25.09.10 ZAGŁEBIE SOSNOWIEC 2-1 GÓRNIK WAŁBRZYCH (II LIGA).

Ostatni wrześniowy weekend w związku z odwiedzinami kuzyna z Elbląga zapowiadał się imprezowo :-) Oczywiście w moim rozkładzie nie mogło zabraknąć sobotniej wizyty na Ludowym. Niestety pomimo usilnych starań nie udało mi się wyciągnąć na mecz brata. No cóż – jego strata;-).


(więcej…)


28.09.10 TO ULICA WYCIĄGA POLAKÓW Z DNA!

Problem narodu jest moim problemem – tak powinien myśleć każdy nacjonalista. A niestety jednym z problemów młodych i starych Polaków jest patologia i uzależnienie od alkoholu i narkotyków. Widzę postęp – jest on spowodowany m.in. modą na sztuki walki, która wyszła z ulicy. Zanim Pudzianowski zaczął robić cyrk na Polsacie – piłkarscy chuligani około roku 2000 zaczęli ćwiczyć sztuki walki i promować zdrowy styl życia. Niech ktoś sobie mówi, że to kicz – ja jednak wolę obserwować dziwny obrazek w postaci idącego ulicą małolata…w bandażach (heh), koszulce „MMA” i z torbą treningową niż potykającego się o własne nogi patologa w koszulce z gandzią i browarem w łapsku. Kibicowanie i sztuki walki (a także uliczna muzyka) pomogły w ogarnianiu osiedli lecz niestety wielu wartościowych ludzi i tak upada, po skuszeniu się ucieczką w wieczną fazę. Być może w tym tekście nie napiszę nic wybitnie nowego, ale warto temat odświeżyć – i pamiętać, że jesteśmy współodpowiedzialni za swoich ziomków, ekipy, a co za tym idzie, w szerszej perspektywie – za kondycje narodu. Działaniem w swoim najbliższym otoczeniu wpływamy na niszczenie naszych narodowych wad i zacieranie stereotypu – Polak alkoholik. Nie wiem czy wiecie, ale alkoholem mieli plan zabijać na przykład ludzie Hitlera (odsyłam do książki Moczarskiego z AK). Naród na fazie – naród bardziej ślepy i nie dostrzegający kolejnych m.in. politycznych przekrętów! 

(więcej…)


27.09.10 „Z POZDROWIENIAMI OD MYSZKI MICKEY”.

Teraz będzie coś zupełnie innego niż ostatnie aktualizacje. Wiele mówi się o złych stronach socjalizmu, które niewątpliwie występują w tym systemie. Ba – socjalizm w wykonaniu Związku Sowieckiego doprowadził ten „kraj” do ruiny. O „komunistycznych” Chinach w tym kontekście nie ma co pisać, bo mają tyle związku z socjalizmem, co Błędowski z ruchem kibicowskim. Tak czy siak socjalizm kojarzy się w Polsce z długimi kolejkami i pustymi półkami. Mało zaś mówi się o szkodliwości kapitalizmu…Sam już nie wiem jak należałoby pokierować gospodarką, jaka jest najlepsza – by na świecie nie działo się tyle syfu. Może Wy wiecie?

(więcej…)


NOWY KLIP ZJEDNOCZONEGO URSYNOWA: „BIAŁY ORZEŁ”.

Premiera płyty już 9 października 2010!


27.09.10 TERAZ LECHIA! CZYLI O KOLEJNYM MECZU LIGOWYM…

Po dwóch wyjazdach przyszła kolej na dwa mecze u siebie – z Lechem i Lechią. Ten pierwszy już graliśmy i skończył się on naszym zwycięstwem. 2 października – w sobotę o 19:15 – na Łazienkowską przyjeżdża będąca w formie Lechia Gdańsk wraz ze swoimi kibicami. Jak to mawiał Janek Urban – to będzie bardzo trudny mecz – i niestety nie ma co do tego żadnych wątpliwości…Wojskowi muszą potwierdzić rzekome – przełamanie – jakiego niby dokonali i zacząć regularnie grać na wysokim poziomie. Szczęśliwe triumfy „raz do roku” to sobie może mieć jakaś wioska, a nie Wielka Legia!  

(więcej…)


24.09.10 LEGIA WARSZAWA 2-1 LECH POZNAŃ (CZĘŚĆ 2 – TRYBUNY).

Ciężaru gatunkowego meczu z Lechem nikomu przedstawiać nie trzeba. Pierwszy raz w historii nowego stadionu na Legii uzbierał się komplet na trybunach- jak podano na telebimach w trakcie meczu, dokładnie 22.302 osoby. Na liczbę tę składało się również 1.400 gości, co obecnie także jest maksymalną dopuszczalną liczbą osób w klatce. Dzień przed meczem ukazało się oświadczenie NS-ów, że planowana i tworzona od kilku dni oprawa nie zostanie zaprezentowana. Niestety, ale ITI znów tnie w chuja i nie doszedł do skutku planowy powrót na trybuny dwóch zasłużonych kibiców, którzy dla zarządu są wrogiem publicznym nr 1. Ehhh…..żal, że z oprawy nic nie wyszło, ale są sprawy ważniejsze od tego, a jedną z nich z pewnością jest solidarność kibicowska.

