugiego roku, nie mogę powiedzieć o swojej klasie, że zaczęła studia od razu po maturze, heh – są to ludzie w przedziale od 20 do 40 lat na karku…Mieliśmy napisać na zaliczenie recenzje – zajebiście, żaden problem – tematyka do wyboru ciekawa. 90% (poważnie…) klasy zaprezentowała zamiast własnych myśli (które fakt faktem najpierw trzeba mieć) miks z internetu – pół z tej recenzji, a drugie pół z innej. Czytałem kilka czekając na korytarzu…bardziej inteligentnych (bądź nawet inteligentniej ściągających) ludzi można czasem spotkać w podstawówce – bez kitu. Mieliśmy wchodzić po trzy osoby…Babka przy ludziach czytała te recenzje i miała zadawać pytania…Ja byłem w jednej z ostatnich grupek, kiedy wszedłem – a miałem jeden z ledwie kilku tekstów napisanych w 100% przez siebie – babka – traktująca (do czasu…) swą pracę jak misję (i dobrze!) była już tak zniechęcona i wkurwiona „efektami pracy” jej podopiecznych, że wpisała mi dobrą ocenę bez czytania recenzji…W średniej byłaby radość, teraz – jak człowiekowi się coś w życiu prócz meczów zachciało, jakaś złość… Zaraz napiszę dlaczego. Dzień później nie mogłem być w szkole…Ludzie zombie, którzy na drugim roku studiów humanistycznych chwalą się, że przeczytali jedną książkę (rozumiem chwalić się, że dało się komuś po ryju, ale że jest się tumanem?), a żadnej własnej recenzji – znowu są spoko. Bo frekwencja wporzo, a faszysta w niepoprawnych politycznie koszulkach to chuj, który znowu nie przyszedł :-). Nieważne, że nad analizą tematu i pracą nad nim spędził prawdopodobnie najwięcej czasu z grupy…Dzisiaj jednak rządzą pozory, liczą się nieistotne rzeczy, hoduje się fanów Kubie Wojewódzkiemu i Donaldowi Tuskowi…Próbując wejść w psychikę babki – pomyślała sobie, że jak kierownik firmy, pracownica ZUSU ściągnęli w żenujący sposób pracę z netu – to co jeszcze kibol…Niech ma zaliczone i spierdala, lepiej tego nie czytać. Trzeba więc znać priorytety. I czytać, cały czas czytać, ale dla siebie. Reszta to kwestia szczęścia i zbiegów okoliczności. No, ale jebać te szkolne opowieści…Czas na recenzję, tym razem napisaną specjalnie do zina.

(więcej…)


3.06.10 – RECENZJE: KANAŁ WWW.YOUTUBE.COMZJR1916GL=PL&HL=PL .

Teraz będzie bardzo nietypowo gdyż krótko „zrecenzuję”, a właściwie polecę Wam…kanał na youtube. A dokładniej kanał użytkownika zjr1916 – jak nietrudno się domyśleć kibica Legii Warszawa. Nie ma na nim jednak zbioru ładnych zagrań piłkarzy bądź też wyjazdowego dopingu…Ba – w ogóle o Legii Warszawa nie ma niemal nic…Na kanale zjr1916 znajdziemy ponad…600 filmików z ustawek oraz innych walk kibiców (dworce, place, pod stadionem – sporadycznie ze stadionu). Jest to świetny zbiór jeśli ktoś chce sobie popatrzeć jak to wszystko wygląda w poszczególnych krajach, ekipach, w poszczególnych sytuacjach i kategoriach wiekowych.

(więcej…)


27.05.10 RECENZJE: WWW.UNCOLTUITATDELUME.NET.

Niektórzy kibice, a może nawet i większość – nie mają czasu sprawdzać setek stron by dowiedzieć się co słychać w naszym szerokim światku. Tym bardziej lubimy i cenimy witryny, na których wszystko jest „w kupie”. Taką stroną na pewno jest www.uncoltuitatdelume.net . Jej opis w zasadzie można by streścić w kilku słowach: jeśli dzieje się coś ciekawego na jakimś – zazwyczaj europejskim (ale nie tylko) – stadionie, pod względem ultras, a przede wszystkim hooligans – raczej na pewno zobaczycie zdjęcia i filmy z tego wydarzenia na owej stronie. To prawdziwa skarbnica wiedzy jeśli chodzi o głośne sprawy bieżące. Często pojawiają się tam również aktualizacje z galeriami polskimi, ale to w sumie nic dziwnego gdyż nasza scena jest chyba najbardziej rozwiniętą we współczesnej Europie.

(więcej…)


26.05.10 – RECENZJE: „GAZETA POLSKA” (TYGODNIK KONSERWATYWNY).

Kiedyś…dawno temu zapowiadałem, że zrecenzuje „Nowe Państwo” oraz „Gazetę Polską” – wydawane przez tych samych ludzi (do ich mediów zalicza się też niezalezna.pl). Tą pierwszą recenzowałem na starych łamach nawet dwa razy, a do „GP” jakoś nie mogłem się zabrać. Miała na to także wpływ przerwa, którą miałem w czytaniu tygodnika…Spowodowana ona była kilkoma kąśliwymi uwagami w stronę nacjonalizmu…Czasami niemal stereotypowymi, jakby piszący zapominał, że nacjonalizmów jest wiele różnych…Dodatkowo kiedyś jakiś klub „Gazety Polskiej” wylądował podczas jakiejś pikiety…obok anarchistów. Doszedłem jednak do wniosku, że w sumie klubowicze i sama „Gazeta Polska” to tak zwani „normalni ludzie”, którzy nie użyją pięści bądź ciętego języka jak tylko w okolicy pojawi się ktoś podejrzany…A, że czasami prawica ma na coś wspólny pogląd z lewicą – wiadomo nie od dziś. Poza tym nie wiem czy to nie bardziej wstyd dla anarchistów, że z „PiSiorami” stali…heh. Za nacjonalizm mam żal do dziś, ale…
(więcej…)

Strona 28 z 28« Pierwsza...2425262728