LIST CZYTELNIKA: Wyciągnięta dłoń. Nie tylko od Święta…

Pisz czachaOkres świąteczny sprzyja refleksji, co widzę po zawartości skrzynki mailowej. Macie w końcu czas usiąść i napisać, cieszę się, że wybieracie ten adres. Piszą ludzie różni, jedni niczym wprawieni pismacy, a drudzy widać, że napisali właśnie pierwszy tekst w życiu, a poprawianie po nich nie ma końca :-). Najlepsze jest to, że dzielicie się swoimi przemyśleniami, udowadniacie, że zależy Wam na tych wszystkich rzeczach, o których piszemy i to dodaje mocy! Namawiam Was ponownie do pisania tekstów dla „DL”, najlepiej jak podeślecie je ogarnięte stylistycznie, po jakiejś korekcie. A teraz tekst Simona, którego widocznie zainspirowała polecana tu płyta :-). Tekst od serca, czuć tu codzienne walki, które toczą się między blokami. „Ludzie żyją z miecha na miecha. Czekaj. Krecha. Mefedron wjechał”… [1].

(więcej…)


LIST CZYTELNIKA: Pomyśl nim im podziękujesz za miejsca pracy…

Pisz czachaCześć. Jakiś czas temu mój niedoszły pracodawca zaproponował mi ciekawą umowę. Do tej pory nie spotkałem się z czymś takim, moi znajomi podobnie. Dlatego postanowiłem upublicznić tę umowę i uznałem, że może ona zainteresować również redakcję „DL” (wszak nie raz czytałem na „Drodze Legionisty” o pracy, narodowym solidaryzmie, itp.). Umowa zlecenie dotyczy pracy w sklepie Carrefour, ale jak to ostatnio w modzie, nie została zawarta z firmą Carrefour, ale z agencją pracy. Co ciekawe, usługę merchandisingu (tak tę pracę nazywają – może nie znają polskiego?) wykonuje dla firmy Carrefour inna firma, tj. Gruppo Trade. Ale żeby było jeszcze ciekawiej, Gruppo Trade nie rekrutuje pracowników, tylko wykorzystuje do tego agencję pracy Partner ASM!

(więcej…)


LIST CZYTELNIKA: Polemika na temat „jabłka” (2).

Pisz czachaZostałem wywołany do tablicy przez Borowika. Więc odpowiem na zarzuty czytelnika po kolei. Po pierwsze nie robiłem niczego z niewiedzy. „DL” ma pewien uliczny styl, staram się zwięźle i dosadnie ujmować prawdę taką jaką jest. Być może ze względu na mój wiek i poglądy, które wraz z nim się nie zmieniają, odróżniam czerń i biel, tak jak prawdę i kłamstwo, dobro i zło. Do rzeczy. 9 września 2013 r. Gowin opuścił PO (następnie uczynili to także m.in. dwaj inni posłowie: John Godson i Jacek Żalek oraz eurodeputowany Artur Zasada). Gowin zaczynał więc z partyjnymi kolegami. Dopiero w czasie akcji „Godzina dla Polski” Gowin zwąchał się z  PJN (którego szefowa opuściła wcześniej szeregi  i dostała stołek od Tuska) i Republikanami Wiplera, czy senatorem SP Kazimierzem Jaworskim. Formalnie PJN weszło podczas Kongresu PR. Oprócz kilku osób z PJN-u, Gowina poparło 50 (!) dotychczasowych działaczy Młodych Demokratów, młodzieżówki PO, z Mazowsza i Podkarpacia

(więcej…)


LIST CZYTELNIKA: Polemika z Marcinem (na temat „jabłka”).

Pisz czachaCelem mojego tekstu jest polemika z wpisem Marcina, z 9.12.13 r., dotyczącym ugrupowania Polska Razem Jarosława Gowina. Nie jest to polemika w 100 proc. merytoryczna – chodzi mi nie tyle o opinie mojego adwersarza (choć to również), co o pewien sposób pisania. Twierdzę, że w wielu miejscach Marcin po prostu mija się z prawdą (nie sądzę, iżby robił to umyślnie; przyjmuję, że po prostu nie do końca sprawdził – o ile w ogóle – konkretne wypowiedzi Gowina). Uważam także, że w kilku miejscach zarzucił mu coś, na co należałoby wskazać konkretne źródła, a tych, niestety, brak. Na koniec sformułuję swoje stanowisko odnośnie do nowopowstałej partii na polskim podwórku.

