17.03.11 „O wszystkim i o niczym”.

Przy okazji najbliższego meczu Legii – z GKSem w Bełchatowie polecam Wam te wspomnienia: LINK . Udowodnią Wam one, że wyjazd do Bełchatowa nie zawsze był piknikowy…a teraz zapowiada się właśnie taki. W niedzielę odbędzie się nie tylko ligowy mecz Legii w Bełchatowie, ale także losowanie półfinału Pucharu Polski. Możemy trafić na Lecha, Gdańsk lub…Podbeskidzie, bo „niektórzy” wyzywający rywali od żydów – a z Izraelczykiem w składzie drużyny – odpadli z tego typu zespołem, heh. Losowanie w niedzielę o 21:40 przed kamerami stacji Waltera. Chyba najlepiej by było to Bielsko trafić co? Do Gdańska i tak jedziemy, to samo z Poznaniem, z którym warto się spotkać w finale (nieznane jest miejsce jego rozegrania). Częstochowa’80 bis :-). Bielsko blisko Sosnowca, pewnie nie obyłoby się bez afery z małym stadionem…Działoby się coś chociaż nowego. A teraz zapraszam na „O wszystkim i o niczym”. 

(więcej…)


Obłęd – „Rock przeciwko komunizmowi”.

Kącik muzyczny „DL” :-). Dawno nie słyszałem takiej dobrej nowości…Proste słowa, prosty przekaz – też czasami jest potrzebny. Nie zawsze jest czas na filozofowanie…czasem jest czas na kulturę ulic i…Miłego słuchania.


14.03.11 „O wszystkim i o niczym”.

Nie można mieć szacunku do tzw. wymiaru sprawiedliwości. Nie po tym co wyprawiało w Polsce ZOMO, a także po tym co wyprawia do dziś prewencja. Tą notkę piszę 11tego marca, a najświeższy przykład mam z brzegu – po meczu z 1wszego marca 2011, Ruch – Legia w Pucharze Polski. I ich „interwencja” na dworcu zakończona rozbitą głową dziewczyny, mój kumpel, który bokserskim unikiem uchronił się od szpitala po lecącej w kierunku jego głowy pałce policyjnej (był spokojny)… Przykłady można mnożyć… Sądy, cały ten system – też do dupy. Bo nas się ciąga za pierdoły, połowa patroli szuka też „pijanych rowerowych kierowców po jednym piwie”, sądy ich chętnie skazują, a mordercy z 1970 roku nadal bez kary…Nie mówiąc o prześladowanych przez ABW patriotach z dzisiejszego Wrocławia (12 marca była manifestacja m.in. w związku z tym). Nie no…żyć nie umierać, kultura CHWDP, JP czy też ACAB jest w pełni nieuzasadniona, a my popadliśmy w zbiorowe szaleństwo… Według „Gazety Wyborczej”, TVNu, a także posłusznych owieczek Systemu – tak właśnie jest. „Łyse żule w dresach”, „faszyści” kontra „nowy, lepszy świat”. Rok 2010 był jednak krokiem na przód…Także walka trwa! By iść cały czas do przodu, mamy ciągle chęci by pisać te teksty i dawać niezależną lekturę! I tak powstało kolejne „O wszystkim i o niczym”…

(więcej…)


8.03.11 „O wszystkim i o niczym”.

Dużo jest zastrzeżeń do kibiców Legii po meczu z Groclinem Warszawa. Smutne to…Kiedyś płonęły magazynki klubowe, bito się na murawie, a teraz miękkim chujem robionych konfidentów obraża normalna rzecz jak flaga dla mieszkańców Lwowa (!?), a element oprawy mówiący, iż: „Jedna jest siła w tym mieście. To potęga, a wy kim jesteście?” – uznawany jest na prowokacyjny. Pewnie autorzy „Arbait macht frai” z Legia- Widzew (kilka lat temu) łapią się za głowę…Już w „po pseudoderbowy” poniedziałek tzw. Komisja Ligi podjęła decyzję o zamknięciu Żylety do czasu najbliższego posiedzenia tj. 10 marca 2011. Zawieszono sprzedaż biletów (Legia- Śląsk) na trybunę północną. Jak za starych czasów no nie? Tyle, że „czyny” jakże bardziej lightowe w stosunku do kary…A niejaki szef Biura Sportu, Wiesław Wilczyński żali się wybiórczej, że stadion przy Łazienkowskiej nie jest obiektem rodzinnym i jeśli…dalej będziemy przeklinać to zabraknie na nim rodzin. Niezły Matrix…Ja bym temu panu polecał ograniczyć solarium gdyż sukcesu na miarę Andrzeja Leppera i tak nie osiągnie, a jak widać mózg mu się przegrzewa. Komplet widzów, dla wielu zabrakło wejściówek, a on przewiduje kryzys, bo „kurwy i chuje” lecą…Wyzwiska na stadionie będą zawsze…czy to w Polsce czy w Anglii…nie ma recepty. Szkoda nerwów i tuszu w drukarce…No, ale to samo można powiedzieć o 90% zawartości gazety Michnika. Zapraszam zatem na „O wszystkim i o niczym”.

