LISTY CZYTELNIKÓW: Polonia Słubice nie jest lewacka + Hans Solo.

Dzisiaj dwa całkowicie inne od siebie listy. Jeden to sprostowanie pewnego tekstu z „DL”, a drugi dotyczący muzyki hip hopowej pojawiającej się na łamach e-zina. Przypominam Wam też o ankiecie na 5cio lecie „Drogi Legionisty”. Pierwsze odpowiedzi już przyszły na maila, czekam na kolejne. Możecie się rozpisać, wszelkie wskazówki dotyczące tych łam są mile widziane. A teraz zapraszam do lektury listów.

 Ł.

Witam, z tej strony osoba z Polonii Słubice. Czytałem artykuł, który został dodany u was na stronie i chciałem sprostować, że żadnej lewackiej grupy na stadionie Polonii nie było! Nikt bynajmniej za jakąś antifę tu się nie uważał. Szaliki „kibice Polonii przeciwko rasizmowi” zostały wydane kiedyś przez jedną osobę i mało kto widział je w ogóle na oczy. Osoby, które są na tych zdjęciach między innymi przy fladze „bezpieczny stadion” – nigdy nie udzielały się aktywnie na meczach. Nie wiem czy takie zdjęcia są jeszcze na stronie Polonii, ale to ze względu na administratora, który nie kwapi się do ich usunięcia, ale osoby czynnie chodzące na Polonię odcinają się od tego i nikt nie chce być uważany za lewaków. Komuś po prostu, że tak powiem „odjebało” w Słubicach i zrobił sobie takie 2 fanty, ale nigdy nie uważaliśmy się i nie będziemy uważali się za ekipę lewacką. Obecnie na stadionie działa głównie młoda ekipa, są kontakty z prawicową ekipą zza Odry – Victorią Frankfurt nad Odrą i nie jest wesoło jak czyta się takie rzeczy o kibicach Polonii. Szalik, wydany przez kogoś tam, którego ja sam nigdy w młynie Polonii nie widziałem nie oznacza, że zaraz coś nas łączy z St.Pauli czy Polonią Warszawa. Na pewno nie! Jeśli masz jakieś pytania zapraszam. Pozdrawiam!

Dziadek

List dotyczy starego tekstu o polskich fanach St. Pauli, ale sprostowanie oczywiście zamieszczam, przepraszając kibiców Polonii za stawianie ich w złym świetle przez korespondenta „DL”. Lewactwo bardzo by chciało mieć wpływy na polskich stadionach, dlatego czasami sieje podobny do opisanego zamęt… Pozdrowienia.

Ł.

Siemanko!

W artykule „Media nie odzwierciedlają gustów ulicy” wymieniasz kilku raperów, którzy Twoim zdaniem niosą jakiś przekaz, wymieniłeś Eldo, Pariasa, Sokoła. Chciałbym przypomnieć zespół 52 Dębiec (Deep, Hans, DJ Wu), dzisiaj kojarzony jedynie z solową płytą Hansa 52 Dębiec PŃ – VI i kawałkami: „Policyjne cz.1”, „Policyjne cz.2”, „To my Polacy”, no i może jeszcze „Konfrontacje”. Zespół zapomniany, zdecydowany outsider sceny hip hopowej. Słucham ich od ładnych kilku lat i muszę powiedzieć, że oni niosą przekaz, którego czasami brakuje w polskim hip hopie. Hans wydał w 2011 roku płytę pt: „8”. Jest w nim jeden kawałek z przednim według mnie teledyskiem, który nadawałby się na stronkę DL:

I jeszcze jeden kawałek z teledyskiem, kawałek bardzo pozytywny, z nawiązaniem do sztuk walki: 

Moc jest z nami! I ostatni już kawałek z „teledyskiem” o typowym Polaku:

W relacji (24.02.12): „Koncert Tetrisa. Kultura ulic. Relaks dla umysłu” – napisałeś, że ta płyta jest relaksem dla umysłu, odskocznią od ulicznego hardcoru. Chciałbym Ci polecić album 52 Dębiec TRIP, który jest czymś nowym w wykonaniu 52, ale zdecydowanie na plus, wolniejsze tempo, relaksujące bity i przy tym według mnie mega liryka (mogę się mylić, ale to tylko dlatego, że wielu raperów nie słucham i raczej nie jestem obyty w temacie rapu). Ode mnie wszystko. Pozdrowienia z legijnego Mińska Mazowieckiego.

Mateusz

Dzięki za maila i dobrą nutę. Z podesłanych znałem tylko jeden kawałek, a pozostałe dwa są bardzo ciekawe i polecam te klipy czytelnikom „DL”! Jeden wiadomo – motywacja do treningów, ten o „typowym Polaku” też (w sumie… niestety) trafia w samo sedno… Chociaż „czy się stoi czy się leży to wypłata się należy” to jest dobry motyw w naszej mentalności strutej jebanym PRLem :-). A co mamy robić po 12 godzin… „Zmywam” nie dam się pokroić, ale chyba był na „DL”… Pozdrawiam Ciebie i legijny Mińsk.

Ł.