(więcej…)


LIST CZYTELNIKA: Wydanie konkursowe (2). Przedłużenie reżimu!

Pisz czachaRazem dostałem od Was 5 maili konkursowych. Za wszystkie wielkie dzięki, bo trzeba było się wysilić i coś napisać. „Zalajkowałoby” pewnie osób kilkaset, ale jest to dla mnie bezwartościowe. Wygrał Atanazy, drugie miejsce PF. Także dzięki za maile, dwa zwycięskie teksty w „DL” 17! Raz sierpem…! Urodziłem się w stanie wojennym, więc nie ma szans na naoczne relacje świadka tamtych wydarzeń. Jako, że narzucono totalną dowolność w doborze tematyki to wybrałem coś, co bardzo mnie uderza, a mianowicie rozliczenie faktu wybuchu stanu wojennego i rozliczenie jego autorów i głównych dowódców. Na wstępie przyjmuję założenie, że podchodzę sceptycznie do wszelakich materiałów, dowodów, notatek służbowych z tamtych lat. Tak na zdrowy rozsądek, skoro można było fabrykować dowody przeciwko opozycji, żeby wpuszczać ją w kanał to dlaczego w aktach nie mogłyby pojawić się fałszywki uwiarygodniające fakt, iż to generał Jaruzelski jest faktycznym winowajcą? Jako przyczynę podaje się zapobieżenie interwencji wojsk radzieckich w celu zaprowadzania ładu. Zakładam, że poległym górnikom z Wujka większej różnicy nie robiło kto pociągał za spust.

(więcej…)


LISTY CZYTELNIKÓW: Wydanie konkursowe. RN w wyborach do PE?

Pisz czachaJednym z tematów konkursowych było zabranie głosu na temat startu RN w wyborach. Skorzystały z tego tylko dwie osoby. Oto ich listy (dwa zwycięskie teksty będą w „DL” 17). A więc na wstępie napiszę, że Ruch Narodowy jak najbardziej powinien wystartować w wyborach do Europarlamentu! Wiadomo – jest strach, że RN nie zostanie dobrze przyjęty, mały procent głosów itd. Ale Jobbik, również kilka lat temu startował w wyborach, uzyskał małą ilość głosów, ale już jakiś czas później było o wiele lepiej. Zresztą temat Jobbiku, narodowcy znają dość dobrze. Moim zdaniem, jeżeli nie teraz, to kiedy? Jeżeli RN nie wystartuje teraz, to czeka nas stagnacja aż do kolejnych wyborów. A co idzie za stagnacją, ludzie zaczną powątpiewać, zacznie się narzekanie, po co ten cały Ruch Narodowy, skoro walczy tylko w „podziemiu”. To mogłoby oznaczać koniec RN.

(więcej…)


LIST CZYTELNIKA: Ukraiński misz masz?

KLPList nacjonalisty z Białorusi, obeznanego w klimatach wschodnich: Witaj! A propos tego, co się dzieje teraz na Ukrainie, kilka słow. Bo śledzę Twego twittera i stąd wiem, że nie do końca rozumiesz motywację nacjonalistów, biorących udział w zamieszkach. Na podstawie informacji, którą dostałem od kolegów z jak najbardziej prawej strony, którzy są teraz w Kijowie, a także podanej na stronach nacjonalistycznych, mogę powiedzieć, że radykalnym nacjonalistom (w tym kibicom) nie chodzi o „eurointerację”, której są przeciwni, lecz po prostu korzystają z dobrej okazji pierdolenia nienawidzonego Systemu i jego symboli. Wiesz pewnie, że dzisiaj w nocy kilkuset nacjonalistów zaatakowało największy w Kijowie pomnik Lenina, próbując go zniszczyć (niestety, okazał się zbyt mocny), w międzyczasie dając wpierdol jednostce Bierkuta (to taki milicyjny specnaz). Również atakowano siłami kilkuset antysystemowych kibiców i nacjonalistów Administrację Prezydenta, wjeżdżając w broniących jej milicjantów traktorem! To tylko dwa epizody, z tego, co tam się dzieje. A więc należy rozróżniać liberalne dążenia zostania nowym zadupiem UE i antysystemową walkę narodowych radykałów.

