24.06.12 RECENZJE: „Lider” (książka, Waldemar Łysiak, 2008).

Poszedłem do biblioteki i wziąłem sobie pierwszą lepszą książkę Łysiaka, której jeszcze nie czytałem. Tego autora można brać w ciemno – gwarancja jakości (noo…prócz wyjątków). Wypadło na „Lidera” z 2008 roku. Patrzę…o, chyba o Putinie (tak sugerowały grafiki). No cóż – czyżby tym razem nie było zbyt odkrywczo…? Jak mogłem… :-).

(więcej…)


3.06.12 RECENZJE: „God bless America” (film, USA, 2011).

Piękny sobotni wieczór, z jakichś względów siedzisz w domku i skaczesz po kanałach w TV. Tu jakiś –idol-, tam -słodkie urodziny-, gdzieś indziej wiadomości o zamieszkach. Mieszkanie obok słychać kłótnie, mieszkanie wyżej dzieciak drze się w niebogłosy… Myślisz o tym cyrku i nasuwa Ci się tylko jedno… „mordować! Zabijać!”. Czy to namawianie do przemocy? Nie, nie… Tak właśnie zaczyna się jeden z ciekawszych filmów jakie przyszło mi oglądać w ostatnim czasie – „God bless America”. Film opowiada historię Franka – zwykłego faceta, który nie wytrzymuje beznadziejności życia. Całości dramatu dopełnia fakt, że lekarze znajdują w jego głowie guza.. Frank wyrusza na wyprawę by karać… Fabuły opisywać nie będę, ale o samym filmie skrobnę słów kilka.

(więcej…)


29.05.12 RECENZJE: „Rise of the footsoldier” (film fabularny, 2007).

Niewiele jest filmów, do których można wracać po raz kolejny i czerpać przyjemność z ich oglądania… niezależnie od faktu, iż wiemy, co za chwilę się wydarzy. Tym bardziej, że oglądaniu towarzyszy świadomość, iż film jest oparty na faktach i jest opowieścią życia konkretnego człowieka. I choć nie jest to film typowo zajmujący się tematyką kibicowską, wątek kibolski jest w nim dość istotny. Mowa oczywiście o „Rise of the Footsoldier”, w Polsce znanym również pod tytułem „Zawód gangster”. Jest to naprawdę mocne kino, nie brak w nim cięższego słownictwa, brutalności, a także scen pełnych przemocy. Wszystkiemu towarzyszy bardzo dobra oprawa muzyczna, która świetnie nadaje się np. do samochodu.

(więcej…)


28.05.12 RECENZJE: „Ostatni argument” (film dokumentalny, Ukraina, 2011).

Przed Euro 2012 (a dokładniej – rok temu…) ukraińscy kibole (Dynama Kijów) zrobili dokument o nazwie „Ostatni argument”. My możemy oglądać go m.in. za pośrednictwem YouTube z angielskimi napisami. Warto się przemęczyć przez te bariery językowe, bo ponad godzinny materiał w ciekawy sposób przedstawia problemy z jakimi borykają się kibole przed komercyjnymi tzw. Mistrzostwami Europy. I właściwie – borykamy się na co dzień, bo wątpliwe by podejmowane tam kwestie się przeterminowały wraz z końcem „Euro szopki”.Prócz recenzji wrzucam także sam film do obejrzenia „online”.

(więcej…)


27.05.12 RECENZJE: „Kolebka” (książka, Waldemar Łysiak, 1974).

„Kolebka” jest pierwszą książką Waldemara Łysiaka. Pierwsze jej wydanie pochodzi z roku 1974, a więc z czasów PRLu. Jest to powieść obsadzona w klimatach napoleońskich. Przedstawia losy dwóch braci. Wątki wojenne, przygodowe, miłosne, patriotyczne… Czasy napoleońskie nie są moim ulubionym okresem do powieści, książkę przeczytałem głównie z ciekawości. Ciekawiło mnie jak pisał Waldemar Łysiak za czasów swojej młodości, w jaki sposób zadebiutował. Wypożyczyłem więc 264 stronicowe wydanie z 1983 roku… No cóż. Męczyłem się trochę, ale nie dlatego, że Łysiak był wtedy słaby, a dlatego, że właśnie z tym okresem napoleońskim to trochę nie moje klimaty. Podobnie ciężko czytało mi się niedokończone „Milczące Psy”, tego samego autora. No, ale skoro już wypożyczyłem to nie było opcji by nie przebrnąć przez „Kolebkę”.

(więcej…)


25.05.12 RECENZJE: „Skrewdriver – pierwsze 10 lat” (książka, 1987).

Każdy, kto interesuje się subkulturami wie, jakie znaczenie w szeregach różnych, nieformalnych grup ma przekaz muzyczny i zespoły, reprezentujące poszczególne sceny. Niejednokrotnie są najlepszym nośnikiem idei, wartości i zasad, panujących wśród przedstawicieli poszczególnych grup. Subkultura skinheads również miała i ma nadal swoją scenę (Rock Against Communism), a jednym z najgłośniejszych i najbardziej popularnych zespołów RAC na całym świecie jest bez wątpienia brytyjski Skrewdriver.

