24.09.10 WARIACI TOTALNI vs WARIACI UMIARKOWANI !

Kibice jeżdżący za swoją drużyną to nie są wbrew pozorom tacy sami fanatycy. Różnimy się od siebie pod kilkoma istotnymi względami. Niektórzy są w stanie poświęcić mniej, a niektórzy więcej by dostać się na magiczny sektor gości. Są tacy, którzy mogą zrobić wszystko – wariaci totalni, a także tacy, którzy mogą zrobić wiele lecz są bariery których nie przekroczą. Tą grupę nazywam wariatami umiarkowanymi. Postanowiłem pół żartem pół serio rozwinąć tą – prawdopodobnie chorą – myśl :-).

(więcej…)


21.09.10 PUHAKKA PROMUJE BLOOD&HONOUR NA POLSACIE (KSW 14).

KSW i Polsat dali radę, zapraszając – pewnie nie do końca świadomie – kolesia z wydziaranym BH, celtykiem i runą życia. Podczas obu walk Fina komentatorzy nie szczędzili podkreślenia „odmienności” tego zawodnika, który z powodu swoich wysokich umiejętności dostał się do zimowego finału KSW. Niko Puhakka – 30sto letni judoka i kickboxer z Finlandii – wszedł na ring przy dźwiękach RAC, nie pajacował też jak zdecydowana większość zawodników lecz po prostu na spokojnie wygrał swoje pojedynki. Komentatorzy nie tylko zachwycali się tatuażami Fina lecz doceniali jego kamienną twarz i zimną, spokojną kalkulację podczas walk.

(więcej…)


17.09.10 ADeHaDe, CZYLI ANIMALS RUSZAJĄ W POLSKĘ!

Dworzec w mieście X, czekam na jadący pociąg z wszystkimi podążającymi w to samo miejsce, by się do niego dosiąść i lecieć dalej na wyjazd. Taka akurat wyszła sytuacja. Na owym dworcu stoi pilnująca psiarnia, której przez krótkofalówki ich niebiescy koledzy podają niepokojące wieści z pociągu pełnego kibiców. Przyjazd się opóźnia, czekający na dworcach dzwonią po narzeczonych i rodzinach gdyż „Gazeta Wyborcza” ich nauczyła, że kibol zaraz będzie zabijać. „Nie wiem czy dojadę” – mówi stara baba, a trochę dalej młoda dupcia niemal to samo przewija swojemu chłopakowi…Nagle jedzie rejsówka, a w niej z pół tysiąca rządnych kobiet i zadym szowinistów :-). Postrach nie tylko polskiej policji, ale i tzw. normalnego społeczeństwa jakie chce sobie wychować System…

(więcej…)


9.09.10 ŚWIADOMOŚĆ PRAWDY – HISTORIA I TERAŹNIEJSZOŚĆ.

Powiem Wam szczerze jedną rzecz. Zastanawiam się często i czasem coraz bardziej nad dalszym sensem pisania czegokolwiek i publikacji. Nie dlatego, bym nie miał już nic do powiedzenia – raczej dlatego, iż mając taką świadomość świata, jaką mam, uważam że pisanie to za mało. Sądzę, że teraz potrzebna jest akcja bezpośrednia…nie wiem jaka…a może wiem, ale nie powiem…z pewnych powodów…Patrzcie – każdy aspekt życia i każdy mały zakątek naszego świata i często też Twojej głowy jest zaśmiecony, zakłamany i splugawiony…Taki świat, bez wątpienia jest czymś złym i na pewno zmierza do upadku…Sytuacja, w której nie można o tym mówić, jest czystym terrorem i zniewoleniem. A mówić nie można z wielu różnych powodów, najczęściej w imię „równości”, „tolerancji”…a w polskim przypadku w imię tzw. „dobrych stosunków z sąsiadami”…To nie jest fikcja…To jest zbrodnia po prostu…Ja pewnych spraw – w imię swojego poczucia przyzwoitości – nie przyjmuję do wiadomości…Ostatnim, jak zwykle zlekceważonym przyczynkiem do bulwersacji jest sprawa zerwania polskiej flagi – Lwów, podczas meczu reprezentacji…

(więcej…)


7.09.10 „ELEGANCJA FRANCJA” (CZĘŚĆ 8). PARYŻ JEST MAGICZNY.

