14.08.10 WSPOMNIENIA KIBICA: LEGIA-CRACOVIA’2004.

Po kompromitacji na Groclinie/ Polonii naszym kolejnym ligowym rywalem będzie ich zgoda – Cracovia Kraków. Będzie to pierwszy poważny mecz przy Łazienkowskiej, bo wizyty clownów z Arsenalu, w których klatce siedzieli też ludzie w barwach Legii nie można traktować poważnie. Zobaczymy jak zaprezentują się goście, a także można odliczać kiedy komuś puszczą nerwy i zakłóci spokój stadionu o jakim marzyliśmy :-). Poprzednia runda była w wykonaniu wyjazdowiczów KSC następująca: Poznań 300, Gdynia 80, Lublin 273+42 Tychy+21 Lech+5 Nowy Sącz+1 KSP, Bytom 582 w tym 50-60 KSP, 3 Tychy  i Tarnovia, Bełchatów 100 w tym pojedyncze sztuki Arka i Lech, Gliwice 110+22 Nowy Sącz+5 Tychy. Jako gospodarz Cracovia gra na Hutniku, buduje jej się stadion. Oczywiście możemy spodziewać się w poniedziałek gości. Wiadomo już, że Żyleta pęknie w szwach. Pozostaje mieć nadzieję, że nie skończy się to dla przyjezdnych tak jak 29 sierpnia 2004…

(więcej…)


13.08.10 GROCLIN WARSZAWA 3-0 LEGIA WARSZAWA (2 KOLEJKA LIGI).

Balon był dmuchany, pompowany i…jak to zazwyczaj bywa pękł niczym bańka mydlana. Nie mylili się ci, którzy woleli poczekać zanim pochwalą nowych zawodników Legii – ja też do nich należałem. Oczywiście wierzyłem, iż wygrają – tak podpowiadało serducho i pierwsza połowa sparingu z Arsenalem. No, ale „nie chwal dnia przed zachodem słońca” sprawdziło się w piątek w 100% procentach. Odezwał się zdrowy rozsądek – sparingowe błędy Antolovića, kontuzje w obronie i…brak napastnika na poziomie. Balon pękł – poziom rozczarował, a Groclin zwany Polonią bezlitośnie wykorzystał błędy pracowników klubu Legia Warszawa…Oglądali to tylko kibice KSP, bo Legioniści mecz odpuścili.

(więcej…)


7.08.10 LEGIA WARSZAWA 5-6 ARSENAL LONDYN (OTWARCIE STADIONU).

Nie wiem od czego zacząć gdyż autentycznie brak mi słów…Nie sądziłem, że będzie aż tak dobrze. Normalny doping, tyle, że o sile XXL, powrót wszystkich najlepszych flag, transparent o wolnym Kosowie…Po meczu otwarcia coraz głębiej się zastanawiam jak oni (SKLW) prowadzili te negocjacje z ITI…Dochodzę do wniosku, że chyba zastosowali metodę Aliego G. ze słynnej komedii – nasypali jakiegoś zioła do herbatki i ludzie w garniturach zaczęli być luźni. Innego wyjaśnienia nie znajduje :-). Jest bowiem przy Łazienkowskiej po prostu dobrze…Przedarsenalowe obawy okazały się chybione, a co to będzie na lidze gdy znaczna część clownów zostanie w domach?

(więcej…)


5.08.10 PREZENTACJA DRUŻYNY LEGII WARSZAWA!

5 sierpnia miała miejsce prezentacja drużyny Legii Warszawa. Już kilka dni wcześniej zapowiadano na niej bardzo wielu widzów, co chyba nie miało nigdy miejsca w historii polskich prezentacji. No, bo gdzie było na przedstawieniu składu 10 tysięcy (jeśli ktoś może mnie poprawić niech pisze)? Człowiek się wybrał, ciekawy jak to wszystko będzie wyglądać, jak prezentuje się wypełniony stadion Legii i jakimi osobami jest on wypełniony. Tym bardziej, że wejście było za darmo, na podstawie Kart Kibica. I warto było…W zebranych na Łazienkowskiej fanatykach aż kipiała energia do dopingu dla Wojskowych. Emocje w ludziach są spore, czasami za spore, ale jest optymizm…Naprawdę jak się wszystko potoczy zgodnie z naszą myślą – Powrót Króla nastąpi bardzo szybko!

(więcej…)


31.07.10-1.08.10 LEGIONIŚCI POWSTAŃCOM – FOTOREPORTAŻ „DL”.