(więcej…)


Beogradski Sindikat – „Oni su”, czyli polityczny rap prosto z Serbii!

Jebać skorumpowanych polityków, złodziei ziemii…i tak przyjdą po Was ludzie, rewolucja zacznie się jak wszędzie (w Polsce za PRLu, Egipcie obecnie…) i jak zawsze na ulicy! Pamiętajmy więc gdzie jest prawdziwa kultura, prawdziwi patrioci i pielęgnujmy to co jest w naszych narodach najwartościowsze! Fuck PC !

Kosovo je Srbija!

Sława Żołnierzom Wyklętym!

Siła Słowian…tu i wszędzie!

 


3.03.11 „O wszystkim i o niczym”.

Groclin jest słaby. Remisował u siebie z cieniasami, wygrał po samobójczej bramce zmęczonego Lecha na Bułgarskiej, a potem przegrał na Kurwiktorskiej z Poznaniem (który na wiosnę jest póki co cienki jak głosik geja Peszko) 1-2…Teraz gramy z nimi przy Łazienkowskiej 3 – Legia po dwóch wyjazdowych remisach na wiosnę. Czas na zwycięstwo…Moim zdaniem jakiekolwiek, ale najlepiej równie wysokie co na jesień przy K6. O ofensywę jestem dziwnie spokojny, widać, że Hubnik cały czas wie co należy do jego zadań…nawet mimo, iż w Chorzowie nic nie strzelił. Gorzej jeśli chodzi o szwankującą obronę i niepewnego bramkarza…Koncentracja Legio – ogarnięcie w obronie i sunięcie na bramkę rywala niczym na Cracovii – to będzie klucz do sukcesu. Bo rywal jest słaby i przegrać możemy tylko sami ze sobą. My na trybunach wygramy na bank…dobrze by było gdyby na zielonym prostokącie także górą była Legia! Czarna dziwko: pseudo derby blisko! A tymczasem przejdźmy do „O wszystkim i o niczym”.

(więcej…)


28.02.11 „O wszystkim i o niczym”.

Już jutro gramy pierwszy mecz ćwierćfinału Pucharu Polski. Naszym rywalem będzie Ruch Chorzów, a spotkanie odbędzie się o 18:30 na Cichej. Oczywiście nie zabraknie tam kibiców Legii. Dla tych którzy nie mogą jechać – transmisję przeprowadzi TVN (blee) Turbo (początek od 18:15). Legia zdaje się być w niezłej formie jeśli chodzi o ofensywę, a Ruch nie pokazuje od dawna niczego ciekawego – inaugurację wiosny zremisował u siebie z Lechią Gdańsk. Nie ma to tamto – musimy wygrać ten dwumecz (rewanż 15.03.11 na Ł3) i wreszcie zakończyć fatalną passę z hanysami w PP. Ostatnio eliminowali nas bowiem właśnie oni…Dzisiaj, kiedy –pączek- i -wielki nos- są daleko: pora zająć swoje miejsce – a takim jest dla Legii miejsce w finale rozgrywek Pucharu Polski (i potem go zdobycie). Oby forma strzelecka z Cracovii się utrzymała – 3 brameczki na wyjeździe powinny dać nam awans :-). Do boju Legio marsz! PAMIĘTAJCIE! Od 1 marca w Polsce będzie kolejna zmiana rozkładu jazdy pociągów! To może być ważne info na jutro…A tymczasem zapraszam na obszerne „O wszystkim i o niczym” gdzie prócz notek, linków – również trzy relacje w tym jedna z manifestacji!

(więcej…)


Dixon 37 & Napalm Grupa – „Jedno miasto, jeden klub”.

Stare, ale jare. Akurat przed pierwszym wyjazdem rundy wiosennej.

Aktualizacja (relacja z Cracovii) pojawić się powinna -jeśli dobrze pójdzie- w niedzielę.


