23.07.10 PARIS SG 2-2 LEGIA WARSZAWA (SPARING W ALENCON).

Okres przygotowawczy i sparingi to czas kiedy dokładniej niż podczas sezonu przyglądam się poszczególnym zawodnikom Legii. Paradoksalne, ale tak właśnie jest. Bo co innego robić? Emocji kibicowskich raczej brak, nuda i czas oczekiwania na start rozgrywek. Można rzucić okiem na zgrupowania CWKS i połudzić się, że przy Łazienkowskiej wszystko zmierza ku lepszemu. I tak mam od lat, a jest w sumie coraz gorzej. Wynik z Paryżanami nie jest zły, ale martwi co innego. Że z tych całych „super zakupów” wyróżniają się maksymalnie dwie osoby, a o sile ofensywnej Wojskowych znowu stanowił koleś, który po prostu wszystkie piłki kopie do przodu. Setkę zmarnuje, a w gąszczu nóg trafi. Niby powinno mnie to cieszyć, ale na zasadzie „byle do przodu” daleko nie zajedziemy. Trzeba wypracować styl i klasę, bo póki co Legia ciągle gra brzydko. Ot – udało się strzelić, nie ma gwarancji, że uda się następnym razem…Przypadkowość. Przed oczami oczywiście wizja tego co zawsze – gubienia punktów ze słabeuszami. Pesymizm.

(więcej…)


20.07.10 BORDEAUX 4-1 LEGIA WARSZAWA (SPARING W LA ROCHELLE).

20 lipca warszawska Legia rozegrała pierwszy sparing na zgrupowaniu we Francji. I od razu rywal był ciekawy, można rzec – jak na nasze warunki – z górnej półki. Bo jeszcze w 2009 roku grający na stadionie o pojemności 34.462 widzów klub był mistrzem solidnej ligi francuskiej (łącznie ma 6 tytułów i 3 Puchary). Obecnie Girondins Bordeaux (korzenie klubu sięgają roku 1881!) zbiera się po słabym sezonie, w którym zajęło tylko 6 miejsce w Ligue 1. Dotychczasowe dwa sparingi skończyły się wygranymi naszego rywala, a trzecią  ich wygraną mieliśmy być my…I byliśmy. Według mnie mimo przepaści jaka nas dzieli – za łatwą.

(więcej…)


17.07.10 MARSZ GRUNWALDZKI I KONTRA PRZECIWKO EUROPRIDE!

17 lipca przeszedł przez Warszawę Marsz Grunwaldzki oraz (niestety) euro parada cweli. Jako ogół zrobiliśmy wszystko co mogliśmy mając na uwadze nasze skromne możliwości. W Warszawie było wiele szablonów „Zakaz pedałowania”, pisano też i wieszano banery w innych miastach. We Wrocławiu wisiała na blokach wielka „sektorówka” ze znaczkiem „Zakazu pedałowania” w geście solidarności z protestującymi w Stolicy. Wreszcie dzięki naszemu marszowi w Warszawie wielu Polaków usłyszało o naszej sprawie. Pomyślcie sobie – widziały nas po drodze manifestacji setki/ tysiące i każdy z tych ludzi poruszy ten temat w swoim gronie lub w kilku gronach (rodzina, praca). To tak jakby ktoś mówił, że manifestacja ma słaby wymiar propagandowy. Jest niestety jednym z niewielu co możemy dziś zrobić. Trzeba więc korzystać z tzw. demokracji mimo, iż mocno kulawa czy wręcz teoretyczna. I skorzystaliśmy. Jeśli chodzi o to co bezpośrednio zrobiliśmy przeciwko pedałom to…i tak psy pozwoliły nam na dużo, chociaż nie obyło się bez zatrzymanych braci. A Was zapraszam na relację z dnia 17 lipca w Warszawie. Troszkę się działo.

