22.06.10 GOLEM PREZYDENCKI…

Nie wybiera się raczej swojej życiowej pasji- tak już jest, że ona przychodzi i potem tylko się jej poddajemy…To zresztą chyba kwestia urodzenia. Polska to nie Wyspy Owcze ,czy Cypr -tu się dzieje polityka, ta prawdziwa…Muszę o niej pisać, skoro (na razie) nie mogę zostać partyzantem…W Polsce dzieje się historia, gdy w innych krajach nie dzieje się nic…poza dobrobytem…Szczerze- zastanówcie się czy to takie fajne- mieć wszystko, nie mieć świadomości…?…Dlatego też najważniejsze jest odzyskanie niepodległości i dumy, która napędza życie-reszta przyjdzie sama-od niechcenia…Póki co jednak…: 

Wybory Prezydenckie roku 2010 wchodzą w decydującą fazę -Teraz, po pierwszych odstrzałach figurantów (jakkolwiek by Napieralski nie tytułował swojego wyniku), dojdzie do decydującej rozgrywki pomiędzy dwoma kandydatami -niestety rozgrywki medialnej…Bardzo chciałbym wyłączyć TV na 12 dni i nie słyszeć nic. W wyborach roku 2005 Tusk po pierwszej turze miał 3.3% przewagi nad Lechem Kaczyńskim. Teraz Człowiek- Atrapa ma ok. 5% nad JK. To nie jest wynik -to jest status quo. Walka merytoryczna -jeśli będzie -rozegra się podczas debaty 1 na 1…Co ja mówię…!…Jaka walka merytoryczna!…Niestety na naszych oczach rozegra się teraz konkurs o głosy „tych co nie wiedzą nic”, tzn. części wyborców postkomuny…Tylko części gdyż zapewne jakaś grupa ultralewicowców nie zagłosuje w ogóle…

Wczorajszy wynik przyjąłem jako coś spodziewanego, ale tylko na początku…Teraz w miarę analizowania sytuacji przyjmuję go już dużo lepiej i choć niestety obracamy się w warunkach demokracji medialnej, to prawda jest taka, że nikt nie wygrał tej pierwszej tury, a Polacy mają czas by zastanowić się nad swoją świadomością…Oczywiście mniej ci z UK, gdzie niestety ukrywający się kryminaliści, różni odszczepieńcy, przemądrzali trawkowi myśliciele i zwykłe kuchty -zagłosowali na zasadzie przekaźników medialnych -to co mówi TVN to tak jest….I chuj im za to w dupę!…Ja w swoim otoczeniu nie spotkałem na żywo żadnego POjeba…Polonia w USA to zupełnie inna sprawa -tam z kolei dobrzy, wychowani w tradycji Polacy z trochę starszej emigracji- nie oglądający TVN myślą sami (mają mózgi) – około 70% poparło Jarosława Kaczyńskiego…

W tej chwili Człowiek -Atrapa zostaje sam na scenie i będzie musiał coś powiedzieć…Jak on to zrobi…?…Co powie…?…Jak wykonać normalny, nie wyuczony gest, co zrobić z twarzą…gdy nie można pomimo prób zapamiętać wykutych ripost…?…Tego typu pytania teraz zaprzątają głowę.. nie, nie…nie jego…:-)…Jego sztabowców -On słabo śpi i wciąż się wkurwia- nigdy nie wie co powiedzieć- Męczy go to, ale co robić…?…Nie jest przecież nawet panem Waldkiem z kamienną twarzą…Co robić…?…Ręce się pocą…Jestem fajny, duży i się uśmiecham…No to git, ale przecież co powiedzieć podczas debaty z kimś kto autentycznie i na żywo myśli i formułuje SWOJE zdanie, żywo reaguje na argumenty i ma twarz- może nie idealną -jak to u ludzi -ale też SWOJĄ…Ah, jakoś to będzie…Muszę dać radę, myśli…Oby tylko debata była w TVN, oby tylko…!…Tak panie Bronku pan się nie boi- 3/4 WSI za panem stoi…Stoi też Hania, Grzech, Stefek, Janusz, Monika …nie, nie dziewczyna ratownika -ta z TVN…A jak się spocę -to mi kamerę przełączą -niestety tak działa w praktyce „demokracja” i tego typu czynniki będą grały teraz rolę…ale też ich nie przeceniajmy…Gdyby tylko to miało znaczenie nie byłoby tych 36,5%.

Prasa amerykańska natomiast „analizuje” sytuację po pierwszej turze mówiąc, że Komorowski to zwolennik zmniejszenia kontroli państwa nad gospodarką -wolnorynkowiec…Ha ha ha ha ha ha…Biedni pożyteczni idioci z zachodu…!…Broko owszem jest zwolennikiem…ale WSI…Kontrolę państwa rzeczywiście chce zmniejszyć…-gdyż chce je w ogóle zlikwidować i wprowadzić kontrolę ze strony Unii Eu…-czyli Niemiec.. Choć tak naprawdę to on nie jest zwolennikiem niczego, zdania nie ma żadnego -rola stukającego w Sejmie i tak była dla niego zbyt wielkim wyzwaniem. Pięknych mamy „elitów”…Dyskretny urok Targowicy…Dziś modnym jest, stawiane za wzór bycie bezideowym służącym…Na pewno wielu jajogłowców z różnych uczelni tego wprost nie powie, jednak marzy, by w przyszłości dana im była szansa skurwienia się i „załapania” gdzieś ,do Brukseli np…albo chociaż warszawskich salonów…Jak im to imponuje…

