15.06.10 „O WSZYSTKIM I O NICZYM”.

Nie wiem po co tracę czas na czytanie wypowiedzi takich ludzi jak Miklas czy jeszcze niedawno Trzeciak…”W pierwszej kolejności zawodnicy z Polski, potem dopiero zagranica”…taki miał być plan. Póki co przyszli do Legii sami zagraniczni piłkarze. Tak wiem – polscy piłkarze są drodzy. Ale czy Miklas z Trzeciakiem nie wiedzieli tego jeszcze rok temu i musieli gadać ten stek bzdur? Odnoszę wrażenie, że praca prezesa bądź dyrektora sportowego w tzw. KP jest jeszcze bardziej zakłamana i polegająca na prowizorce niż praca polskiego polityka. Człowiek traci swój cenny czas by dowiedzieć się o planach wobec jego ukochanego klubu, a od lat jest okłamywany, słowa w ITI rzucane są na wiatr. Znaczą tyle co nic i zazwyczaj (!) nie potwierdzają się. Mamy już kilku nowych obcokrajowców, a szykowany jest jeszcze bramkarz zza granicy oraz „Chinyama 2” z Arki Gdynia. Mówi się też o pomocniku z Belgradu – Tomiciu. Jeśli chodzi o Polaków to jest tylko plotka o Cetnarskim i Nowaku z GKS Bełchatów, ale ich transfery wydają się mało realne. Wnioski są takie, że jeszcze bardziej powiększy się dystans pomiędzy nami – protestującymi fanatykami – a drużyną. Co bowiem takiego Manu obchodzi protest? Zamiast dowiedzieć się czegoś o klimacie nowego klubu poleci do Złotych Tarasów. A po roku gry powie „a o co chodzi w proteście?”. 

CWKS LEGIA WARSZAWA 1-0 MILAN MILANÓWEK

12.06.10, Liga Okręgowa (ostatnia kolejka), Piastów – stadion Piasta.

12 czerwca sezon zakończył CWKS z LO. Na koniec beniaminek pokonał drużynę Milanówka 1-0. Sezon zakończyliśmy na dość wysokim – 7 miejscu w lidze. Jak informowałem wcześniej – awans uzyskał klub z Żyrardowa. Wracając do meczu – odbył się on na stadionie…Piasta Piastów, a to dlatego, że obiekt, na którym występuje CWKS – był niedostępny o godzinie w jakiej rozgrywano spotkanie. Wszystkie mecze ostatniej kolejki musiały być o tym samym czasie. Kibiców Milanówka było 23 z dobrym dopingiem. Fani CWKS też byli, ale nie mam pewnej informacji na temat liczby.  

SIATKARSKA LEGIA NIE PRZYSTĄPI DO ROZGRYWEK?

Dopiero co informowałem o kłopotach sekcji hokejowej…Te koszykarzy, bokserów są również dobrze znane – teraz doszła kiepska wieść z sekcji siatkarskiej. Otóż jak podaje LL! Legioniści mają kłopoty z budżetem na sezon 2010/2011…Wycofanie Legii z drugiej ligi oznacza zawieszenie działalności sekcji. Według informacji legialive.pl, siatkarzy stołecznego klubu nie ujrzymy również w niższych ligach. Oj, kiepska jest sytuacja dla tego typu drużyn w Stolicy…I niestety wbrew marzeniom – długo nie będziemy szli w stronę CSKA Moskwa chociażby…potęgi we wszystkich dziedzinach. Eh.