Dotychczasowe części z cyklu „Elegancja Francja” dotyczyły zazwyczaj kibiców PSG i ich historii. Francuz opisywał głośne awantury z udziałem PSG, a ja pisałem nieco o podziałach wśród paryskich kibiców. Dzisiaj będzie niemałe odstępstwo od normy. Otóż na opis Paryża zdecydowała się Karola, którą poprosiłem o ogarnięcie w tekst swojej wizyty w stołecznym mieście Francji. Po krótkiej „walce” – zgodziła się :-). Artykuł o Paryżu uzupełnia 39 zdjęć wrzuconych na „Droga Legionisty” e-zine, wszystkie autorskie i nie publikowane nigdzie indziej. Warto zobaczyć. Bo Paryż jest magiczny – mimo, iż nieco – patologiczny…

(więcej…)


6.09.10 CHCESZ!

Wreszcie przyszedł wrzesień, a wraz z nim reaktywuje treningi większość klubów sztuk walki w Polsce. Szczęśliwcy trenują także w lato, a sekcje pozostałych maniaków mają przerwę. Gdy treningi przez cały rok wypełniają tydzień – dwumiesięczna przerwa dłuży się niesamowicie, a dni są dłuższe i jakby mniej sensowne. Tu nie chodzi o jakąś napinkę, a o czerpanie radości z uprawiania sportu i lek na wszelkie zło, nałóg pozytywny. Uprawianie sztuk walki wśród kibiców oraz nacjonalistów trzeba promować. Skorzysta na tym nasze zdrowie i…nasi kumple, stojący obok. 

(więcej…)


5.09.10 „FILOZOFIA GOŁEGO” / Część 21.

Znajomi, którzy interesują się bardziej piłką a mniej socjologią zarzucają mi, że jestem ponurym gburem i nie lubię ludzi…Żona kumpla mówi, że trzeba kochać wszystkich a nie pisać na Facebooku, że Polacy, którzy piszą tam tylko po angielsku to zakompleksione cwele…Ja jej na to, że nie potrafię kochać wszystkich…Kochając wszystkich chyba nie kocha się nikogo…Szczęśliwie – nie potrafię też nienawidzić na serio…Jeśli się to już zdarza to na bank nie za damski…nie za darmo…Poziom akceptacji świata u pana G spada na ryj , jak pijany żul po schodach…I, co gorsza – końca tych schodów nie widać…Tak jak i nie widać końca pochyłej równi chamienia i obsrywania życia publicznego, niepublicznego i wszystkiego, co ma związek z czymkolwiek innym niż pieniądze…Wobec zaistniałej sytuacji raz, że nie umiem traktować poważnie stadnych pohukiwań pożytecznych (?) idiotów, przyjmujących za punkt honoru krzykliwą demonstracje swego chamstwa…a dwa – mając świadomość, że sam przecież nie jestem żadnym mędrcem odczuwam poczucie osamotnienia i pustki…deficytu jakości…W świecie baranów i kłamców – trudno, widać czas być pustelnikiem… 

(więcej…)


3.09.10 „SZANSA CYWILIZACYJNA”?

W czwartkowy wieczór około godziny 22:00 Zagłębie Sosnowiec podjęło jedyną słuszną decyzję – mimo zakazu jadą do Torunia na wyjazd! Może być zatem ciekawie…Jutro gra też Legia – sparing na 80 lecie Legionovii Legionowo i tam też – podobnie jak na Elanie – będą Legioniści. O 17:00 w Łodzi wybiegną na murawę reprezentanci Polski i Ukrainy. Organizatorzy Euro 2012…I właśnie z tej okazji przyjrzymy się w skrócie „szansie cywilizacyjnej” jaką ma być ten komercyjny gniot…

(więcej…)


2.09.10 JANUSZ PALIKOT – CZŁOWIEK ROBIĄCY REWOLUCJĘ…

Politycy to często prostytutki – wszystkie wojny wygrali szarzy ludzie – bez nich garniturki są nikim. W tym roku obchodzono 30 rocznicę Polskiego Sierpnia. W telewizji dużo wygwizdywanych polityków Platformy, a także Wałęsy, którego najczęstszymi słowami są „ja” i „mój”. Jest to człowiek chory na władzę…O prawdziwej Solidarności można poczytać m.in. w książce „Biało Zielona Solidarność” wydanej przez fanatyków z Gdańska (polecam). Prawdziwa Solidarność to też Anna Walentynowicz, szarzy robotnicy i dzieciaki rzucające w ZOMO…nie jakiś Wałęsa. Solidarność to cisi bohaterowie, o których pisze Isakowicz- Zaleski. Dlatego z obrzydzeniem przełączałem kanały, na których rozmawiano z prostytutkami…Wałęsę wytrzymałem 10 minut. Nie skupię się więc na tym cyrku lecz…na innym. Na powrocie ideologii do debaty. Niestety za owym powrotem stoi Janusz Palikot, a „jego” idee są degeneracyjne. A co za tym idzie – niebezpieczne.

