27.05.12 RECENZJE: „Kolebka” (książka, Waldemar Łysiak, 1974).

„Kolebka” jest pierwszą książką Waldemara Łysiaka. Pierwsze jej wydanie pochodzi z roku 1974, a więc z czasów PRLu. Jest to powieść obsadzona w klimatach napoleońskich. Przedstawia losy dwóch braci. Wątki wojenne, przygodowe, miłosne, patriotyczne… Czasy napoleońskie nie są moim ulubionym okresem do powieści, książkę przeczytałem głównie z ciekawości. Ciekawiło mnie jak pisał Waldemar Łysiak za czasów swojej młodości, w jaki sposób zadebiutował. Wypożyczyłem więc 264 stronicowe wydanie z 1983 roku… No cóż. Męczyłem się trochę, ale nie dlatego, że Łysiak był wtedy słaby, a dlatego, że właśnie z tym okresem napoleońskim to trochę nie moje klimaty. Podobnie ciężko czytało mi się niedokończone „Milczące Psy”, tego samego autora. No, ale skoro już wypożyczyłem to nie było opcji by nie przebrnąć przez „Kolebkę”.

(więcej…)


25.05.12 RECENZJE: „Skrewdriver – pierwsze 10 lat” (książka, 1987).

Każdy, kto interesuje się subkulturami wie, jakie znaczenie w szeregach różnych, nieformalnych grup ma przekaz muzyczny i zespoły, reprezentujące poszczególne sceny. Niejednokrotnie są najlepszym nośnikiem idei, wartości i zasad, panujących wśród przedstawicieli poszczególnych grup. Subkultura skinheads również miała i ma nadal swoją scenę (Rock Against Communism), a jednym z najgłośniejszych i najbardziej popularnych zespołów RAC na całym świecie jest bez wątpienia brytyjski Skrewdriver.

(więcej…)


19.05.12 RECENZJE: „Home” (film dokumentalny, Arthus Bertrand, 2009).

Film ten niejako polecił mi… raper Sokół, w czasie kiedy przygotowywaliśmy wywiad do drugiego numeru drukowanego zina „Droga Legionisty”. Stwierdził w jednej z odpowiedzi, że „Home” powinni oglądać uczniowie w szkołach – i to musowo, w jakości HD. No więc postanowiłem sprawdzić, co na łamach „DL” będzie promował mój rozmówca i wziąłem się do oglądania. Film znajdziecie na youtube z napisami polskimi, lektorem (do wyboru), trwa prawie dwie godziny. Arthus Bertrand powiedział widzom, że jego film nie jest objęty prawami autorskimi, a dochody z niego zostaną w całości przeznaczone na rzecz stowarzyszenia Good Planet. Nazwa „Home”, a więc „Dom” odnosi się do naszej planety. Najpierw kilka zdań na jego temat, a potem możecie sami ocenić, gdyż wrzucam „ekranik”.

(więcej…)


6.05.12 RECENZJE: „Gry więzienne” (książka, Marek M.Kamiński, Polska).

Ostatnio wpadła mi w ręce dosyć ciekawa książka, która pomimo braku bezpośredniego związku z subkulturą kibicowską, czy z środowiskami nacjonalistycznymi, jest godna uwagi i naprawdę warto ją przeczytać. „Gry więzienne” Marka M. Kamińskiego to książka, która opisuje świat i środowisko polskiego więzienia z połowy lat osiemdziesiątych. Sam autor został aresztowany dokładnie 12 marca 1985r, za działalność opozycyjną wobec ówczesnego systemu i kierowanie wydawnictwami podziemnymi!

