6.09.11 RECENZJE: „Fala” (film fabularny, Niemcy, 2008).

Jakiś czas temu czekając w Warszawie na tramwaj, na jednej ze ścian przejścia podziemnego zauważyłem nieco już zniszczony filmowy plakat. Obraz który przedstawiał, tak mnie zahipnotyzował, że wiedziałem iż MUSZĘ zobaczyć ten film. Zapraszam na recenzje „Die Welle”. Jest to kino produkcji niemieckiej inspirowane autentycznymi zdarzeniami, opowiada losy nauczyciela oraz jego klasy. W ramach projektu poznawania ustrojów politycznych wykładowca, pan Wenger ma zobrazować czym właściwie jest ustrój autorytarny.

Nauczyciel interweniuje u dyrekcji chcąc zmienić temat wykładów na anarchizm. Prośbę tą motywując własnymi doświadczeniami życiowymi, czynnym udziałem w akcjach anarchistycznych, mieszkaniem na squatach itp. Decyzja jednak pozostaje niezmieniona. Klasa którą prowadzi Wenger to młodzież w wieku licealnym. Część to lewicowi idealiści, euro-entuzjaści. Natomiast większość stanowi typowy dla dzisiejszych czasów obraz hedonistycznej bezideowej papki.

Początek lekcji to rozmowa na temat ustrojów totalitarnych. Młodzi Niemcy doskonale zdają sobie sprawę o zbrodniczości nazizmu odcinając się od niego natychmiastowo. Wyrzucają z siebie wręcz automatycznie wyuczone regułki. Nie chcąc być obarczeni takim piętnem twierdzą, że „coś takiego już nigdy się nie powtórzy. Na pewno nie tu. Nie w Niemczech”. To zdanie jest ważnym punktem całej historii.

Chcąc by uczniowie na własnej skórze mogli przekonać się jak wyglądają rządy totalitarne, Wenger postanawia wprowadzić eksperyment. Na czas jednego tygodnia utworzą ustrój autorytarny by móc zobaczyć od środka jak funkcjonuje takie społeczeństwo. Zostaje wybrany przywódca, idee, ubiór, symbol itp. Nauczyciel jest zachwycony pomysłowością oraz zaangażowaniem młodzieży.

Po kilku dniach eksperyment zaczyna przybierać niebezpieczne formy. Zaczyna pojawiać się agresja oraz akty wandalizmu. Wydawać by się mogło, że to wystarczający sygnał do przerwania tej „zabawy”. Młodzi ludzie jednak odnajdują cel w życiu. Społeczeństwo które sami przecież utworzyli daje im wsparcie oraz poczucie wartości. Fala (tłumaczenie z niemiec. Die Welle) płynie już dalej sama…

Obraz naprawdę wart obejrzenia. Z zaciekawieniem przyglądałem się jak reagują młodzi ludzie na życie w ustroju totalitarnym. Jakie błędy popełniają, a jakie korzyści potrafią z sytuacji wyciągnąć. Obraz tym ciekawszy ponieważ jak już wcześniej wspomniałem – oparty na autentycznej sytuacji.

Film niestety rewelacją w moich oczach nie zostanie z jednego ważnego powodu. Scena końcowa. Wybitne kino pozwala samemu widzowi na ocenę zdarzeń widzianych na ekranie. Tutaj może jakby z obawy, realizatorzy filmu dają odpowiedź na tacy. Pomimo tego mankamentu gorąco polecam Wam „FALĘ” !!!

Norbert