26.05.10 – „O WSZYSTKIM I O NICZYM”.

Przez cały proces związany z przenosinami „DL” na ten adres – jesteśmy trochę w plecy z nowościami, komentarzami i plotkami, które zamieszczam na „DL” pod nazwą „O wszystkim i o niczym”. Czas zatem na pierwsze wydanie na nowej odsłonie e-zina…Skończył się sezon, a wraz z jego końcem ruszyła transferowa plotkarnia. Legia chce kupić milion piłkarzy, a póki co nie kupiła żadnego – mimo, iż Leszek Miklas zapowiedział kupienie kogoś jeszcze przed zakończeniem rundy wiosennej…No, ale wierzyć temu panu z brzuszkiem to jak wierzyć cygańskiej wróżce…A my kibice – obserwujemy, czytamy plotki, a na koniec się zazwyczaj wkurwiamy. Niektórzy się podniecają, oglądają filmiki z najlepszymi akcjami w wykonaniu rzekomych przyszłych nabytków Legii…Nie ma czym – nawet jeśli gol w wykonaniu takiego na przykład Portugalczyka Emanuel de Jesus (!) Bonfim Evaristo podoba się każdemu fanowi futbolu…Strzał życia każdemu kiedyś wyjdzie (tym bardziej po rykoszecie) – to nie świadczy o regularnym wysokim poziomie danego grajka. Pamiętacie tego obrońcę z zagranicy, który kiedyś grał w Legii? Nawet nie pamiętam jego nazwiska…W każdym razie na „promo” wybijał piłki przewrotką z linii bramkowej swojego poprzedniego zespołu…Na pierwszy rzut oka – kozak obrońca, 100% poświęcenia – super, że przychodzi. Nie pamiętam jego nazwiska – pamiętam zaś, że kiedy wybiegł na boisko z „eLką” na piersi…szybko z niego zszedł bo złapał go skurcz. I to nie w jednym meczu (!). Potem okazało się, że w swoim kraju jest uwikłany w jakąś aferę korupcyjną. I co pozostało z fajnego filmiku, na który sam się nabrałem? Gówno! A więc nie ma się co podniecać, życie pokaże kto będzie wartościowy. O ile w ogóle podpisze kontrakt z nieudacznikami z ITI…

JESZCZE COŚ Z BYDGOSZCZY…

SKORŻA TRENEREM OD 1 CZERWCA

„Przegląd Sportowy” podaje, że Maciej Skorża zostanie przedstawiony jako nowy trener Legii we wtorek, 1 czerwca. Jakiś czas później piłkarze Legii wyjadą na obóz przygotowawczy do Grodziska Wielkopolskiego. 25 maja oficjalnie pożegnał się z Legią Stefan Białas. Teraz czekamy aż do początku czerwca z oficjalnym przedstawieniem gdyż Białas ma kontrakt do końca maja…

Na obóz ze Skorżą wyjadą chyba te same wynalazki, które przegrały sezon 2009/2010…Bo perspektyw nie widać. Zapowiadani zawodnicy – po pierwsze – są dopiero zapowiadani, a po drugie jakiegoś wielkiego wrażenia nie wywierają. Paradoksalnie ma to w dzisiejszych czasach dobre strony: mniej widzów na multipleksie. Bo jakiś Mezenga bądź Evaristo to nie Ronaldo bądź nawet ktoś z członu reprezentacji Polski – by przyciągać fanów „Klubu szalonych dziewic” (a o to chyba ITI chodzi?). To nie lata 90te – na sam kolor skóry Leszku nie przyciągniesz żądnych egzotyki Henryków…

Nieźle zapowiada się natomiast Srda Knežević choć różni ludzie mają o nim różne opinie. To 25-letni zawodnik Partizana Belgrad. Jest on prawym obrońcą, a w minionym sezonie rozegrał 23 mecze i zdobył z Partizanem mistrzostwo Serbii. Brzmi nieźle, ale jego przyjście to tylko plotka – zatem nie ma co się rozpisywać. Do newsów typu „X nie dla Legii” jesteśmy bowiem od lat przyzwyczajeni…