(więcej…)


16.07.10 LEGIA WARSZAWA 2-1 ŁKS ŁÓDŹ (SPARING).

16 lipca o 19:00 Legia zagrała przy pustych trybunach (byli jacyś obserwatorzy, ale to chyba nie kibice…) z ŁKS Łódź. W drużynie przyjezdnych zadebiutowało dwóch zawodników kupionych z Legii – Marcinowie Mięciel i Smoliński. Obaj nie zachwycili. Mecz z ŁKS-em Łódź był ostatnim sprawdzianem Legii przez wyjazdem na zgrupowanie do Francji, które rozpocznie się w niedzielę 18stego lipca.

(więcej…)


13.07.10 WSPOMNIENIA NACJONALISTY: 26.04.2008 KRAKÓW – KONTRA.

17 lipca w Warszawie dojdzie do kolejnego pogwałcenia naszej cywilizacji – tym razem marsz zboczeńców będzie miał wymiar europejski. Lokalne parady „polskich” pedałów miały coraz mniejszy wydźwięk w mediach i przyciągały coraz mniej dziwolągów. Tak więc wymyślili sobie sprowadzenie tego dziwactwa do kraju nad Wisłą. I mówi się o tym wszędzie…Robiąc kolejną promocję dewiacji i źle rozumianej wolności jednostki. W związku ze zbliżającą się paradą w Stolicy, naszło mnie na wspomnienia z kontry, ale w Krakowie. Przeniesiemy się więc do roku 2008, opiszę Wam teraz tamte wydarzenia…A co do 17 lipca to sami wiecie na co Was stać, na co macie ochotę i czy chcecie wziąć udział w sprzeciwie…Jeśli każdy z nas zrobi chociaż coś – niezgoda Polaków na promocję zboczeń będzie bardziej zauważalna! W jedności siła. I pamiętajcie – to jest bunt godny Polaka, a nie siedzenie z wódką na klatce.

(więcej…)


9.07.10 DWA PIĄTKOWE SPARINGI: RUCH WM & DOLCAN.

Za nami dwa sparingi Legii na Mazowszu. I po obu wnioski (jeśli chodzi o poziom sportowy drużyny) są kiepskie…Trwa dyskusja na temat ważności wyników w sparingach, ja przychylam się raczej do tego, że są one ważne – lecz w przypadku CWKS nie to jest kluczowe. Nie brzmi dobrze rezultat gry pierwszego zespołu Legii (!) z I ligowym Dolcanem Ząbki (!), ale zgodzę się – w grach sparingowych czasami się zdarza, ma prawo. Kibice czekają jednak na pewnego rodzaju przełom w grze warszawskiej drużyny…Na poprawę jakości, wkładanie w każde spotkanie serca, zaangażowania…wreszcie (mówiąc ich językiem) wymagamy bycia pracownikiem godnym takich pieniędzy jakie zarabiają piłkarze Wojskowych. Tymczasem: Legia 2-2 Ruch Wysokie Mazowieckie, Legia 2-3 Ząbki…ziew i zażenowanie, dreptanie po boisku. Nie ma poziomu, nie ma klasy. A sparing z Arsenalem, tak naprawdę rozpoczynający sezon – już 7 sierpnia. Teraz czeka nas sparing z GKS Bełchatów (16.07.10), podczas którego zobaczymy jak dzisiaj Legia prezentuje się na tle solidnego ligowego średniaka. A tymczasem zapraszam na kilka zdań o minionych meczach…

(więcej…)


