15.08.17 RECENZJE: „Solidarni z górnikami” (składanka rockowa, 2017).

Nie tak dawno TV bombardowała nas informacjami, że połowę kopalni należy zamknąć, bo nie ma komu sprzedać zalegającego na hałdach węgla. Dziś są problemy z… zaopatrzeniem składów, a ceny opału poszybowały w górę niczym młot Anity Włodarczyk na MŚ w Londynie! Do tego władze eurokołchozu ciągle narzucające jakieś limity, nakładające bzdurne kary itd. Taki cyrk trwa już latami, koryciarze na wyścigi wydzierają sobie jak największe kawałki tortu zwanego polskim górnictwem, a „dobra zmiana” nic z tym nie robi. Jakiś czas temu ukazała się składanka będąca wyrazem poparcia środowiska nacjonalistycznego dla górników! Nie mogło jej zabraknąć na „Drodze Legionisty”.

Krążek zaczyna się od bardzo emocjonalnego intro, na które składają się m.in. słowa Leppera. Ja jego fanem nigdy nie byłem, ale słowa o rozkradaniu majątku państwa były i są nadal aktualne. Dalej mamy 9 zespołów i tyle samo kawałków.

Muzycznie jest całe spektrum rockowe, od RAC, przez Oi!, po hardcore. Większość utworów znalazła się już wcześniej na różnych wydawnictwach, ale są też stosunkowo nowe, nigdzie (prócz Internetu, oczywiście) niepublikowane. Mi najbardziej podeszły wałki Pigdriver (klasa!), GAN, Prawy Prosty i (o dziwo) Stalag. CD kończy outro z protestów górników. Całość to nieco ponad 48 min. materiału.

Krążek został wydany w tekturowej kopercie, całkiem solidnie zrobionej, z grafikami oddającymi klimat tego wydawnictwa. Ogólnie, kompilacja „Solidarni z górnikami” wypadła nawet nieźle, jest to jakiś sposób na zaakcentowanie problemów społecznych, którym nacjonaliści nadal poświęcają wg mnie zbyt mało uwagi. Wspierajcie takie inicjatywy!

                                                 Antyanarcho