23.03.17 RECENZJE: „Chata” (film fabularny, USA, 2017).

Wiara pomieszana z czymś na zasadzie thrillera? Wchodzę w to, a raczej na to – do kina. „Chata” to w zasadzie dramat z 2017 roku, oczywiście amerykański i oczywiście ponad dwugodzinny. Wcisnąłem go gdzieś na 13:00, przed wieczornymi obowiązkami. Że zbyt pozytywne, ktoś powie z góry, zbyt cukierkowe. Z jednej strony… Ale z drugiej nie pogrążajmy się tak w tym mroku seriali typu „Narkos” oraz w samej mrocznej muzyce, bo ta jasność może gdzieś zniknąć i wtedy zapominamy, że na świecie w ogóle istnieje dobro. Aczkolwiek faktycznie – często filmy dotyczące wiary mają taki wkurzający, amerykański lukier, jakby zapomniano, że to głównie „strefę mroku” powinno się zainspirować do zmiany. Tymczasem filmy tego typu jeśli „ewangelizują” to raczej widownię kina familijnego. Ja nieco się na „Chacie” zawiodłem, momentami chciało mi się spać…

(więcej…)


7.03.17 RECENZJE: „Wojowniczka” (książka, Jędrzejczyk, Osiak, 2017).

Leniwa po tygodniu treningów niedziela, słone paluszki – trochę rozpusty. Kiedyś kumpel znający mnie z abstynencji od lat, a do tego z treningu i diety, zobaczył mnie z zapiekanką. – Co tam Łukasz…, melanż? – zażartował. No więc melanż przy paluszkach i biografia (279 stron) Joanny Jędrzejczyk, która miała swoją premierę 1 marca 2017! Oczywiście od razu kupiłem i czekałem na leniwą niedzielę, by odpowiednio zmobilizować się przed nowym tygodniem na sali. Przyznaję, że jeśli chodzi o sport, Joanna Jędrzejczyk stała się kimś na zasadzie mojej idolki, aczkolwiek trzydziestoletni facet postrzega idola chyba nieco dojrzalej. Ta kobieta zaimponowała mi tyle razy i tyloma rzeczami, że wiem jedno – pozostanę jej kibicem na dobre i na złe. Niesamowite walki, niesamowite świadectwa wiary i (mniej niesamowite) takiego naszego zwyczajnego, polskiego patriotyzmu przed całym fighterskim światem!

(więcej…)


7.03.17 RECENZJE: „Szczerbiec” 153/154 (magazyn nacjonalistyczny).

Niedawno przeczytałem dwa ostatnie „Szczerbce” (153 i 154) i muszę przyznać, że czytało mi się je lepiej niż poprzednie! Po przerwie wyszły w dość krótkim odstępie czasu. Nr 153 to m.in. ciekawe teksty dotyczące wiary i polityki. „Doktryna polityczna Św. Tomasza z Akwinu”, „Kościół jako polityczny wychowawca narodów” – NOP jak wiadomo nie bawi się w półśrodki. Stary dział „Hobbit. Kraina bohaterów Trzeciej Ery” to tym razem tekst „Baudelaire’a poszukiwanie Boga”. Jakby fanom bezkompromisowego katolstwa było mało – kolejnym materiałem jest „Chesterton w Polsce”. Jako fan książek Anglika czytałem z wielką chęcią. Wszystkich tekstów wymieniać nie ma co, bo każdy „Szczerbiec” to 100 stron bogatych w nie zawsze łatwą dla laika treść i ubogich w grafiki.

(więcej…)


25.02.17 RECENZJE: „Kotan. Czy mnie kochasz?” (książka, 2016).

Miałem zaciągniętą pożyczkę, kiedy weszła reforma Belcerowicza i okazało się, że odsetki wynoszą 70 proc. miesięcznie. Straciłem dorobek swojego życia – wspomina Przemysław Przybecki, jeden z bezdomnych przywoływanych w książce. Upadł. I co… skreślisz go jako rodaka? Z Kotańskim było kiedyś tak jak jest teraz z Owsiakiem (zresztą obaj panowie poznali się przed pierwszym Brudstokiem). „Sprawa słuszna”, ale przynajmniej tak samo ważna jak potrzebujący jest dla nich promocja własnej osoby. W osobowość jednostki działającej dla ludzi, a jednocześnie dla własnej chwały, próbuje wniknąć Przemysław Bogusz w biografii twórcy słynnego Monaru. Jest to kontekst o tyle ciekawy, że postanowiłem chwycić za lekturę. Istnieje bowiem różnica między świętymi, a także między zakonnicami, które w ciszy trzymają za rękę umierających na ciężkie choroby, a takimi postaciami jak wspomniane. Czy powinniśmy się od nich odpieprzyć i bezkrytycznie im dziękować? Bogusz daje nam poznać liczne plusy Marka „Kotana” Kotańskiego, ale „krzywych akcji” również nie pozostawia z boku. To wszystko ładnie wydane, z dołączonymi fotografiami i skanami różnych papierków.