(więcej…)


19.05.12 RECENZJE: „Home” (film dokumentalny, Arthus Bertrand, 2009).

Film ten niejako polecił mi… raper Sokół, w czasie kiedy przygotowywaliśmy wywiad do drugiego numeru drukowanego zina „Droga Legionisty”. Stwierdził w jednej z odpowiedzi, że „Home” powinni oglądać uczniowie w szkołach – i to musowo, w jakości HD. No więc postanowiłem sprawdzić, co na łamach „DL” będzie promował mój rozmówca i wziąłem się do oglądania. Film znajdziecie na youtube z napisami polskimi, lektorem (do wyboru), trwa prawie dwie godziny. Arthus Bertrand powiedział widzom, że jego film nie jest objęty prawami autorskimi, a dochody z niego zostaną w całości przeznaczone na rzecz stowarzyszenia Good Planet. Nazwa „Home”, a więc „Dom” odnosi się do naszej planety. Najpierw kilka zdań na jego temat, a potem możecie sami ocenić, gdyż wrzucam „ekranik”.

(więcej…)


6.05.12 RECENZJE: „Gry więzienne” (książka, Marek M.Kamiński, Polska).

Ostatnio wpadła mi w ręce dosyć ciekawa książka, która pomimo braku bezpośredniego związku z subkulturą kibicowską, czy z środowiskami nacjonalistycznymi, jest godna uwagi i naprawdę warto ją przeczytać. „Gry więzienne” Marka M. Kamińskiego to książka, która opisuje świat i środowisko polskiego więzienia z połowy lat osiemdziesiątych. Sam autor został aresztowany dokładnie 12 marca 1985r, za działalność opozycyjną wobec ówczesnego systemu i kierowanie wydawnictwami podziemnymi!

(więcej…)


19.04.12 RECENZJE: „Drużyna Mistrzów” (album, 2 CD, hip hop, 2012).

W 2012 roku wyszedł długo oczekiwany album hip hopowy „Drużyna Mistrzów”. Album składa się z dwóch CD, razem 37 kawałków! Cena: 31,99 zł, a oficjalne kanały sprzedaży to strona Firmy bądź ich konto na allegro. CD 1 (oraz pierwszy klip) zaczyna niestety zwrotka Bosskiego Romana z (ex) Firmy. Niestety, bo jego poziom nie jest zbyt wysoki (jako osoba przeszedł godną uwagi przemianę, ale flow Romana mnie nie porywa). Ale taka jest „Drużyna Mistrzów”. Na dwóch krążkach znajdziemy ekstraklasę (np. Sokół), a także raperów słabych (wspomniany) i zupełnie nieznanych szerszej rzeszy słuchaczy… Każdy ma swoją szansę przekazać nam swą receptę na bycie mistrzem. I efekt został uzyskany…

(więcej…)


18.04.12 RECENZJE: „Nasza SprawA” (gazetka, numer 1, kwiecień 2012).

Dokładnie 13stego kwietnia ukazał się pierwszy numer gazetki „Nasza SprawA” wydawanej przez Niezależne Stronnictwo Akademickie – NSA, z którym przeprowadziłem wywiad na „DL” (tutaj: LINK ). Jak już wiecie są to młodzi narodowcy, którzy postanowili zrzeszać się i działać zamiast biernie obserwować jak lewacka myśl opanowuje uczelnie. Jednym z przejawów aktywizmu jest właśnie przedmiot mej recenzji. Prócz kilku zdań o gazetce – wrzucę ją Wam do pobrania na dysk! Możecie wydrukować i rozdawać u siebie na studiach. NSA wydrukowało na dzień dobry 1.000 egzemplarzy nakładu.

(więcej…)


5.04.12 RECENZJE: „Polityka Narodowa” (kwartalnik, numer 10, wiosna 2012).

W marcu 2012 wreszcie pojawił się 10ty numer „Polityki Narodowej”, pisma społeczno- politycznego poświęconego sprawom narodu. Jest to „książeczka” redagowana głównie przez nacjonalistów, m.in. z MW. Ale artykuły oraz myśli w niej zawarte – są uniwersalne dla całego środowiska i każdy z aktywistów NR (oraz prawicowców!) powinien się z „Polityką Narodową” zapoznać. Jest to jedna z nielicznych pozycji, dostępnych w empikach, która może rozwijać nasze poglądy typowo narodowe. Płacimy jedyne 18 zł za wydane w formie książki czasopismo, którego nowy numer ma 307 stron! Głównie pokrytych treścią, ale są też zdjęcia, m.in. ze słynnego 11 listopada 2011. Jest to najważniejszy numer „PN”. Numer, który z pewnością przyczyni się do posegregowania pojęć, duża część -Marszu Niepodległości- ma problem ze zdefiniowaniem nacjonalizmu. Absolutnie pozycja obowiązkowa dla aktywnego ramienia patriotycznego. Redakcja jest otwarta na innych nacjonalistów, wewnątrz znajdziemy ulotkę polecającą m.in. portal autonom.pl. O to chodzi…

