13.07.14 Walka o dzieci trwa! „Alternatywa” na warszawskich osiedlach!

SP„Miejskie bagno, kara za przewinienia” – często tak, ale wielu tzw. realia dopadają „po prostu”, otrzymują wszystko w pakiecie. Światła miasta przyciągają, w osiedlowych latarniach brakuje zresztą żarówek, a i tak są bardziej atrakcyjne niż lekcje z nauczycielami, dla których główne zainteresowanie to kolejny odcinek „Lekarzy”. Zajęcia po lekcjach? Wycinanki z krepiny i ludziki z modeliny w domu kultury? Oferta dla młodych? Nie żartujmy. Młodzi ludzie żyją ulicą i są na ulicy, żeby odciągnąć ich od „tej drugiej strony” trzeba zaproponować uliczną alternatywę. Dlatego też w działającej od ponad 20 lat na warszawskim Bemowie Fundacji „Naszym Dzieciom” (prowadzonej przez pedagogów i socjologów, zaangażowanych twórczo – muzycznie, graffiti itp.) pojawił się pomysł stworzenia miejsca dla młodych ludzi – dla nich, ale i przez nich tworzonego.

(więcej…)


27.06.14 Podsumowanie czwartego etapu akcji „Wracamy po Was”!

DFTak, nie wyrzekaj się swych wartości – tak długo, jak będą ci dobrze służyły. Sprawdzaj jednak, czy owe wartości, którym jesteś oddany, wnoszą w obręb twego doświadczenia najszczytniejsze i najlepsze mniemanie, jakie kiedykolwiek o sobie miałeś” – kierując się m.in. takimi mądrościami z „Rozmów z Bogiem”, można dostać skrzydeł! Dziękuję za to, że pierwszy sezon byliście z nami! Udało się coś zrobić. Czy nie rozpierdoli tego przerwa wakacyjna? Mam nadzieję, że nie. Korzyści może nie są jakoś super namacalne, jak w amerykańskim filmie, że dzieciaki nagle zapominają o złej ścieżce, ale wspólnie wspinamy się po drabinie.

(więcej…)


Zawodnicy kickboxingu, w tym raper Juras (Prosto) dla sekcji „DL”!

Właśnie zakończyły się Mistrzostwa Polski w k-1. Na tej imprezie dobrzy ludzie – sportowcy (w tym Mistrz Świata) i raper (dopiero co wyszedł nowy Pokój Z Widokiem Na Wojnę – polecam) przekazali kilka słów biedniejszym dzieciakom z naszej darmowej sekcji! Była to inicjatywa skierowana w ich stronę, czeka ich mobilizacyjny seans na rzutniku, ale wrzucam też na YouTube – niech każdy małolat tego posłucha! Walczyć, trenować! Dziękuję wszystkim, którzy poświęcili chwilę by to nagrać i poskładać!


3.06.14 Podsumowanie trzeciego etapu akcji „Wracamy po Was”!

OLYMPUS DIGITAL CAMERAJasne…, bo po co docenić grupę dzieci, które zostały za darmo ubrane od stóp do głów i mają regularnie zajmowany czas treningami? Placówka robiła jakiś wiejski festyn z okazji Dnia Dziecka, nawkurwiałem się przy tym ostro, bo zamiast pokazać to, co się w placówce dzieje, a więc pomoc dzieciom sportem – pozapraszali jakieś wiejskie piosenkarki i to one zostały pokazane znudzonej publiczności. Łaziłem, gadałem – dajcie nam jebane 10 minut na scenie, zaprezentujemy dobrze spędzany czas przez Wasze dzieci, udowodnimy, że nie zajmują się szukaniem kiepów tylko kopaniem w tarcze. Nic z tego. Co oni będą jakąś przemoc pokazywać… Co oni będą myśleć sercem, że najważniejsze w tym wszystkim mają być dzieci i to w ich psychikę trzeba wejść… W domu nikt nie doceniał (poza kilkoma wyjątkami) to może tak by się przydały brawa od publiczności? Pochwały od kierownictwa? Graba od trenera za kolejne dobrze spełnione zadanie? „Jestem kimś – jestem sportowcem” – chciałem by tak pomyślały… Niestety, nadal przebijać się będzie przez ich młodą psychikę „będę kimś jak będę patologiem – kumple docenią”, gdyż ludzie, którym płacą za pomoc dzieciom, mają te dzieci najzwyczajniej w dupie i nie rozumieją ich świata. Mówię Wam – już trochę zaobserwowałem. Jest w tym wielu małych ludzi, którzy myślą, że jak włażeniem w dupę załatwią jedną, czy drugą dotację to dzieciaki powinny ich po stopach całować. A potem zdziwienie: małe szczyle jebane, nie doceniają mnie wielkiego! Nie doceniają, bo nie czują zaangażowania. Nie doceniają, bo czują tylko zimno… Jadą na dofinansowane kolonie, podczas których piłuje się na nich mordę, a kadra pije, gdy myśli, że poszły spać (relacja od dzieciaków). Jakie to polskie? A teraz trzecia część podsumowania. Sekcja dziecięca z ciężkich domów nabiera mimo wszystko rozpędu. W młodych inwestowanych jest sporo datków, co pozwala nam na wiele ciekawych zajęć.

