3.10.19 „Vendegszektor” (magazyn kibicowski, Węgry, czerwiec 2019).

Nie żebym nie próbował zmienić kiepskiej sytuacji z zinami w Polsce – sam wydaję cały czas, a prócz „Drogi Legionisty” robiłem przecież zina „Nienawidzimy Wszystkich”, rozdawanego kilka lat temu przed meczami na Łazienkowskiej 3. Przestałem go robić, bo przestałem być odpowiednią osobą do pisania fanzina wewnątrzklubowego, tak ot – ze zwykłej przyzwoitości odpuściłem. Szkoda jednak, że wśród aktywnych bardziej chłopaków nie ma żadnego chętnego do fanzinowania. Może kiedyś…? Tymczasem kolekcjonuję sobie prasę ze świata. „Vendegszektor” to węgierski, pełnokolorowy magazyn kibicowski, poświęcony krajowej i zagranicznej scenie kibicowskiej. Nazwa magazynu po polsku oznacza „Sektor gości”, jest to coś na zasadzie węgierskiego „TMK”, ale jeszcze dużo pracy przed redakcją nim dogoni polski miesięcznik pod jakimkolwiek względem. Doszedł do mnie czerwcowy numer. Zdobi go ciekawa okładka z wypaloną pirotechniką niesioną w specjalnych rękawicach. Zawsze to jakiś inny okładkowy motyw niż same momenty odpalenia, czy też kibice w innych sytuacjach. Na tyle okładki rocznicowe racowisko grupy kiboli reprezentacji Bratanków (pozazdrościć), w tle panorama miasta. A co w środku…?

W numerze m.in. wywiady z kibicami Lechii Gdańsk, Banika Ostrava, Ultras Zalaegerszeg, Dynama Kijów (grupa White Boys Club), reportaże z meczów i artykuł na 10-lecie grupy Carpathian Brigade (kibiców reprezentacji Węgier, którzy znajdują się na tyle okładki).

Kibicom z Węgier chyba podobają się kominiarki Lechitów, bo przez cały materiał o Lechii przewijają się klimatyczne fotki gdańszczan w terrorkach.

Materiały w magazynie są dobrane raczej na zasadzie ciekawostek z kraju i Europy niż regularnej kroniki sceny węgierskiej, która przecież nie jest tak bogata jak nasza.

Jeszcze trochę czasu minie nim magazyn trafi do mojego topu. Graficznie nadal mało tu ciekawych motywów i klimatycznych zdjęć. Może treściowo jest ciekawiej, ale kto by rozumiał język kosmitów inaczej zwany węgierskim…?

Ilość stron: 64, format A5, okładka lakierowana. W Polsce można go nabyć w sklepie „TMK” za 21 zł + wysyłka: https://skleptmk.pl/akcesoria/ksiazki-i-ziny/magazyny-zagraniczne/vendgszektor-nr-6-czerwiec-2019c-10536. Polecam śledzić sceny, kolekcjonować, jarać się, bo to ciekawsze niż kampania wyborcza…

ŁG

PS: Do kadry Bratanków ponownie powołany został Dominik Nagy. Boże, jak słabi muszą być Węgrzy skoro powołują gościa, który ostatnio rozgrywa tak fatalne spotkania w barwach Legii… W każdym razie – powodzenia!