25.10.17 „O wszystkim i o niczym”.

Jesteśmy tu cały czas, nie wyemigrowaliśmy… Za rządów PO, za rządów PiS… Za czasów powszechnego braku pracy i szukania do niej Ukraińców z powodu niedostatecznej liczby polskich rąk (za tą żenującą kwotę…). Byliśmy za czasów socjalistów niedających nic i jesteśmy za centroprawicy dającej 500+. Wychowani w powszechnej opinii „starszych i mądrzejszych”, że urodziliśmy się w czymś na zasadzie europejskiego Trzeciego Świata, umiłowaliśmy w nim na przekór, by jako dorośli dojrzeć w naszej Polsce nie tylko metaforyczny raj, ale kraj, w którym żyje nam się faktycznie dobrze, najlepiej. Bez nienawiści, tak chętnie przedstawianej na mainstreamowych filmach. Otoczeni wiarą, którą chce się teraz wykorzystać do sprowadzenia nam imigrantów, na wzór zachodniego bałaganu. Nie myślę, że Polska jest jedyna i lepsza od innych nacji, ale podoba mi się stan narodu na tle pozostałych państw Europy i jestem z Polaków, mimo tych narzekań, które tu od lat dziesięciu wypisuję, generalnie dumny. Jestem nacjonalistą, więc chcę tego bronić (nie mam oczywiście na myśli Systemu politycznego). Poprawiać zawsze trzeba, bo jest co, ale przede wszystkim musimy bronić tego, co już udało się wywalczyć – całym pokoleniom, bohaterom, Kościołowi, kulturze, szarakom z blokowisk…, gdyż jak wspomniałem – na tle świata, który idealny nigdy nie będzie i tak wypadamy dobrze!

KIBICE / FANI LAZIO ZWIEDZĄ AUSCHWITZ…

… tylko, kurde, co to będą za fani…? Mogę dziś oficjalnie ogłosić naszą nową inicjatywę. Od wielu lat walczymy z ksenofobią, a od teraz co roku będzie fundować 200 naszym kibicom wyjazd do obozu koncentracyjnego Auschwitz. Chcemy mieć pewność, że nasi kibice nie zapomną o rzeczach w życiu najważniejszych – powiedział ktoś z Lazio Rzym po tym jak znowu kibice Lazio dali świadectwo swoim poglądom na meczu z Sassuolo. Już widzę jak zgłaszają się ci, którzy po prostu chcą odwiedzić swoich ziomków z Wisły i razem „zwiedzają”, heh. Znając krakowskie klimaty, prędzej spodziewałbym się selfie z pieców niż refleksji. A tak na poważnie – jakieś włoskie Janusze pojadą sobie za darmo do Polski. Działacze, gazety wybiórcze i ich pożal się Boże pomysły…

AKTYWIZM / DOLNY ŚLĄSK TEŻ WYCHODZI!

We Wrocławiu po raz kolejny na ulice wyjdzie Narodowe Odrodzenie Polski, kibice oraz inni ludzie sympatyzujący z nacjonalizmem. NOPowski marsz charakteryzuje stanowczy wydźwięk antyunijny, co oczywiście się chwali. Gdyby nie Czarny Blok w Warszawie – polecałbym głównie jego, a tak… jeśli będziecie w pobliżu i nie wybieracie się do Stolicy – wspierajcie antyunijny Wrocław!

MUZYKA / NIEDŁUGO WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH…

…, a wraz z nim chciałbym przypomnieć najpiękniejszy chorał, związany właśnie ze śmiercią. Porównajcie go sobie, ogólnie estetykę starej Europy z tym, co dziś promuje się jako imprezy „Halloween”. Chorał z napisami polskimi (chyba trzeba je włączyć) na YouTube:

Inne tłumaczenie tego pięknego tekstu: LINK! Śmierć z naturą się zadziwi, gdy umarli wstaną żywi! I amerykańscy naukowcy też się zadziwią…

„CZY WIESZ, ŻE…”

… w popularnych tasiemcach dla lemingów próbuje się przepchnąć nie tylko „trendy światopoglądowe”, ale również opinie na temat ruchów politycznych? Więcej tu: LINK. Potem lemingoza chodzi i powtarza wnerwiające kocopoły, jak to pieprzony „Grzegorz emerytowany żołnierz” (heh) będzie miał przerypane za Kaczora…

CYTAT NA KONIEC…

Dorzucam coś do moich recenzji książek (Bułhakowa, Dostojewskiego) ze Wschodu i nie tylko (weźmy np. tamtejszą specyfikę ruchu kibicowskiego, gdzie honor miesza się z katowaniem i kłamstwem). Może to dziwny cytat, ale publicyście „Do Rzeczy” udało się oddać to, co myślę o kraju zwanym Rosja: Fascynują mnie wszystkie jego sprzeczności. Poraża mnie chora mieszanka niewyobrażalnej brutalności i poetyki. Pogarda dla jednostki i pielęgnowanie piękna rozśpiewanej rosyjskiej duszy. Mistrzostwa Świata tuż, tuż…

11 listopada też… „Dzisiaj” różni się od naszego kochanego „wczoraj”, ale świat kręci się swoim rytmem… Nie zna próżni. Żyjmy zatem…

Jesteśmy w kontakcie!

ŁG