4.02.11 Filmowa zapowiedź manifestacji „Kosowo jest Serbskie”!

„Droga Legionisty” z chęcią publikuje filmową zapowiedź manifestacji „Kosowo jest Serbskie”, która już 20tego lutego w Warszawie. Musisz tam być! Pozdrowienia dla Zjednoczonego Ursynowa i warszawskich nacjonalistów.


1.02.11 „O wszystkim i o niczym”.

Dzisiaj zamiast wstępu – ogłoszenie. Wiele razy na stadionie Legii (bądź na wyjeździe – chociażby Grodzisk) wisiał transparent dla naszych serbskich braci, a także flaga narodowa Serbii (w tym na nowym stadionie)! Hasło -Kosowo jest Serbskie- zna każdy. Teraz każdy ma też możliwość pokazać solidarność z tym dumnym narodem na ulicach Warszawy! Dzień wcześniej Legia gra dwa sparingi: z Olimpią i Widzewem. Pomoże to nakręcić Waszych ziomków z dzielnicy i ze stadionu do wsparcia tej inicjatywy. Manifestacja odbędzie się 20 lutego 2011 o godzinie 15:00! Zachęcam także przyjezdnych, chętnych do poparcia Serbów do zarezerwowania sobie 20tego lutego w Warszawie. Walka trwa! Pokażmy, że wspieramy Serbów nie tylko wirtualnie, ale również fizycznie poprzez swoją obecność. Przewidziano przemówienia i inne atrakcje. A teraz przejdźmy do „O wszystkim i o niczym”.

(więcej…)


„Kosowo jest Serbskie” – manifestacja w Warszawie (20.02.2011) !!!


30.01.11 „O wszystkim i o niczym”.

Zimowe ślizgawki. To tam wysłano redakcję „DL” do jakże „przyjemnego” odrabiania godzin na rzecz miasta. A, że pora była taka kiedy „normalni ludzie” robią zazwyczaj inne rzeczy niż jeżdżenie na łyżwach, odbywał się akurat trening bardzo młodych łyżwiarek figurowych. Jako, iż wynagrodzenia za powód mej pracy nie przewidziano, przyjemność trzeba czerpać z innych kwestii niż (znowu!) finansowe…To chyba mnie prześladuje i nie jest mi dane, heh. W każdym razie przy dźwiękach muzyki klasycznej i dookoła tańczących, kręciłem swoje piruety i spirale…z panią miotłą i panem mopem ogarniając podłogi. Można więc rzec, że uprawiam coś na wzór par sportowych :-). W każdym razie wspomniana przyjemność polegała na myśleniu sobie o czym Wam napiszę, a efekty możecie przeczytać już teraz. Będzie też do pobrania program „Interwencja” sprzed kilku dni, który był poświecony nacjonalistom, a także polityce na stadionach.  

(więcej…)


28.01.11 „O wszystkim i o niczym”.

Uff…Redakcja „DL” była w ostatnich dniach –jak zapewne zauważyli stali czytelnicy- zajęta, ale stęskniła się za stukaniem w klawisze i co jest tego efektem – zapraszam na „O wszystkim i o niczym”. Oczywiście porobiły się zaległości, które postaram się przynajmniej w części nadrobić. Co za tym idzie – dzisiejsze wydanie jest nieco obszerniejsze i zawiera w sobie dużo infa meczowego. Co słychać? Piłkarze na Cyprze grają sparingi i co dziwne idzie im nawet nieźle. Grają też sekcje, które starają się dopingować fanatycy Legii Warszawa. Koszykarze awansowali do dalszej fazy walki o II ligę, a hokeiści oddalili się znacznie od Play Off. A to wszystko w oczekiwaniu na rundę wiosenną piłkarskiej Ekstraklasy.

(więcej…)


Napalm Grupa – „Serce jak stal/Kanibal”

Już jutro wracamy do aktualizacji po małej przerwie. Tymczasem jednak zapraszam na klip Napalm Grupy, w którym przewijają się wątki legijne. Miłego słuchania i „do jutra”.


