LISTY CZYTELNIKÓW: Dwa listy o muzyce… Oi! oraz hip hop.

Tak się złożyło, że w krótkim odstępie czasu do redakcji „DL” dotarły dwa maile na temat muzyki, tym ciekawiej, że dotyczą one innych jej rodzajów. Jeden czytelnik odniósł się do materiału V. o Oi-ach (myląc mnie jako autora tego tekstu, proszę czytać uważnie podpisy, które są pod każdym tekstem!), a drugi napisał o wątkach narodowych w muzyce hip hopowej. Obaj panowie polecają Wam swoich faworytów. A więc miłej lektury i słuchania nuty na youtube.

Ł.

Witam!

Czytam niemal wszystkie teksty na „DL”,  a czytać zacząłem kiedy jeszcze strona była na starym serwerze, pamiętam jeszcze sławetne wypociny Gołego, gdy u Ciebie pisał :-). Chciałem się odnieść do tekstu o Oi!ach. Choć trochę inaczej niż zwykle. Nie zamierzam bronić subkultury, bo jej część sama się broni. Też uważam, że pozbawieni ambicji Oi!owcy są niewiele warci, aczkolwiek chciałem przedstawić kilka kawałków traktujących o innych kapelach, niż te które przedstawiłeś, jeśli zechcesz przesłuchać to życzę … miłego słuchania, być może część już znasz.

The Junkers

o honorze i ambicji:

jakby to nazwała głupia cipa Zapendowska „bogoojczyźniana” nuta, przyjemnie się słucha, łezka się kręci:

All Bandits

antyanarchia:

jest odniesienie do aparycji, której temat również poruszyłeś, choć nie zgadzam się oczywiście ze szczyceniem „pijackim patriotyzmem”, w ogóle nie rozumiem idei picia, chyba jest to brak siły do walki z trudną rzeczywistością:

mocno tożsamościowy kawałek:

Lumpex’75

anty UE:

dwa kawałki w jednym wideo, mocny wydźwięk polityczny, w ogóle na tej płycie widać swego rodzaju przemianę kapeli, nadal utożsamiają się z Oi!, aczkolwiek tykają się polityki,choć bardziej stają się antypolityczni, możesz też zwrócić uwagę na numery pt. „emigracja” oraz „nasze miasta”, ten drugi można podyktować Steinbach czy jak tam ta obłudnica miała:

Żeby nie zasypywać Cię linkami powiem jeszcze, że nawet tacy Analogsi śpiewali, że „nie będą przymykać oczu w imię zakłamanej apolityczności”. Bardzo dobrze, że zaakcentowałeś, że nie wrzucasz całej subkultury do jednego wora, choć mam takie nieśmiałe wrażenie, że jednak przedstawiłeś Oi! bardziej z tej patologicznej strony.

Swoją drogą argumentem przemawiającym za niepromowaniem ich jest to, że niby z jednej strony promują podstawy patriotyczne, czasem nawet nacjonalistyczne, aczkolwiek tuż obok uchodzą treści, które mówią jasno, że alkoholizm to najlepsze wyjście, a zwykłe pijaństwo to nic złego.

Na koniec dodam, że nie jestem Oi’owcem, bo jestem przede wszystkim dumnym, białym kibolem lecz słucham polskiego Oi! i uważam, że jeśli człowiek jest dojrzały do swoich poglądów, to z ich subkultury wyciągnie to co najlepsze, a to co dla niego bezwartościowe, czyli  kawałki o chlaniu i bezsensownych zadymach posłużą jako odskocznia od muzyki z poważnym przekazem, wszak każdy lubi czasem odskoczyć od swoich klimatów muzycznych.

Z warszawskim pozdrowieniem! (L), (mail do wiadomości redakcji)

Cześć!

Jakiś czas temu na „DL” pojawił się wpis na temat wątków patriotycznych w rapie, oprócz tego zdarzają się tu muzyczne recenzje, no i powszechnie znany wśród narodowców jest Zjednoczony Ursynów. Zupełnie bez echa przeszła natomiast inna rapowa produkcja, w której pełno jest patriotycznych czy wręcz narodowych treści.

Mam na myśli płytę „Po pierwsze” Radara, wcześniej udzielającego się w znanej i lubianej przed laty grupie WSP. Koncepcja jest tu inna niż w przypadku ZU, nie wszystko na płycie traktuje o patriotyzmie, całość utrzymana jest w mocnym, wiarygodnym dla mnie (co cieszy w kontekście zalewu wielu „kopii kopii” nawijających o „ulicy” ale to już inny temat) ulicznym klimacie, jednak w prawie każdym kawałku są konkretne odniesienia do spraw narodowych, osobiście wydaję mi się, że można nawet napisać o bezpośrednich nawiązaniach do Romana Dmowskiego tak jak tu:

Moje zobowiązania dotyczą Polski

Dziele jej wszystkie radości i troski

Wyciągam wnioski z zacnej historii

Reformuje rap według własnej normy

…gdzie pogrubione wersy są jakby wprost wyjęte ze sztandarowego dzieła patrona polskiej myśli narodowej. To co bardzo podoba mi się na tej płycie to właśnie to częste wplatanie patriotycznych wersów do kawałków wcale niekoniecznie mówiących o tych sprawach, osobiście wydaję mi się, że coś takiego lepiej się sprawdza w rapie, do którego nie pasuje w przeciwieństwie do rocka nadmierny patetyzm, ale to już moje odczucie. Tu na potwierdzenie i zobrazowanie tego o czym pisałem posłużę się jeszcze jednym cytatem:

Nadmieniam o tym, co dla mnie ważne

Jesteś Polakiem więc miej na uwadze,

Że twoje życie to nie tylko melanże

To odpowiedzialność za honor i prawdę

Chcesz żyć w tym bagnie, czy masz ambicje

By odpowiedzialnie realizować misje

Wystarczy pomyśleć by trafić w sedno

Tylko na prawdzie buduje się jedność

W słowach niezależność i swoboda stylu

Co się zastanawiasz, po prostu rymuj

Niech dialog trwa tylko na poziomie

Zobowiązuje wszak Orzeł w Koronie

Jeśli miałbym się odnieść do formy, tzn. poziomu muzycznego to tu da się usłyszeć pewne braki, nie jest to płyta na poziomie CBP czy ostatniej solówki Eldo, no ale taki urok podziemia. Zresztą myślę, że ogólnie nazwijmy to „narodowy rap” na dziś na pewno nie gra w pierwszej lidze, ale ma duży potencjał z którym osobiście wiąże nadzieje. Jeszcze przyjdzie czas, a póki co cieszy zauważalny zwrot wielu ulicznych ekip raperskich w stronę narodowych wartości, oby tak dalej.

Rozpisałem się, a przecież w muzyce chodzi o to żeby jej słuchać :-). Dlatego też załączam trzy reprezentacyjne moim zdaniem kawałki.

Ten kawałek jest chyba najbardziej esencjonalny, jest tu zarówno mocny uliczny styl, dużo światopoglądu miłego dla ucha, ale też słyszalne techniczne braki.

To promujący teledysk z kozacką drugą zwrotką.

Ten kawałek wrzucam, bo wydaję mi się, że jego treść w sporym stopniu koresponduje z treściami wielu artykułów nazwijmy to „przemyśleniowych” na DL ;-):

Myślę, że warto promować takie wydawnictwa, sam osobiście mimo, że słyszałem w rapie lepsze rzeczy to zamierzam kupić oryginał właśnie dla samego wsparcia. To tyle, pozdrawiam!

Artur (mail do wiadomości redakcji)