6.06.10 „O WSZYSTKIM I O NICZYM”.

Polska kampania wyborcza nabiera rozpędu, nawet w święto 3 czerwca były „hity”…Jak zawsze mało w tym wszystkim prawdy, idei i ludzi – a dużo PR i innych nowoczesnych sztuczek rodem z Ameryki (bo marketing, a co za tym idzie polityczny marketing narodził się właśnie w Stanach). Andrzej Lepper pieprzy coś o wierze (bo sondaże o ilości wierzących Polaków zna doskonale…), Napieralski ma o sobie kawałek pseudo hip hopowy (w latach 90tych jego ziomek Kwaśniewski miał utwór disco polo bo to było wtedy w modzie), a do Komorowskiego „wrócił” styl Palikota…Rzucono w niego różowym wibratorem, co było owszem śmieszne, ale nie jestem pewien czy w kampanii nie przyniesie więcej korzyści Bronkowi…Bo dla społeczniaka wyszło po chamsku, a wibreksa Palikota pamiętają tylko ci, którzy interesują się polityką, może też uważni widzowie telewizyjni, na pewno nie wszyscy wyborcy…Kutas lecący w Komorowskiego został rzucony w czasie kiedy więcej oczu jest skierowanych na tego typu ruchy. Teraz zapamiętają przeciwników PO jako chamów…takie są kochani mechanizmy, niestety. Bardziej podobało mi się wytykanie Platformie ostrego języka, bo to przecież od niech wyszło wiele ataków (Palikot, Bronek o zamachu w Gruzji itp.), a PiS był uznawany za „partię nienawiści”. Eh…jebać to bagno. Jak to wszystko wyjdzie przekonamy się po 20 czerwca…A tymczasem zapraszam na „O wszystkim i o niczym”.

4.06.10 – 15 ZAKAZÓW KLUBOWYCH ZDJĘTYCH…

„Zarząd Legii Warszawa postanowił podczas piątkowego posiedzenia odnieść się do wniosku Kibiców zgłoszonego podczas spotkania, które odbyło się 26 maja 2010 roku i przeanalizował ponownie decyzje o anulowaniu Kart Kibica osobom, które dopuściły się na stadionie Legii zachowań naruszających zasady współżycia społecznego” – poinformował klub Legia Warszawa. Chodzi o spotkanie będące odpowiedzią na list legia.net. Jak wszystko w wykonaniu ITI – polecam brać na dystans i sto razy nad tym pomyśleć…Tym bardziej, że równocześnie KP pisze o osobach działających „na szkodę Legii Warszawa” (?), którym zakazów nie uchyli.

KIEŁBOWICZ NA 12 MIESIĘCY…

…przedłużył kontrakt z warszawską Legią. „Anorektyk” jest w klubie już wiele lat, miewał upadki i wzloty, ale trzeba mu przyznać, że cały czas stara się nad sobą pracować i w tej marnej lidze stwarzać choćby pozory profesjonalizmu. A niech sobie jest…Są piłkarze, którym bardziej kibicuje w odejściu z Łazienkowskiej.

ZNOWU LEGIA CUDZOZIEMSKA

Jak dotychczas Legia kupiła 3 piłkarzy i wszyscy są spoza Polski…Padają kolejne nazwiska w kontekście klubu z Łazienkowskiej i wszystkie także „brzmią obco”. Ktoś z Portugalii, ktoś z Francji, a także bramkarze – wszyscy kandydaci są zza granicy. Niby ma wrócić z Bytomia Skaba, bo Polonii nie stać na jego wykupienie, ale nie mówi się o nim w kontekście pierwszej jedenastki…Także nadciąga znowu Legia Cudzoziemska…

CIEKAWSCY OGLĄDALI MEZENGE

W weekend 5-6 czerwca Bruno Mezenga wystąpił w ataku Flamengo Rio de Janeiro. Przypominam, że czarnoskóry napastnik podpisał z Legią kontrakt na 3 lata…Ktoś puścił na forum LL informację, że mecz będzie na żywo w Internecie i część osób na pewno zobaczyła sobie z nudów przyszłego napastnika w akcji. Ja nie miałem zamiaru, ale obadałem skrót. Możecie sobie zobaczyć trzy jego akcje pod rząd tu, po 40 sekundzie: http://www.yah.pl/sport/index.php/flamengo-1×2-goias-melhores-momentos-brasileirao-2010-050610 . Tak jak zawsze pisze – nie ma czym się podniecać, ale wygląda na to, że drewniany to on nie jest skoro w lidze brazylijskiej drybluje, nieźle przyjmuje, strzela…Widać też jak mobilizuje miejscową widownię…Brazylijska była za cicho? To Bruno się zdziwi jak zobaczy truskawkowe studio Waltera…

