24.08.18 „O wszystkim i o niczym”.

Możesz wybrać się zdobywać świat, oglądać najpiękniejsze jego zakamarki, ustatkować się, albo zagłębiać myśli filozofów i innych rozkminiaczy – to generalnie super, ale i tak nic nie zastąpi Ci „KURWA jako przecinka” po nieudanej akcji Twojego zespołu. Ludzie budują te swoje wieże Babel, a szczęśliwi Ci, których jara bubel w postaci naszej szarej kopanej. Dzień meczowy nie byłby tym samym dniem meczowym, gdyby na stadionie nie istniała niezależna trybuna dla kiboli. Dzień meczowy to kulminacja wolności, która istnieje jeszcze w czasach inwigilacji i planowania wszystkiego wzdłuż i wszerz. Weźmy taką Anglię, która ma super ligę, ale każdy kto tam był opowiada o panoszących się wszędzie stewardach, braku niezależności i teatralnych oklaskach. Czy to taka sama radość nachlać się przed meczem w pubie jak bycie w samym środku ultra-kotła (nie mylić z Lechem) na sektorze? No oczywiście, że to już całkiem coś innego… Niezależna trybuna wyraża prawdę o piłkarzach (Żyleta na Legia – Zagłębie), niezależna trybuna wyraża prawdę o polityce (Hutnik Warszawa na meczu z Drukarzem). Wielu ludzi chce nam zamalować oczy na tęczowo. Chrońmy swojej niezależności.

SPORT / ŚLEDZĘ PUCHARY…

…, bo co mi pozostało? Dudelange pokonało u siebie Rumunów 2-0 w kolejnej rundzie LE. Niech oni wygrają ten puchar, co trochę wstyd zmyje, heh. Mistrz Luksemburga faworytem! AEK Ateny z najdziwniejszej ligi świata, przeszytej aferami, greckiej, też idzie jak burza przez europejskie puchary, pokonując Szkotów, a teraz Węgrów…

KIBICE , AKTYWIZM / HUTNIK: NIE DLA LGBT!

Jak piszą sami Hutnicy: Podczas ostatniego sobotniego meczu z Drukarzem wywieszamy transparent wyrażający nasz stanowczy sprzeciw wobec działań podejmowanych przez stowarzyszenie Razem dla Bielan. Nie godzimy się na promowanie spotkań z działaczami na rzecz środowisk LGBT w miejscach, w których na co dzień przebywa mnóstwo dzieci. Takie spotkanie odbyło się 15 czerwca w Mediatece. Wydarzenie to było mocno promowane na facebooku przez włodarzy naszej dzielnicy reprezentujących stowarzyszenie Razem dla Bielan. Dzisiaj promujecie tego typu spotkania, jutro będziecie chcieli wpajać naszym dzieciom ideologię gender? Jako osoby dla których rodzina jest jedną z najważniejszych wartości, nie dajemy na to przyzwolenia!! My już wiemy na kogo na pewno nie będziemy głosować podczas zbliżających się wyborów samorządowych! Brawo HKS! 100% poparcia! A Wy udostępniajcie dalej informacje o angażowaniu się kibiców w walkę z tęczowym gównem!

AKTYWIZM / KULT SIŁY W NACJONALIZMIE? NO NIE BARDZO…

Z pogaństwem kojarzy mi się jedynie kult silnej jednostki. No fajnie, jestem kibicem, trenuję sporty walki, więc generalnie rozumiem inspirację, stawianie sobie wikinga za wzór. Ale to może być u nacjonalistów co najwyżej metaforą i to raczej młodzieńczą. Zazwyczaj Ci sami nacjonaliści, którzy uważają, że „tylko silni powinni przetrwać”, głoszą… kwestie socjalne, narodowo socjalistyczne, a nawet (i chwała im za to) pomagają SŁABSZYM (niepełnosprawnym, takim którzy mieli ciężko w domach itd.). To naturalne, bo do pomocy słabszym wzywa ich obecne w każdym człowieku, ups!, sumienie. Eliminowanie słabych jest chore, pomaganie im jest zachowaniem godnym cywilizowanego narodu.

Tak więc to katolicyzm daje prawdziwą spójność w wołaniu sumienia oraz spełnianiu pozytywnego obowiązku wobec narodu. Jako Polak czuję dumę, że mój kraj jest katolicki. Jeszcze jako tako się trzyma, jestem przekonany, że to m.in. przez frekwencję na mszach św., która ciągle jest wysoka (podobnie na pielgrzymkach itd.). W kontekście myślenia o narodzie, niestety, liczy się ilość, a do aktywistów należy, by dbać o jakość tej ilości. Jeśli interesuje mnie naród, interesuje mnie znacznie większa liczba ludzi, nawet zepsutych przez nieprzyjaciela, niż mój własny krąg subkulturowy. Porządek miłości nakazuje mi zaś w pierwszej kolejności pomagać swoim, swojej wspólnocie… Jakie to perfekcyjnie zharmonizowane!

MUZYKA / „JEDENASTAK”

Coś dla fanów hip hopu. Kto robi dziś taki old schoolowy rap na takim poziomie? Koszule, zmarszczki… tak, tak – nowa płyta 52, starców o dobrym flow, już jest, są też nowe single. Nie dla nacjonalistów, dla fanów rapu – po prostu.

„CZY WIESZ, ŻE…”

… na 19 września planowana jest premiera książki o Dawidzie Janczyku „Moja spowiedź”? Były gracz Legii był dobrze zapowiadającym się napastnikiem, ale obecnie kojarzony jest z problemem alkoholowym. Przeczytam. Na jesień premierę będzie miał też wyczekiwany przeze mnie serial „Ślepnąc od świateł” o warszawskim dilerze kokainy.

CYTAT NA KONIEC…

Książka „Samuraje Chrystusa”, zrecenzuję kiedyś: Rebelianci byli dziwnie ubrani – mieli na sobie białe szaty z chrztu, wielu pokazało się z krzyżami wygolonymi na głowach. Hadzaaa!

ŁG