Jeśli chodzi o drugą stronę – o tych, którzy odeszli, to Legia pozbyła się Jarzębowskiego, Mięciela, Smolińskiego oraz jak wiadomo Jana Muchy. Ważą się losy kontraktów kilku grajków, jeśli ktoś podpisze itp. – wtedy o tym poinformuje. W każdym razie coś słabo idzie ta rewolucja…

Można też niestety zakładać w ciemno, że znowu czeka nas „Legia Cudzoziemska”, bo potencjalne wzmocnienia są szukane właśnie za granicą…

„PARYŻ” W STOLICY…POLSKI

A teraz przejdźmy do tematyki pozasportowej – trwa sezon ogórkowy, a więc wieści z Legii – prócz plotek – mniej. Ostatnio mówi się o zastrzeleniu murzyna w Warszawie. Sprawa jest ogólnie znana. Wersja psiarni jest taka, że prowadzili na bazarze przy dworcu akcję przeciwko nielegalnemu handlowi. W pewnym momencie podeszli do grupy murzyńskich handlarzy. Jeden z psów twierdzi, że czarny zaczął uciekać – wtedy został powalony na glebę. Kilkudziesięciu innych handlarzy ponoć zaatakowało funkcjonariuszy. Wtedy padł śmiertelny strzał, którego okoliczności oddania są dopiero wyjaśniane – i trochę się sprawa zapewne przeciągnie.

Czemu piszę o Paryżu w Stolicy Polski? Bo rozwalili dwa radiowozy, 6 psów zostało rannych, a zatrzymano 32 czarnych. Zobaczcie – w porównaniu z innymi krajami jest ich u nas mało, a i tak potrafią „zabłysnąć”, heh. Oczywiście padają oskarżenia o rasizm, a jeden z korespondentów „DL” na ulicy minął manifestacje płaczących nad losem „dyskryminowanych” mniejszości. Cyrk…

Co mnie ciekawi to fakt, iż kiedy zabity zostanie kibic – media szukają winy w kibicach. Kiedy zastrzelony został murzyn, szuka się winy we wszystkich tylko nie w nielegalnych handlarzach, do tego wcześniej skazywanych. To ci dopiero równouprawnienie…Jak to śpiewał Honor: „(…) We własnym kraju sam nędzarzem staniesz się… (…)”.

CAŁE ŻYCIE POD GÓRKĘ…

Nie mamy ostatnio – delikatnie mówiąc – szczęścia jako naród…10 kwietnia katastrofa w Smoleńsku, a w maju wielka powódź atakująca polskie miasta. Wszyscy dołączają się do pomocy poszkodowanym. Numery kont znajdziecie także na portalach nacjonalistycznych. Również kibice nie są obojętni – także Ci Legii Warszawa przeprowadzają zbiórkę dla ofiar żywiołu…

Wracając do Smoleńska…Sprawa po woli cichnie, a o zamachu pisze jedynie „Gazeta Polska”. Cała reszta jest przekonana (?), że to przypadek i zarzuca konserwatystom snucie bezpodstawnych teorii spiskowych. Tymczasem „teoria spiskowa” jest jak najbardziej podstawna – można rzec – jak nigdy. Przy Smoleńsku pisanie o tym, że 11 września WTC zaatakowali sami Amerykanie to „Dragon Ball”. A i tamte „teorie spiskowe” miały jakiś sens…

Żenująca jest też postawa polskich (heh) polityków czczących niedawno wraz z „Rosjanami” zwycięstwo komunistów, po którym przecież nastała nowa okupacja – ich samych. Komorowski ma wsparcie Jaruzelskiego, co jeszcze bardziej podpowiada mi – mimo, iż nie jestem fanem Kaczyńskiego – na kogo głosować. Prezydent PRLu, „liberałowie” – zobaczcie jak to wszystko ze sobą współżyje…Precz z komuną! Niżej satyra z „Gazety Polskiej”:

Ł