(więcej…)


19.04.12 RECENZJE: „Drużyna Mistrzów” (album, 2 CD, hip hop, 2012).

W 2012 roku wyszedł długo oczekiwany album hip hopowy „Drużyna Mistrzów”. Album składa się z dwóch CD, razem 37 kawałków! Cena: 31,99 zł, a oficjalne kanały sprzedaży to strona Firmy bądź ich konto na allegro. CD 1 (oraz pierwszy klip) zaczyna niestety zwrotka Bosskiego Romana z (ex) Firmy. Niestety, bo jego poziom nie jest zbyt wysoki (jako osoba przeszedł godną uwagi przemianę, ale flow Romana mnie nie porywa). Ale taka jest „Drużyna Mistrzów”. Na dwóch krążkach znajdziemy ekstraklasę (np. Sokół), a także raperów słabych (wspomniany) i zupełnie nieznanych szerszej rzeszy słuchaczy… Każdy ma swoją szansę przekazać nam swą receptę na bycie mistrzem. I efekt został uzyskany…

(więcej…)


18.04.12 RECENZJE: „Nasza SprawA” (gazetka, numer 1, kwiecień 2012).

Dokładnie 13stego kwietnia ukazał się pierwszy numer gazetki „Nasza SprawA” wydawanej przez Niezależne Stronnictwo Akademickie – NSA, z którym przeprowadziłem wywiad na „DL” (tutaj: LINK ). Jak już wiecie są to młodzi narodowcy, którzy postanowili zrzeszać się i działać zamiast biernie obserwować jak lewacka myśl opanowuje uczelnie. Jednym z przejawów aktywizmu jest właśnie przedmiot mej recenzji. Prócz kilku zdań o gazetce – wrzucę ją Wam do pobrania na dysk! Możecie wydrukować i rozdawać u siebie na studiach. NSA wydrukowało na dzień dobry 1.000 egzemplarzy nakładu.

(więcej…)


5.04.12 RECENZJE: „Polityka Narodowa” (kwartalnik, numer 10, wiosna 2012).

W marcu 2012 wreszcie pojawił się 10ty numer „Polityki Narodowej”, pisma społeczno- politycznego poświęconego sprawom narodu. Jest to „książeczka” redagowana głównie przez nacjonalistów, m.in. z MW. Ale artykuły oraz myśli w niej zawarte – są uniwersalne dla całego środowiska i każdy z aktywistów NR (oraz prawicowców!) powinien się z „Polityką Narodową” zapoznać. Jest to jedna z nielicznych pozycji, dostępnych w empikach, która może rozwijać nasze poglądy typowo narodowe. Płacimy jedyne 18 zł za wydane w formie książki czasopismo, którego nowy numer ma 307 stron! Głównie pokrytych treścią, ale są też zdjęcia, m.in. ze słynnego 11 listopada 2011. Jest to najważniejszy numer „PN”. Numer, który z pewnością przyczyni się do posegregowania pojęć, duża część -Marszu Niepodległości- ma problem ze zdefiniowaniem nacjonalizmu. Absolutnie pozycja obowiązkowa dla aktywnego ramienia patriotycznego. Redakcja jest otwarta na innych nacjonalistów, wewnątrz znajdziemy ulotkę polecającą m.in. portal autonom.pl. O to chodzi…

(więcej…)


4.04.12 RECENZJE: „Ultra Fanatic” (zine, Numer 2, marzec 2012).

Już w marcu tego roku otrzymałem kopertę z dwoma numerami lubelskiego zina „Ultra Fanatic”. Niestety posiadałem wtedy pokaźną kolejeczkę do przeczytania, a zatem do lektury dorwałem się dopiero niedawno… Kiedy otwiera się kopertę z zinem „Ultra Fanatic” aż chce się to przeczytać… Zarówno wersja zinowa jak i ta bardziej magazynowa są bardzo schludne! Nie jest to oczywistością na tej scenie, to co ma „UF” często zarzucam np. „Supportersowi” jako wadę, bo nie ma nawet wyjustowanego tekstu… „UF” prezentuje się znakomicie, drugi numer to prawdziwy majstersztyk. I właśnie na nim się skupimy, co nie znaczy, że pierwszy numer – typowy czarno- biały zine był słaby… Ba! Był jak na zina bardzo dobry, schludny, z niezłymi felietonami, relacjami i wywiadem! Ale dopiero czytając numer dwa poczułem najwyższą jakość i przekaz antysystemowy, przekaz Against Modern Ultras, tak bliski serduchu! Jest czym się jarać w czasach nadmiaru pazi i „umiarkowania”.

