12.08.10 CHUJ Z TAKIM „BUNTEM”…

To co zrobili tzw. przeciwnicy krzyża na Krakowskim Przedmieściu, przeszło wszelkie granice. Wróciłem zajechany jak pies po 11 godzinach szkolenia, po ogarnięciu się padłem na wyro i chciałem obejrzeć tym razem coś lekkiego i przyjemnego. No, ale jak to każdy dumny student politologii ze specjalizacją dziennikarską ma w zwyczaju (nałogu) – trzeba było zahaczyć o portale informacyjne. I oczywiście na nich zostałem…Lekkie i przyjemne pójście spać poszło się jebać.

(więcej…)


11.08.10 GNOM NADWIŚLAŃSKI…

Poranek po kurewsko zjebanym dniu…Padało bez przerwy i żyd jakiś chyba rzucił na mnie koszerny urok, bo wyjątkowo napierdalało mnie kolano podczas biegania…Lecz dziś świeci słońce, spokój i, patrząc przez okno wydaje się, że może jeszcze warto chcieć, chcieć…?…Może tak właśnie działa coś, co nazywamy nadzieją…?…Fajnie, że każdy dzień nie jest taki sam i ,że każdego dnia jakby nie patrzeć ,jesteśmy mądrzejsi…Mnie moja „mądrość” nauczyła jednego- Nie patrz na świat, ludzi ,opinie, poglądy- Cały świat jest tym co masz w sercu ,duszy i głowie…Reszta to dla Ciebie tylko dekoracja -możesz ją tak przestawiać jak chcesz.


(więcej…)


6.08.10 JEST SUPER!

„Serce roście ,patrząc na te czasy…”…można by zacytować słowa poety…Tylko że gówno ,które oblepia tę atrapę państwa śmierdzi już tak, że zostawmy poezję i poetów na lepsze czasy…Dziś chyba potrzeba sprawnych dowódców partyzanckich…gdy wszystkie inne metody zawodzą…W tym ślicznym dniu właśnie odbyło się zakończenie prac tzw. Komisji Hazardowej, która to komisja w raporcie stwierdziła iż żadnej afery hazardowej nie było…(!!!)… Określenie- zamiatać pod dywan w żadnym stopniu nie wyczerpuje opisu zjawiska…Raport pisany jakby na kolanie i po pijaku w nocy ,do wódki i ogórków…Raport ,który (tak jak całe istnienie komisji) nie ma na celu wykrycia przestępstw przeciwko państwu i ukarania przestępców, a jest od początku opatrzony tezą…Nienawistny Mariusz Kamiński, wszędzie szukający afer, z poręczenia Kaczyńskiego sieje nienawiść i szkaluje krystalicznie czystych urzędników państwowych…Mira, Zbycha i Grzecha……I co paradoksalne…-Społeczeństwo łyka ten kit!

(więcej…)


4.08.10 PAŃSTWO W PAŃSTWIE.

Wtorek 3 sierpnia, wydanie „Faktów” TVN. O „oszołomach” broniących krzyża cały potok słów…A gdzieś tam w tle, przez chwilkę wspomnienie o podniesieniu podatku. Takie tam nieistotne, podobnie jak fakt, iż to Bronisław Komorowski, „człowiek miłości” jest odpowiedzialny za tą awanturę…Tak to jednak bywa w „wolnej Polsce” i „obiektywnych mediach”. Politycy milczą w sprawie przepychanek, bo jest to im na rękę, że naród skupiony jest na czymś innym. No, ale „to inne” też jest jak najbardziej istotne. W skrócie – dzieje się.

(więcej…)


3.08.10 TAJEMNICA SZCZĘŚCIA.

Dzisiaj będzie „życiowo”, ale jako, że e-zine ten kręci się wokoło najróżniejszych tematów to czemu by nie. Wszak deprecha to część naszej szarej egzystencji, a kobiety często odbijają się na kibicowaniu. Poza tym życie dopisało rozdział do kilku tekstów jakie pisałem na łamach w odległej przeszłości, a zatem trzeba go zamieścić. „Jak zacząłeś to skończ”. „To jest pasja…to jest to co mnie trzyma…moja odskocznia najpiękniejsza dziewczyna” – Juras wie co rymuje. Mogłem pisać wiele o tym jak pasje trzymają przy życiu, ale dopiero dzisiaj mogę przed Wami czytelnikami stanąć jako osoba, która w pełni z tej teorii korzysta…Właśnie teraz.