(więcej…)


23.02.17 RECENZJE: „Ostatnia Kohorta” (Waldemar Łysiak, 2005).

Kiedy sięgam po Łysiaka, nie chodzi mi – w tym przypadku – o wyruszenie na poszukiwanie tytułowej „Ostatniej Kohorty”, a o samego autora. Czytanie nieco bardziej ambitnych książek rozpocząłem właśnie od Waldemara Łysiaka i często na „DL” zwałem go mistrzem. Nadal uważam, że jest bardzo dobry – świetne dialogi, liczne rozkminy wplecione w różne fabuły, duża wiedza historyczna, zwinne poruszanie się między gatunkami. Po prostu dobra literatura! Konsekwentnie nadrabiam wszystkie tytuły dzisiejszego publicysty „Do Rzeczy”, aczkolwiek już z dużo mniejszym entuzjazmem niż na początku. Taka kolej rzeczy – dziś wzbudza entuzjazm ten, a jutro ktoś nowy „zaczyna karierę” w twoim sercu. Wydaną w roku 2005 „Ostatnią Kohortę” podzielono na dwa tomy (w dwóch książeczkach), mimo iż jeden ma tylko 281 stron.

(więcej…)


20.02.17 RECENZJE: „Milczenie” (film fabularny, Scorsese, 2016).

Często dostaję maile od czytelników moich recenzji, że zainspirowałem Was do odkrycia czegoś ciekawego. Dziękuję za nie i zmobilizowany – piszę dalej! Nadal sporo czytam i oglądam, nawet nie wszystko zdążę opisać nim o tym zapomnę. Do rzeczy. Pytanie o sens męczeństwa wydaje się w świetle ostatnich doniesień z Syrii itd., bardzo na czasie. Na wielkie ekrany wszedł właśnie film „Milczenie”, do którego twórca przymierzał się… ok. 30 lat. Trafiłem na premierę podczas trasy po Polsce. Duże miasto, pełne kino – masa „starszej młodzieży” zainteresowanej tematem prześladowań. Pozytywne zaskoczenie! Jak bardzo jesteśmy wierni w swojej wierze? Wreszcie… co to znaczy być wiernym w wierze? Ewangelia z 19 lutego mówi na przykład o nieograniczonej miłości do brata i pokorze…, co zatem jest dla Boga najważniejsze w takiej sytuacji jak ta japońska, syryjska? W każdym razie – sens męczeństwa za wiarę wydaje się być w „Milczeniu” poddany pod wątpliwość. I nie tylko on. Jest to, jak na współczesne produkcje z wielkich ekranów, ciekawy obraz pełen pytań.

(więcej…)


20.02.17 RECENZJE: 14 Sacred Words – „Unbreakable” (USA’2016).

Kolejny mini-CD wpada w moje ręce, ostatnio częściej niż „pełniaki”. Ale po przesłuchaniu „Unbreakable” stwierdziłem, że mini – albumy na podobnym poziomie mogłyby się ukazywać nawet co tydzień! 14 Sacred Words to jednoosobowy projekt z USA. Nie spodziewałem się, że na tamtejszej skostniałej scenie może pojawić się coś tak świeżego. Ciężko jednoznacznie sklasyfikować tę muzykę. Często jest tagowana jako hardcore, jednak słychać tu duże wpływy metalu i skłaniałbym się do określenia jej mianem metalcore. Mniejsza o to, najważniejsza jest muzyka, w tym przypadku stojąca na naprawdę wysokim poziomie. Jest dość ciężka, w średnim tempie, przeplatana rewelacyjnymi solówkami. Brzmienie typowo metalowe, drapieżne, ostre. Wokal nie zostaje w tyle, słychać, że koleś zna się na rzeczy.