DEBATA

A teraz trochę spoza sportu. Niestety pokazywanie Komorowskiego (do czego sam dążył) jako wojownika Solidarności na filmiku z awanturami z policją itd. działa bardzo na jego korzyść. Ludzie nie zdają sobie sprawy z podziałów w Solidarności i tego kto jest za grubą kreską, a kto chciał nazwać kata po imieniu i nie zasiadać do Okrągłego Stołu. A jako wojownika właśnie pokazuje się Bronka m.in. w debacie, która odbyła się niedzielnego wieczora przed kamerami TVP. Przez 75 minut słuchaliśmy Komorowskiego, Kaczyńskiego, Napieralskiego oraz Pawlaka. I przez te 75 minut nie usłyszeliśmy niczego nowego. To co mi się rzuciło w oczy to widoczna gra słowem (o dzieciaczkach, o ubezpieczeniu samochodu, które trwało aż 2 dni…) Napieralskiego i znaczne uspokojenie się Kaczyńskiego aczkolwiek kilka ataków musiał przeprowadzić :-). To tak w kwestii PR. O in vitro niestety Jarek gadał ostrożnie, by nie urazić zwolenników, no ale utrzymał swoje zdanie. Kaczyński moim zdaniem najlepiej wypowiedział się na temat wprowadzenia w Polsce euro i pokonał w tym pytaniu przeciwników. Całą debatę obejrzycie tutaj:  http://www.tvp.pl/publicystyka/polityka/debaty-wyborcze-2010/wideo/debata-wyborcza-13062010/1917095 .  

TOMASZ LIS PRZEJMUJE TYGODNIK „WPROST”, CZYLI…NIE KUPUJ – NIE MA PO CO

Tomasz List przejął tygodnik „Wprost”. Z racji kierunku kształcenia (i nie tylko) mam słabość na punkcie gazet, a więc oczywiście zakupiłem jeden numer by to zobaczyć. Tym bardziej, że kilka tematów mnie zainteresowało podczas tradycyjnego kioskowego kartkowania. Śmiali się już z nowego naczelnego przeciwnicy Tomasza, bo Lisek stwierdził, iż „Wprost” będzie obiektywny – co (mówiąc wprost :-) okazało się ściemą gdyż jeszcze w tym samym tekście Tomasz nieco pojechał po Kaczyńskim. O czym tu zresztą mówić – każdy interesujący się polityką, a tym bardziej dziennikarstwem zna ten „autorytet”. Ja z dziennikarskich warsztatów w szkole, zapamiętałem Tomasza Lisa pokazywanego jako przykład negatywny. Nie tylko za bezstronność i tandetę. Przede wszystkim jako chama i prostaka.

Taki przykład. Lis prowadzi program na żywo, a jego wysłannik jest gdzieś w terenie. Lis ze studia łączy się z owym i zadaje mu pytanie lecz ten nie usłyszał treści przez hałas jaki spowodowały przejeżdżające tuż za nim samochody. „Przepraszam, mógłbyś powtórzyć pytanie?” – mówi wysłannik, na co Lis… „Nie, nie powtórzę”. Nie, bo nie – to częste przypadki u „dziennikarskiego autorytetu”. No, ale ja nie o tym…Kilka słów o „Wproście” z połowy czerwca.

Artykuł „Homo wchodzi na salony” napisał m.in. Sylwester Latkowski. No cóż…moim zdaniem wystawa w muzeum narodowym wymaga nieco innego komentarza, ale czego spodziewać się po tym przeklętym reżyserze. Magdalena Środa w felietonie wmawia nam, że polityczna poprawność jest czymś normalnym i tym samym co dobre wychowanie (!). Artykuł o Mandeli, który mnie interesował – oczywiście nie mówi nic o tym, że lubił sierp i młot (zdjęcie z netu obok). Jedynym optymistycznym artykułem jest „Holandia się boi” na temat partii anty muzułmańskiej. Ja bym dopisał tylko do tego tytułu: i ma czego! Podsumowując nową odsłonę „Wprost” – nie kupujcie, nie ma po co.     

„HOLANDIA SIĘ BOI”

W jednym z czerwcowych numerów „Wprost” pojawił się artykuł „Holandia się boi”. Na „Drodze Legionisty” prezentuje Wam skany tego materiału. Warto się zapoznać gdyż nawet gazeta takiego liberała jakim jest Tomasz Lis nie zakryje oczywistych faktów. Te kraje Europy, które chciały być tolerancyjne – przejechały się na tym. Ci którzy wpuszczali zbyt chętnie imigrantów – dzisiaj zakazują muzułmańskich nakryć głowy i innych praktyk, ale jest już za późno…Pewne tematy zostały pogrzebane, pewne pojęcia są nieaktualne, dali im palec, teraz wezmą całą rękę – nie oddadzą tego palca. Doszło i do Holendrów, że to co zrobił ich rząd minęło się – delikatnie mówiąc – ze zdrowym rozsądkiem. Zapraszam do lektury i wyciągania wniosków:

Ł