(więcej…)


1.08.1944 – 63 DNI…

Piszę te słowa sam dla siebie, ze łzami w oczach, znowu jak każdego roku…Niech ktokolwiek ,kto chce  powiedzieć coś o porażkach, czy bezsensownym przelewaniu krwi zamknie usta lepiej…Całe pokolenie…dwa pokolenia…potrafiące stawić wyzwanie złu tego świata…Naród w centrum zawieruchy, stojący dzielnie na barykadzie….Samotnej, atakowanej zacięcie ,krwawiącej ,w imię Miłości i też w imię Dobra, wszystkiego co dobre i przeciw wszystkiemu co złe z natury-dwie potęgi ,nieludzkie systemy…Przeciw nim Mały Powstaniec z granatem w ręku, Sanitariuszka Małgorzatka, Harcerze, Cywile…Żołnierze, z wisami na tygrysy….Wiara…1 Sierpnia 1944 – Warszawa!

(więcej…)


30.07.10 PO JEDNEJ STRONIE BARYKADY.

W kraju mówi się o słynnych „walkach pod krzyżem”, trwają przepychanki o Smoleńsk – często przybierające kształty absurdu. Nikt o zdrowych zmysłach nie może już patrzeć na polityczne gierki w wykonaniu Palikota i podobnych, ale też nie możemy wmówić sobie, że to nas całkowicie nie dotyczy. Zależności między faktami są spore, bowiem kiedy przełamie się pewne bariery – ciężko je potem znów postawić. Jak to się skończy można sobie wyobrazić. Wyrzucą krzyże z placu, ze szkół, a w to miejsce zwiększać się będzie liczba godzin poświęconych na naukę „tolerancji”, „normalności związków homoseksualnych” i norm niebieskiej szmaty z żółtymi gwiazdkami. Bo czy jesteśmy wierzący czy nie – religia zabrania związków homoseksualnych i potępia to zjawisko, osłabianie religijności Polaków to wzmacnianie „sił postępu”. Mimo różnic w podejściu do kwestii wiary, polscy nacjonaliści muszą wiedzieć po czyjej stronie się opowiedzieć. Bo nasz potencjalny elektorat właśnie jest uciskany…

(więcej…)


29.07.10 NAPRAWDĘ ROZBIÓR.

Miałem ten tekst zacząć dopiero po treningu, ale mam ciąg na bramkę, że muszę choć kilka zdań już teraz…Natchnienie powodują wydarzenia, głównie w naszym kraju. Jest tego że hej, niestety…Właśnie niestety…Wczoraj „niezawisły sąd” przedawnił ostatecznie sprawę zabójstwa Grześka Przemyka, tzn. zamknął sprawę i już jej nie będzie…Tak więc zomowiec, który zakatował chłopaka na śmierć nie jest winny…A kto nie jest winny ten jest chyba niewinny tak…? Takie coś nie wymaga komentarza…Chuj, że nie wymaga, komentarz będzie.

(więcej…)


20.07.10 RAZEM PRZECIWKO LEWACTWU!

Wokoło wydarzeń z Warszawy 17 lipca, wiele razy używało się słowa „nienawiść”. Oczywiście w stosunku do nas. Geje wstydzą się za Stolicę Polski gdyż w znacznej mierze ich nienawidzi. Rzucała w nich jajkami, kamieniami, butelkami i racami. Na platformach jechało wszelkie lewactwo czy też dzisiejsi czerwoni. „Europride” promuje (m.in. poprzez flagi) nie tylko przywileje dla zboczeńców, ale także feminizm, aborcję i każdy inny tak zwany „wolny wybór”. Każdy kto im tego zabrania – rzekomo „ślepo nienawidzi”. Tymczasem nienawiść jest efektem zamachu na wartości bliskie Polakom.

