LIST CZYTELNIKA: Odnośnie „Poradnika młodego kibo(L)a”.

Krótko, bez zbędnego pierdolenia, chciałem nawiązać do poradnika dotyczącego przesłuchań i zachowania podczas tychże. Te wszystkie uwagi były jak najbardziej prawidłowe, ale trzeba je uzupełnić o jedną rzecz. Pamiętać należy, że gdy zatrzymuje się kogoś to często taka osoba, zanim zostanie przesłuchana w charakterze podejrzanego – jest słuchana jako świadek. Przed przesłuchaniem prowadzący tę czynność powinien pouczyć świadka o treści art. 183 k.p.k. (prawo do uchylenia się od odpowiedzi na pytanie jeśli odpowiedź mogłaby narazić przesłuchującego lub osobę dla niego najbliższą na odpowiedzialność za przestępstwo/prz. skarbowe).

(więcej…)


LIST CZYTELNIKA: A propos życia duchowego polskich nacjonalistów.

Ostatnio jeden znajomy zagadał, po co publikuję niektóre listy czytelników, mając na myśli tekst o polskiej młodzieży, który zresztą spowodował sobą z trzy riposty. I właśnie! Nawet, gdy z czymś się nie zgadzam bądź Wy się nie zgadzacie – warto skonfrontować myśli, odpowiedzieć, zostawić czarno na białym czemu myślimy tak, a nie inaczej. Zmusić do myślenia. Nie twierdzę by stale bić głową w mur głupoty, właśnie z tym kończę, ale przynajmniej raz/dwa można spróbować powalczyć o kogoś. A teraz list, którego owy wstęp nie dotyczy. Piszcie maile do „Drogi Legionisty”. Ilu już udało się wyłowić w ten sposób dobrych publicystów, ciekawych grafików? „DL” ma paru ze „swojej stajni”…

(więcej…)


LIST CZYTELNIKA: Dlaczego lemingi mają odcień lewacki i liberalny…

Cześć. Przeczytałem artykuł, zapewne jednego z Twoich czytelników, o lewackim odcieniu lemingów. Myślę, że najważniejszą z rzeczy wymienionych w artykule jest wychowanie szkolne i rodzicielskie. Oprócz młodzieży, która coraz liczniej i chętniej uczestniczy w akcjach narodowców oraz ma podstawową świadomość historyczną, kulturową i społeczną jest rzesza ludzi w młodym wieku, która całą propagandę medialną łyka bez mrugnięcia okiem. Pokolenie ‚róbta co chceta’ oddalające się coraz bardziej od rodziny, od wartości które budują zdrowe społeczeństwo. Najgorszy według mnie jest fakt, że co roku tej młodzieży jest więcej.

(więcej…)


LIST CZYTELNIKA: To jak to jest z tą przyszłością w ulicy (3)?

Niby czytający tego zacnego bloga powinni mieć oczy i uszy otwarte na manipulację faktami, ale jak przyjdzie do napisania kilku swoich słów to aż roi się od uogólnień i bzdurnych wniosków albo jak w przypadku Man14 pogrążania siebie. Zacznę od Niego.

(więcej…)


LISTY CZYTELNIKÓW: To jak to jest z tą przyszłością w ulicy (2)?

Na redakcyjnego maila dotarło kilka wypowiedzi na temat Listu Czytelnika „To jak to jest z tą przyszłością w ulicy”. Zdania jak wiadomo są podzielone. Moim zdaniem ogromne znaczenie ma otoczenie i znajomości piszącego. Dzisiaj dwa listy, w jednym czytelnik nieco tłumaczy pojechane przez poprzednika składy, myślę że ma też sporo racji z tym, że w gimnazjum jeszcze nie są ustabilizowane poglądy, a człowiek po prostu głupieje (sam coś o tym wiem…). Natomiast drugi list i jest bardziej krytyczny, ale zauważa pewne istotne rozdwojenie jaźni. Zapraszam do lektury i analizowania otoczenia.

(więcej…)


LIST CZYTELNIKA: To jak to jest z tą przyszłością w ulicy?

