25.09.19 „O wszystkim i o niczym”.

Kolejne plakaty wyborcze, kolejna karuzela (piątek, świątek, czy niedziela...) w bani: wybrać mniejsze zło, wcale nie wybrać, olać to i zostać totalnym wariatem, który wprawdzie ma pro-narodowe poglądy, ale gdy widzi polityków to mu się pałka teleskopowa ponownie rozkłada? Nie wiem, mam ziomków, co nie głosują, mam też pożądnego ziomka co startuje w wyborach i poręczył bym za niego, że jest w porządku chłopakiem, który nie sprzeda (zresztą siedział chyba dwa lata i nikogo nie sprzedał, ot pan poseł, który będzie znał życie od środka i na pewno wytrzyma długo siedząc w fotelu parlamentu, miał czas się przyzwyczaić :-). Wie już chłopaczyna, że zasady są luźno interpretowane zarówno w polityce jak i – ups – na tzw. ulicy i w jej subkulturach. Szczerze? Nie wiem, co jeszcze zrobię, zależy jaką nogą wstanę… Denerwują mnie zarówno samobóje prawej strony (a często zastanawiam się, czy ona jeszcze istnieje), jak i niemal wszystko u strony liberalnej. Ciekawszy jest już ponowny niepokój we Francji, gdzie doszło do hucznej manifestacji z udziałem Żółtych Kamizelek. Demonstracja była poświęcona planowanej przez prezydenta Emmanuela Macrona reformie emerytalnej, a zatem żabojady biorą swoje sprawy w swoje ręce… Też nic tym nie zmienią? Ale się wyżyją chociaż… A jak pokazuje ostatnia decyzja prezydenta Lublina, manifestacje potrafią mieć wpływ na rzeczywistość.

DYGRESJA… „MOMENT”

Siadam na klopie w moim odrapanym mieszkaniu w bloku. Czytam stawiając klocka, ale nie do końca mogę się skupić, bo przez rury słyszę kłótnie w mieszkaniu piętro wyżej. Na szczęście są po ukraińsku, więc i tak nic nie rozumiem. Mam w klatce już kilka ukraińskich rodzin. Nie są to niemili ludzie. Kurde, niebywałe, kilka lat i Polskę zalała fala imigrantów, na szczęście tylko z tego najbliższego Wschodu…, ale jaki to jest „moment”.

Moment i mamy imigrantów, moment i rozmywa się konserwatyzm, moment i minął szał na uliczny nacjonalizm…

Moment.

SPORT / BZYKNĄĆ PUSZCZA-LSKICH

W pustyni się puszcza… takim oto sucharem trolowaliśmy jako dzieci z podstawówki lekturę „W pustyni i w puszczy”. Jakoś trzeba było sobie radzić siedząc w szkolnej ławce. Dziś o 20:30 (transmisja od 20:15 w Polsacie Sport) na ławce będzie musiał poradzić sobie Vuković, a rywalem naszej Legii jest Puszcza właśnie i to taka z – czekajcie, spojrzę – Niepołomic. Nie wiem, czy Puszcza się puszcza, ale oby puściła się z Wojskowymi, którzy powinni teoretycznie bzyknąć pierwszoligowców bez problemu… Nie tylko musimy wrócić na tron Mistrza Polski, ale także zagrać w maju na Narodowym w finale Pucharu Polski! Do roboty!

Tymczasem w hucznym na trybunach meczu Widzew pokonał Śląsk i awansował dalej… Legia – Widzew w maju na Narodowym, czujecie to? Kto zabroni marzyć…

MUZYKA / NOWY KLIP OBŁĘDU DLA BOKSERA…

„Twarde pięści”, twardy uliczny rock, myślę, że każdy z Was z chęcią odpali tę nowość…

CZY WIESZ, ŻE…

… prezydent Lublina Krzysztof Żuk podjął decyzję o zakazaniu planowanego na ten weekend „Marszu Równości”? Lokalny samorząd uważa, że policja nie będzie w stanie odpowiednio zabezpieczyć tego zgromadzenia! Tu jeszcze nawiązując do wstępu – widzicie? Rozruchy mają sens! Wszak ostatnio w Lublinie było niezłe zamieszanie w związku z tą paradą i kontrą, m.in. kibiców Motoru…

CYTAT NA KONIEC…

W niedzielę 22 września ludzki łańcuch otoczył katolicką katedrę w Kolonii. Zgromadzeni chcieli w ten sposób zaapelować o dopuszczenie kobiet do święceń. Za akcją stał między innymi radykalny ruch Maria 2.0, okryty niesławą z powodu bojkotu Mszy świętej. – Domagamy się dopuszczenia wszystkich bierzmowanych do wszystkich urzędów – od księży aż po papieża – powiedziała Mechthild Glunz, aktywistka Maria 2.0 (za: http://www.pch24.pl/niemcy–postepowcy-otoczyli-katedre-w-kolonii–chcieli-swiecen-dla-kobiet,71046,i.html#ixzz60VsgxA7FŁG). Czy miłosierdzie boże przewidziało uległość wobec feministycznych, liberalno-katolickich kręgów wyrosłych w Münster? Czy papież-kobieta, może najlepiej lesbijka, byłaby tym o kogo chodziło Jezusowi…?

ŁG

PS: We współpracy z Crime Think osoba projektująca mi okładki rusza z zapisami na koszulki, a dochód z tego przeznaczony będzie na pomoc dla Janusza Walusia. Zapisy zbierane są do końca października, poprzez napisanie prywatnej wiadomości na profil Crime Think : https://www.facebook.com/crimethinkk/