13.08.17 „O wszystkim i o niczym”.

„Chrzanić to, co było. Ważne to, co będzie” – głośne hasło pewnego śmieciowego produktu doskonale oddaje demoliberalne myślenie. „Postępowcy” być może uznali, że zapominając o przeszłości, uda się uniknąć jej błędów. Tymczasem jest dokładnie odwrotnie – tylko pamiętając, możemy budować coś lepszego. Pamiętając wszystko, nie wybrane fragmenty. Na przykład Niemcy (ziomki Tigera, tak na marginesie) tak bardzo chcą zapomnieć, że… zapomnieli o zdrowym rozsądku i podczas gdy oni znów pouczają świat jaki powinien być, ich kraj ulega rozkładowi kulturalnemu od wewnątrz. Chrześcijaństwo – wypaczyli, nacjonalizm – wypaczyli, tolerancję – wypaczają. Nie twierdzę, że ze wszystkimi sąsiadami jest coś nie tak, ale mają pewną cechę, która powinna dać nam do myślenia – róbmy dokładnie odwrotnie niż głoszą Niemcy. Z wiarą, polityką i światopoglądem. Żeby „tym co będzie” nie była kolejna wojna, bo „tym co było” były m.in. zachodnie pomysły, które koniecznie chcą narzucić… Pokój! Ludziom dobrej woli…, rzecz jasna…

DYGRESJA…

W moim ostatnim dziwnym felietonie podjąłem wątek „iścia samemu”. Związany jest z tym także dom. Lubię być w domu, jeśli tylko nie jestem na wyjściu związanym z moimi pasjami, rodziną, lub wiarą. Ktoś powie, że „podporządkowałem się”, a tymczasem to właśnie w domu panuje wolność. Tu wpieprzam słonecznik na waleta, mam ujebaną kuchnię, robię co chcę i kiedy chcę, a gdyby ktoś, lub coś mi tego zakazało – wywaliłbym gościa za drzwi. Czasem mam wrażenie, że ludziom brakuje fajnego, wywalczonego, swojskiego domu i dlatego chcą na siłę wprowadzać swoje durne zasady w miejscach wspólnych.

SPORT / REALE NIE PRZYJADĄ…

Hymn Ligi Mistrzów jednak nie zabrzmi przy Łazienkowskiej… Jak było – każdy widział, zaważyła trzecia bramka stracona w Kazachstanie. Chcieli, walczyli, ale jednak zabrakło koncentracji, by przejść do kolejnej rundy. Trudno. W lidze też nie najlepiej, za to w kwestii choreografii CWKS znów trafił na usta całej Europy. Jednak istnieje coś takiego jak legijny instynkt, heh.

WIARA / POWROTY…

Lubię wracać i od nowa z Nim gadać. Wiecie – natłok wydarzeń, obowiązki, przyjemności, aktywizm. Na chodzie od 5:00 do późnego wieczora. A potem taka niedziela jak ta, zmywanie z siebie syfu, liczenie drobnych zwycięstw. Chyba zawsze z intensywnych dni w tłumie ludzi wyjdziemy nieco poharatani, nie tylko jako wygrani, ale te powroty i ładowane od nowa baterie powodują, że znowu jesteśmy gotowi na pojedynek. Trzeba jednak mieć to o czym pisałem wyżej – dom, ogarnięty przez Ciebie – mężczyznę, dom. Twoje królestwo.

AKTYWIZM / JUŻ WIEM! 

Pozostając przy domowych rozkminach, wpadłem na pomysł dlaczego jako AN nie potrafimy być tacy jak nasze wzory z Zachodu, które mają nawet nacjonalistyczne squaty – CasaPound, czy też Hiszpanie. Bo my kochamy swoje domy, a więc jakkolwiek alternatywni byśmy nie chcieli być – kochamy własność! W Polsce nie powstał NR squat, a zresztą ja w nim bym nie zamieszkał, bo nie chcę, by ktoś prócz mojej żony oglądał jak w 40 stopniowym upale czytam na waleta Chestertona wpieprzając arbuza. Widok może egzotyczny, ale ja właśnie tak pojmuję wolność. I podejrzewam, że – niestety – jest to właśnie takie proste…

AKTYWIZM / WHITE BOYS!

Powstał kolejny blog młodych aktywistów zajmujących się m.in. nacjonalistycznymi malunkami. https://whiteboysdolnyslask.wordpress.com/2017/08/09/dtsp/ – wbijajcie! Ciekawe jest to, że łączą oni nowoczesne formy przekazu ze zdecydowanym zaakcentowaniem katolicyzmu w tekstach, co bardzo mi się podoba! Czym prędzej zrozumiemy, że nie ma niczego za katolicyzmem, że nie będzie niczego „nowocześniejszego” – tym lepiej…

MUZYKA / CR – „EUROPEAN BROTHERHOOD”

Młodzi aktywiści – z innej części kraju – nagrali też nowy rap-klip. Sprawdzajcie!

„CZY WIESZ, ŻE…”

Powstał ciekawy film dotyczący aktywizmu społecznego w pełnym tego słowa znaczeniu? Poznaj „Szare Anioły” www.dobrekorzenie.com :

CYTAT NA KONIEC…

Wszystkie te NGO-sy podają konieczność ratowania ludzkiego życia jako główne założenie swej działalności. Większość z nich nie kryje jednak, że kieruje nimi jeszcze inny cel: zwalczanie „twierdzy Europa” – przekonuje Rybińska. LINK – całość. Wojna ideologiczna. Przeciwko Europie…

ŁG