(więcej…)


1.09.10 O CO CHODZI?

Na podstawie pewnego precedensu, który miał miejsce w moim klubie muszę w końcu napisać spokojny i rzeczowy tekst w temacie, który od lat jest zakłamany i zakrzyczany, pokazywany nie takim, jaki jest, ale takim jak chcą go pokazywać „ci co wiedzą lepiej”…Ludzi nieświadomych historii, kultury, cywilizacji proszę o nieczytanie ,gdyż nie jest moją intencją wywoływać kłótnie i awantury…Nic nie jest moją intencją, szczerze, poza powiedzeniem prawdy, której w tych czasach mówić po prostu nie można…Spójrzcie – ci ,co myślą, że komunizm upadł są w kardynalnym błędzie… Nic nie upadł, a rozrósł się na większość cywilizacji łacińskiej – niszcząc ją jak rak…


(więcej…)


31.08.10 LEGIA WARSZAWA – SEKCJA SIATKARSKA!

W październiku rusza II liga siatkówki, a w niej CWKS Legia. 9.10.10 podczas inauguracyjnego meczu naszym przeciwnikiem będzie Wilga Garwolin (w nowo powstałej hali Gimnazjum nr 121 przy ulicy Płużnickiej 4). „Chciałbym mieć takich kibiców na Legii jacy są na meczach siatkówki” – mówił jakiś czas temu Leszek Miklas (nie myśl gruby, że fani zapomną). Powoływał się na festyn, który odbywa się obecnie na meczach siatkarskiej reprezentacji Polski. Piknik, przypadkowi ludzie, wypad rodzinny – takie rzeczy też są ok., ale tylko w przypadku kiedy istnieje trybuna najzagorzalszych fanatyków, gdzie ludzie „wiedzą o, co chodzi”. Same pikniki to widzowie tymczasowi, teraz są, bo jest moda na siatkę, jutro mogą swoje zabawki przenieść na curling – byleby był sukces. Kubicomania, kiedyś Małyszomania, siatko – mania – te pojęcia są fanatycznym kibicom obce. Niestety na dyscyplinie jaką jest siatkówka takich fanatyków jest niewielu. Mi osobiście siatkarscy ultrasi będą się kojarzyli z AZS-em Częstochowa lat 90-tych, gdzie był normalny młyn, normalne flagi i normalna atmosfera, a kibice potrafili też pokazać się z „ciemniejszej strony mocy”. Byli rodzynkiem na scenie kibicowskiej, pozostając kumatą ekipką typowo siatkarską. Poza polskim fenomenem żużla, niektórych miast z hokejem, kibicowanie innym dyscyplinom średnio się u nas przyjęło. Dotyczy to także, a może nawet przede wszystkim siatkówki. Z początkiem akcji „Ratujmy CWKS” na stronie internetowej kibice Legii przywoływali przykłady zagranicznych ekip i pokazali materiały z tego jak oni pokazują się na siatkówce. Legioniści pokazali nie raz, że taka atmosfera na tej dyscyplinie w Polsce, wcale nie jest niemożliwa. Podczas kilku zrywów pokazano, że siatka nie musi równać się piknikowi i na hali gdzie grają Wojskowi panowała fanatyczna atmosfera. Nie jest to niestety na zasadzie regularnej, ale wyjazd do Ostrołęki, czy też mecz Legia – Wilga Garwolin (oba rok 2007) to było naprawdę coś. Trochę się rozpisałem w tym wstępie…Tymczasem zapraszam do przeczytania krótkiego opracowania na temat historii siatkówki na Mazowszu i na warszawskiej Legii. Będzie to odgrzany (nieco odświeżony) kotlet.

(więcej…)


