19.09.17 Refleksje po okresie pełnym ważnych rocznic.

Tak sobie siedzę, w tym miesiącu rocznic związanych z zachodnią i wschodnią agresją, podziwiając na zdjęciu choreografię, o której już wszystko napisano. Nie chcę powtarzać tego, co każdy już gdzieś czytał, dodam więc daleko idącą refleksję. Niesamowite jest to, że ktoś może odkryć Pana Boga nawet w tak wybuchowym otoczeniu jak to stadionowe, a ktoś może zupełnie się z nim minąć w cichym, spokojnym życiu na uboczu. Ten ostatni powie „przynajmniej nikogo nie skrzywdziłem!”. Hm. A czy nie krzywdzi świata np. spokojne milczenie, kiedy w eter idzie propaganda kłamstwa? Czy nie krzywdzi ciche przyzwalanie na wypaczanie faktów? Kibice Legii powiedzieli prawdę o Niemcach-mordercach z czasów II Wojny całemu światu, ale gdyby nie wszystkie cechy składające się na środowisko ultras (karana finansowo, nielegalna oprawa…), prawda być może nie miałaby szans zaistnieć w świadomości tysięcy ludzi, aż po Wenezuelę i Brazylię! Ciekawe, prawda? Bo tylko prawda jest ciekawa!

Całkowite milczenie i brak buntu nie mogą być od Boga, bo m.in. mogłoby to doprowadzić do całkowitego stłumienia… Prawdy, którą On kazał głosić, a więc Ewangelii!

Ktoś musi mówić…

Dlatego, gdy słyszę, że nasz Bóg nie jest Bogiem buntu, nie mogę się w pełni z tym zgodzić. Bóg każdy pojedynczy bunt potrafiłby rozpatrzyć indywidualnie, czy chodziło w nim o dobro, czy o zło, a wszyscy wiemy, że ze zła potrafi wyciągać piękne rzeczy. Mówienie prawdy bywa buntem, co sam robił 2000 lat temu w kraju pełnym faryzeuszy i rzymskich władców. A my mamy Go naśladować, również w niesieniu krzyża prawdy. Krzyżem prawdy jest także mówienie, że aborcja to morderstwo, a takie mówienie przeradza się z kolei w polityczny aktywizm!

Mamy milczeć? Aktywizm nie dla katolików? Przemyślcie czy oby wróg nie zatyka Wam tymi sloganami ust…

To oczywiście tylko rozważania, nie mam pojęcia jak On nas widzi. Wiem jedno – kibice ponownie godnie uczcili ważne dla każdego patrioty rocznice. Tylko i aż tyle. Resztę teorii, o „szczuciu na Niemców” prasa dorobiła sobie sama… Tak jak UEFA sama nałożyła karę…

Nie mówić prawdy, bo zakazana? I to jest niby godne?

Cześć i chwała bohaterom!

ŁG