(więcej…)


WSPOMNIENIA NACJONALISTY: 11.11.2009 WARSZAWA !!!

Wspomnienia z 11 listopada 2009…Dlaczego publikuje je już teraz, 26 września? Wydawałoby się, że odpowiedniejszym dniem do tej aktualizacji będzie 11.11.2010…Otóż nie! 11 listopada tego roku musimy być na podobnej manifestacji w Stolicy Polski! Dlatego już teraz zaczynam nakręcanie Was na uczestnictwo w tym wydarzeniu. 11.11 w tym roku wypada w czwartek, a zatem nacjonaliści z daleka już po woli mogą kminić nad piątkowym urlopem…A tymczasem zapraszam Was do poczucia klimatu tej corocznej manifestacji. Zamieszczę obszerną relację oraz zdjęcia z różnych aspektów dotyczących warszawskiej mobilizacji. Wrzucam też dwa filmiki, które NIGDZIE wcześniej nie były prezentowane…Kombinujcie busy, nakręcajcie znajomych, jeśli robicie jakieś media/ strony/ muzykę – przemyćcie do nich informacje o 11 listopada.

(więcej…)


25.09.10 PRZECIWKO DEWIANTOM WE WROCŁAWIU.

25 września 2010 odbyła się na Dolnym Śląsku tzw. parada równości. Jak zwykle odbyła się także kontra, na której nie zabrakło osoby kibicującej Legii. We Wrocławiu meldujemy się w czteroosobowym składzie. 20 minut przed czasem stawiamy się w miejscu zbiórki. O 14:00 prowadzący manifestację zaczyna przemawiać do zebranych ludzi.Jako hasło przewodnie obrane zostało „Hulajnoga – cała Polska bez pedałów” :-). Krótkie żartobliwe przemówienie i czekamy na dewiantów, którzy mieli kończyć swój marsz pod pomnikiem Bolesława Chrobrego na przeciw którego stoimy. Zbiera się nas (jak na moje oko) 100 osób chociaż cały czas dochodzą nowi przeciwnicy pedalstwa.

(więcej…)


25.09.10 WYŁĄCZ TELEWIZOR I BĄDŹ AKTYWNY W SWOIM MIEŚCIE!

W zinie tym – jakiś czas po katastrofie Smoleńskiej oraz po wyborach prezydenckich (+ po starcie sezonu piłkarskiego, który zabiera sporo czasu – w zimie będzie więcej czasu na publicystykę) ucichło na tematy polityczne…Bo po kilku miesięcznym wkręceniu się w ten wir, spowodowanym ogólną mobilizacją i debatą publiczną – wracamy do źródła – dystansu od politycznego szamba mającego miejsce na samym szczycie władzy. Nasza rewolta zacznie się od ulicy i to ulicy trzeba poświęcać najwięcej czasu. Jej kulturze, zasadom oraz życiu – to jest to, co jest dzisiaj – w roku 2010 – najbardziej istotne i to jest to co jest ratunkiem dla pogrążonych w unijnej propagandzie dzieciaków. Bo słuchać co kłamie Komorowski i co odpowiada mu Kaczyński to możemy w nieskończoność, a i tak gówno z tego wyniknie. Prawda jest taka, że nie mamy swego przedstawiciela w rządzie i wrogiem jest każdy. Póki nie ma partii złożonej z naszych ludzi (a taka partia jest niewątpliwie potrzebna, bo szujom o to chodzi by odpierdolić się od ich koryta) – będziemy kręcić się w kółko.

(więcej…)


25.09.10 „O WSZYSTKIM I O NICZYM”.

Ostatni mecz przy Łazienkowskiej pokazał, że wymarzonej kultury Leszka Miklasa nie będzie tu choćby stadion spełniał jeszcze większe „europejskie standardy”. Gospodarze gospodarzami, wiadomo – karty, monitoring – ale goście mają to w dupie…Lech odpalił pirotechnikę, cały mecz trwała napinka, huśtali płotem, rzucano różnymi przedmiotami…Wystarczy, że sektor gości zapełni się w 100% i „Tong Po” (ta dziwka ochroniarz z kitką) jest bezradny. A Poznaniacy – mimo, iż ich bardzo nie lubię – trzeba im przyznać, że przestali iść w stronę „teatru”, który jakiś czas zarzucała im kibicowska Polska. Było widać, że znowu jest tam spontan, wyłożyli też laskę na kary za piro – i bardzo dobrze. Wszak nie można dać się wychować PZPNowi i innym dewiantom…Legia oczywiście bardzo dobry doping i solidarność z nie wpuszczonymi na mecz NS. A tymczasem zapraszam na mały chaotyczny przegląd wydarzeń.