(więcej…)


4.04.12 RECENZJE: „Ultra Fanatic” (zine, Numer 2, marzec 2012).

Już w marcu tego roku otrzymałem kopertę z dwoma numerami lubelskiego zina „Ultra Fanatic”. Niestety posiadałem wtedy pokaźną kolejeczkę do przeczytania, a zatem do lektury dorwałem się dopiero niedawno… Kiedy otwiera się kopertę z zinem „Ultra Fanatic” aż chce się to przeczytać… Zarówno wersja zinowa jak i ta bardziej magazynowa są bardzo schludne! Nie jest to oczywistością na tej scenie, to co ma „UF” często zarzucam np. „Supportersowi” jako wadę, bo nie ma nawet wyjustowanego tekstu… „UF” prezentuje się znakomicie, drugi numer to prawdziwy majstersztyk. I właśnie na nim się skupimy, co nie znaczy, że pierwszy numer – typowy czarno- biały zine był słaby… Ba! Był jak na zina bardzo dobry, schludny, z niezłymi felietonami, relacjami i wywiadem! Ale dopiero czytając numer dwa poczułem najwyższą jakość i przekaz antysystemowy, przekaz Against Modern Ultras, tak bliski serduchu! Jest czym się jarać w czasach nadmiaru pazi i „umiarkowania”.

(więcej…)


26.03.12 RECENZJE: „Igrzyska śmierci” (film fabularny, USA, 2012).

Niedawno, w ramach relaksu, wybrałem się z drugą połową na film fabularny „Igrzyska śmierci”. Prędzej niż na materiał do „DL” liczyłem na nadmiar kalorii od popcornu (no co… stadion to nie kino, ale kino… to kino :-), a tu proszę… Jest o czym Wam napisać. Do rzeczy więc. Świat w tym filmie podzielony jest na „Dystrykty”, panuje nad nimi coś na zasadzie państwa autorytarnego … Najbogatsi raz do roku organizują „reality show”, w którym bierze udział 25 wylosowanych ludzi reprezentujących dane rejony („Dystrykty”). Z owych 25 osób przeżywa tylko jedna… Tytułowe igrzyska śmierci mają miejsce w krainie fantasty, obserwowanej przez kamery i sterowanej przez maszyny. Kierujący tym „reality show” mogą wywoływać pożary, sterować porami roku itp. Film ciekawi, bo metaforycznego nawiązania do dzisiejszych czasów jest aż nadto. Nie wszystko jest super, ale jak na film fabularny z 2012 roku – ocena może być tylko bardzo wysoka! Napiszę czemu.

(więcej…)


23.03.12 RECENZJE: „Mitologia świata bez klamek” (książka, Polska, 2008).

Przyszedł czas na kolejną książkę Łysiaka. I tak będzie aż się one nie skończą :-). Tym razem opiszę „Mitologię świata bez klamek” z 2008 roku. Książka ma 319 stron w tym 20 rozdziałów + aneks w postaci felietonów Łysiaka z „Gazety Polskiej” i „Niezależnej Gazety Polskiej” (po konflikcie, odszedł z redakcji – dzisiaj pisze dla „Uważam Rze”). Felietony Łysiaka zawarte w aneksie dotyczą różnych spraw, od sportu po sprawę „antysemityzmu Polaków” wpajanego Żydom. Szczerze mówiąc, część felietonów jest jednak średnio interesująca, tym bardziej w kontekście wysokiego poziomu książki. Minęło parę lat i sprawy polityczne z lat 2006 czy 2007 już tak nie elektryzują. Co innego kwestie zawarte w rozdziałach, bo tam znajdujemy sprawy dla nas najważniejsze i najbardziej istotne. I na tym się skupimy.

(więcej…)


18.03.12 RECENZJE: „Mechanizm fikcji” (książka, Polska, 2011).

„Mechanizm fikcji” – to pierwsza książka Olafa Jasińskiego wydana w 2011 roku. Zachęcony przez kolegę postanowiłem ją nabyć. Pierwsze wrażenie – profesjonalne wydanie, malutka czcionka i całkiem fajne grafiki między rozdziałami. Co do samej zawartości – książka opisuje życie młodych chłopaków, którzy żyli w latach 80-tych głębokiej komuny. Ich buntem przeciw systemowi była muzyka punkowa, picie i głupie zabawy, ale kto z nas mając naście lat nie buntował się? Jak mówi sam autor, jest to tragi-komedia fikcyjno-psychodeliczna i faktycznie mamy trochę tragikomedii trochę psychodelizmu. Zapraszam czytelników „DL” na recenzję.

(więcej…)