27.09.10 TERAZ LECHIA! CZYLI O KOLEJNYM MECZU LIGOWYM…

Po dwóch wyjazdach przyszła kolej na dwa mecze u siebie – z Lechem i Lechią. Ten pierwszy już graliśmy i skończył się on naszym zwycięstwem. 2 października – w sobotę o 19:15 – na Łazienkowską przyjeżdża będąca w formie Lechia Gdańsk wraz ze swoimi kibicami. Jak to mawiał Janek Urban – to będzie bardzo trudny mecz – i niestety nie ma co do tego żadnych wątpliwości…Wojskowi muszą potwierdzić rzekome – przełamanie – jakiego niby dokonali i zacząć regularnie grać na wysokim poziomie. Szczęśliwe triumfy „raz do roku” to sobie może mieć jakaś wioska, a nie Wielka Legia!  

(więcej…)


24.09.10 LEGIA WARSZAWA 2-1 LECH POZNAŃ (CZĘŚĆ 2 – TRYBUNY).

Ciężaru gatunkowego meczu z Lechem nikomu przedstawiać nie trzeba. Pierwszy raz w historii nowego stadionu na Legii uzbierał się komplet na trybunach- jak podano na telebimach w trakcie meczu, dokładnie 22.302 osoby. Na liczbę tę składało się również 1.400 gości, co obecnie także jest maksymalną dopuszczalną liczbą osób w klatce. Dzień przed meczem ukazało się oświadczenie NS-ów, że planowana i tworzona od kilku dni oprawa nie zostanie zaprezentowana. Niestety, ale ITI znów tnie w chuja i nie doszedł do skutku planowy powrót na trybuny dwóch zasłużonych kibiców, którzy dla zarządu są wrogiem publicznym nr 1. Ehhh…..żal, że z oprawy nic nie wyszło, ale są sprawy ważniejsze od tego, a jedną z nich z pewnością jest solidarność kibicowska.

(więcej…)


WSPOMNIENIA NACJONALISTY: 11.11.2009 WARSZAWA !!!

Wspomnienia z 11 listopada 2009…Dlaczego publikuje je już teraz, 26 września? Wydawałoby się, że odpowiedniejszym dniem do tej aktualizacji będzie 11.11.2010…Otóż nie! 11 listopada tego roku musimy być na podobnej manifestacji w Stolicy Polski! Dlatego już teraz zaczynam nakręcanie Was na uczestnictwo w tym wydarzeniu. 11.11 w tym roku wypada w czwartek, a zatem nacjonaliści z daleka już po woli mogą kminić nad piątkowym urlopem…A tymczasem zapraszam Was do poczucia klimatu tej corocznej manifestacji. Zamieszczę obszerną relację oraz zdjęcia z różnych aspektów dotyczących warszawskiej mobilizacji. Wrzucam też dwa filmiki, które NIGDZIE wcześniej nie były prezentowane…Kombinujcie busy, nakręcajcie znajomych, jeśli robicie jakieś media/ strony/ muzykę – przemyćcie do nich informacje o 11 listopada.

(więcej…)


25.09.10 PRZECIWKO DEWIANTOM WE WROCŁAWIU.

25 września 2010 odbyła się na Dolnym Śląsku tzw. parada równości. Jak zwykle odbyła się także kontra, na której nie zabrakło osoby kibicującej Legii. We Wrocławiu meldujemy się w czteroosobowym składzie. 20 minut przed czasem stawiamy się w miejscu zbiórki. O 14:00 prowadzący manifestację zaczyna przemawiać do zebranych ludzi.Jako hasło przewodnie obrane zostało „Hulajnoga – cała Polska bez pedałów” :-). Krótkie żartobliwe przemówienie i czekamy na dewiantów, którzy mieli kończyć swój marsz pod pomnikiem Bolesława Chrobrego na przeciw którego stoimy. Zbiera się nas (jak na moje oko) 100 osób chociaż cały czas dochodzą nowi przeciwnicy pedalstwa.

(więcej…)


25.09.10 WYŁĄCZ TELEWIZOR I BĄDŹ AKTYWNY W SWOIM MIEŚCIE!

W zinie tym – jakiś czas po katastrofie Smoleńskiej oraz po wyborach prezydenckich (+ po starcie sezonu piłkarskiego, który zabiera sporo czasu – w zimie będzie więcej czasu na publicystykę) ucichło na tematy polityczne…Bo po kilku miesięcznym wkręceniu się w ten wir, spowodowanym ogólną mobilizacją i debatą publiczną – wracamy do źródła – dystansu od politycznego szamba mającego miejsce na samym szczycie władzy. Nasza rewolta zacznie się od ulicy i to ulicy trzeba poświęcać najwięcej czasu. Jej kulturze, zasadom oraz życiu – to jest to, co jest dzisiaj – w roku 2010 – najbardziej istotne i to jest to co jest ratunkiem dla pogrążonych w unijnej propagandzie dzieciaków. Bo słuchać co kłamie Komorowski i co odpowiada mu Kaczyński to możemy w nieskończoność, a i tak gówno z tego wyniknie. Prawda jest taka, że nie mamy swego przedstawiciela w rządzie i wrogiem jest każdy. Póki nie ma partii złożonej z naszych ludzi (a taka partia jest niewątpliwie potrzebna, bo szujom o to chodzi by odpierdolić się od ich koryta) – będziemy kręcić się w kółko.