(więcej…)


20.07.10 JAK MARKS,ENGELS I NIETZSCHE OD KUNTA-KINTE ŁOMOT ZEBRALI.

Po raz kolejny przekonuję się, że w życiu nie ma przypadków i choć ingerencje Opatrzności w nasze życie często są malutkie, niepozorne to właśnie tym bardziej dają mi one do myślenia…Od kilku dni zbierałem się do napisania tekstu na temat demografii, jako jednego ze wskaźników upadku Europy i ogólnie żyjącej w dobrobycie białej społeczności…A dziś kolega podesłał mi naprawdę epickie wyznanie Gianny Jessen, osoby która przeżyła swoją własną aborcję…!…Musicie wiedzieć, że światopogląd prawicowy składa się z wielu części, tak jak kostka Rubika…Wszystkie te części są atakowane przez dzisiejszy, terrorystyczny i bezduszny system.


(więcej…)


15.07.10 HISTORYCZNE MANIPULACJE, GRUNWALD 1410.

600 lat temu,15 lipca 1410 roku miała miejsce bitwa pod Grunwaldem, w której połączone siły pod przewodnictwem i w imieniu Królestwa Polskiego pokonały jedną z ówczesnych potęg militarnych i gospodarczych- Zakon Krzyżacki. Na polach Grunwaldu rozegrała się jedna z największych bitew kończącego się średniowiecza i faktem jest, że pojedynek ten wygrały Wojska Polskie, pokonując siły Zakonu, w których dominował element niemiecki, a niemiecka kultura i racja stanu były niepodważalne…Inną sprawą jest, że nie do końca udało się ten sukces wykorzystać. Złożyło się na to kilka czynników ale głównym był chyba brak jedności państwowej i częściowa sprzeczność interesów pomiędzy Koroną a Litwą…Jak wiemy Witold kombinował po swojemu…A szkoda gdyż nie zdławienie żywiołu niemieckiego wówczas zaowocowało później niestety po prostu upadkiem państwa Polskiego a wcześniej wiecznym zagrożeniem granic…Żywioł niemiecki od zawsze był naszym naturalnym wrogiem, więc walki z nim nikt nikomu nie musiał wpajać…Ale ja nie chce teraz się bawić w Jasienicę-Polecam jego dzieło m.in. na ten temat p.t.- Polska Jagiellonów…Dzisiejsze zabiegi medialne znowu śmierdzą zaś na kilometr manipulacją i określonymi celami…Nie dalej jak pół godziny temu widziałem Bronka na polach Grunwaldu…tzn. prezydenta erekta-elekta…Mówił on tam ciekawe rzeczy wiecie- a mianowicie że…”W bitwie starły się dwie koncepcje państwowe ówczesnej Europy…Pierwsza oparta na prawie i religii, kierująca się misją nawracania pogan…I druga mówiąca o tym, że każdy naród ma prawo do swojej ziemi, nawet poganie…”…Tak to mniej więcej szło…

(więcej…)


14.07.10 FILOZOFIA GOŁEGO (CZĘŚĆ 20) – NIE ZAPOMNĘ!

Znowu zbliża się parada „buntowników”, tych co buntują się, że tak powiem- od dupy strony…czyli tak jak jest to nie tylko dozwolone ale nawet lepiej widziane…Bunt dupą!…I promocja zła i zboczeń- takie coś będzie miało miejsce chyba za kilka dni w Warszawie…Teraz już na pewno wszyscy ci ,co żyją w wiecznym kompleksie ,jak to nam daleko do Europy poczują się lepiej…A już całkiem najlepiej poczują się gdy im jakiś ciot dupę przewierci…Ja na szczęście uważam, że teraz to Europa od Polski może czerpać i chłonąć ducha a nie na odwrót, więc dla zboczeńców mam tylko zaciśniętą pięść…No pasaran, zero tolerancji dla deprawacji, zero aktów prawnych, cicho siedzieć i walić się po kątach, po cichu…Niech w Amsterdamie, Berlinie ,Paryżu i chuj wie gdzie dają sobie od tyłu -Gówno nas to obchodzi- każdy ma prawo się stoczyć…Nie ma natomiast prawa akceptacji i agresywnej propagandy. To co robi dzisiejszy świat stoi na głowie, jednak ja na głowie stawać nie będę…Nie chcę przemocy ,ale nie zgodzę się nigdy na taką przemoc obyczajową ,jaka od lat już jest lansowana przez politycznie poprawnych…neo barbarzyńców…Moim ulubionym i jedynym filozofem jest Jezus Chrystus…Dlatego teraz napiszę o ważniejszej sprawie, na pewno bardziej tyczącej naszej Ojczyzny niż zloty smutnych zwyrodnialców…


(więcej…)


KOMENTARZ POWYBORCZY: KOMOERECTUS.