2.07.10 WSPOMNIENIA KIBICA: SPOTKANIA LEGIJNO-BEŁCHATOWSKIE.

16 lipca Legia zagra sparing z GKS Bełchatów (wcześniej, 9 lipca z Ząbkami). Z tego powodu chciałbym odgrzać starego kotleta gdyż myślę, że jest tego warty. Mecze Legii i GKS Bełchatów wbrew pozorom mają jakąś tam historię i co ważniejsze – nie zawsze były to mecze piknikowe. W latach 90tych działo się – nie tylko w Bełchatowie, ale również w Warszawie! Były to lata, w których ogólnie często coś się działo. Szczególnie owocny w warszawsko- bełchatowskie emocje był rok 1998. Najpierw grano w Warszawie. Na samym meczu spokój lecz po spotkaniu dogoniony przez Legię został bus z Lęborka (wspierająca GKS – Pogoń Lębork). Łupem padło kilka szali oraz 2 flagi: Pogoni i Bałtyku. 7 listopada 1998 Legia grała w Bełchatowie Puchar Polski. Udało się fanom GKS po meczu w Warszawie (czego nie można powiedzieć o ich ówczesnych przyjaciołach), ale nie poszło im u siebie. Na sektor gospodarzy wpadła Legia i doszło do starcia z miejscowymi. Były to czasy kiedy GKS tworzył niewielką grupę znad flagi „Valiant Boys”, która wbrew pozorom – i mimo rywala w postaci Widzewa – nieźle sobie radziła jak na potencjał miasta (w sensie byli, jeździli). Zapraszam na wspomnienia z tych meczów. Będzie tekst Bełchatowianina, Warszawiaka oraz zdjęcia ze wspomnianych spotkań!  O owe wspomnienia postarał się „GP” (życzę powodzenia na nowej ścieżce życia i dzięki, że mimo przygotowań znalazłeś czas!), który uzupełnia swój tekst cytatami ze starych zinów w tym relacją GKSiaka. Jest co czytać!

(więcej…)


1.07.10 WIDZEW ŁÓDŹ 0-0 LEGIA WARSZAWA (SPARING).

1 lipca o godzinie 18:00 Legia rozegrała drugi sparing na zgrupowaniu w Grodzisku Wielkopolskim. Tym razem przeciwnik był ciekawszy niż Gorzowianie, a mianowicie beniaminek Ekstraklasy łódzki Widzew. Fani RTS podniecają się, że ich nowym zawodnikiem został jakiś Rafał Grzelak i mają sprowadzić jeszcze jakichś nieznanych murzynów z prowincji. Super. Ogólnie kadra Łodzian była (dwukrotnie) zbyt dobra na I ligę, ale na warszawskiej Legii i tak nie powinna robić wrażenia. CWKS ma walczyć o Mistrzostwo Polski i takich rywali jak dzisiejszy RTS powinien zjadać na śniadanie. Liga pokaże czy tak będzie, w czwartkowy wieczór na dobrą sprawę trwało sprawdzanie poszczególnych grajków i wariantów przez Macieja Skorżę. Wypadło ono przeciętnie…Można rzec: Legia po staremu.

(więcej…)


30.06.10 WSPOMNIENIA KIBICA: WIDZEW-LEGIA’99,LEGIA-WIDZEW’2004.

1 lipca, w czwartek o godzinie 18:00 Legia zagra w Grodzisku Wielkopolskim sparing z łódzkim Widzewem. Co ciekawe – rok temu także towarzysko zagraliśmy z łodzianami. 10 lipca 2009 na stadionie Widzewa zremisowaliśmy 1-1. Fani gospodarzy stworzyli wtedy jak na sparing super atmosferę, prowadząc doping i odpalając pirotechnikę. Teraz jako, że gramy na neutralnym terenie – spotkanie nie będzie tak ekscytujące. Ale powspominać przy okazji meczu Legia- Widzew nigdy nie zaszkodzi…Jest to klasyk, który wychował młode pokolenie Legionistów i wspomnień z potyczek warszawsko- łódzkich jest co niemiara. Jako, że jest to sparing – wspomnimy jeden z szarych meczów przeciwko RTS, ten rozegrany 8 czerwca 2004 przy Łazienkowskiej, kiedy beniaminek sezonu 2010/2011 spadł do II ligi. Odkopałem relację kumpla. Do tego wrzucam zdjęcia autorstwa DL z tego meczu! Jako bonus dodam skany z kultowego dla mnie z osobistych powodów meczu Widzew- Legia 1999! A więc dwie pieczenie na jednym ogniu :-).