(więcej…)


26.03.12 RECENZJE: „Igrzyska śmierci” (film fabularny, USA, 2012).

Niedawno, w ramach relaksu, wybrałem się z drugą połową na film fabularny „Igrzyska śmierci”. Prędzej niż na materiał do „DL” liczyłem na nadmiar kalorii od popcornu (no co… stadion to nie kino, ale kino… to kino :-), a tu proszę… Jest o czym Wam napisać. Do rzeczy więc. Świat w tym filmie podzielony jest na „Dystrykty”, panuje nad nimi coś na zasadzie państwa autorytarnego … Najbogatsi raz do roku organizują „reality show”, w którym bierze udział 25 wylosowanych ludzi reprezentujących dane rejony („Dystrykty”). Z owych 25 osób przeżywa tylko jedna… Tytułowe igrzyska śmierci mają miejsce w krainie fantasty, obserwowanej przez kamery i sterowanej przez maszyny. Kierujący tym „reality show” mogą wywoływać pożary, sterować porami roku itp. Film ciekawi, bo metaforycznego nawiązania do dzisiejszych czasów jest aż nadto. Nie wszystko jest super, ale jak na film fabularny z 2012 roku – ocena może być tylko bardzo wysoka! Napiszę czemu.

(więcej…)


23.03.12 RECENZJE: „Mitologia świata bez klamek” (książka, Polska, 2008).

Przyszedł czas na kolejną książkę Łysiaka. I tak będzie aż się one nie skończą :-). Tym razem opiszę „Mitologię świata bez klamek” z 2008 roku. Książka ma 319 stron w tym 20 rozdziałów + aneks w postaci felietonów Łysiaka z „Gazety Polskiej” i „Niezależnej Gazety Polskiej” (po konflikcie, odszedł z redakcji – dzisiaj pisze dla „Uważam Rze”). Felietony Łysiaka zawarte w aneksie dotyczą różnych spraw, od sportu po sprawę „antysemityzmu Polaków” wpajanego Żydom. Szczerze mówiąc, część felietonów jest jednak średnio interesująca, tym bardziej w kontekście wysokiego poziomu książki. Minęło parę lat i sprawy polityczne z lat 2006 czy 2007 już tak nie elektryzują. Co innego kwestie zawarte w rozdziałach, bo tam znajdujemy sprawy dla nas najważniejsze i najbardziej istotne. I na tym się skupimy.

(więcej…)


18.03.12 RECENZJE: „Mechanizm fikcji” (książka, Polska, 2011).

„Mechanizm fikcji” – to pierwsza książka Olafa Jasińskiego wydana w 2011 roku. Zachęcony przez kolegę postanowiłem ją nabyć. Pierwsze wrażenie – profesjonalne wydanie, malutka czcionka i całkiem fajne grafiki między rozdziałami. Co do samej zawartości – książka opisuje życie młodych chłopaków, którzy żyli w latach 80-tych głębokiej komuny. Ich buntem przeciw systemowi była muzyka punkowa, picie i głupie zabawy, ale kto z nas mając naście lat nie buntował się? Jak mówi sam autor, jest to tragi-komedia fikcyjno-psychodeliczna i faktycznie mamy trochę tragikomedii trochę psychodelizmu. Zapraszam czytelników „DL” na recenzję.

(więcej…)


15.03.12 RECENZJE: „Jeż Jerzy” (film animowany, Polska, 2011).

W czasach kiedy tzw. skate tłukli się ze skinami i dresami, popularna była gazeta hip hopowa „Ślizg”. W tym „Ślizgu” ukazywał się komiks o nazwie „Jeż Jerzy”, który oddawał nieco klimat tamtych lat. No…powiedzmy, że oddawał, bo faktycznie subkultury bardziej się wtedy konfliktowały. Autorzy komiksu wyniki potyczki chcieli jednak widzieć inaczej, po swojemu. Wyluzowany, hip hopowiec (Jerzy), któremu wszystko wychodzi, i który posiada najlepsze maniury – żyje sobie beztrosko, łatwo pokonując idiotów w postaci skinheadów i dresiarzy :-)… Jaki to standard, nie tylko w komiksach, ale również w filmach (np. „Higher Learning” z Ice Cube). Nie wiem czy miało to leczyć kompleksy wynikające z faktu, iż łysi więcej uwagi niż dzisiaj poświęcali na bicie białych murzynów, w każdym razie taki komiks był… W 2011 roku na jego podstawie wyszła bajka, która trafiła na ekrany kin.