Homoseksualizm odcisnął piętno na twarzy George’a Michaela, alkoholizm na twarzach wielu polskich żuli miast i wsi…Natomiast współpraca, jak to pisze Stanisław Michalkiewicz-bez swojej wiedzy i zgody-odciska piętno na twarzach ludzi establishmentu polskiej polityki…Jest to połączenie wiecznego strachu z arogancją…Chamskiej bezczelności z pychą, od lat rzeźbiącą te naznaczone przecież piętnem zdrady, facjaty…Zdrady, słabości charakteru, braku odwagi, lenistwa, deficytu inteligencji i miałkości duszy jako takiej…Ten koktajl jakże dziś często serwowany na salonach zbliżonych do Targowicy jest, wydaje się już nawet jakimś powodem do dumy…-A co…?…Tak, współpracowałem…!,Tak, PRL to był mój kraj…! Tak, wtedy było mi najlepiej…A co kurwa, nie mogę! Żyję w demokracji, więc  co nie mogę?!!!…I tak zachłystują się tymi deklaracjami, mniej, lub bardziej nachalnie, pijani swym strachem i świadomością (jednak) upodlenia-niczym notariusz z filmu „Wesele”- machając na prawo i lewo  jawną już prostytucją…Prawdziwy buntownik to taki co szarga wszelkie zasady i wartości, w dodatku jest luzacki, zawsze uśmiechnięty, rubaszny a najczęściej pijany-czy to od alkoholu, czy własnej próżności-Takich kochają teraz społeczeństwa…Społeczeństwo polskie, a najbardziej młodzież…Kult występku i wiarołomstwa osiągnął status cnoty…Czy nie żyjemy w świecie diabelskim…?…Czyż nie wszystko stoi na głowie…?


(więcej…)


1.07.10 II DEBATA PREZYDENCKA. RODZINNA TRADYCJA KONTRA PRAWDA.

Idealny świat nie istnieje co prawda, jednak istnieją ideały i idee, w które należy wierzyć by nie stać w miejscu i by  życie nie było zwierzęcą egzystencją…Odtrącenie zasad prowadzi do wiary jedynie w materializm i kult siły…albo inaczej mówiąc-strach przed silniejszym, kulenie ogona w imię jakiegoś nie wiem skąd wymyślonego spokoju i spokojnego życia…Otóż nie ma żadnego spokoju, bo ten świat nie po to istnieje, a mrzonki o tym, że ignorancja prowadzi do czegokolwiek niż tylko idiotyzm, są o tyle atrakcyjne co o kant kutasa rozbić…Największe sielankowe wizje w historii nowożytnego świata miały swój smutny i makabryczny koniec, a ludzie wierzyli w nie, bo- po pierwsze chcieli, po drugie zaś…ktoś ich okłamał, żerując na nieświadomości…Z czasem sztuka okłamywania stała się wyrafinowaną rozrywką elit, tudzież środkiem i narzędziem-w jednym…Władza z jakiegoś powodu jest towarem atrakcyjnym również dla ludzi złych, pustych i głupich…Nie wiem czy może nie przede wszystkim dla nich…

(więcej…)


1.07.10 MIARKA SIĘ PRZEBRAŁA!

Niebawem 4 lipca i druga tura wyborów prezydenckich. Różowe media jazgoczą w najlepsze. Syreny wyją, bo nadciąga IV RP. Autorytety powiązane z PO  w pełnej gotowości. Czuć smród strachu establishmentu i elit z pierwszych stron kolorowych gazet… Robi się wszystko żeby tylko frekwencja dopisała. Za bananowymi dziećmi będzie się ciągać urny wyborcze po plażach wypoczynkowych kurortów. Na festiwalu Opener zapewniono możliwość głosowania w błocie i po 5 piwach. Nie można dopuścić by lata prania mózgów poszły na marne. Nie po to Majewski i Wojewódzki wyśmiewają  „Ciemnogród” , żeby teraz przegrać.

(więcej…)

Strona 44 z 45« Pierwsza...4142434445