(więcej…)


LIST CZYTELNIKA: Stop dyktaturze mniejszości!

KLPCzłowiek X skrzywdzony płciowo przez zwyrodnialca nie pójdzie do służb, ni do rodziny. Pójdzie do lekarza, by w tajemnicy zabić drugiego człowieka, które się nie narodziło. Dzieciątko. Pomijając ten fakt, stworzy również przyzwolenie na dalszą pedofilię, bo o zwyrodnialcu nikt więcej się nie dowie. Tak wygląda jeden z punktów kampanii homogender, który zostaje za unijne srebrniki dla oświaty, wprowadzony. Przykrywka lemingów-służbistów (urzędników, posłów, jak i nauczycieli oraz wychowawców) przejawia się poborem mamony w zamian za forsowanie dyrektyw OeNZet i innych zboczeń. Jest to także czasem ich własną, chorą ideologią, do wyboru (są ludzie, którzy to robią ad hoc, na spontanie, bo jest okazja do zarobku, ale i tacy którym to przyświeca od dłuższego czasu i od początku mało się z tym kryją, niczym kretyn Czesiek giewara z Argentyny).

(więcej…)


LIST CZYTELNIKA: Marszowo…

KLPCzas na kolejne zapełnienie działu czytelniczego. W jakiej sprawie dzisiejszy list? Wiadomo, że w sprawie 11 listopada :-). Zachęcałem Was zresztą do pisania swoich refleksji i trochę ich napływa, poniżej jedna z nich. Marsz’2013 jak wszystko miał wiele stron i zarówno cieszy jak i martwi (bo zawsze chce się by było coraz lepiej). Wiele osób jest obeznanych w temacie, a wielu musi pracować nad sobą. Taka prawda, Polska to nasz dom, nasza Ojczyzna, musimy ją postrzegać w sposób całościowy, w którym jest miejsce zarówno na antylewactwo jak i głębszą zadumę nad sytuacją w kraju i narodzie. Nie napiszę nic nowego – musimy się rozwijać i pracować nad sobą, wszyscy! Czytać, analizować, działać lokalnie w celu m.in. eliminacji patologii ze środowisk patriotycznych. Fajnie, że zamiast na dyskotekę jakaś panna idzie na Marsz, ale trzeba też powiedzieć jej, że panują tu trochę inne niżeli na tej dyskotece zasady. Ale miał być list…

(więcej…)


LIST CZYTELNIKA: A propos ataku na ambasadę Rosji.

KLPNie mam pojęcia kto podłożył ogień pod ambasadą rosyjską, bo dotarłem tam i widziałem z daleka jak już trwał pożar i biegły psy, ale jest to najbardziej kontrowersyjny moment tegorocznego Marszu Niepodległości. O tym też piszecie. Zgadzam się z poglądem, że nie ma co siać szowinizmu jeśli ktoś gotów jest podchodzić do Ciebie normalnie. Np. stereotyp jest taki, że „Czesi nie lubią Polaków”, a tymczasem wielu z nich (zresztą wrzucałem zdjęcie) hasało ramię w ramię z Polakami na Marszu, zaś podczas kilkudniowego pobytu w kilku czeskich miastach i miasteczkach nie zauważyłem grama niechęci… Innych Czechów kiedyś nocowałem u siebie kilka dni. Jak to „nie lubią”? Tak samo ruski ma swój świat, ale niekoniecznie musi być komunistą i fanem Putina, to absurd… Wińmy rządy, systemy… Za reżimy, za wychowanie takie, a nie inne. No właśnie… ambasada nie należy przecież do szarych ruskich obywateli… Jak się domyślam, Polacy są zaś zirytowani podejściem do nas ruskiego rządu, są też zirytowani tym, że rządzący skamlają przed sąsiadami jak psy. Wielu z nas jest przekonanych, że w 2010 roku zabito nam prezydenta wraz z całą załogą. No i stało się… Gniew ma to do siebie, że po prostu występuje. Najwidoczniej ludzie, którzy byli w okolicy ambasady właśnie tak poskładali sobie fakty. A teraz list…

(więcej…)


LIST CZYTELNIKA: A propos „Myśli nowoczesnego antyendeka”.