Siema. Kolejny numer „DL” – kozak. Stwierdzam, że obecnie na rynku nie ma nic lepszego, nawet te narodowe materiały się aktualnie nie nadają. Ale… Skąd u Ciebie ten optymizm? Naprawdę Cię podziwiam. Ja już stwierdzam, że ciężko będzie coś w tym kraju zrobić, nadzieje moje bledną, a to po rozmowach z ludźmi bądź po lekturze for narodowych. Zbyt dużo jest lemingów i krótko mówiąc idiotów… Piszesz o tej ulicy itp., że to głos przyszłości itp., ale jakoś tego nie widzę. Ulica przesiąknięta jest (wiem, że może nie ubiorem, ale stylem zachowania i mentalnością) bambusami z getta… Teraz każdy małolat, żeby być „kimś” musi nosić albo Dill Gang, albo najebać się w 1 klasie gimnazjum albo jarać non stop – bo jakie są atrakcje i sens życia? ONI GO NIE WIDZĄ!

(więcej…)


LISTY CZYTELNIKÓW: Dwa obszerne głosy na temat Kopca.

Nie kończą się Wasze maile w sprawie wydarzeń na Kopcu. I bardzo dobrze, chętnie zamieszczę kolejny punkt widzenia, jeden też dodam do listów na wersję papierową. Jest nieco ostrzejszy w sensie dobieranych słów, dlatego lepiej jak nie pójdzie w sieć, a poczeka aż emocje opadną. Któż ma jednak zadawać kontrowersyjne pytania jak nie i tak przeklęty kibolski zine, a więc spytam i zostawię Wam pod rozwagę (a może coś o tym napiszecie?): jak powinni zachować się uczestnicy obchodów na Kopcu, gdyby przyszedł na nie Robert Biedroń z kolegami i rozwinął tęczową flagę? Myślicie, że do takiej prowokacji jest jakoś wybitnie daleko? A teraz oddaję głos czytelnikom „DL”: Arturowi oraz Piotrowi, który jak wielu – pomylił tekst mojego korespondenta z moim i to ja dostałem zjeby :-). A, co tam…

(więcej…)


LIST CZYTELNIKA: Autonomiczny Nacjonalizm – zjawisko pozytywne!

Czas na pierwszy dzisiaj list do redakcji, który zamieszczę na łamach. Jest on bardzo pozytywny, ale czasem i nieco optymizmu nam się wszystkim przyda… Cieszą mnie takie maile cholernie, to od matki z Sosnowca (wrzucałem kiedyś), to od ojca z Warszawy :-), którzy pozytywnie wypowiadają się o naszym ruchu. Autonomiczny Nacjonalizm ma jeszcze sporo pracy przed sobą, nie jest niespodzianką, że ludzie z tych klimatów mają szczere chęci być coraz bliżej ludzi i zajmować się ich codziennymi sprawami, a nie tylko „polityką historyczną”. Nie skreślajcie AN, bo kilka lat temu nikt o tym nawet nie słyszał, a dzięki pracy ludzi w różnych miastach udało się narodowy ruch młodzieżowy wyciągnąć z marazmu lat 90tych. Walka trwa!

(więcej…)


LIST CZYTELNIKA: Psy szczekają… karawana jedzie dalej.

Duże poruszenie wywołała u Was sprawa wiadomej „kobiety z plakatu”, która napisała kiepski tekst na kiepskim portalu, który kiedyś wydawał się nawet w porządku… Myślę, że afera jest mimo wszystko zbyt wielka, bo takich dziwnych ludzi, którzy nie rozumieją idei walki – jest, niestety, znacznie więcej… Ich błąd polega na tym, że chcą tańczyć tak jak wróg zagra… w tym wypadku owa panna zdaje się mieć kompleks do parady pedałów, co jest – przyznacie – więcej niż jakimś żartem… Niestety, „żartów” w tej redakcji specjalnej troski jest znacznie więcej i, jeśli dalej będą szli w tym kierunku, sami zorganizują swoją paradę wykręconych… Kontry nie będzie, będziemy im tylko machać… A teraz list. Wybaczcie, ale wrzucę tylko jeden. Puenta? Życie uczy… „nigdy nie wiesz, gdzie czai się –sztruks-”

(więcej…)


LIST CZYTELNIKA: „Chłopak + dziewczyna = normalna rodzina”.