Przesłanie na zimowy poranek…


21.01.11 „O wszystkim i o niczym”.

Trwa obóz Legii na Cyprze, testowany jest Kelhar. Słowieniec udzielił pierwszych wypowiedzi, ponoć przeczytał o nowym stadionie oraz „niesamowitych kibicach”, którzy robią „genialną atmosferę”. Jak mówi – widział kilka filmików i przyznaje, że jest pod olbrzymim wrażeniem. No tak, tylko fajnie by było gdyby „fantastyczna publiczność” (tego sformułowania też użył) dostała wreszcie fantastycznych piłkarzy, z których mogłaby być dumna. Czy obrońca grający w Belgii takim jest? Czas pokaże…To niestety ostatnia aktualizacja na kilka dni. Redakcja „DL” ma trochę (na szczęście przyjemnych) rzeczy na głowie i po prostu muszę odpuścić. Tak więc cierpliwie czekajcie na nowy tekst i nie zapomnijcie o swoim ulubionym e-zinie :-). Jak zwykle odda Wam z nawiązką pod postacią ciekawych materiałów. Tymczasem zapraszam na „O wszystkim i o niczym”.

(więcej…)


18.01.11 „O wszystkim i o niczym”.

Początek roku 2011 bogaty jest (oczywiście w złym tego słowa znaczeniu) w śmierci kibiców, najpierw w łódzkim, a później (po raz kolejny) w Krakowie. Nie będę się rozpisywał na te tematy, ale jak na kilkanaście dni to sporo tego…No nie? Zajmijmy się jednak sprawami mniej kontrowersyjnymi. Pierwszym rywalem Legii na zgrupowaniu (Cypr, od 18stego stycznia) będzie rosyjska Mordowija Sarańsk. Ten klubik powstał w 1918 roku i już wielokrotnie zmieniał swoją nazwę. Podejmujemy ich 22giego stycznia. Wystąpi tam pewnie pierwszy testowany, którym jest jakiś obrońca grający w Belgii. Tymczasem zobaczmy co tam w trawie piszczy. Będzie dziś kilka ciekawostek.  

(więcej…)


15.01.11 „O wszystkim i o niczym”.

25 lutego (w piątek) o 20:00 zagramy w Krakowie z Cracovią. Już kilka dni później – 1 marca podejmiemy zaś w Pucharze Polski Ruch Chorzów na jego terenie. 6 marca pseudoderby z Groclinem Warszawa…a więc pierwsze 11 dni rundy wiosennej bardzo intensywne. Zleci bracia…tym bardziej, że 19stego dwa sparingi w jeden dzień (o 12:00 Olimpia, o 14:00 Widzew). Póki co, są jednak mecze sekcji. Dzisiaj grają koszykarze, a jutro hokeiści Legiuni. A teraz zapraszam na garść najnowszych notek i dzięki za wszystkie maile.

(więcej…)


„You Must Murder” – „Cult Of True Murderers”.

Dawno nie było muzycznego klipu, a więc teraz coś z gatunku HC. Ci panowie napewno nie zagrają jak Pezet, Małolat, Fokus, Fenomen pod lewacką flagą „GNWP”. Mimo, iż tego tak nie afiszują…Głośniki na maksa i jadymy…


11.01.11 „O wszystkim i o niczym”.

Jak to mówi słynny już w całym kraju „hardcorowy koksu” – „nie ma opierdalania sjjjee”, a zatem czas na kolejne „O wszystkim o i niczym” :-). Swoją drogą owy „hardocorwy koksu” nieco głupi, ale żonę ma, pasję ma, sport uprawia (kulturystyka to przecież mega wysiłek psycho fizyczny, nie tylko koksy!), a nawet na jednym z filmików pojechał z nielubianym w „DL” alkoholem :-). Kasę chyba też kosi…lepsza taka „gwiazda Internetu” niż Lech Roch Pawlak, hehe. No, ale przejdźmy do rzeczy, czyli kibicowsko-sportowo-politycznej rzeczywistości.