Cały czas mailujecie – dzięki. Dzisiaj zamieszczę i odniosę się do listu na temat tekstu Waldemara Łysiaka w aktualnym „Do Rzeczy”. Tekstu dla mnie niewygodnego jako nacjonalisty jak i fana pióra Mistrza. Ale wbrew sugestii czytelnika (Jacka) – nie jestem tym tekstem zbytnio poruszony, a tym bardziej zdziwiony – stąd nie wspomniałem o nim nawet w „O wszystkim i o niczym” skupiając się na niesmacznym wywiadzie Ziemkiewicza. Wiem, że redaktor Ziemkiewicz (nikt więcej) nie napisał tam niczego wielce kontrowersyjnego, ale klimat wywiadu jak i fotki typu „nie zgadzamy się, ale w gruncie rzeczy się znamy i lubimy” spowodowały we mnie większą odrazę niżeli złamanie przez niego słowa dotyczącego „Rzeczpospolitej”. Z wywiadu wynika m.in. sugestia (dla leminga na pewno), że powinniśmy tolerować ludzi, którzy tolerują tak radykalną lewicę jak Jerzy Urban… A teraz przejdźmy do Łysiaka.

(więcej…)


LIST CZYTELNIKA: A propos niedziel (kontratak :-).

Dzisiaj drugi dzień pod rząd o wolnych niedzielach, bo na maila doszedł „kontratak” na wczorajszy list. Wrzucę go jeszcze, ale na tym zakończymy dyskusję, bo tematu nie ma co drążyć akurat tutaj szczególnie mocno. Są bowiem sprawy istotniejsze. Dodam też, że dzisiaj skończył się konkurs recenzyjny, ale nagrody tym razem Was nie porwały, bo nie chciało Wam się pisać. Od razu koszulki by się chciało, co? He, he… Oddaję głos Tomkowi.

(więcej…)


LISTY CZYTELNIKÓW: Galerie, niedziele i komuna…

Dzisiaj niedziela, wrzucę dwa Wasze listy. Tym bardziej, że jeden dotyczy… niedzieli, a konkretnie tego dnia jako dnia wolnego od pracy. Istotna kwestia, która jednak jest zapomniana za sprawą zadomowienia się tu na dobre wielkich hipermarketów oraz innych korporacji. Dzisiaj wymagając wolnej niedzieli często jesteś potraktowany przez pracodawcę jak kosmita. Pamiętajmy jednak, że niedobrze jest tracić punkt odniesienia… Najpierw będzie pierwszy list, który… też dotyczy galerii, ale w innym sensie. W sensie promowania symboli komunistycznych jak gdyby nigdy nie było tu czerwonego reżimu. Oddaję głos czytelnikom, a Was zachęcam do korespondencji.

(więcej…)


LIST CZYTELNIKA: A propos wiary itd.

Ostatnio zamieściłem trochę swoich dalekich od sportu przemyśleń i od razu skrzynka mailowa zaczęła jakby pęcznieć… Są odzewy pozytywne, negatywne, są także te tragikomiczne. Za wszystkie dzięki. Część wrzucę w najbliższy numer papierowy, jeden przykładowy wrzucę niżej. Nasz mail to drogalegionisty@gmail.com , czekamy niecierpliwie na Wasze opinie na temat tekstów wszystkich piszących w tych skromnych progach ludzi. A teraz oddaję głos SM. Temat to ostatnie wątki – rap, wiara…

(więcej…)


LIST CZYTELNIKA: A propos patriotyzmu czynu…

Chcę poruszyć sprawy związane z patriotyzmem czynu. Nie wiem czy zwróciłeś uwagę, że mobilizujemy innych, młodych kibiców tylko na najważniejsze dla nas wydarzenia. Przede wszystkim rocznica Powstania Warszawskiego i MN. O reszcie dajemy tylko info i kto chce niech przychodzi. Nie ma większej mobilizacji uderzającej w osoby, które mało są związane z tym wydarzeniem, nie uświadamiamy młodzieży w małych sprawach i kiedy przychodzą na taką manifestację jak „Kosowo Jest Serbskie” to podrą ryje manifestując, bo „starsi koledzy idą to i ja pójdę”. Po zakończonej manifestacji idą na kebaba, bo są głodni…

(więcej…)

Strona 3 z 712345...Ostatnia »