(więcej…)


29.06.10 STILON GORZÓW 3-4 LEGIA WARSZAWA (SPARING).

29 czerwca – we wtorek o godzinie 11:30 Legia zagrała pierwszy sparing przed sezonem 2010/2011. Naszym przeciwnikiem był I ligowy Stilon Gorzów, a mecz rozegrano w Grodzisku Wielkopolskim gdzie drużyna ze Stolicy Polski przebywa na zgrupowaniu. Nasz rywal nie należał do piłkarskich potęg, w minionym sezonie zdobyli na zapleczu Ekstraklasy 45 punktów i zajęli dziewiąte miejsce. Nasze drużyny spotkały się w Pucharze Polski i Legia odniosła dość łatwe zwycięstwo 2-0 na terenie rywala. Po zakończeniu rozgrywek z posady szkoleniowca Gorzowa zrezygnował szanowany przez kibiców Legii Adam Topolski, a nowy trenerem został Krzysztof Pawlak. Nas interesowało jak zaprezentują się liczne wzmocnienia warszawskiej Legii i jak będzie z nimi kombinował Maciej Skorża.

(więcej…)


20.06.10 WSPOMNIENIA KIBICA: STILON-LEGIA’2009. PP W GORZOWIE!

Już w poniedziałek 21 czerwca Legia Warszawa odbędzie pierwszy trening podczas przygotowań do sezonu 2010/2011. Dzień później drużyna wraz z nowym trenerem wyjedzie do Grodziska Wielkopolskiego na zgrupowanie. 29 czerwca (we wtorek) CWKS rozegra tam pierwszy sparing, a naszym rywalem będzie I ligowy Stilon Gorzów. Drużyna z zaplecza, w której mówi się obecnie o odejściach: Adama Czerkasa , Pawła „chórzysty” Kaczorowskiego, Mateusza Piątkowskiego czy Davida Topolskiego. Legia będzie zaś sprawdzać licznych piłkarzy, których udało się sprowadzić. Ja w związku ze zbliżającym się sparingiem zapraszam na wspomnienia z naszej ostatniej potyczki przeciwko Stilonowi. We wtorek 29 września 2009 Legia po raz pierwszy zagościła w Gorzowie. Stawką była 1/16 Pucharu Polski. CWKS nie popełnił dawnych błędów z Sanoka i lekko wygrał 2-0 robiąc co do niego należy – przechodząc do kolejnej rundy. Przy okazji tego wyjazdu nie obyło się bez komplikacji. Planowo mecz miał odbyć się…tydzień wcześniej, jednak Lech Kaczyński ogłosił kolejną żałobę narodową (po tragicznej śmierci górników). Mimo przełożenia spotkania, za Legią do Gorzowa Wielkopolskiego pojechało około 500 osób. Zapraszam na dwie relacje korespondentów. Na zdjęciu obok flaga trzymana podczas tego wyjazdu.

(więcej…)


5.06.10 ŻYRARDOWIANKA ŻYRARDÓW 3-0 CWKS LEGIA (LIGA OKRĘGOWA).

Koniec sezonu odwlekany jest z każdym tygodniem :-). Co tydzień informacja dla korespondentów, że to już koniec po czym od nowa truję im dupsko o kolejną relację. Teraz to już – heh – chyba naprawdę koniec relacji z sezonu 2009/2010. 5 czerwca CWKS Legia z Ligi Okręgowej grała swój ostatni wyjazd, który przypadł do lidera z Żyrardowa. Nasi piłkarze przegrali, a Żyrardowianka cieszyła się na murawie z awansu klasę wyżej. My obecnie jesteśmy na 7 miejscu i niedługo zagramy ostatni mecz sezonu z naszym sąsiadem w tabeli – Milanem Milanówek. No cóż…zbyt wielu emocji to spotkanie nie wywołuje, heh. Kolejny sezon również spędzimy w LO. Ja tymczasem zapraszam na nietypową relację z Żyrardowa. Otóż opisujący Legionista na wyjazdy śmiga…rowerem, łącząc przyjemne z pożytecznym (bo ruch to przecież zdrowie). Ogólnie na stadionie zameldowało się 100 Legionistów.  

