4.06.10 RECENZJE:„ZWYCIĘZCY NIE UMIERAJĄ,OPOWIEŚĆ O KS. JERZYM”.

Sporo ostatnio recenzji – i to tych pozasportowych, ale trwa sezon ogórkowy – Ekstraklasa nie gra i to najlepszy czas żeby popisać o wszystkim tylko nie o sporcie w nadmiarze. Transferowe plotki zapełniają każdy serwis, duża część tych „informacji” jest napisana tylko dlatego, że…nie ma o czym pisać. Lepiej w tym czasie zająć się otaczającym nas światem, wychodząc poza stadion…Co tym razem? Recenzja dokumentu. „Zwycięzcy nie umierają – opowieść o Księdzu Jerzym” to film Rafała Wieczyńskiego, który dodawany jest do każdego egzemplarza „Gazety Polskiej” z dnia 2 czerwca 2010. „GP” z filmem kosztuje tylko 7,90, co się opłaca gdyż otrzymujemy ciekawą lekturę oraz trwający 52 minuty film dokumentalny. Obiekt mojej recenzji wyprodukowała Telewizja Polska – jak prawie wszystkie tego typu.

Osoba księdza Jerzego powinna być bliska każdemu polskiemu patriocie, bez względu na podejście do wiary. Była to osoba, która czynnie włączyła się do walki o Polskość w czasach czerwonego terroru i cenzury. Był to ksiądz, który oddał życie za Polskę – został zabity przez służących zbrodniczego Systemu. Był przykładem dla księży, przykładem dla Polaków – dobrym człowiekiem, dobrym patriotą. O jego mszach za Ojczyznę słyszał chyba każdy. Z tego m.in. powodu 6 czerwca 2010 na placu przed Grobem Nieznanego Żołnierza Popiełuszko zostanie beatyfikowany jako męczennik za wiarę. Dlatego też „GP” zrobiła taki, a nie inny dodatek…Prócz DVD w gazecie znajdziemy również teksty poświecone księdzu.

Dokument, który recenzuje to jeszcze jedna biografia Popiełuszki oraz wspomnienia po nim. Oglądamy dużo ciekawych obrazków takich jak fragmenty mszy za Ojczyznę, różne momenty Jego życia – i w końcu migawki z pogrzebu. Pogrzebu, który przerodził się w jedną z największych manifestacji antykomunistycznych.

Księdza Jerzego wspominają najbliżsi: rodzina, a także przyjaciele i osoby związane z kościołem. Z ich ust dowiadujemy się kilku ciekawych faktów, a także poznajemy anegdoty z życia tego wielkiego Polaka…Poznajemy ludzi do dziś pełniących służbę przy Popiełuszce w tym AKowców. Oglądamy zdrajców takich jak Wałęsa…Obserwujemy las rąk ułożonych w charakterystyczną literę „V”. Możemy się także przyjrzeć pielgrzymom oraz przygotowaniom do beatyfikacji.

Nie pozostaje nic innego jak polecić Wam ten film, który nabyć możecie wraz z „Gazetą Polską” – bądź zapewne znaleźć gdzieś w necie. Warto! Sam nie byłem milion lat w kościele, ale to nic – w przypadku Popiełuszki chodzi o coś więcej niż wiarę.

Ł

ZDJĘCIA I RYSUNEK: Na zdjęciach prawdziwa Solidarność – ta walcząca! Dla tych ludzi – i dla nas wszystkich – ksiądz Jerzy był kimś wyjątkowym. Źródło zdjęć: książka „Biało Zielona Solidarność”. Rysunek o kurwach (takich samych kiedyś jak i dziś) autorstwa Karola.