LIST CZYTELNIKA: O motylach wyjazdowych po raz kolejny…

Na maila DeeLki nadeszła odpowiedź na ostatni publikowany list – o motylach. B. ma zupełnie inne zdanie i także coś w nim jest… Wydaje się, że kiedy motyle byliby traktowani jakoś „pomiędzy spojrzeniem KK, a B.” – to byłoby idealnie… Wyjazdy nie są dla miękkich (zresztą jak cały klimat uliczny), ale bez przesady, po cholerę GNOIĆ swoich… To ma być brat, który będzie za Ciebie nastawiał karku. Czy ktoś zgnojony będzie chciał nastawiać karku za gnojącego? Rozkmińcie sobie. Miłej lektury listu. Tylko Legia!

(więcej…)


LIST CZYTELNIKA: Na temat motyli…nie tylko po Kielcach.

„Nie myśl, co inni myślą – tak się nie da, pomyśl co sam myślisz – kurwa eureka”… znasz ten tekst Sokoła? Na maila „DL” dotarł list czytelnika – KK, który porusza ważną kwestię – wyjazdowych motyli. Tym razem redakcyjnego komentarza nie będzie. Przeczytajcie, co ma do napisania koleżka, przywołajcie sytuacje jakie znacie z pamięci. Pomyślcie, wyciągnijcie być może wnioski, postawcie się w sytuacji… Wiem, że pielgrzymka to pielgrzymka, a wyjazd do wyjazd, ale czy są w naszym środowisku jakieś granice? Czy nie miało to bardziej przypominać kabaretu niż gnojenia? Wszak nowy chłopak ma być w przyszłości honorowym kibolem Legii Warszawa…

(więcej…)


LIST CZYTELNIKA: Odnośnie drukowanej wersji „Drogi Legionisty”.

Na boku strony powstała, na razie pusta zakładka „MagaZIN DL (zamów)”. Jak nie trudno się domyślić – tam pojawią się za jakiś czas zasady nabywania drukowanej wersji „DL”. W związku z nią, podsyłacie trochę maili z różnymi koncepcjami oraz pytaniami. Jednym z takich listów jest tekst Mikołaja, który publikuję wraz z odpowiedzią. List dotyczy właśnie zapowiadanego magaZINu. Pozostając przy sprawie zakładek z boku strony – zniknęły „Filmy online” z powodu braku koncepcji na regularne aktualizowanie działu.

(więcej…)


LISTY CZYTELNIKÓW: Polonia Słubice nie jest lewacka + Hans Solo.

Dzisiaj dwa całkowicie inne od siebie listy. Jeden to sprostowanie pewnego tekstu z „DL”, a drugi dotyczący muzyki hip hopowej pojawiającej się na łamach e-zina. Przypominam Wam też o ankiecie na 5cio lecie „Drogi Legionisty”. Pierwsze odpowiedzi już przyszły na maila, czekam na kolejne. Możecie się rozpisać, wszelkie wskazówki dotyczące tych łam są mile widziane. A teraz zapraszam do lektury listów.

(więcej…)


LISTY CZYTELNIKÓW: Nacjonalizm, a dzisiejsza polska „prawica” (2).

Temat „nacjonalizm, a prawica” nie schodzi z redakcyjnego maila… I chyba wszystko, co mogliśmy – napisaliśmy. Pisali ludzie o różnych zdaniach. Co ważne – jeśli chodzi o mus obrony tradycyjnych wartości – nie różnimy się. I tak będzie „po właściwej stronie 11 listopada” mam nadzieję – jak najdłużej… Ale tak jak całego Marszu Niepodległości nie powinni przywłaszczać sobie zadeklarowani nacjonaliści – tak też całej sceny politycznej nie powinni przywłaszczać zadeklarowani prawicowcy/ konserwatyści – wbijając szpile narodowcom! Czyż nie chcemy dobrze? A dzisiaj jeszcze dwa listy i chyba basta.

(więcej…)


LIST CZYTELNIKA: Moja polemika z „Drogą Legionisty”.

Ostatnie publikacje, które ukazały się na „Drodze Legionisty”, głównie list o subkulturach i o „wrogach na prawicy” skłoniły mnie do napisania kilku słów. Na wstępie chciałbym dodać, że z „Drogą…” pierwszy raz zetknąłem się kilka ładnych lat temu, przez link na nieistniejącym już, a bardzo popularnym swojego czasu forum. Mniej więcej od tego czasu staram się regularnie czytać umieszczane na DL artykuły, ale jestem raczej nietypowym odbiorcą twojej publicystyki- nie jestem kibicem, futbolem interesuję się jedynie okazjonalnie, nie trenuję sztuk walki- nie wiem nawet, czy mogę uważać się za nacjonalistę- ot, zwykły studenciak, niestroniący od uciech, dla którego jednakże „Polska to jest wielka rzecz”. I właśnie poniekąd na ten temat będą moje luźne przemyślenia.

