5.07.19 „O wszystkim i o niczym”.

Skoro sprzedawca kukurydzy nad polskim morzem może poginać po zimnej plaży z tak wymyślnym hasłem jak W dzień upalny kukurydza wzmaga popęd seksualny, to ja też pozwolę sobie na suchar-wstęp urlopowy, zresztą większość moich tekstów to suchary, od kiedy przestały latać blisko mnie kamienie w okolicach squatu „Przychodnia”. Wróciłem z wakacji, wskoczyłem na wagę, ups, wskoczyłem w buty, pobiegłem do sklepu ze wspomagaczami, ułożyłem plan. Leżałem kilka dni na pieprzonym leżaku, wynudziłem się na śmierć i pytam ja Was, czytelnicy moi jawni i ukryci, czy ktoś uzależniony od sportu potrafi w ogóle na dłużej siąść na dupę i czy grozi nam do pięćdziesiątego roku życia (kurde, to już nie tak daleko, wszak ino kilkanaście lat…) brzuch XXL, czy jednak zawsze będziemy łatwo mobilizować się do kolejnego odbudowywania formy? Pisałem Wam o Turcji i w jej kontekście, a więc w kontekście sposobów na spędzanie wolnego czasu rodem ze Wschodu oraz bycia sportowcem mam pytanie (tak, właśnie do Was :-): czy palenie sziszy na bazie melasy beztytoniowej może zaszkodzić moim płucom? Jak wiecie nie stosuję żadnych używek, papierosów też nie palę, ale skoro coś nie ma w sobie tytoniu i nie oddziałowywuje na mój mózg, a jest po prostu zapachową chmurką (?), to jest to dla mnie kuszące jako pismaka i wielbiciela literatury (godziny nad tym siedzę – z pieprzonymi orzeszkami solonymi…) z jednego prostego powodu – jako abstynent nie mam czym zająć łap itd., na myśl przychodzi tylko podjadanie, a to wiadomo jak się kończy w kontekście sportu. Czytałem o tej malasie na różnych stronach, ale może jacyś czytelnicy „DL” wiedzą więcej na temat sziszy (można Wam ufać tak samo jak i owym stronom)? Maila znacie. A teraz tradycyjne notki z serii „O wszystkim i o niczym”, gdzie nieco więcej konkretów…

SPORT / „MIODUSKI MIEJ HONOR – ODEJDŹ”!

Pamiętacie okrzyki z meczu z Luksemburgiem…? Ja nimi ciągle żyję, aż gościu wyraźnie nie zmarze plamy… Św. JPII pisał (cytuję z pamięci, zapodziałem dokładny cytat), że by chrześcijańska monarchia działała, potrzebny jest jeden władca o dobrym sercu i kompetencji, a aby działała demokracja – takie warunki musi spełnić wiele, wiele więcej osób, o co – oczywiście – matematycznie dużo trudniej. Dodam od siebie, że w drugą stronę, gdy władca jest tyranem, działa to podobnie. A gdy jest gościem bez jaj i bez wizji? Często dzieje się tak w monarchiach o nazwie kluby piłkarskie, mam kilka konkretnych na myśli… Nerwowością, przeciętnością i zniechęceniem przenika wtedy cała mała ojczyzna jaką jest klub, gdy kapitan u sterów się chwieje, chwiać zaczyna się cały pokład. Nie uważacie, że siwowłosy Rubik jest taki jakiś bezjajeczny? Nadzieją jest tu Vuković, ale ile on się utrzyma na stanowisku…

SPORT / LICZBA LUDNOŚCI KRAJU: 34.571 (2017)…

Piłkarze CWKS na drodze do fazy grupowej muszą najpierw wygrać dwumecz z Europa FC z Gibraltaru. Po pierwszym wyrównanym meczu piłkarze z malutkiego kraju, będącego przedmiotem sporu terytorialnego pomiędzy Wielką Brytanią i Hiszpanią, rozgromili zespół z Andory 4:0. Mecze rozegramy 11 i 18 lipca (21:00!).