(więcej…)


14.05.14 Podsumowanie drugiego etapu akcji „Wracamy po Was”!

Sxe Crew DLMinął ponad miesiąc, wypadałoby coś wspomnieć o przebiegu „Wracamy po Was” dobrym ludziom, którzy zajawki prozdrowotne na ulicy postanowili razem z nami zamieniać w czyny! Hasła na banerach już dawno przestały nam wystarczać i chcemy faktycznie nieść stałą pomoc doraźną dla rodaków, którzy mieli w życiu mniej szczęścia niż my. Uczymy ich sportowego trybu życia, ale także samodyscypliny, kontroli emocji i zachowań. Myślę, że dzięki Waszemu wsparciu dla naszej akcji „Wracamy po Was” część z dzieciaków wyżyje się na tarczach, a nie na młodszych siostrach, chociaż jeszcze czeka nas trochę pracy – ostatnio jeden zarzucił focha i rozwalił drzwi od kibla :-). Co jeszcze rzec o Waszej pozytywnej postawie… cóż – pewien typ tak ma, że po prostu żyje (czasem też pomaga), a nie stale oszczędza kasę. Wyolbrzymiając, podam przykład Piaseckiego (bo czytam akurat): „Przemycałem na Rosję kokainę, a stamtąd futra. W ciągu czterech lat przez moje ręce przeszło nie mniej jak 1 milion funtów. Nie zabezpieczyłem siebie, nie kupiłem nawet kamienicy, choć mogłem kupić ulicę. A później głodowałem”. Kurde, skąd to znamy, w mniejszej skali rzecz jasna i może niekoniecznie w związku z nielegalną działalnością :-)… Zapraszam na podsumowanie drugiego etapu tej trwającej cały czas akcji.

(więcej…)


9.04.14 Podsumowanie pierwszego etapu akcji „Wracamy po Was”!

Mini sXePierwszy etap „Wracamy po Was” mamy za sobą. Jak można było przewidzieć – akcja dzięki Wam wyszła jak należy! Podziękowania dla wszystkich kibiców Legii i nie tylko, bo wpłacali również nacjonaliści będący kibicami innych klubów, stawiając dobro młodych Polaków ponad podziały klubowe! To jest ta cecha środowiska, pomijana i nienawidzona przez naszych wrogów! Podziękowania dla nacjonalistów „niekiboli” i wszystkich dobrych ludzi, którzy wsparli akcję. Podziękowania dla wlepki.com za vlepki/cegiełki i dla LTM za pomoc różnego typu (bardzo pomocna załoga!). Podziękowania dla Fanatycznych Legionistek za akcję kubkową, która nadal trwa i, która pozwoli zrobić coś ponad to, co zaplanowaliśmy! Podziękowania dla Strong Survive za trochę płyt z przeznaczeniem na „Wracamy po Was”. Podziękowania dla konkretnych dostawców wody! Podziękowania dla wszystkich, którzy pomogli nagłośnić akcję. A teraz trochę bardziej szczegółowe podsumowanie:

(więcej…)


