25.09.10 PRZECIWKO DEWIANTOM WE WROCŁAWIU.

25 września 2010 odbyła się na Dolnym Śląsku tzw. parada równości. Jak zwykle odbyła się także kontra, na której nie zabrakło osoby kibicującej Legii. We Wrocławiu meldujemy się w czteroosobowym składzie. 20 minut przed czasem stawiamy się w miejscu zbiórki. O 14:00 prowadzący manifestację zaczyna przemawiać do zebranych ludzi.Jako hasło przewodnie obrane zostało „Hulajnoga – cała Polska bez pedałów” :-). Krótkie żartobliwe przemówienie i czekamy na dewiantów, którzy mieli kończyć swój marsz pod pomnikiem Bolesława Chrobrego na przeciw którego stoimy. Zbiera się nas (jak na moje oko) 100 osób chociaż cały czas dochodzą nowi przeciwnicy pedalstwa.

 

Na kilka minut przed przejściem tęczowych terrorystów manifestacja zostaje zakończona (po wzniesieniu kilku okrzyków) i zaczyna się część nieoficjalna. Niebieskich zjeżdża się coraz więcej. Na miejscu dużo gapiów. Niektórzy przyłączają się do nas. Gdy różowi podchodzą pod pomnik kilkadziesiąt osób blokuje ulicę, ze względu na przeważające służy prewencji nikt nie próbuje atakować. Poleciało kilka jajek. Jeden rzucający został „obroniony” przed niebieskimi przez chłopaków którzy go okrążyli.

Dwóch kontr manifestantów zostało zawiniętych z tego co widziałem. Kilku chłopaków zostało spacyfikowanych co skrzętnie wykorzystały żądne krwi media. Policja się bardzo przygotowała by bronić tęczowych. Dobra była pompa z tajniaków którzy zostali rozkminieni, ponoć nawet jakiś dowódca się pofatygował na tajniaka :-).  

Podsumowując – plus dla ludzi którzy byli, choć i tak to jest za mało. Śląsk Wrocław powinien zjawić się w dużo lepszej liczbie.  My po dwóch godzinach manifestacji zwijamy się na pociąg umilając sobie podróż rozmowami kibicowskimi.

SUCHY (L)