26.12.17 „O wszystkim i o niczym”.

Wreszcie wstajesz i wiesz, że nigdzie nie pójdziesz. Owszem – są w roku dni wolne od roboty, ale nie potrafisz się rozluźnić, coś sobie wymyślisz, bo przecież tyle jest do zrobienia, tyle jest możliwości. Nie! Dziś nigdzie nie idę! „Nawet” na trening (memy, memy – wszędzie memy!), na spalanie kalorii drugiego dnia świąt o 7:00 rano! Siedzę w domu, przy biurku z zapaloną świeczką – jest ciepło i bez pośpiechu. Tylko ta pogoda za oknem sprawia, że ciągle potrafię zakochać się również w innych miejscach niż Polska, choćby po samych zdjęciach. W święta staram się dużo myśleć o Jezusie, często w dość abstrakcyjnych kontekstach, np. Jego stosunku do spraw, które są dla mnie przyziemne. Jak odnosi się do meczów? Kilka razy przeczytałem Nowy Testament i nie przypominam sobie fragmentu negującego gry (wiadomo, że jakieś wtedy być musiały…). Ogólnie stosunek Boga do świata, przecież Jezus, gdy się narodził – stał się jego częścią i brał udział w znacznej części jego tradycji. Biesiadował, zmienił wodę w wino. To mimo wszystko optymistyczne. Może nie dostanę kopniaka przed Bramami za stanie pod bramami stadionów, tudzież w bramie kamienicy…?

DYGRESJA…

Panował jakiś przedświąteczny konsumpcyjny szał, walka o karpie? Nie wiem… byłem akurat na spotkaniu masonów z Umberto Eco w jego „Cmentarzu w Pradze”.

Twórczość i własny pokój jest dobrym antidotum na priorytety tego świata. Jest częścią kontrrewolucji – wszyscy przecież „biegają”. Nowe/stare, jakże głębokie hasło brzmi: wyłóż laskę!

AKTYWIZM / NIE ZABIJAJ

Dopiero co recenzowałem oparty na prawdziwych wydarzeniach serial o Tedzie Kaczyńskim. Terrorysta mieszkał w chatce w lesie, bez prądu i wody. Z tego co wiem – nikt mu w tym nie przeszkadzał. „Musiał” jednak walczyć i to zabijając ludzi za pomocą poczty i bomb. Mógł spełnić swój sen (?) o życiu poza Systemem, ale koniecznie musiał pociągnąć za sobą ofiary… Pomyślcie jak mocny byłby jego manifest przeciwko społeczeństwu przemysłowemu, gdyby nikogo nie zabił! Nie mogliby zrobić z niego totalnego świra, a kto miałby się dowiedzieć o manifeście i żyjącym tak człowieku – dowiedziałby się…

Siedzę sobie w swojej chatce w bloku – z prądem i wodą. Nikogo nie chcę zabić. Nie zasługują.

SPORT / WDECH, WYDECH…

To, że CWKS jest liderem Ekstraklasy na całą zimę jest, przyznam, dowodem na to, że obok naszej ligi powinien znajdować się dopisek „serial komediowy”. Oczywiście – nasze kluby są dla nas najlepsze, ale piłkarzy jako osoby, ich (pseudo)mądrości, a co ważniejsze ich umiejętności, nie należy zbytnio brać na poważnie. Podobnie jak działaczy zwalniających trenerów.

0:2 aktualnego lidera u siebie z Wisłą Płock na zakończenie jesieni jest samo w sobie tragi-komiczne, wystarczy to wypowiedzieć na głos, nie potrzeba rozwijać tej informacji.

Wiadomo, będziemy bronić, racjonalizować – nie! Ta liga jest niepoważna…

FILM / DRUGIE DNO?

Zawsze miałem zryty łeb i czytałem wszystko na opak, dodając swoje własne interpretacje. Ostatnio prawie obraziłem się na sąsiada z krzesła obok, który podczas Wigilii branżowej skomentował Tarantino, że on sobie po prostu robi bekę. Jak można tak spłycić czyjąś twórczość? Zrobienie ze zwykłej strzelaniny czegoś niezwykłego to kręcenie sobie beki? Jak mało osób rozumie AKT TWÓRCZY. Od razu czuć, czy twórca jest zryty w tym pozytywnym sensie, czy nie.

Niektórzy ludzie konsumują, nie myślą, powtarzają hasła z reklam jako takie „na czasie” – o! Wojewódzki w reklamie z „piosenką świąteczną”. Biją się o promocyjne odkurzacze. Nie widzą nic więcej – w żadną stronę, świat nie ma nigdy drugiego dna.

Módlmy się za nich, bo to smutne.

MUZYKA / BOJKOT IZRAELA?

W dniu, w którym słucha się raczej kolęd, nie wrzucę klipu, a info… Wokalistka Lorde (ponoć popularna, faktycznie nowy klip ma prawie 100 milionów wyświetleń na YouTube!) odwołała zaplanowany na przyszły rok występ w Tel Awiwie z powodu polityki tego kraju względem Palestyńczyków. Do rezygnacji z koncertów w tym kraju namawia wielu artystów, m.in. były członek Pink Floyd Roger Waters…

Bo pamiętajmy:

„CZY WIESZ, ŻE…”

… kiedy my tu spokojnie świętujemy, chrześcijanie z Ziemi Świętej protestują przeciwko decyzji Trumpa o uznaniu Jerozolimy za stolicę Izraela? Więcej na autonom.pl: LINK!

CYTAT NA KONIEC…

Sport – Jezus – filmy Tarantino! A Ty co zażyczyłeś sobie pod choinkę?

He, he… wiem, że dziwnym inspiracjom daję tu upust. Ale taka była „DL” w 2017 roku, taka była zawsze. Wytrzymujecie ten miszmasz…? Ile lat tu jesteście? Właśnie kończymy rok będący 10cio leciem projektu… Pozdrowienia!

ŁG

PS: Inny kibic w klimacie świąt: http://rbfzine.pl/news.php?temp_id_news=3036

PPS: Kurde, jakoś umknęła mi ta oprawa, jest przekaz!