17.02.14 Do bokserów-amatorów i przyszłych bokserów-amatorów :-).

boksTrochę się zastanawiałem, czy w ogóle warto pisać taki tekst. Większość czytelników pewnie trenuje jakiś sport, stawiam że najczęściej sztuki/sporty walki. Wy raczej tu nic odkrywczego nie znajdziecie. Co najwyżej przypomnicie sobie jakie były początki. Za to mam nadzieję, że być może kilku chłopaków, którzy wolą spędzać czas z piwem przed komputerem zamiast na sali treningowej znajdą motywację, żeby spróbować czegoś innego. Ja niemal dokładnie rok temu spróbowałem i wcale nie żałuję! 5 lat miałem na to ochotę, ale zawsze znajdowałem wymówki, żeby się nie zapisać. Zawsze było coś. Na szczęście w końcu ruszyłem dupę i zaczęła się moja przygoda z boksem. Jak podsumować ten rok?

(więcej…)


22.01.13 Przesyt czasu i przesyt rynku. Tandetą!

helpZauważyłem, że młodzi ludzie, za młodzi na to, „nie mają czasu”. Zauważyłem to w działalności, na treningach sportowych, w kontakcie z młodzieżą 13-18. Nie mają czasu… Zawalone dni. Zawalone codziennie tak jak tablica facebooka. Co się stało, że my mieliśmy czas, nasi ojcowie mieli czas i żyli, a 16sto latka nie może przyjść na trening, bo dzień zawalony jak właściciel trzech firm? Oni sami się na to zgodzili, wmawiają im, że tak muszą, że nie ma innej drogi do kariery. Ludzie stracili szacunek do swojego czasu. Ludzie stracili szacunek do swojej wolności, do prawa do wolnego czasu. Nie bierzcie tego skrajnie, że należy nic nie robić, ale do cholery… po co żyjesz? Zadałeś sobie kiedyś to pytanie? Zainstalowałeś sobie w mózgu sitko, które zatrzyma Ci bzdety, których tak naprawdę wcale nie musisz robić? Chcesz stracić jedyne życie na spam? Ja nie… Dodaję to do działu „Zdrowie”, bo ewidentnie pokolenie daje się wykończyć psychicznie…

(więcej…)


19.01.14 Zrób to sam: Wiązanie bandaży bokserskich (filmiki).

acabSport to zdrowie, więc trzeba dbać o swoje pięści i nadgarstki :-). Z tego powodu wrzucam filmiki z wiązania bandaży bokserskich. Ostatnio w „Zrób to sam” wrzuciłem tak od niechcenia „koszulkę-kominiarkę”, a zainteresowało się tym prawie tysiąc osób, heh. Jak widać, jest potrzeba, nadal rodzą się nowicjusze – i dobrze. Oby tylko nie kończyło się na pozowaniu przed własnym lustrem, liczne kluby sztuk walki stoją przed Wami otworem. Ale jak dzieciak ma się jarać bandażami to proszę bardzo, wolę takiego nieopierzonego niż nieopierzonego z bluntem w pysku. Powodzenia na treningu, a poza – oby z fartem :-).

(więcej…)


18.12.13 Bezsenność… ja wygrałem starcie!

bezsennoscDla wielu z Was temat mojego felietonu może się wydać nieco dziwny, a jednak to ważne wg mnie uzupełnienie dawno nieuzupełnianego działu „Zdrowie” na „DL”. Bezsenność wielu osobom zdaje się być problemem błahym, krótkotrwałym i łatwym do rozwiązania. Czasem jednak może się on przerodzić w poważny kłopot, który będzie nam skutecznie utrudniał życie. Najnowsze badania wykazują, że problemy z zasypianiem ma około 34% Polaków. Ponieważ jest to problem dosyć powszechny, postaram się go tutaj omówić jak najdokładniej. Wielu ludzi bagatelizuje problem bezsenności mając go za nic strasznego. Jednakże nieprzespana noc osłabia koncentrację (co np. utrudnia prowadzenie pojazdu), mięśnie są przemęczone (co ma bardzo niekorzystny wpływ na kogoś kto trenuje, łatwo bowiem wtedy o kontuzję, a spadek sił może być znaczny).

