11.04.16 „Dolary Mordoru” dla ludzi. Walka o korzystną demografię.

MordorZieleni metr, kobiecy szept:

– podano do stołu to samo, co Bogu.

Bogiem nie jestem, lecz nie odmówię w raju nałogów, dolarów Mordoru.

Nikt nie lubi sobie odmawiać! A często trzeba, tym bardziej w Polsce. Tym bardziej mając pięcioro dzieci i chcąc zapewnić im coś więcej niż podstawę do egzystencji.

– Dzień dobry, klub X.?

– Tak.

– Moja córka była u pana kiedyś na dwóch treningach.

– Nie przypominam sobie, wie pani, tyle osób, co się przewija… I co się stało?

– Nie chciałam mówić jej prawdy, skłamałam, ale nie było nas wtedy stać na te zajęcia. Teraz mają wypłacać te pięćset plus to wróci i będzie nas stać (śmiech w słuchawce). Nie możemy patrzeć jak inne dzieci zdobywają medale, a jej nie stać, a jej się podobało.

Zawsze mi wykręca mordencję, gdy słyszę takie zdania jak to ostatnie. Cóż, czekam na nią. Przyjdzie dzięki „+500”.

Jest to kolejna rodzina, która zgłasza się do mnie z dziećmi po tym pomyśle rządu i kolejna, która chce kasę wpakować w rozwój i marzenia. Jeśli chodzi o moje prywatne statystyki to wypadają bardzo korzystnie dla programu!

Nie przypominam sobie tak pozytywnej zmiany dla szarych ludzi, która by miała miejsce we współczesnej Polsce! PiS naprawdę dał z tym radę. Nie domknął projektu na obcokrajowców (musimy myśleć, by nie skończyć jak „silny socjalnie” Zachód), no…, ale nie chcę jedynie marudzić.

Skręca mnie, gdy rodzice jedynaka, z zawiści oczywiście, wrzucają memy z patologią, imprezą z tanimi winami, którą rzekomo „sponsoruje program +500”. Zawistni ludzie odcięliby Ci wszystko od ryja, zdechnij, bo jeszcze to przepijesz, „bo ja nie mam”.

Część przepija zasiłki, część przepije też „+500”. I co z tego? Od tego do cholery jest państwo (powinno być), by takie przypadki namierzać i za sprawą odpowiednich narzędzi ukrócić im melanż. Ukrócić melanż, a nie pieniądze dla ludzi, pozwalające nam godnie żyć. Znowu trzeba pisać o dziecku z kąpielą?

Posłowie opozycji… gwarantuje wam, że więcej kasy straciliście na głupie latanie do Brukseli niż wszyscy żule Polski są w stanie przechlać (A gdyby świat obrócić o 180 stopni? Aby z kieszeni wypadły ludziom wszystkie dowody zbrodni. Ilość koksu, paradoksów zmieniła tu bieg historii…)!

Obserwujemy dalej. Jeśli macie jakieś obserwacje ze swojego podwórka – piszcie.

Łukasz Grower