Za punkt honoru podczas trwania obchodów 66 rocznicy Powstania Warszawskiego, Legioniści postawili sobie walkę z handlarzami „Powstańczymi” flagami. Równocześnie zostało rozdanych kilka tysięcy chorągiewek ze znakiem Polski Walczącej. 1 sierpnia miał miejsce przemarsz około 100 Legionistów, od Torwaru na Kopiec PW. Sporo ludzi dobija już na kopiec, co daje liczbę około 200 osób. Po oficjalnej ceremonii wszyscy zbieramy się pod obeliskiem PW, odpalamy ponad 10 rac, stroboskopy i śpiewamy hymn RP. W niebo leci czerwona rakieta. Taka oprawa jak i ilość ma być „początkiem nowej tradycji” dla Legionistów. Wieńce Legii i Pogoni (obecna była delegacja) składane są podczas oficjalnej części ceremonii. Grupa ponad 50 osób od samego rana przystrajała kwatery (kwiaty, znicze, chorągiewki). Dodatkowo zostają sprzedane ostatnie sztuki koszulek rocznicowych (cena 44 zł… cena handlarzy za inne koszulki to 70 zł – kupujący od kibiców zostają poinformowani na jaki cel zostają przeznaczone dochody). Legionistów spokojnie ponad 100 – dużo osób „nie zrzeszonych” plus wspomniana delegacja Pogoni Szczecin. Dość niecodziennym elementem był typek z Krakowa w smyczce „Cracovia Nigdy nie zejdziemy …”. Smyczkę przezornie zdejmuje. Podczas uroczystości mają miejsce głośne owacje dla Kaczyńskiego i Macierewicza.

(więcej…)


31.07.10 ZAGŁĘBIE 1-0 ZAWISZA (II LIGA, CZĘŚĆ 2).

W najbliższy piątek rusza piłkarska Ekstraklasa i sezon w Polsce zacznie żyć w pełni. Legia jednak rozegra pierwszy mecz ligowy 13 sierpnia, bo jak wiadomo w sobotę gramy na otwarcie nowego stadionu z Arsenalem Londyn. Żyjąc z tym kibicowskim głodem, z chęcią zamieszczam kolejną relację z meczu Zagłębie- Zawisza. Pewnie jakiś czas Sosnowiczan nie będziemy gościć na łamach, bo grają kilka spotkań z wioskami, a zatem czytajcie o Zagłębie – Zawisza ile tylko można :-).

(więcej…)


31.07.10 ZAGŁĘBIE SOSNOWIEC 1-0 ZAWISZA BYDGOSZCZ (II LIGA).

24 lipca Sosnowiec wygrał w Pucharze Polski z Pelikanem Łowicz, ale ten mecz przeszedł bez większego echa. Prawdziwa inauguracja miała miejsce 31 lipca, kiedy to na Ludowy przyjechał bydgoski Zawisza. I kolejka II ligi była też na oczach fanów z Ekstraklasy gdyż u nas jeszcze trwa sezon ogórkowy. Mówiąc o naszej sosnowieckiej sztamie nie sposób nie wspomnieć o prezentacji jaką przygotowało Zagłębie przed startem rozgrywek. Na jednej z hal zebrało się kilkuset widzów, którzy powitali drużynę efektowną oprawą mobilizującą. Następnie miał miejsce koncert kapeli Horror Show. Obszerne filmy z prezentacji możecie zobaczyć na stronie Zagłębia zaglebie.sosnowiec.pl. Wracając do meczu Sosnowiec – Zawisza. Na trybunach pojawiły się flagi Zagłębia, Legii, Olimpii Elbląg, a także dwa okolicznościowe płótna – na jednym napis „Powstańcom chwała Zagłębie nie zapomni!”, a na drugim u góry napis „Precz z komuną”, na dole „Zagłębie Sosnowiec”, a w środku przekreślony wizerunek komunistycznego zbrodniarza Che Guevary. W Sosnowcu na sektorze gości zameldowało się ponad 570 fanów Zawiszy, w tym: ŁKS Łódź ponad 200, Włocławia 25, Zagłębie Lubin 10 (około 30 osób nie zostaje wpuszczonych z powodu kaprysu ochrony). Sosnowiczanie natomiast ze swojej frekwencji nie są zadowoleni. Zapraszam na relację kibica Legii…I jeszcze raz polecam zaglebie.sosnowiec.pl, która jest świetnie prowadzoną stroną i znajdziecie tam galerię z meczu z Zawiszą oraz bardzo dobrej jakości skrót kibicowsko- sportowy.