24.02.11 Już jutro inauguracja rundy wiosennej – jedziemy do Krakowa!

Już jutro pierwszy wyjazd w rundzie wiosennej! Jedziemy na Cracovię do Krakowa. To spotkanie rozpocznie się o godzinie 20:00, ale my wyjeżdżamy już o 11:00 z dworca Zachodniego w Stolicy. Trwają jakieś remonty i z tego powodu jechać będziemy dłużej niż wracać. Pachnie to długim staniem gdzieś w polu…Zobaczymy. W każdym razie inauguracja rundy zapowiada się bardzo interesująco, nie dość że kosa to jeszcze nie byliśmy na ich nowym stadionie. Ponad 700 biletów, które nam przyznano rozeszły się jak świeże bułeczki. Licząc, że mecz –w przeciwieństwie do tego z poprzedniego roku- odbędzie się, zapraszam na krótką zapowiedź. A propos pogody – czy ta jaka jest teraz aż tak znacznie różni się od tej grudniowej? Bo moim zdaniem, z tego co sobie przypominam – teraz jest nawet zimniej… A do samych opadów śniegu działacze Cracovii byli wtedy przygotowani – co zaznaczyli w mediach. Napiszę więc jeszcze raz, jako pamiętliwy, być może wredny, cham – Ekstraklasa S.A. dała wtedy dupy i wypięła się na tych, którzy już mieli bilety na mecze oraz załatwione pociągi specjalne! Kibic jest najważniejszy – pamiętajcie o tym. Piłka nożna powstała dla nas – dla tych co na trybunach.

(więcej…)


23.02.11 „O wszystkim i o niczym”.

„Gazeta Wyborcza” powołała się w swoim tandetnym artykule o manifestacji (w sprawie Kosowa) na „DL”. Mimo, iż nieco mnie to irytuje to w sumie dzięki marnej moim zdaniem jakości dziennikarzy tego tytułu – „DL” wypływa na jeszcze szersze wody. A zatem redaktorki dodają zinowi prestiżu wśród tzw. masy. Kiedyś wybiórcza załatwiła nowych czytelników portalowi autonom.pl – wrzucając pełnego linka do ich materiału. Ponoć weszło z niego kilkaset osób…Kto wie – może wąsaty Henryk, fan Platformy i Michnika wpisze tajemniczą nazwę „Droga Legionisty” w google i dostanie olśnienia :-)? Tylko pamiętaj Heniu – kiedy już przerzucisz się z „GW” na „DL” musisz zgolić wąsy i nieco schudnąć. No i nie głosować na Platformę…Linka do artykułu „GW” oczywiście Wam nie dam, bo w przeciwieństwie do nich staram się nabijać im jak najmniej czytelników :-). Tym wesołym wstępem zapraszam Was na „O wszystkim i o niczym”. Dalej też będzie wesoło…W piątek lecimy na wyjazd, wyszła nam manifestacja w minioną niedzielę – jest z czego się cieszyć.

(więcej…)


20.02.11 Filmik z treningu wokalnego.

Filmik z treningu wokalnego. Autorem legionisci.com. Musiałem puścić dalej, bo ten motyw wymiata:

Relacja „DL” z treningu wokalnego pojawi się w późniejszym terminie w dziale „Relacje sportowe”.

„Hej Legio – do boju naprzód marsz!” Już w piątek inauguracja wiosny!


18.02.11 „O wszystkim i o niczym”.

Za oknem zima…Znowu. A w perspektywie 25 lutego wyjazd na Cracovię. Ten sam, który odwołali w poprzednim roku z powodu…ataku zimy. Czy znowu grozi nam to samo? Nie wykluczałbym tego. Wszak w serialu pod tytułem „Wierny kibic jest na ostatnim miejscu S.A.” jest wszystko możliwe…Władze Ekstraklasy na bank nie zapłakałyby nad ludźmi, którzy biorą wolne z prac, szkół, wydają ostatnie pieniądze, organizują to i planują cenny czas. Liczy się klient w kapciach. Jedni mówią „prawo rynku”, ja wolę – chuj im w dupę. Są po to by ich serdecznie pierdolić. Podobnie jak pewien koncern medialny, który znowu odpierdala – tym razem ze sparingami. Ogólnie powiem Wam – mimo ciekawego weekendu przed nami, humory nie mogą dopisywać. A, że weekend bogaty w wydarzenia – kilka dni będziecie musieli poczekać na aktualizacje.

(więcej…)


16.02.11 „O wszystkim i o niczym”.