(więcej…)


15.07.13 Granice (+ organizacyjne).

Przez jakiś czas znowu widzieliście na stronie grafikę świadczącą o tym, iż „Droga Legionisty” jest na wakacjach, ale tak naprawdę te „wakacje” to były siódme poty na śmierdzącej, gorącej zazwyczaj sali treningowej. Bez „ognisk” i innych dodatkowych atrakcji. Ćwiczyć, żreć, spać… no i oczywiście bekę kręcić w zasyfionym pokoju („Higiena osobista” Bosskiego była hitem obozu, polecam jeśli jakimś cudem ktoś nie zna :-). Na 10 dni można poczuć się trochę jak dziecko, a trochę jak… zwierzę w dżungli. Musisz przetrwać, bo będzie beka, ale tym razem z Ciebie, albo jeśli jesteś ambitny – sam sobie tego później nie wybaczysz… „Inni mogą, a ja nie?” itd. Cóż. Chyba na dzień dobry wypada znowu coś napisać w tym klimacie…

(więcej…)


20.05.13 Kilka rozkmin związanych z amatorskimi turniejami.

Jak uważni czytelnicy zauważyli, znaczna część materiałów przeniosła się na papier – w tym rozkminy dotyczące amatorskiego uprawiania sportu (dla siebie, dla poprawienia sprawności, „dla sprawy” itd.). Tym razem jednak, jako że ten dział do „Drogi Legionisty” numer 13 mam już pełny – kilka luźnych refleksji tu, na e-zina. Dotyczą one zasadniczo dwóch kwestii związanych z bardziej zaawansowanym treningiem (ale jednak jeszcze nie „zawodowstwem” itd.). Zapraszam, a nowym czytelnikom przypominam o dziale „Publicystyka” – „Zdrowie” i wersji papierowej. Nawiązując do miniaturki obok – uprawiaj sport aktywisto, uprawiaj sport aktywistko :-).  A teraz do rzeczy…

(więcej…)


4.01.13 Zdrowie: zawsze przeciwko GMO!

Sportowy tryb życia to także odpowiednie odżywianie. Być może słyszeliście o kwestii GMO, a jeśli nie to tym bardziej zachęcam do zapoznania się z tematem. Zapraszam na tekst korespondenta „DL” – Marcina, który poruszył kilka wątków związanych z żywnością genetycznie modyfikowaną. Pisał go jeszcze w grudniu, a więc uzupełniam temat linkiem do tekstu z innego portalu. Stop GMO!

(więcej…)


9.10.12 Reset, czyli takie rzeczy głównie w wakacje.

Odrywając się od społeczeństwa i cywilizacji, spędzając szereg dni wyłącznie sam na sam z przyrodą, dochodzisz do naprawdę wielu różnego rodzaju ciekawych refleksji. Główną rolę grają tu dobrze znane bodźce i czynniki. Znane, a jednak niedostrzegane, czy może nie do końca prawidłowo rozumiane oraz niebrane pod uwagę podczas codziennego życia w miejskiej dżungli. Tu kłopot goni za kłopotem, a człowiek zmartwiony pogonią za utrzymaniem godnego stanu życia ma stały kontakt z mechanizmami społecznego otoczenia. Otoczenia, które atakuje ze wszystkich stron swą duchową pustką i marnością – moralność nacjonalisty. Kontakt z naturą daje się zresetować i pomyśleć.

(więcej…)


16.09.12 Czerpanie, a nie przenoszenie!

Ten tekst będzie nieco chaotyczny, ale podejmę w nim kilka wątków, które od jakiegoś czasu chodzą mi po głowie. Jako, że kończą się wakacje, podczas których mój klub SW nie funkcjonował (poza pojedynczym treningiem „pod chmurką”), tradycyjnie poszukałem sobie czegoś nowego- darmowego „pod chmurką”. Wiele klubów organizuje letnie treningi na boiskach, co jest mega pozytywnym zjawiskiem. Zamiast na browara – na boisko, zamiast kaca – zakwasy. Zapraszam na tekst z „DL” numer 4. Tekst z pogranicza zdrowia, kultury i naszych rozkminek.

(więcej…)

Strona 3 z 612345...Ostatnia »