(więcej…)


31.07.10 FC LORIENT 0-1 LEGIA WARSZAWA (SPARING WE FRANCJI).

Ostatnim akcentem zgrupowania we Francji był sparing Legii z FC Lorient na stadionie rywala. Miał nam pokazać na jakim etapie jest drużyna Macieja Skorży i był istotniejszy niż może się wydawać. Wszak jeszcze tylko „show” z Arsenalem i 13 sierpnia pierwszy mecz ligowy z Groclinem Warszawa! Na dwa tygodnie przed startem rozgrywek Legia powinna już nabrać ostatecznych kształtów. Niestety odpowiedzi nie otrzymaliśmy żadnej…Skład wybiegł rezerwowy, miał dużo szczęścia, po czym…wygrał z 7 ekipą Ligue 1 :-). Czy na polską Ekstraklasę to wystarczy?

(więcej…)


31.07.10 WSPOMNIENIA KIBICA: HISTORIA ZATOCZYŁA KOŁO,WILNO’2007.

Wisła, Lech, Ruch, Białystok – te drużyny grają w obecnym sezonie w europejskich pucharach. To znaczy grać nie grają, raczej występują – wszystkie dostają po dupie. Nie ma z czego się śmiać, bo Legia w pucharach nie gra wcale. A jak grała, to też długo nic nie wygrała. Z Broendby było blisko, ale jednak w plecy…I ostatnią ekstazą jaką pamiętam w związku z Legią i pucharami było wyeliminowanie Utrechtu. Piękne mecze – można rzec, dla nas młodych Wielka Legia, bo wychodziła wygrać, a nie podreptać. Potem było tylko gorzej…8 lipca 2007 Legiunia grała 2 rundę Pucharu Intertoto na Litwie. Do przerwy przegrywaliśmy 0-2, a drugiej połowy już nie było…I zaczął się konflikt, który zażegnano po 3 latach – w lipcu 2010. Jako, że Wilno jest pewnym symbolem, mamy lipiec i koniec konfliktu – warto powspominać ten mecz. Głównym punktem dzisiejszych wspomnień będą jednak skany z prasy w ilości XXL (+ felieton z „TMK” 2007)! Zapraszam!  

(więcej…)


29.07.10 WSPOMNIENIA KIBICA: LEGIA – POLONIA WARSZAWA’2004.

Dzisiaj mamy 29 sierpnia, głód piłki nożnej jest ogromny. Będę dziś pewnie oglądał na siłę jakieś Ruchy czy inne Jagiellonie w Polsacie Sport, ale to tak jak alkoholik by zaspakajał głód piwem bezalkoholowym. Chujowo, my nie gramy w pucharach. Legiunia gra dopiero 7 sierpnia, to znaczy gra tam gdzie będę mógł ją zobaczyć na żywo. 7 sierpnia Arsenal, a już 13 sierpnia pierwszy mecz ligowy. Nie byle jaki, bo dostaliśmy od losu wizytę na Konwiktorskiej. Wprawdzie gra tam jakiś Groclin, nie Polonia, ale kibice KSP zespół Drzymały uznali za swój – bojąc się powolnego (bądź bardzo szybkiego) wymarcia w niskich ligach, na prawdziwej Polonii. Nie mój problem. Moim problemem jest brak meczów, a zatem sięgam do archiwum i trochę powspominamy. Przeniesiemy się w czasie do 5 listopada 2004. To było dopiero ultra piekło…Kulminacyjny moment moim zdaniem. Wszystko wybuchało, paliło się i żyło… 

(więcej…)


28.07.10 STADE RENNES 1-0 LEGIA WARSZAWA (SPARING W RENNES).

Legia Warszawa rozegrała kolejny sparing podczas obozu przygotowawczego we Francji. Znowu nie wygrała, ale powiedzmy, że nie gramy z byle kim. Liga polska jest tak słaba, że po powrocie możemy wymiatać :-). A tak na poważnie – niestety chyba znowu będziemy mieli drewno z przodu. Mowa o Mezendze, który jest nowym napastnikiem, a nie strzela bramek zaś w sytuacjach sam na sam się niepotrzebnie kiwa…Wojskowi mają pecha do drewnianych napastników, jakby los nie chciał nam sprezentować takiego typowego snajpera z krwi i kości. A czas leci…31 lipca gramy ostatni sparing przed tym otwierającym nowy stadion. Naszym rywalem w sobotę o 19:00 będzie Lorient.  

