24.02.16 Recenzja „Tańca na linie” w zinie „Mazowieccy Kibice” nr 3.

TNLJeden z najwybitniejszych twórców fanzinowego podziemia (autor takich zinów jak „Legion”, „Droga Legionisty”, czy „DLA”) zdecydował się na wydanie swojej pierwszej książki. Jako, że bardzo cenimy twórczość Łukasza, była to dla nas pozycja obowiązkowa. Książka została podzielona na trzy rozdziały. W pierwszej części możemy zapoznać się ze spojrzeniem na świat od strony piłkarskiego fanatyka i nacjonalisty, co niewątpliwie przykuje uwagę każdego czytelnika w klimacie. Drugi rozdział przeplata ze sobą rzeczywistość z wydarzeniami fikcyjnymi, możemy między innymi zapoznać się z działalnością organizacji Polonicus Crux. Jednak największą uwagę przykuła część trzecia, w której Łukasz dzieli się z nami codziennymi przemyśleniami ze swojego życia, do nas szczególnie trafiły te na temat wiary. Naszym zdaniem książka posiada tylko jeden minus, aczkolwiek bardzo uciążliwy, jest za krótka!

„Mazowieccy Kibice” (Warszawa, nr 3, luty 2016)

ZAMÓW KSIĄŻKĘ: POTRZEBNE DANE I INFO !

MK3