24.10.17 „O wszystkim i o niczym”.

Biegnę, depcząc jesienne liście i… swoje demony, z którymi walczyć zawsze pomaga wysiłek fizyczny. Jesteś zły, czarne myśli napływają falami tsunami, ale przetrwać pozwala to, że równie silna, co danie ujścia złym emocjom, jest teraz potrzeba zwyczajnego złapania powietrza. Siedzieć na dupie i zajadać, zapijać nerwy to autodestrukcyjny pomysł, na który nadal łapie się masa dzieciaków. Każdy sam musi się przekonać o sile uzależnienia, a możliwości upadku jest coraz więcej. Wirtualna rzeczywistość plus chipsy, nowe narkotyki i sposoby przeżywania faz. Ciemne strefy miast, nie tyle inspirujące, co będące centrami autodestrukcyjnego (nie)radzenia sobie z koniecznością istnienia. Dziwki ruchane w dupy podczas przerw w robieniu interesów. Holandia jako wzór. Ludzkie zwierzęta z zakrzyczanym duchem, złamanym sercem, żądzami rozpalonymi do czerwoności. Na szczęście również silny ruch oporu, pozytywne alternatywy, możliwość wyboru. Czy stoisz po właściwej stronie? Pytaj każdego dnia do lustra, po każdym wydarzeniu, w czasie którego skoczy adrenalina.

WIARA / TO NIE DOGMAT WIARY, WIĘC…

Jest afera w polskim Kościele, nie pierwszy raz związana z Tygodnikiem Powszechnym: LINK.

I co teraz? Założyć kolejny kościół, nowy, na Twoich zasadach, czy jak…? Uczynisz go masowym i myślisz, że nie dostanie się na szczyt banda kolesi, która zrobi Ci na przekór…? Pytanie retoryczne. Dlaczego tu miałoby być inaczej niż w polityce? Z tego co wiem – Niepokalana była tylko Maryja.

Ksiądz musi się podporządkować przełożonemu, ale formalnie – nie zaś w sercu i w wyznawanych poglądach. Trzeba pukać od dołu i czekać, gdy karta w jedynym Kościele się odwróci… Jesteśmy w nim, ci normalni, kumasz…? Będzie lepiej, ale może nie jutro…

Poza tym, zaraz na ulice Warszawy wyjdzie sto tysięcy ludzi pod hasłem „My chcemy Boga”. I kto tu wygrywa? Chrześcijanie, czy „Powszechny” (powszechnie zlewany)?

WIARA, AKTYWIZM / „MY CHCEMY BOGA” STORY

A propos. Nie ucichają komentarze hasła przewodniego tegorocznego MN w Sto(L)icy. Skrytykował je Ziemkiewicz (czytam go czasem – nawet teraz jedną książkę nadrabiam, ale muszę przyznać, że regularnie mnie denerwuje…), do czego odniosła się skromnie redakcja PCh24.pl:

Dodałbym, że prócz polityki, reżimu są także inne kwestie. Zabory zaborami, ale moim zdaniem dziś wiara jest bardzo potrzebna w zachowaniu kręgosłupa przez nowe pokolenie Polaków, bardzo podatnego na popkulturę i politykę degeneratów. Macie wątpliwości, że tylko zdrowy naród, wierzący i kultywujący tradycję wiary, jest w stanie przetrwać?

MUZYKA / DRITTARCORE – „DIFENDI ROMA” (2017)

11 listopada się zbliża. Warto podkręcić się czymś z klimatu… Co z tego, że włoskiego…

Powrócił również Moshpit, ale nowy klip wrzuciłem już w osobnej aktualizacji.

„CZY WIESZ, ŻE…”

… Narodowy Front Częstochowa reaktywował akcje i tym samym aktualizowanie swojego bloga? Wbijajcie: LINK! Wbijajcie też do Warszawy 11 listopada, poczuć trochę starego (?) klimatu…

CYTAT NA KONIEC…

Bł. Jerzy Popiełuszko: Praca jest nieodzownym towarzyszem człowieka. Ma ona służyć człowiekowi, ma człowieka uszlachetniać. Stąd człowiek nie może być niewolnikiem pracy i w człowieku nie wolno widzieć tylko wartości ekonomicznych. W życiu osobistym, społecznym czy zawodowym nie można budować tylko na materializmie. Cytat pożyczony z bloga częstochowskich nacjonalistów, którzy w ostatnią rocznicę uczcili Jego pamięć.

Kapitalizm nowoczesną formą niewolnictwa! Dlatego niezmiernie „DL” wspiera Black Block! Alerta Nationalista!

ŁG