(więcej…)


6.06.10 WSPOMNIENIA KIBICA: LEGIA-ODRA’2004. WŁADCA STADIONÓW!

W sezonie 2009/2010 po latach ślizgania – Ekstraklasę opuściła Odra Wodzisław, a w jej miejsce awansowały uznane firmy jak Górnik Zabrze czy Widzew Łódź. Wielu odetchnęło z ulgą – wreszcie nie trzeba będzie grać z tym nie wzbudzającym najmniejszych emocji rywalem…Na boisku różnie z nimi (eh) bywało, ale…na trybunach także! Bywały ciekawe mecze z Wodzisławiem, również takie po których liczne flagi MKS zmieniały właściciela i potem były niszczone na legijnym płocie…To jednak inna historia, bywały też mecze Legii z Odrą, które przeszły do historii ruchu ultras i wspominam je do dziś. Jednym z takich spotkań była inauguracja rundy wiosennej w roku 2004. Pewnie dlatego, że był to pierwszy mecz – piłkarze z małego Śląskiego miasta mieli zaszczyt obejrzeć fanatyków na najwyższym poziomie…Znalazłem swój stary opis z tego meczu, a zatem nie będzie problemu z dokładnymi wspomnieniami…

(więcej…)


2.06.10 SERBIA 0-0 POLSKA (MECZ TOWARZYSKI, AUSTRIA).

2 czerwca odbył się drugi w krótkim czasie mecz sparingowy reprezentacji Polski. W pierwszym bezbramkowo zremisowaliśmy z Finlandią. Kilka dni później wyjechaliśmy do…Austrii na mecz z Serbami i także było 0-0. Spotkanie odbyło się na ledwie 5 tysięcznym stadionie w Kufstein. Ten zapełnił się do ostatniego miejsca kibicami obu reprezentacji. Ze strony serbskiej i polskiej pojawiły się flagi, a także pirotechnika. Serbowie odpalali pojedyncze race, Polacy zaś stroboskopy. Mecz był dwa razy przerywany z powodu wbiegania na murawę pojedynczych kibiców – raz Serba, raz Polaka. Oba wbiegnięcia miały chyba charakter zabawowy :-). Jeśli chodzi o aspekt sportowy to spotkanie było zepsute przez fatalne warunki atmosferyczne – cały czas padał ostry deszcz, boisko przypominało basen. W tych warunkach Polacy pokazali przyzwoitą pierwszą i raczej słabą drugą połowę. Z Legii zagrał znowu Rybus (od 77’ minuty) i znowu zagrał słabo. No, ale nie będę już zanudzał tylko oddam głos Kosie – obecnemu w Austrii, który specjalnie dla Was napisał relację!

(więcej…)


4.06.10 WSPOMNIENIA KIBICA: PŁOCK – LEGIA’ 2005.

Dnia 2 lipca 2008 ukazał się na łamach płockiej wyborczej artykuł „Kibic Legii kontra policja w Sądzie. Jest wyrok”. Dotyczył on sprawy odnośnie wydarzenia z dnia 12 czerwca 2005 roku, kiedy to płocka Wisła podejmowała na swoim stadionie Legię Warszawa. Po meczu kibic CWKS został brutalnie pobity przez milicję, nie zostawił tego jednak tak po prostu tylko starał się walczyć z bezkarnością ZOMO w Sądzie. Tak się składa, że znam poszkodowanego przez czworonożne pieski i zgodził się opisać jak to wyglądało z jego strony. Z Płockiem nie zagramy długo, bo na boisku prezentują miernotę, a zatem sezon ogórkowy uważam za dobry moment do opublikowania wspomnień. Wszak hasło ACAB jest cały rok jak najbardziej aktualne. Wrzucam na e-zina wspomniany artykuł z „Gazety Wyborczej” oraz bardzo obszerną relację J., dzięki za czas poświęcony na pisanie. Owe wspomnienia były pisane jakiś czas temu, ale nowsi czytelnicy „DL” mogą ich nie pamiętać. Do materiałów dodaje zdjęcia (wraz z tym obok), które ukazały się w związku z wydarzeniami w mediach…A Was wszystkich zachęcam do dzielenia się swoimi przeżyciami związanymi z Legią. Piszcie na drogalegionisty@gmail.com .

(więcej…)