Wracając do wyborów -tyle lat startuje w nich Janusz Korwin- Mikke, zawsze na niego głosowałem, niestety teraz już, zresztą od dawna oczekuję jakiejś progresji i jakiegoś „planu” zwycięstwa…Mając 100% racji tym bardziej należy być świadomym swego „bytu medialnego”. Nie mówię tu o kompromisach ideologicznych a o słownictwie np. i sposobie mówienia…No niestety -tu trzeba wygrywać ludzi, takie są reguły tego jebanego systemu, zwanego demokracją…Inna sprawa, że ci ludzie też nie są gotowi ani zaryzykować, ani zrobić nawet czegoś samodzielnie…

Uważam że dziś- będąc człowiekiem przyzwoitym i „z zasadami” również można brać udział w życiu społecznym, tylko należy konkretnie się na coś zdecydować. Tak więc -albo publicystyka, albo polityka, albo partyzantka…Każde z tych działań ma swoje reguły a mieszanie ich prowadzi do wyniku wyborczego 2.5%…

Kolejne dni przyniosą ze sobą natłok agresywnej propagandy- mnie nie chce się tego słuchać , ani oglądać…Na razie nic też nie napiszę- wolę patrzeć na piłkę nożną…Wybory wygra kilkoma % jeden , bądź drugi kandydat. Wierzę ,iż będzie to JK, gdyż niemiłe byłoby przez 5 lat przymusowe oglądanie Człowieka -Atrapy, posłusznego wykonawcy poleceń. Urząd Prezydenta RP to coś więcej niż bycie namiestnikiem obcych interesów i pozlepiana z wyborczej gliny- słów, druku ,fleszów , reklam TV „osobowość” Golema z Budy Ruskiej, aż za bardzo sugeruje przyszłe losy Polski pod jego …namiestnictwem…

Teraz ,na koniec trochę rozważań logicznych. PO jest tym samym środowiskiem, które kształtowało obraz Polski przez ostatnich 20 lat i w związku z tym na pewno działać będzie nadal podobnie –tzn. w interesie możnych tego świata, którzy chcą Polskę widzieć uległą i ujarzmioną, będącą jedynie rynkiem zbytu. Niepodległa i kluczowa rola naszej Ojczyzny w Europie nie jest ich interesem ,choć w TV mówią inaczej…Skoro więc mówią o równości, a praktyka pokazuje marazm i frustrację i jest wciąż gorzej to znaczy ,że gdzieś musi być granica tej tolerancji Narodu Polskiego na upokorzenie i zwykły niedostatek…Wczoraj w Szczecinie JK mówił do ludzi -Patrzcie, tam kiedyś była wielka stocznia, 10 tysięcy miejsc pracy, teraz tam nie ma nic!…To jeden z wielu przykładów. Komisarze z Unii Eu wydają wyroki, a zarządcy z PO ubierają je w ładne słowa…Po czym TVN mówi, że wszystko jest ok. Prawda jest taka, iż przy normalnych rządach i normalnym odzyskaniu niepodległości już w ciągu 10 lat hart ducha i zwykła Miłość do Ojczyzny wykrzesałyby z ludzi taką siłę, która pozwala zbudować dobry i dobrze działający kraj…Nasz kraj nie jest dobry dla ludzi i nie funkcjonuje dobrze- jest zakrzyczaną medialnie parodią z której na pewno z zadowoleniem śmieją się ci, którzy są wrogami Polski…Śmieją się bo zrobili lewy przewrót i kupili media, tudzież bandę zdrajców…Jak długo to potrwa…?

Myślę, że porażka JK paradoksalnie wbije gwóźdź do trumny PO i III RP- nie będzie już na kogo zrzucać win, a i społeczeństwo w pewnym momencie nie zniesie już tej neokolonizacji…Bo to jest właśnie neokolonizacja całego regionu i tylko Polska jest w stanie to zmienić…Ale silna i niepodległa Polska…-dlatego mamy PO -bo wrogowie to wiedzą…Żeby było jasne- wierzę i mam nadzieję na wygraną JK ,bo to też byłby gwóźdź kolejny…a przy tym lepsze samopoczucie przez ten rok, pozostały do wyborów parlamentarnych w których zdechnie PO…by znowu spróbować powrócić potem pod inną nazwą- jak to wiele razy już wcześniej bywało…Liczę na to ,że to już ostatnia odsłona tej parodii i że po tym Polska weźmie się sama za siebie. Wiem, że gdy odzyskamy nadzieję ,w 10 lat potrafimy zbudować fajny i dobry dla ludzi kraj…Kraj ,w którym ludzie czują się u siebie i czują dumę…Ta duma jest nieodłączną częścią ludzkiej natury, bez tego jest się tylko zwykłym robolem -niezależnie od życiowej roli…Tę dumę od 20 lat niszczy WSIowe towarzystwo, teraz z PO…Tych, dla których Polska nie jest najważniejsza należy odsunąć od władzy bezwarunkowo…! Kupmy im bilet lotniczy w jedną stronę, jak już mówiłem -Do Brukseli, Berlina, Moskwy lub Tel -Awiwu i skończmy z Polską wyglądającą jak pijany, biedny i zakompleksiony Miś Pushupek…a właściwie Golem -gliniany twór bez mózgu sterowany z zewnątrz…

GOŁY