Jeden z miejskich parkingów gdzie ludzie odrabiają godzinki „na rzecz miasta”, czyli pokutują za grzechy. Statystycznie najwięcej skazuje się…pijanych bądź ledwie pijanych rowerzystów. Chłopacy robią po 100 godzin za ledwie wypite…milicja bez kitu nie ma co robić. Pamiętam jak mnie niemal siłą zgarnęli spod klatki do auta, bo byłem łysy i jechałem na rowerze. A jak łysy to pewnie pijany…no cóż mieli pecha i z widocznym rozczarowaniem mnie puścili. No, ale ja dziś nie o tym, że psy zajęte są dupą Maryny kiedy dzieciom dzieje się krzywda przez patologiczne rodziny itd. … No powiem Wam, że w naszej kochanej Polsce to są asiorki…Bo jak inaczej nazwać 50 letniego siwego, który wygląda jak miły dziadziuś, a siedział 11 lat za chyba wszystko co możliwe? Podjeżdża na parking jakaś szycha, odjebana panienka typu prezes najnowszym błyszczącym samochodem…Dziadek odśnieża jej obok miejsca parkingowego…Słodka mina + „dzień dobry pani kochana, proszę zobaczyć jak ładnie pani odśnieżyłem”… do tego gest ściągnięcia czapki i małego pokłonu dla damy…Och, ach…Pani odwzajemnia uśmiech i dziękuje, udając się do miejsca pracy…Gdy znika za drzwiami dziadziuś sprawdza na parkingu czy może ktoś zapomniał bądź źle zamknął furę…w tym podnosi klamkę owej pani… O co chodzi? Żyjemy w świecie pozorów. Trzeźwego łysola z twarzami bandytów wciągają do milicyjnego auta by dmuchał w alkomat, a „ten miły dziadziuś” z parkingu to nie jest zwykły uśmiechnięty człowiek tylko średnio sprytny złodziej…Stereotypy, osądy, patrzenie z góry…Jak tu nie pierdolić wszystkiego i nie zostać antysystemowcem :-)? Tą z pozoru drobną refleksją zapraszam na „O wszystkim i o niczym”.

(więcej…)


16.02.11 A miało być tak pięknie…(o sobotnich sparingach + skany z „TMK”)!

Gdyby ITI myślało kreatywnie i po ludzku: Olimpię i Widzew dałoby na Ł3 po sobie. Otwarty stadion, rozstawione namioty, jakieś nawet atrakcje dla dzieciaków pod innymi trybunami niż Żyleta, fajna atmosfera przed wiosną…zacierająca nawet (patrząc z ich punktu widzenia) transferową nieudolność właściciela. Do tego można by podpromować hokej (jakimiś plakatami czy bilboardem), który będzie między oboma meczami na przeciwko stadionu! Ludzie nudzący się pomiędzy sparingami mogliby pójść i popatrzeć na chłopaków…No co Ty… Tysiące kiboli będzie pewnie pędzić z Bemowa na Ł3 przy czym wkurwimy się bo 3/4 nie wejdzie. Oto ITI… Więcej o tym w aktualizacji. Teraz od początku. Reklama. Pomiędzy sparingami (ten z Elblągiem kończy się przed 14:00, a z Widzewem zaczyna o 17:00 na Ł3) piłkarzy zagrają hokeiści Legii! W sobotę o 15:30 naprzeciwko stadionu Legii – na Torwarze II podejmą odwiecznego hokejowego rywala z Katowic. Wstęp kosztuje 10 zł. Idealna sytuacja by m.in. przeczekać czas do drugiego sparingu, na przykład dla fanatyków Legii spoza Warszawy, ale i rodowitych. Jak dobrze pójdzie można zaliczyć trzy ciekawe pojedynki jednego dnia. Na lodowisku Legii można zjeść oraz napić się ciepłych napojów. A teraz przejdźmy do zapowiedzi. Będą też skany z najnowszego „TMK”, a konkretnie wywiadu z fanatykiem Olimpii!

(więcej…)


13.02.11 „O wszystkim i o niczym”.

Po bardzo długim relaksie i serii filmów psychologicznych obejrzanych ostatnio przez redakcję macie prawo obawiać się o najbliższe dni na tym e-zinie :-). A tak poważniej – witam po przerwie, dość długiej jak na częstotliwość aktualizacji w „DL”. Zaległości jest masa, a zatem szybko przejdziemy do rzeczy (a i tak nie ogarnę na raz wszystkiego). Legia grała sparingi, grały sekcje, są inne notki…Dzisiaj odbył się trening wokalny przy Łazienkowskiej 3, ale o tym wydarzeniu piszemy w osobnej aktualizacji (z działu „relacje”). Zapraszam na „O wszystkim i o niczym”, równocześnie dziękując za wszystkie maile. Jedziemy z tym koksem! „Nie ma opierdalania sje”:-).

(więcej…)