30.08.10 CZY DOJDZIE KIEDYŚ DO KONFLIKTU DWÓCH ŚWIATÓW?

Jak po każdej większej awanturze, która odbija się szerszym echem w kraju: z uwagą śledzę doniesienia mediów, a także komunikaty, wypowiedzi samych kibiców. Po raz kolejny zauważam, że w młynach, od czasu powstania pierwszych Stowarzyszeń tworzą się jakby (co najmniej) dwa światy. Ostatni przykład z Bydgoszczy. 4 stówy ŁKSu, które nie przyjechały tam przecież oglądać piłki nożnej, kilkaset kominiarek na sektorze i…późniejsze oświadczenie Stowarzyszenia kibiców Zawiszy: że to w ogóle skandal, że pseudokibice (jak to nazwał prezes bydgoskiego Stowarzyszenia w rozmowie z…GW) szturmują stadion…Wiem o co biega w Stowarzyszeniach, wiem doskonale…ale chyba idzie to za daleko. Przypomina mi się też sytuacja po derby Rzeszowa (oprawa „garbate nosy”) i pucowanie się (próbowałem znaleźć coś delikatniejszego…nie ma czegoś takiego) Stowarzyszenia Resovii, że w status wpiszą sprzeciw wobec rasizmu i w ogóle „Nigdy Więcej” pełną gębą. Jeszcze jest spoko, przypadki sporadyczne, ale co stanie się za lat na przykład 5? Albo później, kiedy wyrosną pokolenia wychowane na takich komunikatach? 

(więcej…)


28.08.10 GÓWNO W PAZŁOTKU, CZYLI RZECZ O KULTURZE…

Wszystko czego pragnę, wszystko czego potrzebuje jest tu obok mnie. Słowa są bardzo niewskazane, powodują tylko nieład…Lekką, naprowadzającą parafrazą znanego utworu pop rozpocznę rozważania w temacie, który wielu ludziom przechodzi jakoś przez palce, nie jest dostrzegany – poprzez swą niematerialność i absolutny brak odniesień finansowych – ulatuje gdzieś w niebyt…Zanim nadejdzie wieczór i uraczę się – tak potępianymi przez niektórych „kilkoma szklaneczkami whisky”, muszę napisać słów kilka w temacie odbioru samego siebie przez dzisiejszego człowieka…

(więcej…)


27.08.10 JUŻ 11.09 START I LIGI BIAŁEJ DYSCYPLINY SPORTU…

Już 11 września Legia Warszawa zainauguruje nowy sezon I ligi (czyli tak naprawdę drugiej) hokeja na lodzie. Cieszy mnie to. Jest jeszcze na szczęście taki sport zespołowy gdzie nazwiska typu „Morozov”, „Owieczkin”, „Franzen”, „Sakic” czy „Czerkawski” pojawiają się znacznie, znacznie częściej niż nazwiska typu „Eto”, „Chinyama”, „Drogba” czy inny „Makelele”. Jest to właśnie hokej na lodzie – gra zespołowa w, której zdecydowana większość gwiazd jest białego koloru skóry. Dzisiejsze kadry drużyn piłkarskich mogą razić i rażą tych, którzy po prostu dosyć mają zjawiska Multi Kulti i sprowadzania graczy z 3 świata. Często także osoby nie łapiące się na tej (przestrasznej przecież) „ksenofobii i nietolerancji”  pytają – „czy nie ma już kurwa mać dobrych białych tylko trzeba do kadr naszych drużyn sprowadzać kolejnych kolorowych”? To dobre pytanie…Na szczęście piłka to nie wszystko i jest dyscyplina w, której spodziewać się kolorowego transferu to prawie jak spodziewać się budki z napojami chłodzącymi na środku pustyni. Wprawdzie zaczynają motać żółci, ale póki co nie tworzą żadnej mocnej „bandy” na światowych lodowiskach. Wystarczy zobaczyć na skład rozgrywek „Elity” – żadnych dzikich krajów, pomogła zapewne matka natura nie dając w niektóre rejony świata zimy :-). Zapraszam na kilka zdań na temat białej dyscypliny, ale i na temat… pierwszego murzyna w słynnej NHL. Będzie też kilka zdań o Legii.

(więcej…)


24.08.10 WYMALOWANE DZIECI.

Obudziłem się z przeświadczeniem, że jestem wkurwiony i sfrustrowany…Coś mi chodziło po łbie…Ah, przejdzie, zrób kawę- myślę…Słońce na zewnątrz ,będzie dobrze….No będzie- gdy napiszę tekst o spierdalaniu się ludzi i całych grup na niziny świadomości i ponapierdalam w tym celu w klawisze, to wtedy będzie dobrze- może nie zajebię dziś mojemu doradcy ,który od dłuższego czasu  wkurwia…! Jak osiągnąć w życiu sukces…?Jak być bogatym…?…Jesteś biedny bo o tym myślisz, odblokuj swój mózg, a wtedy będziesz bogaty i zdobędziesz dużo kobiet i fajny samochód…Znajomy (tylko znajomy, bo jednak lekki wytłuk), dał mi kilka dni temu takie śmieszne filmy o jakichś technikach wywierania wpływu na ludzi…Nazywa się to NLP…


(więcej…)