(więcej…)


23.07.10 PARIS SG 2-2 LEGIA WARSZAWA (SPARING W ALENCON).

Okres przygotowawczy i sparingi to czas kiedy dokładniej niż podczas sezonu przyglądam się poszczególnym zawodnikom Legii. Paradoksalne, ale tak właśnie jest. Bo co innego robić? Emocji kibicowskich raczej brak, nuda i czas oczekiwania na start rozgrywek. Można rzucić okiem na zgrupowania CWKS i połudzić się, że przy Łazienkowskiej wszystko zmierza ku lepszemu. I tak mam od lat, a jest w sumie coraz gorzej. Wynik z Paryżanami nie jest zły, ale martwi co innego. Że z tych całych „super zakupów” wyróżniają się maksymalnie dwie osoby, a o sile ofensywnej Wojskowych znowu stanowił koleś, który po prostu wszystkie piłki kopie do przodu. Setkę zmarnuje, a w gąszczu nóg trafi. Niby powinno mnie to cieszyć, ale na zasadzie „byle do przodu” daleko nie zajedziemy. Trzeba wypracować styl i klasę, bo póki co Legia ciągle gra brzydko. Ot – udało się strzelić, nie ma gwarancji, że uda się następnym razem…Przypadkowość. Przed oczami oczywiście wizja tego co zawsze – gubienia punktów ze słabeuszami. Pesymizm.

(więcej…)


20.07.10 BORDEAUX 4-1 LEGIA WARSZAWA (SPARING W LA ROCHELLE).

20 lipca warszawska Legia rozegrała pierwszy sparing na zgrupowaniu we Francji. I od razu rywal był ciekawy, można rzec – jak na nasze warunki – z górnej półki. Bo jeszcze w 2009 roku grający na stadionie o pojemności 34.462 widzów klub był mistrzem solidnej ligi francuskiej (łącznie ma 6 tytułów i 3 Puchary). Obecnie Girondins Bordeaux (korzenie klubu sięgają roku 1881!) zbiera się po słabym sezonie, w którym zajęło tylko 6 miejsce w Ligue 1. Dotychczasowe dwa sparingi skończyły się wygranymi naszego rywala, a trzecią  ich wygraną mieliśmy być my…I byliśmy. Według mnie mimo przepaści jaka nas dzieli – za łatwą.

(więcej…)


17.07.10 MARSZ GRUNWALDZKI I KONTRA PRZECIWKO EUROPRIDE!

17 lipca przeszedł przez Warszawę Marsz Grunwaldzki oraz (niestety) euro parada cweli. Jako ogół zrobiliśmy wszystko co mogliśmy mając na uwadze nasze skromne możliwości. W Warszawie było wiele szablonów „Zakaz pedałowania”, pisano też i wieszano banery w innych miastach. We Wrocławiu wisiała na blokach wielka „sektorówka” ze znaczkiem „Zakazu pedałowania” w geście solidarności z protestującymi w Stolicy. Wreszcie dzięki naszemu marszowi w Warszawie wielu Polaków usłyszało o naszej sprawie. Pomyślcie sobie – widziały nas po drodze manifestacji setki/ tysiące i każdy z tych ludzi poruszy ten temat w swoim gronie lub w kilku gronach (rodzina, praca). To tak jakby ktoś mówił, że manifestacja ma słaby wymiar propagandowy. Jest niestety jednym z niewielu co możemy dziś zrobić. Trzeba więc korzystać z tzw. demokracji mimo, iż mocno kulawa czy wręcz teoretyczna. I skorzystaliśmy. Jeśli chodzi o to co bezpośrednio zrobiliśmy przeciwko pedałom to…i tak psy pozwoliły nam na dużo, chociaż nie obyło się bez zatrzymanych braci. A Was zapraszam na relację z dnia 17 lipca w Warszawie. Troszkę się działo.

(więcej…)


16.07.10 LEGIA WARSZAWA 2-1 ŁKS ŁÓDŹ (SPARING).

16 lipca o 19:00 Legia zagrała przy pustych trybunach (byli jacyś obserwatorzy, ale to chyba nie kibice…) z ŁKS Łódź. W drużynie przyjezdnych zadebiutowało dwóch zawodników kupionych z Legii – Marcinowie Mięciel i Smoliński. Obaj nie zachwycili. Mecz z ŁKS-em Łódź był ostatnim sprawdzianem Legii przez wyjazdem na zgrupowanie do Francji, które rozpocznie się w niedzielę 18stego lipca.

(więcej…)