(więcej…)


15.03.12 RECENZJE: „Rok 1984” (film fabularny, 1984, Wielka Brytania).

Lata trwało nim wziąłem się za ten film, no ale wreszcie dorwałem wersję z lektorem polskim… Jest to jedna z najstarszych (najstarsza?) filmowych wizji państwa totalitarnego. Film trwa ponad 100 minut i jest oparty na książce Orwella. Jego dzieło „Rok 1984” uznawany jest za najlepszy literacki opis totalitaryzmu i jedną z najważniejszych książek politycznych w historii, często przywoływany przy dyskusjach, w felietonach i innych książkach. Tytuł wziął się z roszady cyfr roku, w którym George Orwell zaczął pracę nad powieścią (1948, a wyszła rok później). Film zaś powstał w… 1984 roku we Wielkiej Brytanii. Akcja książki jak i filmu ma miejsce w fikcyjnym państwie o nazwie Oceania. Może to być tak naprawdę każdy kraj na ziemi… W Oceanii rządzi „Partia”, której dowodzi Wielki Brat – cała Oceania pokryta jest jego podobiznami.

(więcej…)


4.03.12 RECENZJE: „Sponsoring” (film fabularny, Francja/Polska/Niemcy, 2011).

Good Night Left Side – to hasło kojarzy się przede wszystkim z laniem lewaków po mordach. A prawda jest taka, że „dobranoc” powinniśmy mówić także innym gałęziom lewactwa niż ta uliczna… Dużo bogatych lewaków działa w showbiznesie/ mediach i tak naprawdę promowanie lewackiego spojrzenia w kulturze jest faktycznie niebezpieczne. Ma wpływ na masy, a co za tym idzie na kształtowanie świadomości, na to na kogo będą ludzie głosować, jacy będą, kim będą…itd. Wiedzą, co robią. „DL” reprezentuje nurt antylewacki w każdym sensie, a zatem dzisiaj o czymś bardziej oficjalnym. O kolejnym niebezpiecznym dla naszych wartości człowieku, nie tylko Biedroń, Szczuka i Michnik są winni upadku moralności, ale również wiele innych, wpływowych osób. Jedną z nich jest reżyserka Małgorzata Szumowska, która wypuściła niedawno na ekrany kin film fabularny „Sponsoring”. Ludzie mają szukać w nim sensu w byciu kurwą. Ot – po prostu… Zapraszam na recenzję spod damskiego pióra (obok na zdjęciu Szumowska, też widzicie te charakterystyczne lewackie rysy mordy, jak np. u Szczuki?).

(więcej…)


2.03.12 RECENZJE: Perkun – „Nasza Krew” (płyta RAC, 2012).

Z okazji święta Żołnierzy Wyklętych (1 marca 2012) grupa aktywistów skupiona w Aktywie Północnym zadebiutowała muzycznym projektem o nazwie Perkun. Jak sami przedstawiali swój materiał – płyta „Nasza Krew” jest hołdem złożonym wszystkim tym, którzy nie wahali się chwycić za broń, gdy Ojczyzna była w potrzebie. Jako, że znane hasło z ich baneru brzmi „Wspólnota, Nacjonalizm, Socjalizm” dodali, że w czasach, gdy wartości takie jak honor, duma, miłość do kraju, ziemi i krwi są wyszydzane przez dziennikarzy z globalnych korporacji i pseudopolityków – oni stają na straży tych Ideałów, za które wielu oddało swe życie. Przyjrzyjmy się tej płycie, z której całkowity dochód przeznaczony jest na działalność Autonomicznych Nacjonalistów z Aktywu Północnego (aktyw14.net). Wspieraj scenę! Tą prawdziwą, działającą.

(więcej…)