7.07.18 „O wszystkim i o niczym”.

Ostatnio pisałem do Was przed „meczem ostatniej szansy” biało-czerwonych, a później nie miałem czasu. Analizować kolejne spotkania i zachowanie naszych piłkarzy nie ma już co, bo wszystko zostało powiedziane. Na stacjach benzynowych leżą sterty niewykupionych gazet w stylu „Orły 2018”, których nikt już nie chce (Marian może co najwyżej na opał wziąć), a ogródki piwne zdobione są jeszcze flagami, które w wakacyjnych biesiadnikach wodno-górskich wywołują co najwyżej uśmiech politowania i złośliwy komentarz. W każdym razie kadra Polski rozpocznie po MŚ nowy rozdział. Plusem złej gry zawsze może być pewien odpływ pikników, fajnie byłoby kupić kiedyś bilet na mecz Polski w kasie i zastać tam kibicowską odzież zamiast paziowych pióropuszy… Kto wie, kto wie… Mundial ogólnie chuligańsko raczej żałosny, a więc rosyjscy chuligani pisali prawdę w wywiadach dla polskich mediów kibicowskich… Nie wierzyłem, przyznaję, cóż za przejaw ksenofobii, heh. A kolejne Mistrzostwa Świata będą już egzotyczne do potęgi… Na szczęście wracają ligi – europejskie i krajowe… 10 lipca Mistrz Polski gra z Cork City (fotka obok i niżej od www.hagi77.com).

To tego brakuje na mundialu…

DYGRESJA…

Byłem na wyjeździe z dzieciakami i oczywiście katowaliśmy piknikowo mecze Mistrzostw Świata. To jest fajne w takich imprezach. Można usiąść i inaczej pogadać o futbolu (wszak mecz lepszy niż np. „Dlaczego Ja?”). Inaczej…, bo faktycznie ta piłka zaczyna się bardziej liczyć, w sensie zaczyna się analizować samą grę, dostrzega się, że jest piękna, o czym może zapomnieć kibic ligi polskiej.

W kibicowaniu swoim klubom, oczywiście lepszym kibicowaniu niż to piknikowe na mundialu, liczy się coś innego, a nawet jeśli jest się fanatykiem piłki nożnej – oglądającym wszystko w wykonaniu swojego klubu, jak do niedawna niżej podpisany, można oszaleć od polskiego poziomu, a raczej jego braku… Na trzeźwo nie do przyjęcia, jak mówi klasyk, a ja niestety nie piję…

Także pojarać się, popatrzeć bez spiny na MŚ…, a potem chętnie wrócić do oglądania sparingu Legia – Radomiak, czy Legia – Cork i emocjonować się wynikiem…, a przede wszystkim tym co wokoło futbolu.

Mundial szybko leczy z „wielkiej piłki” właśnie z powodu piknikowej otoczki…

SPORT / NAJLEPSI DO MISTRZA…

Nowym piłkarzem Legii został król strzelców i najlepszy piłkarz poprzedniego sezonu Ekstraklasy – Hiszpan Carlitos z krakowskiej Wisły. Z innej Wisły – tej płockiej – przyszedł inny wyróżniający się obcokrajowiec, Kante.

Nie chce mi się pisać tego samego od 11 lat o obcokrajowcach w CWKS („Legia cudzoziemska” itp.), wspomnę zatem o tej lepszej stronie medalu – jak zawsze pojawia się delikatny, ironiczny uśmieszek z powodu podbierania innym (oraz tym, którzy również się o nich bili) najlepszych graczy…

Wiadomo, że czas idoli to czas dzieciństwa, a dziś myślimy raczej kluczem – oni mają w tych barwach po prostu wygrywać…

SPOŁECZEŃSTWO / LATO, ŁU, ŁU, ŁU… LATO WSZĘDZIE… 

Będąc w górach wdrapywałem się do kolejnej położonej wysoko świątyni. Tą samą trasą szli także inni turyści w tym typowy przykład, kurde, sam nie wiem jak to określić… Zobrazuję zatem.

Miałam mieć przerwę w chodzeniu, kurwa, mam – zobacz! – gówno nie przerwę, poobcierane, kurwa, nogi!

Gówno jest nie basen! – odzywa się na oko dziesięciolatek. Miałem iść na basen, a ty kazałeś nam tu wchodzić! Gówno!

Ty się nie odzywaj! – ojciec ucisza młodego, a starsza ciągle go jedzie… Wychodzi na to, że 2 ma u niego szczególne znaczenie: ma dwa metry i jest drugi w hierarchii, za niższą o dwie głowy kobietą…

Prosiłam, kurwa, o jeden dzień odpoczynku, a ty każesz mi zapierdalać na górę! – krzyczy i idzie krokiem zgwałconej…

Gówno jest! – dodaje dzieciak…

Milcz! – stary wyładowuje się na młodym, jakby ignorując jadącą z nim żonę…

Taką miałem część trasy do świątyni… Kurcze – i oni też tam szli…

MUZYKA / UNDERGROUND!

W tym roku w głębokim podziemiu może ukazać się demo. A że osoba mi znajoma, pomocna, promuję próbki… Subskrybujcie.

„CZY WIESZ, ŻE…”

… w czerwcu ukraińska policja spacyfikowała kontrę nacjonalistów przeciwko tzw. paradzie równości? Video z pacyfikacji robi wrażenie – aktywiści do końca trzymali się razem. A.C.A.B.!

Wschód jak widać chce „gonić Zachód” głównie poprzez wsparcie zachodnich patologii, które pomagają maskować tolerancją bagienko pseudo-demokracji.

A w Polsce: LINK W TEMACIE.

CYTAT NA KONIEC…

Z wrocławskiego protestu „Stop ACTA 2.0” przeciwko zapowiadanej przez Unię Europejską możliwości cenzury internetu, Autonomiczni Nacjonaliści:

I to tyle na dziś, zajechany jestem…, więc życzę Wam farta i udanego sezonu 2018/2019!

ŁG

PS: E-COLEKTYW !

PSS: LINK – ZBIÓRKA DLA SERBÓW !