30.09.16 RECENZJE: Przegląd kibolskich nowości (świeże ziny!).

ofW połowie sierpnia 2016 pojawił się na polskim rynku kolejny zine kibicowski. Oldschool Fanatics, bo tak się nazywa, jest tworzony przez kibica ŁKSu i ma na celu przypomnienie lat 90tych i całej otoczki jaka była wtedy na stadionach w Polsce. Dla jednych to będzie przypomnienie i wspomnienie „wspaniałych” – jak twierdzą – lat kibicowania w naszym kraju, a dla młodszego pokolenia to kolejne pokazanie, co stracili i na czym mogą się wzorować. Gazetka ma na celu utrwalenie opisów i zdjęć, które się zachowały z lat 90tych i nie tylko. Wiadomo, w czeluściach internetu takie wspomnienia, czy też zdjęcia z czasem przepadają. Natomiast tu w wersji papierowej można mieć na półce ważną historię kibicowskiego życia.

I tak, w zine znajdziemy opisy ważniejszych meczów, które pozostały w pamięci do dnia dzisiejszego. Dla czytelnika „DL” warty wspomnienia jest finał PP Legia – GKS Katowice z 1995 roku. Na kartkach znajdziemy dużo zdjęć, jak i archiwalnych wypowiedzi uczestników tych zajść. Są to wypowiedzi ze starych zinów np. „Ultrasi”, które obecnie są już niedostępne. W sumie w 1 numerze znajdziemy relacje z 8 meczów od 1984 do 2000 roku.

Oprócz tego natkniemy się na dział „Prasówka”, gdzie umieszczono wycinki z gazet codziennych o wydarzeniach ze stadionów. Poza tym sonda na temat „układu na reprezentację”  z 1999 roku. Dodatkowo kilka felietonów i na koniec solidna porcja składaków.

Ogólnie wszystko ładnie poskładane i w kolorze. Być może dla niektórych zbyt mało treści i dużo zdjęć, ale przyzwyczajeni do TMK nie będą narzekać. Myślę, że warto zainwestować te kilkanaście złotych i zakupić wspomniany zine, bo na pewno jest to wartościowe uzupełnienie niszy obecnej w tej branży rynkowej.

Po małych problemach, pojawiło się info, że druga część „Oldschool Fanatics” jednak ujrzy światło dzienne. Premiera ma nastąpić w październiku!

ultra-6„Ultra” – Fanatyczna strona życia. Czyli kolejne pismo kibicowskie na rynku polskim. Kupisz je tu: LINK .

Jest to kontynuacja  pisma, dokładnie numer 6. Zine wraca dokładnie po 8 latach niebytu i jest prowadzony przez jednoosobowy skład.

Główne założenie to utrwalenie na kartach papieru liczb wyjazdowych, jak i opisów poszczególnych meczów drużyn z regionu śląskiego, jak i południowców. W celu nadgonienia straconego czasu redaktor przypomina wydarzenia poszczególnych ekip od 2008 do 2016 roku.

Znajdziemy tu opisy zarówno znanych ekip typu: Ruch Chorzów, Górnik Zabrze, Zagłębie Sosnowiec, jak również i tych mniejszych: Hejnał Kęty, czy też Włókniarz Kietrz.

Oprócz relacji znajdziemy kilka felietonów np. „Z pamiętnika awanturnika”, jak i wywiad „Oko w oko z …”. Tutaj wywiad z Barankiem – prezesem stowarzyszenia GKS Tychy.

Na koniec artykuł „Powrót do przeszłości” i opis ekipy BKS Bielsko-Biała. Artykuł uzupełniony o stare czarno-białe zdjęcia. Kolorowe zdjęcia opraw znajdziemy również na początku i na końcu pisma, jak również w środku w formie małego plakatu.

Podsumowując, myślę że dla zbieraczy zinów, jak i osób zainteresowanych opisywanym regionem piłkarskim jest to cenne uzupełnienie wiadomości ze światka kibicowskiego. Cena za pismo to kilkanaście złotych, za to w zamian otrzymujemy 76 strony informacji pisanych dosyć małą czcionką. Do poprawy należy ograniczyć literówki w relacjach i kolory podkładu pod tekstem, bo ogólnie ciężko się czyta.

Mimo to zachęcamy do zakupu, bo jest co czytać i życzymy kolejnych wydanych zinów!

LuckyB

PS: Przy okazji, w sklepie „TMK” mają jeszcze papierowe „DL”.