(więcej…)


9.02.17 RECENZJA: „Bitwa pod Rząbcem – historia prawdziwa” (film).

BitwaNie udało się zobaczyć „Bitwy pod Rząbcem – historia prawdziwa” na premierze w CK, ale jak się okazało – nie ma tego złego, bo niedługo potem zapowiedziano projekcję w miejscowym Domu Kultury. Takiej okazji już nie mogliśmy przepuścić, tym bardziej, że minęło parę lat od mojej ostatniej wizyty w kinie. Spodziewałem się problemów z frekwencją, ale już kilkanaście minut przed 13tą ciężko było znaleźć wolne miejsce! Seans poprzedził wykład gościa z IPN, który zapoznał obecnych z ówczesną działalnością Brygady Świętokrzyskiej NSZ, lokalnego „oddziału” Armii Ludowej, ich wzajemnych relacji i stosunku do ludności cywilnej. Wykład całkiem ciekawy, choć nieco przydługi. Wreszcie rozpoczyna się projekcja filmu.

(więcej…)


28.01.17 RECENZJE: „Bracia z Bronksu” (książka, Luc Adrian, 2000).

okladkaZ serii: zobaczyłem w księgarni i musiałem kupić. Francuski dziennikarz zamieszkał z Franciszkanami służącymi na nowojorskim Bronxie i opisuje ich działalność dla drugiego człowieka. Ładne wydanie „Serafina” z 2016 roku, wzbogacone o klimatyczne fotki, kosztowało mnie jedyne trzy dyszki. Na ponad 230 stronach czytamy pełne humoru perypetie, zainspirowanych przez biedaczynę z Asyżu, Bożych aktywistów! A jeśli mówimy o Bronxie, wiadomo że nie mają oni łatwo! Prostytutki, gangsterzy, więzienia, masa bezdomnych i narkomanów uzależnionych od cracku. Pośród tego wszystkiego bracia mniejsi, jeżdżący na bosaka metrem! Niesamowite. Luc opisuje nam historie części z nich – również niełatwe, a także historie grzeszników, których udało się zmienić za sprawą braci. To jeszcze ten starszy Bronx, z lat 90tych. Teraz ponoć jest tam znośnie…, ale… nie wiem, nie byłem.

(więcej…)


28.01.17 RECENZJA: Hades – „Świattło” (muzyka, rap, 2017).

HadesNie zamówiłem żarcia do domu, bo słucham płyty, a musiałbym ściszyć. Brzuch, czy ucho? Wygrzebałem z zamrażalnika stare pierogi. Urzeka mnie, gdy ktoś tworzy, niczym Hades „Czasoprzestrzeń” (2014), na wariackich papierach. Raper mówił w jednym z wywiadów po świetnej płycie z Emade, że miał jakieś zamieszanie w chacie, wsiadał w auto, jechał do lasu i pisał przy bicie lecącym z samochodowego radyjka. Jest ucieczka przed światem? Jest! A krążek był jeszcze lepszy, praktycznie, jak to u Emade, bez słabszych momentów. Jako, że „Czasoprzestrzeń” katuję do dziś, zamówiłem preorder nowej płyty Hadesa – „Świattło” (26 stycznia 2017). Album zapowiadały dwa klipy – „Lew”, „Tylko ty” (nie trafia do mnie na czołówkę CD, mimo 4 milionów wyświetleń, nie mój klimat na nr jeden na płycie…) oraz singiel z Ostrym i Sachą Vee – „Zimna krew 2.0”. Podobały mi się, jak zresztą prawie każdy kawałek reprezentanta PROSTO. Lubię jego głos, flow, lekkie zamulenie, porównania – po tym wszystkim sam temat kawałka jest drugorzędny. Na płytę „Światło” składa się 15 utworów.

(więcej…)


23.01.17 RECENZJA: Brainwash – „Save our kind – defend Europe” (hc).

bw_saveourkind1Ta recka będzie nietypowa, ponieważ nie jestem w stanie w całości przesłuchać tego materiału. Powód – nie dorobiłem się jeszcze gramofonu. Zakładam, że materiał z vinylowego placka nie różni się niczym od tego z CD (tak przynajmniej wynika ze spisu utworów). Ale nie traktujcie tego jako pewnik, nie mam możliwości żeby to sprawdzić. Album otwiera kawałek „Outline on the street”. Zaczyna się pięknym, klimatycznym intro, by zaraz przejść w mocny hardcore. Są częste zmiany tempa, wokal momentami staje się naprawdę ciężki. Jak dla mnie klasa światowa.