(więcej…)


25.09.10 „O WSZYSTKIM I O NICZYM”.

Ostatni mecz przy Łazienkowskiej pokazał, że wymarzonej kultury Leszka Miklasa nie będzie tu choćby stadion spełniał jeszcze większe „europejskie standardy”. Gospodarze gospodarzami, wiadomo – karty, monitoring – ale goście mają to w dupie…Lech odpalił pirotechnikę, cały mecz trwała napinka, huśtali płotem, rzucano różnymi przedmiotami…Wystarczy, że sektor gości zapełni się w 100% i „Tong Po” (ta dziwka ochroniarz z kitką) jest bezradny. A Poznaniacy – mimo, iż ich bardzo nie lubię – trzeba im przyznać, że przestali iść w stronę „teatru”, który jakiś czas zarzucała im kibicowska Polska. Było widać, że znowu jest tam spontan, wyłożyli też laskę na kary za piro – i bardzo dobrze. Wszak nie można dać się wychować PZPNowi i innym dewiantom…Legia oczywiście bardzo dobry doping i solidarność z nie wpuszczonymi na mecz NS. A tymczasem zapraszam na mały chaotyczny przegląd wydarzeń.

(więcej…)


24.09.10 LEGIA WARSZAWA 2-1 LECH POZNAŃ (CZĘŚĆ 1 – BOISKO).

Przed meczem Legia – Lech wszędzie się mówiło o remisie Poznaniaków w Turynie. No zgoda – fajny wynik, ale podniecają się nim jakby weszli do finału Ligi Mistrzów. Głupi ma zawsze szczęście – jak to się popularnie mówi – a Stara Dama nie jest w najlepszej formie, co potwierdził ich ostatni mecz ligowy. 23 września przegrali u siebie z Palermo 1-3. To, że Lech nie jest żadnym „Manczesterem Junajted” potwierdził piątkowy wieczór przy Łazienkowskiej. Bo jak słabe muszą być pyry żeby przegrać nie z jedenastoma, a z dziesięcioma kalekami pracującymi obecnie przy Ł3 :-)? Na szczęście – to nie nasz problem i możemy cieszyć się z 3 punktów. Pierwszych od dawna i bardzo ważnych…

(więcej…)


24.09.10 WARIACI TOTALNI vs WARIACI UMIARKOWANI !

Kibice jeżdżący za swoją drużyną to nie są wbrew pozorom tacy sami fanatycy. Różnimy się od siebie pod kilkoma istotnymi względami. Niektórzy są w stanie poświęcić mniej, a niektórzy więcej by dostać się na magiczny sektor gości. Są tacy, którzy mogą zrobić wszystko – wariaci totalni, a także tacy, którzy mogą zrobić wiele lecz są bariery których nie przekroczą. Tą grupę nazywam wariatami umiarkowanymi. Postanowiłem pół żartem pół serio rozwinąć tą – prawdopodobnie chorą – myśl :-).

(więcej…)


23.09.10 RECENZJE: „FANATICOSS’03” (NUMER 4, ZINE Z PŁOŃSKA).

Obecni na wyjazdach Legii do Lubina oraz Szczecina mogli za darmo wyposażyć się w zina „Fanaticoss’03” wydawanego przez Legionistów z Płońska. We wrześniu 2010 wyszedł jego 4 numer. Jest to jeden z niewielu w Polsce (jedyny?) zinów wydawanych przez Fan Club. Na Zachodzie jest to praktykowane często, czasami nawet kilka FC bądź grup ma swoje fanziny. Mimo, iż Internet doszedł do nich dużo szybciej niż do Polski. Bo zine to jednak zine…

(więcej…)


21.09.10 POGOŃ SZCZECIN 0-1 LEGIA WARSZAWA (CZĘŚĆ 2).

Pierwsze zmagania w ramach rozgrywek Pucharu Polski Legia Warszawa zaczęła od 1/16. Na sam początek wypadł nam mecz z zaprzyjaźnioną od lat Pogonią Szczecin. Był to mecz, na który wszyscy kibice czekali prawie trzy i pół roku. Mimo terminu meczu (wtorek) i sporej odległości, która dzieli Szczecin ze stolicą, prawie 400 kibiców pojechało umacniać zgodę do naszych braci. Na mecz kibice podróżowali różnymi sposobami, część pojechała już w weekend po meczu Legii z Zagłębiem Lubin, inni zdecydowali się na pociąg a pozostali dojechali transportem drogowym. Z FANATICOSS ’03 Płońsk tego dnia udało się 8 osób i jechaliśmy podzieleni na dwie fury.


