1.06.11 RECENZJE: „Bunt” (zbiór tekstów z lat 1996-1999).

‘Polska’ ileś lat po przystąpieniu do UE…. w trakcie restrukturyzacji prowadzonej w ramach tzw. „Programu Modernizacji”. Planu złożonego, którego celem jest dostosowanie rzeczywistości społeczno – gospodarczo – kulturalnej zacofanego kraju do euronorm. Za sobą mamy już proces podzielenia terytorium Polski na Euroregiony. Ku końcowi dobiega projekt  „Tradycja dla Przyszłości” mający zmodernizować  przeszłości ‘narodu’. Przeszłość, która nierozerwalnie wiązał się z zaściankowymi wzorcami kulturowymi,  przesiąkniętymi do szpiku kości ksenofobią, faszyzmem, nietolerancją, szowinizmem i wszystkim co najgorsze. Mimo początkowych problemów wynikających z konserwatywnych nawyków i przesądów żywieniowych zaszczepionych w społeczeństwie, program dotyczący przystosowania rolnictwa do standardów europejskich także przebiega zgodnie z założonym harmonogramem. W końcu jako integralna część europejskiego społeczeństwa możemy spłacić swój moralny dług wnosząc wkład do realizacji wspólnych europejskich zadań. Biorąc min. czynny udział w osiedlaniu Afroeuropejczyków  w miastach naszego Euroregionu…. Tak w skrócie można przedstawić rzeczywistość w jakiej osadził swoich bohaterów Tomasz Szczepański ukrywający się pod pseudonimem Barnim Regalica, autor „Bunt-u”, 86 stronnicowego tomiku prozy.

Na całość tomiku składa się 7 nowel, które w latach 1996-1999 zostały już opublikowane na łamach min. „Najwyższego Czasu”, „Trygława”,  „Nowej Fantastyki” oraz „Reakcji”. Wszystko zebrane do kupy i wydane przez nieistniejące już wydawnictwo „Rekonkwista”. Uwagę zwraca klimatyczna  okładka książki. Postać w czarnym fleyersie, na głowie bejsbolówka z dwoma ósemkami, o których to śpiewała Irenka Santor z nostalgią wspominająca nieistniejące dzikie plaże (A mewy ósemki kreśliły, kreśliły),  twarz zasłonięta biało-czerwonym szalikiem, składa się do rzutu „koktajlem Mołotowa”… Palce wolnej ręki składają się znak zwycięstwa – ‘victorię’, a do tego płonący celtyk. Od razu widać z jakim kąskiem mamy do czynienia.

Z notki o samym autorze możemy się dowiedzieć, że opublikowane opowiadania są tylko częścią jego twórczości . W planach było wydanie znacznie większego zbioru zarówno prozy jak i publicystyki jednak nie udało się to z powodów pozaliterackich. Zresztą zacytuje kilka zdań artykułu z „Gazety Wyborczej”, który wyjaśni dlaczego tak się stało – fragment artykułu znajduje się na okładce ksiązki.

„O tym, jak skin Piotr Wysocki uwalnia ojczyznę od brukselskich siepaczy FANTASTYKA PARANOIKA” i „Zręczny manipulator kryjący się pod pseudonimem Barnim Regalia, chciał po prostu przeprowadzić eksperyment – prowokację. Zaproponował normalnemu, wysokonakładowemu czasopismu druk tekstu o jawnie nazistowskiej wymowie, dyskretnie zamaskowaną aluzją oczywistą dla każdego, kto zna historię najnowszą”.

Czy można sobie wymarzyć lepszą reklamę przygotowaną przez GW? Obecnie na pewno tak…. Ale jak widać wówczas sytuacja wyglądała inaczej. Jeśli dla kibiców czytających tego e-zina to za mało to dodam, że jedną z ‘głównych ról’ w ‘uwalnianiu ojczyzny od brukselskich siepaczy’ zagrali kibice jednego z wielkopolskich klubów. Według mnie ciekawy motyw patrząc na to z dzisiejszej perspektywy… gdy ‘kibolska brać’ staje po tej samej stronie barykady mając naprzeciwko siebie Donalda i jego pachołków…

Jeśli ktoś byłby zainteresowany przeczytaniem to gdzieś w necie można znaleźć w wersji elektronicznej (choć nie wiem jakiej jakości) lub szukać na aukcjach internetowych.

GP