14.10.10 „O WSZYSTKIM I O NICZYM”.

W listopadzie 2010 w całej Warszawie pojawią się na billboardach dzieci. Czy będzie to reklama pampersów albo mleka? Niestety nie…Fotografią dzieci będzie towarzyszył napis „Gdy dorosnę nie będę miał równych praw”. Potem na tych billboardach pojawią się zdjęcia dorosłych, którzy niby wyrośli z tych dzieci…Będą z partnerami…tej samej płci. Hasło towarzyszące drugiej fali propagandy będzie już typowo polityczne „Żądamy ustawy o związkach partnerskich”. Organizatorem akcji jest…”Grupa Tel Aviv” (poważnie!). Na razie „tylko w Stolicy”, bo jak sami piszą (w GW oczywiście) – na razie nie stać ich na więcej. Promocja dewiacji w biały dzień…gdybyście przeczytali historyjki wymyślone przez twórców tego chorego pomysłu na ich stronie internetowej (bądź u Michnika w „Dużym Formacie”) to istnieje spora szansa na puszczenie pawia…Nasza frustracja rośnie. Przez polityczną poprawność możemy mówić coraz mniej, przez polityczne układy i mafię coraz mniej możemy też działać legalnie przeciwko promocji zboczeń. Postępowy świat przyjął ich jako partnera do rozmów. Nic dziwnego, że czasem frustracja wybucha…jak w Serbii chociażby – gdzie niedawno zaatakowano paradę zboczeńców. Serbowie też nieco podymili kilka dni później we Włoszech i mimo, iż takie awantury (na samym stadionie był raczej light) zdarzają się często – zrobiono z tego międzynarodową aferę i wyolbrzymiono. Jest w tej aferze wszystko: nazizm, ksenofobia, chuligaństwo i ekstremizm. Tymczasem tęczowa zbrodnia i wykorzystywanie dzieci do rozmów o orientacji seksualnej są jak najbardziej normalne…Podobnie jak Kopenhaga (w czasie Broendby – Legia) gdzie odbywała się „olimpiada” pedałów i ogromny telebim w centrum, na którym wszyscy (w tym dzieci) oglądali od 7 rano agresywną homo propagandę…Tfu! Serbowie – jesteście całkowicie normalni. Jako kibice nastawieni nacjonalistycznie gardzimy społeczeństwem, które pozwala dewiantom niszczyć naszą kulturę.

12.10.10 POLSKA 2-2 EKWADOR

W Kanadzie Polska zagrała towarzysko z Ekwadorem i mecz skończył się takim samym rezultatem jak poprzedni sparing – 2:2. Strzelali „świetnie mówiący po polsku” Smolarek i Obraniak. Debiut w pierwszej kadrze zaliczył Artur Jędrzejczyk, który od 61’ minuty zmienił Piszczka. Dzisiaj i w Legii i w reprezentacji mogą grać piłkarze bez większej formy. Smutne, ale prawdziwe. Mecz rozegrano na jakimś stadionie olimpijskim i oglądało go wielu naszych rodaków (aczkolwiek do kompletu z USA sporo brakowało).

12.10.10 WŁOCHY – SERBIA

10 października Serbowie zlali psów na paradzie pedałów, a 2 dni później dymili we Włoszech na meczu swojej kadry. Wprawili tym samym w dobry nastrój przy porannej kawie i ciastku :-). Znowu było co oglądać, ot – taki nasz kibolski „dzień dobry tivien”. Zobaczcie zresztą sami: http://video.sky.it/?bclid=632601937001&bctid=633000961001#video , http://www.uncoltuitatdelume.net/2010/10/incidente-la-italia-serbia . W tym pierwszym linku zamieszki poza stadionem, a w drugim zbiór video (cały przebieg na stadionie) + inne i zdjęcia. Co ciekawe – ten koleś, który siedział na ogrodzeniu w czarnej kominiarce został potem zwinięty…spod maski autokaru. Popełnił błąd tego typu, że pokazał swoje dziary (był w koszulce). Bluza długi rękaw, kominiarka + najlepiej słoneczne okulary. Niewygodne, ale bezpieczne.

