17.05.19 „Na czym wyrasta twoje nawrócenie”? A Twoje ma na czym?

Na filmie jest godzina 7:00 rano. Dokopałem się do takiej Polski, dokopałem się do takiej Europy, dokopałem się do takiego Kościoła katolickiego. Do Kościoła wiary, do wierzących (!) osób duchownych obu płci. Nie tylko to miejsce…, znam szereg takich ludzi, bo znam Kościół od środka. Lata temu tak jak Ty, przytłoczony złymi skojarzeniami stałem niepewnie przed drzwiami kościoła i zastanawiałem się, czy oby na pewno wejść. Dzisiaj jeżdżę w różne miejsca, by poczuć Boga, ale czuję go także teraz, czuję go także w zwykłym osiedlowym kościółku. Czy Twoje serce jest jeszcze zdolne przyjąć takie obrazki i przede wszystkim modlitwę poprzez taki śpiew jak na poniższym filmiku mojego skromnego autorstwa? Pytacie mnie często w mailach na czym wyrasta moje nawrócenie. Między innymi na takim czymś… Zmartwychwstał Chrystus nasz Pan! Nie wiem czemu zapisało mi się w taki sposób, że filmik leci od 26 sekundy… Może to czas na wyciszenie i chwilę powagi?

ŁG