3.07.19 „O wszystkim i o niczym”.

Samolot lecący z bardzo ciepłego kraju ląduje w zachmurzonej Polsce. Na pokładzie Polacy wracający z wakacji. Kierownik załogi samolotowej dziękuje za wspólny lot, a także ironicznie wita w „słonecznej Polsce”. Przez samolot przechodzi chichot. Każdy Janusz w koszulce „Gucci” za 10 zł. Tylko jeden rodak, kibic z opaską silikonową swojego klubu na ręce, głośno komentuje: właśnie normalna pogoda tu jest, to tam było za ciepło. Co prawda to prawda, nie ma jak w Polsce, chociaż czasem trzeba na chwilę stąd uciec. I człowiek się tylko snuje na tym urlopie, po dwóch dniach zaczyna się wiercić i szukać nawet najbardziej wiejskiego i opuszczonego stadionu, chociaż przez płot popatrzeć, vlepkę przykleić… Nie żebym narzekał na urlop, ale to po prostu BF. Choroba Brak Futbolu.

SPORT / SPARINGI…

Legia rozegrała już wszystkie cztery sparingi w austriackim Leogang. Dzisiaj Wojskowi wracają do Polski, a już w sobotę sparing przy Łazienkowskiej z prolegijną Pogonią Siedlce, na którym klub przygotował jakieś piknikowe atrakcje (http://legia.com/aktualnosci/zapraszamy-na-mecz-z-pogonia-siedlce-61838). Będzie można zobaczyć drużynę po przerwie, na żywo, nie na wakacjach podczas streamów-live (kurde, internet ma jednak wiele plusów, można oglądać sparingi swojego klubu nawet z zadowoloną babką leżącą obok na leżaku…):

Cóż za piękny krajobraz (na pierwszym planie)!

27.06 nasi rozgromili 5:0 czeskiego cieniasa FK Pribram, ale już dzień później pokonali topowy zespół czeski, Victorię Pilzno w dobrym składzie i to w stosunku 3:0! Potem wtopiliśmy z brazylijskim drugoligowym dziwolągiem, którego przejął pewien znany z niszczenia klubów piłkarskich (bo kluby to przede wszystkim ultras…) napój elektroniczny. Mowa o Clube Atlético Bragantino, a wynik to 1-3 (dwie bramki dla rywali z rzutów karnych!). Na koniec zgrupowania Legioniści zremisowali 2 lipca z rumuńską Universitatea Craiova w stosunku 3:3, zdobywając niejedyną podczas tego zgrupowania piękną bramkę z daleka…

A panowie od napoju energetycznego nie skapnęli się jeszcze, że piłka to nie żużel i sponsorzy tytularni są tu mniej mile widziani?

SPORT / I WNIOSKI PO NICH…

Dzięki wspomnianym relacjom na YouTube, oglądałem mecze na zgrupowaniu. Sparingi sparingami, ale coś tam się rzuca w oczy znudzonego kibica… Przede wszystkim – przeciętność, ale to truizm.

Legia popełnia sporo błędów w obronie, co oczywiście wypunktuje pierwszy zespół nie tyle klasy europejskiej, co pierwszy prawdziwie zmotywowany, by Legię przejść, jak chociażby…, tfu, Luksemburczycy. O ile oczywiście nic się nie zmieni, nie zazębi…, a czasu powoli brak. Jakości panowie, jakości! I jeden za drugiego, Legia albo śmierć, o awans do grupy! To może pomóc pokonać przeciętność… Tylko i aż tyle.

Z drugiej strony, w dwóch pierwszych sparingach, na większej świeżości, na tle nie najgorszych przecież Czechów Legia wyglądała lepiej niż dobrze. Na kolejnym meczu, z Atletico, widać było obozowe zmęczenie i to na tyle, że oglądanie tego meczu było prawdziwą męczarnią, większą niż kurewsko świecące słońce. Wojskowi snuli się po boisku bez pomysłu na cokolwiek, a ogrywał ich drugoligowiec odradzający się po czasach wielkiego chaosu w klubie z Bragantino. Nie chciałbym tego już oglądać… Wszystko jak zwykle zweryfikuje liga…

Czy ktoś taki jak Arvydas Novikovas, lub Walerian Gwilia zostaną tu chociażby na tyle, że nauczę się pisać z pamięci ich nazwiska, jak Radović, Vuković…? Coraz bardziej przelotny ten szrot…

KIBICE, PRASA / „RODZINA”

A co tam w prasie? We wczorajszej „Piłce Nożnej” artykuł Jacka Stańczyka o „Rodzinie”, ultrasach Beitaru Jerozolima, oczywiście w typowo dziennikarskim tonie. „La Familia” spowodowała, że Beitar jest jednym z najbardziej rasistowskich klubów świata, niechętnie zatrudnia się tam piłkarzy kojarzonych z Arabami (nawet jak Arabami nie są, jak Czeczeńcy – po prostu muzułmanie w tym klubie oznaczają kłopoty).

SPORT, PRASA / MASZ SZANSĘ?

Ciekawy jest felieton Kołtonia o „Ty Też Masz Szansę!”, a więc projekcie wyławiania utalentowanych Polaków z niższych klas rozgrywkowych, którym niezbyt zainteresowani są skauci, wolący najwidoczniej szukać szrotu za granicą… Każdą cegiełkę do poglądu: POLSKA LIGA (głównie) DLA POLAKÓW wspieram całym sercem! Weźmy chociażby naszego niedawnego sparingpartnera – Viktorię Pilzno. Klub z dużymi sukcesami jak na Czechy, a złożony głównie z Czechów!

MUZYKA / „OBUDZĘ SIĘ SPOKOJNY”…

… dobrze, że chociaż ktoś się taki budzi, bo w czasach gadających o kondomach Sokołów, osobiście coraz mniej spokojny się budzę. Nowy Wuem:

CZY WIESZ, ŻE…

… Casa Pound Italia w oficjalnym komunikacie poinformowała, że zaprzestaje udziału w zmaganiach wyborczych i działaniach związanych z funkcjonowaniem partii politycznej? Włoscy neofaszyści wracają do korzeni swojej grupy, a więc metapolityki, aktywizmu ulicznego oraz solidaryzmu.

Z kolei swoją działalność zakończyli polscy Szturmowcy, co było niestety do przewidzenia… Nie umiemy się pozbierać, brakuje ludzi – znowu: niestety.

CYTAT NA KONIEC…

Wszyscy rodzimy się jako oryginały, ale wielu umiera jako kopie – takie motto miał śp. Carlo Acutis. Bądź naprawdę sobą! Mimo zbiorowości, do jakich należysz i do jakich… trzeba należeć.

ŁG