(więcej…)


24.09.10 LEGIA WARSZAWA 2-1 LECH POZNAŃ (CZĘŚĆ 1 – BOISKO).

Przed meczem Legia – Lech wszędzie się mówiło o remisie Poznaniaków w Turynie. No zgoda – fajny wynik, ale podniecają się nim jakby weszli do finału Ligi Mistrzów. Głupi ma zawsze szczęście – jak to się popularnie mówi – a Stara Dama nie jest w najlepszej formie, co potwierdził ich ostatni mecz ligowy. 23 września przegrali u siebie z Palermo 1-3. To, że Lech nie jest żadnym „Manczesterem Junajted” potwierdził piątkowy wieczór przy Łazienkowskiej. Bo jak słabe muszą być pyry żeby przegrać nie z jedenastoma, a z dziesięcioma kalekami pracującymi obecnie przy Ł3 :-)? Na szczęście – to nie nasz problem i możemy cieszyć się z 3 punktów. Pierwszych od dawna i bardzo ważnych…

(więcej…)


24.09.10 WARIACI TOTALNI vs WARIACI UMIARKOWANI !

Kibice jeżdżący za swoją drużyną to nie są wbrew pozorom tacy sami fanatycy. Różnimy się od siebie pod kilkoma istotnymi względami. Niektórzy są w stanie poświęcić mniej, a niektórzy więcej by dostać się na magiczny sektor gości. Są tacy, którzy mogą zrobić wszystko – wariaci totalni, a także tacy, którzy mogą zrobić wiele lecz są bariery których nie przekroczą. Tą grupę nazywam wariatami umiarkowanymi. Postanowiłem pół żartem pół serio rozwinąć tą – prawdopodobnie chorą – myśl :-).

(więcej…)


23.09.10 RECENZJE: „FANATICOSS’03” (NUMER 4, ZINE Z PŁOŃSKA).

Obecni na wyjazdach Legii do Lubina oraz Szczecina mogli za darmo wyposażyć się w zina „Fanaticoss’03” wydawanego przez Legionistów z Płońska. We wrześniu 2010 wyszedł jego 4 numer. Jest to jeden z niewielu w Polsce (jedyny?) zinów wydawanych przez Fan Club. Na Zachodzie jest to praktykowane często, czasami nawet kilka FC bądź grup ma swoje fanziny. Mimo, iż Internet doszedł do nich dużo szybciej niż do Polski. Bo zine to jednak zine…

(więcej…)


21.09.10 POGOŃ SZCZECIN 0-1 LEGIA WARSZAWA (CZĘŚĆ 2).

Pierwsze zmagania w ramach rozgrywek Pucharu Polski Legia Warszawa zaczęła od 1/16. Na sam początek wypadł nam mecz z zaprzyjaźnioną od lat Pogonią Szczecin. Był to mecz, na który wszyscy kibice czekali prawie trzy i pół roku. Mimo terminu meczu (wtorek) i sporej odległości, która dzieli Szczecin ze stolicą, prawie 400 kibiców pojechało umacniać zgodę do naszych braci. Na mecz kibice podróżowali różnymi sposobami, część pojechała już w weekend po meczu Legii z Zagłębiem Lubin, inni zdecydowali się na pociąg a pozostali dojechali transportem drogowym. Z FANATICOSS ’03 Płońsk tego dnia udało się 8 osób i jechaliśmy podzieleni na dwie fury.


(więcej…)


23.09.10 RECENZJE: „SZCZERBIEC” (NUMER 148/ WRZESIEŃ 2010).

We wrześniu 2010, równocześnie z 3 numerem „Cywilizacji Czasów Próby” ukazał się 148 numer wychodzącego od wczesnych lat 90tych (z przerwami) magazynu nacjonalistycznego „Szczerbiec”. Kiedyś to wydawane przez NOP pismo wychodziło regularniej, obecnie – po kolejnej reaktywacji, na nowy numer trzeba „trochę” poczekać. Wydanie 147 ukazało się…w 2009 roku. No, ale jak już „Szczerbiec” znajdzie się w Twoich rękach to jest się czym nacieszyć. O ile oczywiście jest się głodnym trochę bardziej wymagających tekstów pisanych narodowym piórem…

(więcej…)

Strona 212 z 226« Pierwsza...210211212213214...Ostatnia »