(więcej…)


LISTY CZYTELNIKÓW: Nacjonalizm, a dzisiejsza polska „prawica”.

Jakiś czas temu na „DL” pojawił się tekst o kwestii podejścia nacjonalistów do prawicy. Apelowałem o maile, kilka z nich dzisiaj wkleję. Tak jak się spodziewałem – jest kilka typów podejścia do sprawy, w zależności od człowieka jak i perspektywy spojrzenia. Jasne, że na takich wydarzeniach jak Marsz Niepodległości należy iść razem. Ale nie możemy zapominać jako narodowcy, że wielu tzw. prawicowców nacjonalizmem gardzi bądź używa (będąc rzekomo „wolnym”…) do jego określenia – języka naszych wrogów. A przecież nacjonalizm może przenikać najróżniejsze opcje, nie jest też jednolity. Narodowy Radykalizm uznajemy zaś jako jedyną słuszną, bezkompromisową drogę dla naszego narodu jeśli chce przetrwać zachowując swą tożsamość.

(więcej…)


LIST CZYTELNIKA: Subkultury zepchnięte na margines. Dobrze czy źle?

Na maila „DL” dotarł ciekawy list. List sympatyka starej sceny skinheads, który z niepokojem patrzy na to co dzisiaj dzieje się w ruchu. Nie zgadzam się z nim, ale postanowiłem list wrzucić oraz odpowiedzieć prezentując odmienny punkt widzenia. Moim zdaniem – czytelnik myli kilka kwestii, co ma w zwyczaju również większa część towarzystwa koncertowego. Mieszanie subkultur z aktywizmem. Miłej lektury i wyciągania wniosków.

(więcej…)


LIST CZYTELNIKA: Polemika wokoło modern football (2).

Szybko na list w sprawie „modern football” na przykładzie FC Barcelona, odpowiedział korespondent „DL” – Z. Dużo ostatnio tych listów… I zarówno z poprzednim mailem na ten temat można było się zgodzić – tak i z tym dzisiejszym… Bo sama Barcelona Barceloną, ale co z jej masą „fanów” i „sympatyków”? Czy gdyby Barca spadła do II ligi to nadal by oglądali i śledzili jej zmagania? A Boixos Nois z Barcy, jak ostatnio interesowałem się ich tematem, to chyba mieli tam przejebane na tym multipleksie?

(więcej…)


LISTY CZYTELNIKÓW: Polemika w sprawie pikników na Żylecie (4).

Część mojego wywiadu ze Staruchem została zamieszczona na legionisci.com i uruchomiła, jak to w takich przypadkach bywa – masę idiotów od pisania komentarzy. Prócz faktycznych konfidentów, pikników są także zwykli prowokatorzy, pamiętajcie – to tylko Internet. Można się z wywiadem nie zgadzać, ale po co w takim razie przychodzić na Żyletę mającą robić za młyn? To, co mówi Staruch to nie są bowiem jego wymysły, tylko zestaw wartości całego ruchu kibicowskiego w Polsce (mniej więcej). Na miękko… Naśmiać się szło w tych komentarzach co niemiara. To nieudolne, widoczne gołym okiem prowokacje, to „apolityczny kibic Legii słuchający Analogsów”, którzy oczywiście z racji swojej apolityczności grają na lewackich koncertach :-). Widać kogo to boli… Andrzejów, konfidentów, lewaków… Koleś przegibał za naszą sprawę kilka miesięcy, a oni zza monitora i tak nazwą go lanserem… Taki to już efekt tych chorych czasów. A teraz kolejne maile. Kończmy ten temat, bo wszystko już chyba zostało napisane.

(więcej…)


LIST CZYTELNIKA: Nie wszystko w Barcelonie jest komercyjne…

A teraz dla odmiany, list czytelnika na temat felietonu o „Gran Derbi”, który jakiś czas temu był na „DL”. Temat z pozoru nudny, ale mail napisany bardzo ciekawie z dużą dawką argumentów, potrafiących przekonać. Oto okazuje się, że w wyzywanej od komercyjnych, bogatej Barcy – często wiele kwestii bliższych jest naszej idei jak „najczystszego” futbolu! Gdyby nie te kontrakty z kosmosu… Aczkolwiek jak będziecie mogli zaraz przeczytać – są też inne strony medalu. Dające do myślenia.