SUPERPUCHAR FRANCJI W…TUNEZJI

Nie będą mieli łatwo od nowego sezonu, niszczeni przez wszystkich dookoła (z powodu wewnętrznego konfliktu grup kibicowskich i awantur z tym związanych) fanatycy PSG. Klub zamierza wprowadzić im znaczne utrudnienia jeśli chodzi o kupno wejściówek na mecze u siebie. Słyszałem, że kupujący wejściówki będą mieli…losowane miejsce na stadionie. Nie brakuje też innych absurdów. 

Mecz o Superpuchar Francji (28.07.2010) pomiędzy mistrzem: OM i zdobywcą pucharu: – właśnie PSG zostanie rozegrany w Radez na Stade de 7 Novembre (60.000 pojemności)…w Tunezji! Jeśli zrobiono to ze względów bezpieczeństwa to „gratuluje”…Fani PSG w Tunezji na pewno będą się czuć „jak w domu”, heh. Co innego brudy z OM – dla nich wyjazd do muzułmańskiej Tunezji będzie niczym wycieczka w rodzinne strony. Większość ultras OM to Araby preferujący Islam. W całej Francji, a tym bardziej na PSG popularne jest ironiczne hasło: „Jadąc do Marsylii weź paszport”! Kibice PSG jadąc do Tunezji na pewno muszą trzymać się w silnych grupach…

„MOGĘ BYĆ ŻYDEM MOGĘ BYĆ POLAKIEM…”

…a jestem dziwką, chciałoby się dopowiedzieć do słów Jana Geberta. Tak zwany „działacz społeczny” wypowiadał się dla jednej z majowych „Gazet Wyborczych” na temat tego czym jest dla niego patriotyzm…Wspomniany Gebert jest żydem, a więc nic dziwnego, że sam mówi, iż kiedy by miał rubrykę gdzie można zaznaczyć tylko jedną narodowość – nie wiedziałby co wybrać („pewnie narodowość żydowską” – jak mówi…). Spoko – nie wymagam przecież od żyda – a wręcz przeciwnie – by czuł się Polakiem. Nie w tym problem. Problem w tym, że koleś ma wpływ na polskie społeczeństwo i nie jest jakimś tam „żydowskim działaczem społecznym” tylko niby polskim…To Gebert wymyślił kampanię, którą ja osobiście pamiętam z polskich ulic…Były to billboardy przedstawiające twarze ludzi innych ras i napisy „Jestem Tatarką Jestem Polką”, „Jestem Karaimem Jestem Polakiem” itd. A więc koleś, który sam o sobie mówi, że nie wie do końca jaką określić dla siebie narodowość – uczy nas Polaków do niej podejścia…Mało tego – we wspomnianej „Wyborczej” pisze, że 11 listopada to martwe święto…że tylko ONR je obchodzi. Proponuje także by zamiast Dnia Niepodległości obchodzić… 4 czerwca jako (cytuje) rocznicę wolnych wyborów, wielki sukces gospodarczy i społeczny (!). Jan Gebert żali się w GW, że był 11 listopada na manifestacji anarchistów przeciwko patriotom z ONR i został zatrzymany przez policję…To ci wojownik. Przyznam, że tylu hitów w tak krótkiej wypowiedzi dawno nie czytałem…Zresztą przeczytajcie sami. 

Potem żydzi się dziwią, że się ich nie lubi i uważa za szkodników dla narodów…Skoro taki oszołom bez tożsamości wpierdala się nam w święta, zwyczaje i naród to jak może być inaczej…Polecam Gebertowi zawiesić obok billboardu „Jestem Tatarką Jestem Polką” taki z własnym wizerunkiem i napisem „Jestem Janek, Jestem dziwką”.

Ł