24.06.19 Po kolejnych wizytach w Rzymie i Neapolu…

Rzym – centrum cywilizacji, stolica kultury i fundament zasad życia społecznego. Neapol – centrum chaosu, stolica mafii i miasto zalewane lawą bezprawia. Symbole rozkwitu Europy i jej powolnej agonii… Kiedy na gali (?) Fame MMA Lil Masti walczyła z Linkimaster (a znam osoby, które wykupiły PPV, aby obejrzeć ów „junk sport”!) w Rzymie nie było już Francesco Tottiego (odszedł z Romy jako dyrektor dokładnie 18 lat po zdobyciu scudetto), a także Daniele De Rossiego, drugiego symbolu rzymskiej niezłomności. W tym samym czasie prezes Napoli Aurelio de Laurentis (z pochodzenia… Rzymianin) stwierdził po spekulacjach na temat sprzedaży Lorenzo Insigne ostro i dobitnie – „nie jesteśmy supermarketem!”. Można zatem poczuć się nieswojo – kiedy do Polski trafiła autobiografia Il Capitano, Tottiego nie było już w miejscu, w którym spędził 20 lat życia, stając się ikoną miasta i jego nieformalnym królem. De Laurentis na straży honoru w Neapolu i Palotta plujący w twarz najwaleczniejszemu wśród walecznych De Rossiemu. Nieoczekiwana zamiana ról? Nie uprzedzajmy faktów…

RZYM

Wyjazd do stolicy Italii celowo rozpoczął się meczem Romy z FC Porto w Lidze Mistrzów (te jak i inne fotki – niżej). Pełne Stadio Olimpico, jedna z większych ultrasowskich trybun w Europie, czyli Curva Sud oflagowana w całości, a wśród flag np. „Giovinezza” odnosząca się swoim hasłem przewodnim do hymnu faszystowskich Włoch, czy „Casal Bertone” z jedną z run oznaczającą bezwzględne dążenie do celu. Sympatycy piłki nożnej mogli oczywiście obejrzeć świetny mecz na wysokim poziomie, a sympatycy ruchu kibicowskiego awanturę z policją wyjazdowej ekipy ze stolicy Portugalii!

Caput Mundi to Caput Mundi o każdej porze roku – to miasto nieustannie walczy o zachowanie swojej tożsamości, a przejawy walki zauważalne są na ulicach właściwie w każdej dzielnicy. Zdecydowanie przeważa CPI, mocna jest również Forza Nuova, ale to właśnie fascisti del terzo millenio dodają kolorytu i tak już wielobarwnej stolicy świata, dbając jednak o dominację zielono-biało-czerwonych barw. Kiedy w czerwcu 2018 roku do władzy doszła m.in. Liga Matteo Salviniego (obecnie z 37 procentami poparcia) lewica salonowa i squaterska rozpoczęła krzykliwą działalność, która trwa do dzisiaj. Echa konfliktów zauważalne były nawet w księgarni La Testa di Ferro (główna księgarnia CPI), odwiedzanej przez dziwnych gości pytających o charakter miejsca (zdjęcie jednego z numerów papierowej „DL” w LTdF widzieliście na tej stronie kilka miesięcy temu…).

Rzym stara się zachowywać dumę, choć jeśli popatrzymy na Romę – niszczoną przez Amerykanów włoskiego pochodzenia i Lazio – „króla sprzątania” Claudio Lotito (jego firmy sprzątające obsługują m.in. rzymskie lotniska) – to sytuacja ekip ze stolicy nie będzie w tym pomocną…

NEAPOL

Kiedy Rzym walczy o siebie, Neapol chciałby być… Rzymem. Duma neapolitańczyków jest jedna i niezmienna od czasów Maradony – SSC Napoli.

Na ulicach nikt nie walczy już o tożsamość, zalew imigracji i mafia w Secondigliano i Scampii skutecznie wyparły wyższe wartości. Napoli to religia – Mastiffs, Spagnola, Curva A, Ultras Napoli – te napisy zdobią mury w każdej dzielnicy – od slumsów obok Placu Jana Pawła II, z których wywodzi się Lorenzo Insigne do bogatego wybrzeża. Maradona jest natomiast tejże religii kapłanem, posiadając swoje kapliczki i murale. Inny Argentyńczyk – Higuain – posiada za to swoje toalety („gonzaloty”), nienawiść po transferze do Juve trwa do dzisiaj, aby skorzystać z „gonzaloty” jak przystało na prawdziwego kibica Napoli, można zaopatrzyć się w papier toaletowy z logo dowolnego włoskiego klubu!

Na murach Neapolu dominuje lewicowa ekstrema używająca nierzadko sierpa i młota, a CPI to głównie Rione Sanita, choć jak twierdzą działacze CPI Napoli, funkcjonujący w starym lokalu po Movimento Sociale Italiano (następca Narodowej Partii Faszystowskiej), lewica przeniosła się do ratusza, Rady Miasta i zostawiła działalność uliczną radykałom spod znaku „trzeciej drogi”. A jest co robić…

54% młodzieży po 18. roku życia nie posiada pracy. Kto zatem oferuje możliwość zarobku? Camorra. Na Piazza Giovanni Paolo obok znanych z „Gomorry” bloków La Vele di Scampia wybrzmiewał utwór wieńczący warsztaty dla młodzieży – „mówią, że jestem przestępcą”…

Neapol nie stanie się Rzymem i oby Rzym nie stał się Neapolem. Duma Neapolu jest piękna (a ultrasi Napoli posiadają dwa „młyny” i potrafią nakłonić do działania cały stadion), ale to „kwiatki w wychodku” – urządzanie świata zostawmy Rzymianom.

Caput Mundi – Caput Amore – jedno miasto, jeden klub, jedna kobieta (voglio solo star con te).

Aha. Dla zainteresowanych – Gennaro di Tomasso, słynny szef bandy Napoli oskarżany jest o współpracę z policją, być może zadzwonił do Krakowa po poradę…

Wujek Dobra Rada