(więcej…)


LISTY CZYTELNIKÓW: Polemika w sprawie pikników na Żylecie (3).

Czas na trzecią już część polemiki o piknikach, którzy zastanawiają się czasem czy są ultrasami. Znów napisał B., który potrafi zirytować, ale niech będzie – niech będzie jako przykładowy przypadek. Ta osoba jest z całkiem innego świata niż kibolsko-uliczny, co idzie wyczuć nawet przez sieć… Nie można tego zamiatać pod dywan, bo B. ma słuszność, że takich jak on jest wielu. Staruch napisał w wywiadzie dla „DL”, że „nikt się kotem nie urodził”, ale z drugiej strony na nowy stadion przychodzą już ludzie ukształtowani, w sensie – starsze pikniki. Co z nimi? Aaa, no właśnie. Pytanie pozostawiam bez odpowiedzi. Prócz B. napisał także Z., bywalec Żylety z lat 90tych – mający całkiem odmienne zdanie. No cóż, pozostaje zaprosić do lektury.

(więcej…)


LISTY CZYTELNIKÓW: Polemika w sprawie pikników na Żylecie (2) + bonus.

Po wczorajszym liście piknika z Żylety i po udzielonej odpowiedzi – B. napisał znowu… No więc znowu dostanie odpowiedź. Dodatkowo w sprawie wypowiedziało się dwóch innych czytelników „DL”. Jako, że jesteśmy przy ogarnianiu listów do redakcji – na koniec wrzucę coś całkiem z innej beczki. Odnośnie kibicowskich zasad na Żylecie polecam jeszcze dział „Wywiady” i rozmowę z naszym gniazdowym. Nudne to tłumaczenie, ale cóż – trzeba to robić, bo istnieją ludzie, którzy robią sobie sobotnie rodzinne wypady na Żyletę, na podobnej zasadzie co rodzinny wypad do Aquaparku… Nie byłoby w tym nic złego, gdyby wybierali inne trybuny (mają trzy, my jedną – dlaczego więc wykłócają się o tą jedną? Trudno zrozumieć, że atmosferę nakręcają właśnie ludzie niepokorni?). Przejdźmy do listów.

(więcej…)


LIST CZYTELNIKA: List piknika z Żylety.

W zinie „Nienawidzimy Wszystkich” redakcja apelowała o polemikę i na maila „DL” przyszedł list od B. dotyczący mojego felietonu (nr. 3). Zawiera on wiele pytań, a zatem chętnie udzielę odpowiedzi. Jest to polemika subiektywna, a więc nie traktujcie tego jako zdania jakiegokolwiek ogółu. B. to typowy przykład człowieka, który nie rozumie idei ruchu ultra. Pełno takich osób na nowym stadionie, ilu ultrasów – tyle pewnie zdań co do tego zjawiska. No to jedziemy z koksem… Jeśli chcecie to piszcie swoje zdanie na maila.  

(więcej…)


WIERSZ OD CZYTELNIKA: „Krew bohaterów” – Z.

Wiersz napisany przez jednego z nas, kibola nacjonalistę. Z. podesłał go na maila, myślę, że jest wart wrzucenia.

Wiatr niesie pieśń szumiącą pośród drzew,

O dumnych sercach wyrosłych z polskiej Ziemi

O chwilach smutnych pełnych matczynych łez,

O chłodzie mogił ukrytych pośród cieni

 –

Wieczny szacunek dla Krwi Bohaterów,

Co Biel i Czerwień w swych sercach ukochali,

Bo kiedy trzeba, nie było pytań wielu,

I kiedy trzeba za Kraj swój umierali…

– 

A Biały Orzeł zanosił Im nadzieję,

Gdy gasły życia od kul, od ciosów wroga,

Że po Nich przyjdzie następne pokolenie…

Składali więc życia prosto w objęcia Boga…

 –

Krew Bohaterów niech będzie nam przykładem,

Że można żyć i dumnie też umierać,

A za odwagę uzyskać wieczną chwałę

Dopóki pamięć wśród  ludzi  będzie trwać…

– 

W lufach kule niosące przeznaczenie,

A w oczach łzy tęsknoty za rodziną

W imię Ideałów najwyższe poświęcenie

I Honor w sercach kiedy przyszło ginąć…

– 

Wiatr niesie pieśń szumiącą pośród drzew,

O dumnych Synach swej ukochanej Ziemi

Co poszli walczyć i przelewać krew,

Co swej Ojczyźnie zostali przeznaczeni…

Z. 

Strona 5 z 7« Pierwsza...34567