(więcej…)


9.01.11 „O wszystkim i o niczym”.

„Człowiek bez zęba na przedzie”, czyli Jóźwiak zapowiedział, że w styczniu transferów nie będzie…Legioniści.com podają, że zapewne doczekamy się kogoś dopiero na drugim obozie przygotowawczym. Tak więc – w tym okienku będzie lipa! Walter ma pełny stadion to zapomniał, że Legioniści są wymagający i chcą drużyny na poziomie. Kupił Bruno Mezengę, powiesił bilboard z pączkiem, nagrał słynne truskawki…a może on myśli, że zrobił kawał dobrej roboty? Tymczasem wiemy, że to nie te działania spowodowały, że wokoło Legii klimat jest jaki jest (atmosferę chwali każdy). Kto by jednak chciał odwdzięczać się jakimś tam kibicom no nie, ważne, że biznes się kręci…Walter masz Legię tylko w portfelu – to nie były puste okrzyki…

(więcej…)


7.01.11 „O wszystkim i o niczym”.

Ostatnio mniej pisałem, bo chodzę z deczka rozkojarzony. Jak to się na kibice.net pisze – KMWTW :-). Pora jednak zebrać myśli. Za oknem śnieg, piłki brak – styczniowe pisanie może być nieco w chmurowej scenerii, jeśli chodzi o umysł redakcyjny :-). Tak to jednak bywa, jak się nieco polata ponad chodnikami…A miało być tak źle…Jeszcze parę miesięcy temu. Jest dobrze. I chyba tak trzeba odbierać to życie…W chujowych momentach zaciskać zęby i nie podejmować złych decyzji pod wpływem emocji. Bo karta się jeszcze może odwrócić…Pasje pomogą nam przetrwać, a może nawet będą punktem wyjścia do lepszej przyszłości? Najgorsze to nie robić nic i w nic nie wierzyć. Wtedy zazwyczaj kończy się na wąsach, reklamówce żulówce i TVNie. Zapraszam na „O wszystkim i o niczym” i na zapas proszę o wyrozumiałość – styczeń jest dość hardcorowy jeśli chodzi o „pozadrogolegionistowe” zobowiązania redakcji.  

(więcej…)


3.01.11 „O wszystkim i o niczym”.

Mamy trzeci dzień nowego roku, melanżownicy stale leczą kaca (wódką, a jak…), Maryla z Heniem „jeszcze tylko rok” czekać będą na kolejnego fantastycznego Sylwestra „w dwójce”, a Andrzej z Hanką następnym razem zabawią się „już w wakacje podczas urlopu”. Ilu ludzi tyle czasu czeka na kolejne fajne noce i dni…My jesteśmy kibicami – nasz Sylwester trwa cały rok, a zatem ta jedna noc nie jest aż tak ważna jak dla Andrzejów. W lutym rusza sezon…Masa nieprzespanych nocy, od chuja różnych fajerwerków, masa znajomych, śmiechów, radości i łez. Co tydzień Sylwester…o którym to wspomniani szarzy ludzie będą czytać w wybiórczej, że to zło i patologia. Tak – kilka światów egzystujących obok siebie. Także bracia i siostry – do lutego…A Maryla z Heniem pożegnali się ze znajomymi do przyszłego roku, ewentualnie do wakacji bądź urodzin. Smutne…Ale to w sumie nie nasz problem. Rok 2011 czas zacząć! Redakcja „DL” życie ma niestandardowe, a szczęścia i nieszczęścia spadają na nią niespodziewanie. Dzisiaj jest perspektywa, także wypierdalam z netu…Najpierw jednak „O wszystkim i o niczym”. A szczęście, czas wartości? Nie czekajcie na nie do daty X. Do Sylwestra albo końca świata…Albo przyjdzie kiedy mu się zachce – bo tak ma być, albo wcale… To co najlepsze zdarza się w zwykłe poniedziałki :-).

(więcej…)