Kiedy czytałem najnowsze newsy przypomniał mi się temat wydarzenia, które niedługo będzie miało miejsce w Warszawie, dlatego w związku z tematyką zine’a postanowiłem napisać ten mail. W dzisiejszych czasach, kiedy stolica jednej z niegdyś gospodarczych potęg przygotowuje się do rozwieszania tęczowych flag na urzędzie i w autobusach, nie gorszą nawet teksty rodem z więzienia o „pękającej dupie”. Moda z zachodu przysłoniła sztandarowe wartości i zasiała ziarno niepokoju na czystym gruncie, na którym wychowane zostały pokolenia, które o normalność walczyły jeszcze całkiem niedawno, kiedy to przez nieudolną politykę zagraniczną (czy aby tylko? – przyp. red.) Polska wpadła w wir wojny z „czystą rasą” i czerwonymi. Normalność powoli zanika i ustępuje czemuś, co jest nazywane „nowoczesnym społeczeństwem”.

(więcej…)


LIST CZYTELNICZKI: Facet ma być facetem, a nie cipeuszem :-).

Do redakcji „DL” napisała… mama kibola Zagłębia Sosnowiec, co jest mailem na tyle rzadkim, że postanowiłem to opublikować. Przesłanie listu jest niezłe, zwłaszcza jeśli czytają „DL” również inni rodzice, a wiem, że przynajmniej kilka takich przypadków jest… Oddajmy zatem głos Pani Edycie z Sosnowca. A na skrzynce mailowej redakcji robi się coraz barwniej i ciekawiej. Przy okazji pozdrawiam całe Zagłębie Sosnowiec, a szczególnie tych noszących niepoprawne politycznie (w naszą stronę :-) koszulki…

(więcej…)


LIST CZYTELNIKA: O motylach wyjazdowych po raz kolejny…

Na maila DeeLki nadeszła odpowiedź na ostatni publikowany list – o motylach. B. ma zupełnie inne zdanie i także coś w nim jest… Wydaje się, że kiedy motyle byliby traktowani jakoś „pomiędzy spojrzeniem KK, a B.” – to byłoby idealnie… Wyjazdy nie są dla miękkich (zresztą jak cały klimat uliczny), ale bez przesady, po cholerę GNOIĆ swoich… To ma być brat, który będzie za Ciebie nastawiał karku. Czy ktoś zgnojony będzie chciał nastawiać karku za gnojącego? Rozkmińcie sobie. Miłej lektury listu. Tylko Legia!

(więcej…)


LIST CZYTELNIKA: Na temat motyli…nie tylko po Kielcach.

„Nie myśl, co inni myślą – tak się nie da, pomyśl co sam myślisz – kurwa eureka”… znasz ten tekst Sokoła? Na maila „DL” dotarł list czytelnika – KK, który porusza ważną kwestię – wyjazdowych motyli. Tym razem redakcyjnego komentarza nie będzie. Przeczytajcie, co ma do napisania koleżka, przywołajcie sytuacje jakie znacie z pamięci. Pomyślcie, wyciągnijcie być może wnioski, postawcie się w sytuacji… Wiem, że pielgrzymka to pielgrzymka, a wyjazd do wyjazd, ale czy są w naszym środowisku jakieś granice? Czy nie miało to bardziej przypominać kabaretu niż gnojenia? Wszak nowy chłopak ma być w przyszłości honorowym kibolem Legii Warszawa…

(więcej…)


LIST CZYTELNIKA: Odnośnie drukowanej wersji „Drogi Legionisty”.

Na boku strony powstała, na razie pusta zakładka „MagaZIN DL (zamów)”. Jak nie trudno się domyślić – tam pojawią się za jakiś czas zasady nabywania drukowanej wersji „DL”. W związku z nią, podsyłacie trochę maili z różnymi koncepcjami oraz pytaniami. Jednym z takich listów jest tekst Mikołaja, który publikuję wraz z odpowiedzią. List dotyczy właśnie zapowiadanego magaZINu. Pozostając przy sprawie zakładek z boku strony – zniknęły „Filmy online” z powodu braku koncepcji na regularne aktualizowanie działu.

(więcej…)


LISTY CZYTELNIKÓW: Polonia Słubice nie jest lewacka + Hans Solo.

Dzisiaj dwa całkowicie inne od siebie listy. Jeden to sprostowanie pewnego tekstu z „DL”, a drugi dotyczący muzyki hip hopowej pojawiającej się na łamach e-zina. Przypominam Wam też o ankiecie na 5cio lecie „Drogi Legionisty”. Pierwsze odpowiedzi już przyszły na maila, czekam na kolejne. Możecie się rozpisać, wszelkie wskazówki dotyczące tych łam są mile widziane. A teraz zapraszam do lektury listów.

(więcej…)

Strona 5 z 7« Pierwsza...34567