(więcej…)


19.01.17 RECENZJE: „Misja” (film fabularny, reż. Roland Joffé, 1986).

TheMissionKinematografia bardzo rzadko ukazuje ludzi ze świata katolickiego w obiektywnym i rzetelnym świetle. „The Mission” w przeciwieństwie do wielu filmów ukazuje od podszewki (z polityką w tle!) jak wyglądał proces nawracania Indian Guarani. Na granicy Paragwaju, Argentyny i Brazylii działają jezuickie misje, jest rok 1750… Na misję dociera z Europy kardynał Altamirano, jego zadaniem jest usankcjonowanie porozumienia między Portugalczykami i Hiszpanami, którzy chcą by misje przeszły pod władzę portugalską, gdzie plantatorzy mogą legalnie czerpać zyski z niewolnictwa. Misje jezuickie, które tam działają przynoszą znakomite efekty. Tubylczy lud pokojowo przyjmuję wiarę w Jezusa Chrystusa, a Jezuici pomagają organizować życie Guarani – uwzględniając ich zwyczaje i tradycje. Ważny jest także aspekt gospodarczy, wszystkie misje przynoszą dochody, ponieważ Guarani to doskonali rzemieślnicy, bardzo pracowity i wierzący lud.

(więcej…)


9.01.17 RECENZJE: „Muzyka Ulicy – Muzyka Dla Mas vol. 4” (2016).

mumdm-4Jakiś czas temu ukazała się kolejna część składaka „Muzyka Ulicy – Muzyka Dla Mas”. Ten swoisty przegląd polskiej sceny Oi! chyba na stałe wpisał się na listę zainteresowań osób, które chcą być na bieżąco ze sceną apolityczną. Album otwiera Awantura – grupa dla niektórych już kultowa, mimo skromnego dorobku muzycznego. To powrót po kilkuletnim okresie milczenia, spowodowanym odsiadką wokalisty. Ale zajmijmy się muzyką, bo jest całkiem niezła. Mamy tu dwa nowe utwory, utrzymane w typowym dla warszawiaków stylu. Mi szczególnie do gustu przypadł pierwszy. „Warszawa będzie nasza” to świetny, zagrany w średnim tempie Oi!/punk, z tekstem poruszającym kwestię wyjścia Bratka na wolność oraz budzącym subkulturowe sentymenty: …Każdy z twoich kumpli był punkiem albo skinem. Nie wychodziłeś z domu bez podwiniętych spodni… Komuś, kto wychował się w tamtych czasach może zebrać się na wspomnienia… Zdecydowanie jest to jeden z najlepszych numerów na płycie.

(więcej…)


6.01.17 RECENZJE: „Krime Story” (książka, M.Gutkowski – Kali, 2016).

ksMy tu gadu gadu, a w minionym roku wyszedł ciekawy projekt zaplątany w polskiej patologii. Płytę Kaliego „Krime Story” (2016) słuchałem już dawno temu, ale pozostawała jeszcze (przede wszystkim!) książka o takim samym tytule (również 2016). Przekładałem ją i przekładałem na tych półkach księgarń, ale dostałem dopiero na ostatnią gwiazdkę w zamówionym prezencie. Chwyciłem lekturę bez większych oczekiwań, mówiłem do siebie próżnie: no dobra, co on może ciekawego napisać? Napisał zajebistą książkę! Elita pisarska nie napisze takiej historii jak Kali z jednej prostej przyczyny – oni nie byli nigdy w takich sferach, nie od tej strony. Przynajmniej nie Ci współcześni, bo taki śp. Marek Nowakowski miał jaja żeby ze złodziejami trzymać, przynajmniej na pewnym etapie życia. Dziś młodzi wzięli sprawy w swoje ręce i robią to we współczesnym języku. Jest taka pustynia w tym temacie, że „Krime Story” to prawdziwa perełka.

(więcej…)


3.01.17 Recenzja książki „Nienawidzę świata, który mnie nakręca”.

nskmnPisząc recenzję zawsze mam gdzieś z tyłu głowy szacunek do twórcy, w tym konkretnym przypadku, twórcy książki. Nie jest rzeczą łatwą w obecnych warunkach świata pisać rzetelne artykuły, więc napisanie czegoś obszernego, co nie będzie kolejnym obrazoburstwem i świadectwem upadku naszej cywilizacji musi zostać docenione. Po przeczytaniu „Tańca na linie” byłem przekonany, że na jednej książce Łukasz Grower na pewno nie skończy. Moje wewnętrzne przekonanie szybko stało się faktem i już na tym etapie zachęcam Was do przeczytania recenzowanej książki. Wizualnie okładka jest intrygująca, w powiązaniu z tytułem można już mieć pewne przypuszczenie jaka tematyka będzie motywem przewodnim. Czaszka człowieka, w niej mózg zjadany przez ptaka, jest symbolicznym ujęciem kondycji człowieka, który jest już martwy, a jego mózg jest zjadany przez zło – alkohol, narkotyki oraz panny.

(więcej…)

Strona 4 z 25« Pierwsza...23456...Ostatnia »