(więcej…)


23.09.10 RECENZJE: „SZCZERBIEC” (NUMER 148/ WRZESIEŃ 2010).

We wrześniu 2010, równocześnie z 3 numerem „Cywilizacji Czasów Próby” ukazał się 148 numer wychodzącego od wczesnych lat 90tych (z przerwami) magazynu nacjonalistycznego „Szczerbiec”. Kiedyś to wydawane przez NOP pismo wychodziło regularniej, obecnie – po kolejnej reaktywacji, na nowy numer trzeba „trochę” poczekać. Wydanie 147 ukazało się…w 2009 roku. No, ale jak już „Szczerbiec” znajdzie się w Twoich rękach to jest się czym nacieszyć. O ile oczywiście jest się głodnym trochę bardziej wymagających tekstów pisanych narodowym piórem…

(więcej…)


23.09.10 JUŻ JUTRO MECZ LEGIA WARSZAWA – LECH POZNAŃ !

Już w najbliższy piątek o godzinie 20:00 wielki hit przy Łazienkowskiej! Przy komplecie widzów warszawska Legia podejmie Lecha Poznań. Drużynę, która jest -cała w skoWRONKACH- po remisie na Juventusie Turyn w Lidze Europy. W tabeli ligowej dzielą nas tylko dwa punkty różnicy. My jesteśmy na 14 miejscu, a Lech na pozycji 8 z 8 oczkami na koncie (+ mają jeden mecz zaległy – z Groclinem). Nie trudno obliczyć, że jeśli wygramy to przeskoczymy poznaniaków w tabeli. Innego wyjścia przy Łazienkowskiej się nie przywiduje, a w Lubinie zawodnicy mieli zapowiedziane, że jeśli przegrają z Pyrami to zaliczą intensywniejszy trening niż zwykle. I niekoniecznie będzie to trening piłkarski. Warto by jednak było Lechitów ze skoWRONEK jednak obudzić…

(więcej…)


21.09.10 POGOŃ SZCZECIN 0-1 LEGIA WARSZAWA (1/16 PP).

Na początku sezonu można było w tą drużynę uwierzyć…Wprawdzie inauguracyjna „wpadka” w pseudo derby była bardzo dotkliwa, ale potem przez jakiś czas było coraz lepiej…Ambitna gra przeciwko Cracovii zakończona 3 punktami, wyjazdowe zwycięstwo ze Śląskiem…I co ważne – każdy jeden mecz był małym krokiem na przód. Co jednak z tego, że zrobiliśmy dwa kroki w przód skoro zaraz po tym postawiliśmy…trzy kroki w tył. Porażki z Bełchatowem i Ruchem były bardzo brzydkie, a piłkarze zachowywali się jakby grali ze sobą pierwszy raz…A przecież grali mnóstwo cennych sparingów z wymagającymi rywalami, byli na obozach przygotowawczych. Ostatni wyjazd do Lubina – również w plecy. A rywale, z którymi wygraliśmy są po 6 kolejce…za nami. Mimo, iż my jesteśmy na pozycji czternastej! Zasłużona pozycja dla Legii? Po 6 meczach tak to właśnie wygląda…Do tego w prasie co rusz pojawiają się informacje o złej atmosferze w szatni, problemach z Iwańskim. W takim właśnie klimacie drużyna pojechała 21 września na Puchar Polski do Szczecina. A wraz z nią – my kibice, którzy w perspektywie spotkania z przyjaciółmi z Pogoni – byli w dużo lepszych nastrojach. Wynik nie był aż tak istotny…

(więcej…)


21.09.10 PUHAKKA PROMUJE BLOOD&HONOUR NA POLSACIE (KSW 14).

KSW i Polsat dali radę, zapraszając – pewnie nie do końca świadomie – kolesia z wydziaranym BH, celtykiem i runą życia. Podczas obu walk Fina komentatorzy nie szczędzili podkreślenia „odmienności” tego zawodnika, który z powodu swoich wysokich umiejętności dostał się do zimowego finału KSW. Niko Puhakka – 30sto letni judoka i kickboxer z Finlandii – wszedł na ring przy dźwiękach RAC, nie pajacował też jak zdecydowana większość zawodników lecz po prostu na spokojnie wygrał swoje pojedynki. Komentatorzy nie tylko zachwycali się tatuażami Fina lecz doceniali jego kamienną twarz i zimną, spokojną kalkulację podczas walk.

(więcej…)


18.09.10 ZAGŁĘBIE LUBIN 2-1 LEGIA WARSZAWA (CZĘŚĆ 2).

W sobotę grupa wyjazdowa Legii Warszawa jechała na swój najdalszy wyjazd w lidze, mianowicie miejscem docelowym była miejscowość Lubin, gdzie na swoim stadionie gra drużyna tamtejszego Zagłębia Lubin. Na dojazd do Lubina jest kilka opcji, my wybraliśmy się przez Częstochowę i Opole. Na liczniku w samochodzie ukazała się odległość bliska 530 kilometrów.


(więcej…)

Strona 220 z 234« Pierwsza...218219220221222...Ostatnia »