13.10.10 ZNICZ PRUSZKÓW 2–3 LEGIA WARSZAWA

13 października Legia zagrała sparing ze Zniczem w Pruszkowie. Jako, że wprowadzono żałobę narodową – spotkanie rozegrano oficjalnie bez udziału publiczności. Oficjalnie – spotkanie obserwowało bowiem około 90 ludzi. Legia grała mocno rezerwowym składem, wystąpili także testowani – niektórzy dobrze się ponoć pokazali. Niestety nie są z Polski… Dobre spotkanie rozegrał Wojtek Skaba, który mam nadzieję dostanie wreszcie szansę od trenera Legii. Całe spotkanie (czyli tylko ponad 80 minut) zagrali Iwański z Wawrzyniakiem.

ZNICZ: Małecki (41’ Czarnecki) – Tomczyk (67’ Majewski), Jędrzejczyk (70’ Jędrych), Cegliński (60’ Kowalski), Januszewski – Bylak (41’ Kucharski), Król (70’ Biernacki), Osoliński (58’ Machalski), Kasztelan (41’ Feliksiak), Kopciński (41’ Rackiewicz) – Tatara (63’ Tomas).

LEGIA: Skaba (41′ Antolović) – Lisowski, Lisiecki (52′ Cichocki), Fall, Wawrzyniak – Majkowski (41′ Wolski), Łukasik (63’ Duda), Iwański –  Osama Elsamni (67′ Starek), Toure, Efir (52′ Szałachowski).

BRAMKI: Efir (32’), Feliksiak (46’ karny), Rackiewicz (47’), Toure (57’, 60’).

WIDZÓW: ok. 90 (oficjalnie zamknięty stadion).   

FRANCUSKA ŚWIĘTA WOJNA BEZ KIBICÓW!

Jak podaje polski portal PSG: Kibice PSG i Olympique Marsylia nie obejrzą wyjazdowych pojedynków obu drużyn w tym sezonie. Władze Ligue 1 podjęły taką decyzję, aby „zapobiec starciom między kibicami, do których dochodziło w poprzednich sezonach”. Wylanie dziecka z kąpielą. Tym samym kibice Marsylii nie zasiądą na trybunach Parc des Princes, a fani z Paryża nie pojadą na mecz z Olympique w marcu przyszłego roku. Piłka nożna dla kibiców!

MATRIX – REAKTYWACJA!

A teraz tematyka poza sportowa. Coraz bliżej 11 listopada, a więc Dzień Niepodległości. Znowu przez Warszawę przejdzie kilkuset nacjonalistów i znowu media nas nie zauważą…Bo przecież co to jest 400 czy 600 osób w centrum Stolicy? No – chyba, że dojdzie do udanej prowokacji czarnego Krystiana i jego homoseksualnych kolegów, którzy mają blokować (?) marsz. Kiedy lewacy dostaliby wpierdol (czytaj – kiedy nie byłoby psów) – wtedy bylibyśmy zaś w każdej gazecie. Matrix – 11.11 – reaktywacja coraz bliżej! A chcemy tylko promocji patriotyzmu (także w mediach). Czemu System i policja nakręca niezdrową atmosferę? Bo prawda nie jest dla nich wygodna.  

ZNANA GODZINA

Znana jest już godzina manifestacji 11 listopada. Spotykamy się w czwartek 11.11.10 o godzinie 15:00 na warszawskim Placu Zamkowym. W tym roku ma być nas jeszcze więcej gdyż będzie to wspólny marsz ONR i MW, która potrafi zebrać także sporo osób. Tak więc prognozowane jest nawet 800 osób. Bierzcie wolne w piątek, wpadajcie do Warszawy – będzie długi weekend. Weźcie znajomych. A niżej plakat z adresem strony, na którą wbijajcie. Jeśli chcecie włączyć się w propagowanie manifestacji wywieście plakat w swoim miejscu zamieszkania i nie tylko. 

Ł.