Tymczasem do zespołu dołączył 22letni Brazylijczyk Lucas Lima Linhares „Luquinhas”. Czy będzie to gościu, który będzie zapierdalał za Legię, czy wysoki przelewik co miesiąc wystarczy…? „Nowy Manu czy nowy Guilherme?” – zastanawiają się media w kontekście Luquinhasa, ale przecież opcji porównawczych – dużo mniej optymistycznych – jest znacznie więcej…

SPORT / „KOSOVO JEST SERBSKIE”!

Koszykarze Legii poznali rywala w 1. rundzie eliminacyjnej do Ligi Mistrzów. Zagramy z mistrzem mafijnego „kraju” Kosowo, niejakim Z-Mobile Prishtina. Pierwsze spotkanie 17 września w Prisztinie, rewanż 20 września w Warszawie. Prishtina ma swoich ultrasów, wieszających albańskie flagi… Mecz w Warszawie 20 września.

Do ciekawej grupy LM trafił Mistrz Polski – Anwil Włocławek, ale nie jego mam tu akurat na myśli (do grupy dojdzie jeszcze dwójka zwycięzców meczów kwalifikacyjnych)… zobaczcie sami na zestaw.

SPORT / KIBOLI CZARNEGO SPORTU WALKA Z PIKNIKIEM…

…, a więc kolejny felieton, tym razem z aktualnego „Tygodnika Żużlowego”. Nie jest przypadkiem, że ostatnio co jakiś czas podsuwam Wam klimaty speedwayowe, a jest to związane ze składaniem „DL” nr 25 i jednym z wywiadów, który do niego przeprowadzam… Szczegóły w swoim czasie. A teraz poczytajcie smęty dziennikarzy nad klimatami na żużlu w Polsce:

MUZYKA / „ROBERT (BIEDROŃ) – NIE BIJ MATKI…”

Klarenz wraca z rap-ironią na najwyższym poziomie. Cieszę się, że udało się zrobić z tym gościem wywiad („DL” nr 24). Posłuchajcie, obejrzyjcie…

Na marginesie. Co do „raperów”, którzy nawijają m.in. o używkach – szczycą się oni, że fajnie, że ich target to często osoby 11, 12sto letnie. Fajnie? Wiecie co jest najlepszą recenzją tej „sztuki”? Że osoby 11sto letnie potrafią taki tekst najwidoczniej zrozumieć, jak tekst Zenka z Akcentu… „Depresja” rzucone na bit, a małolat widzi w tym swoje problemy z nieutrzymaniem facebookowo-instagramowej presji. Dzieci w depresji, ich wychowawcy w depresji.

Jak mamy nie głosić, że receptą jest coś, co się nie sprzedaje na rynku, czyli coś pozytywnego i wymagającego…? Brawo Klarenz, podstawą dla wszystkich z kulturalnej opozycji jest nie popaść w to chore przygnębienie, takie jak mainstream (słodko wyglądający głównie na fotkach) i robienie swojego.

CZY WIESZ, ŻE…

… Kalifornia przyjęła najradykalniejsze wytyczne dotyczące tzw. edukacji seksualnej? Dzieci już od wieku przedszkolnego będą się uczyły o „wielu płciach”, a później zostaną zapoznane z masturbacją, „analem”… Widzicie, to jest paradoks, że jeśli „pan w sukience” (cytat Sokoła) nie będzie uczył o seksie i morlaności (oczywiście nie tylko książa powinni to robić, księża + szkoła + przede wszystkim rodzina, a także kulturowe tło) to na jego miejsce jest cała masa innych. Niestety właśnie takich… Kilka naiwnych decyzji, tolerowanie tego i owego, być może niepozornego, może przeważać szalę i tak dzieje się dokładnie w sferze edukacji seksualnej.

Czy w Polsce trzymamy rękę na pulsie?

CYTAT NA KONIEC…

Wojciech Koerber „Tygodnik Żużlowy” (nr z 2 lipca, s 3): King (kontrowersyjny menadżer z branży pięściarskiej) zadał swego czasu zagadkę, jaką cechę powinien mieć kandydat na mistrza świata. Wiecie jaką? Powinien być biedny. Czy piłkarze Legii Warszawa są/byli kiedyś biedni?

I mieli marzenia osiągać sukcesy w tym kultowym klubie? Jutro prezentacja zespołu. Terminarze znane. Czas start!

ŁG