5.09.10 „FILOZOFIA GOŁEGO” / Część 21.

Znajomi, którzy interesują się bardziej piłką a mniej socjologią zarzucają mi, że jestem ponurym gburem i nie lubię ludzi…Żona kumpla mówi, że trzeba kochać wszystkich a nie pisać na Facebooku, że Polacy, którzy piszą tam tylko po angielsku to zakompleksione cwele…Ja jej na to, że nie potrafię kochać wszystkich…Kochając wszystkich chyba nie kocha się nikogo…Szczęśliwie – nie potrafię też nienawidzić na serio…Jeśli się to już zdarza to na bank nie za damski…nie za darmo…Poziom akceptacji świata u pana G spada na ryj , jak pijany żul po schodach…I, co gorsza – końca tych schodów nie widać…Tak jak i nie widać końca pochyłej równi chamienia i obsrywania życia publicznego, niepublicznego i wszystkiego, co ma związek z czymkolwiek innym niż pieniądze…Wobec zaistniałej sytuacji raz, że nie umiem traktować poważnie stadnych pohukiwań pożytecznych (?) idiotów, przyjmujących za punkt honoru krzykliwą demonstracje swego chamstwa…a dwa – mając świadomość, że sam przecież nie jestem żadnym mędrcem odczuwam poczucie osamotnienia i pustki…deficytu jakości…W świecie baranów i kłamców – trudno, widać czas być pustelnikiem… 

(więcej…)


4.09.10 ELANA TORUŃ 2-2 ZAGŁĘBIE SOSNOWIEC (II LIGA ZACHODNIA).

Mobilizacja na ten mecz trwała już od jakiegoś czasu. I to nie tylko „w jednym obozie”, a w…trzech. Ogarniało się oczywiście Zagłębie Sosnowiec, a także Olimpia Elbląg i Legia Warszawa! Olimpia na meczu z ŁKS Łódź wywiesiła transparent i śpiewała „wszyscy razem do Torunia”, Legia prowadziła zapisy przed i podczas meczu z GKS Bełchatów przy Łazienkowskiej. Transparenty wieszało również Zagłębie. To zapowiadało ciekawe spotkanie na stadionie Elany. Niespodziewanie – od czwartku poprzedzającego mecz, zaczęły się komplikacje…niczym na Konwiktorskiej. Nie załamało to jednak wyjazdowiczów, chociaż zamiast meczu zobaczyliśmy niezbyt uroczy Dworzec Główny w mieście Kopernika i miejscowy zakompleksiony oddział milicji…Kibice Elany także na mecz nie weszli.

(więcej…)


3.09.10 „SZANSA CYWILIZACYJNA”?

W czwartkowy wieczór około godziny 22:00 Zagłębie Sosnowiec podjęło jedyną słuszną decyzję – mimo zakazu jadą do Torunia na wyjazd! Może być zatem ciekawie…Jutro gra też Legia – sparing na 80 lecie Legionovii Legionowo i tam też – podobnie jak na Elanie – będą Legioniści. O 17:00 w Łodzi wybiegną na murawę reprezentanci Polski i Ukrainy. Organizatorzy Euro 2012…I właśnie z tej okazji przyjrzymy się w skrócie „szansie cywilizacyjnej” jaką ma być ten komercyjny gniot…

(więcej…)


2.09.10 „O WSZYSTKIM I O NICZYM”.

Zagrożony jest wyjazd do Torunia – podały strony Zagłębia, Legii i Olimpii. Piszę to o 16:32 i nie wiadomo jaka będzie decyzja odnośnie tego wyjazdu…Otóż prezes Elany wymyślił sobie, że nagle – po kilku kolejkach – ich obiekt nie spełnia wymogów i musi być wyremontowany…A ktoś go dopuścił do rozgrywek? No chyba tak…Więc jak w czwartek jest awaria monitoringu to niejaki Żbikowski powinien mieć OBOWIĄZEK go naprawić do soboty. Tak aby szlachta mogła obejrzeć meczyk. Pozostaje mieć nadzieję, że będzie „okej Kej Kej Kej” – jak mawia pewien znajomy :-). I zaprosić Was na „O wszystkim i o niczym”.

(więcej…)


2.09.10 JANUSZ PALIKOT – CZŁOWIEK ROBIĄCY REWOLUCJĘ…

Politycy to często prostytutki – wszystkie wojny wygrali szarzy ludzie – bez nich garniturki są nikim. W tym roku obchodzono 30 rocznicę Polskiego Sierpnia. W telewizji dużo wygwizdywanych polityków Platformy, a także Wałęsy, którego najczęstszymi słowami są „ja” i „mój”. Jest to człowiek chory na władzę…O prawdziwej Solidarności można poczytać m.in. w książce „Biało Zielona Solidarność” wydanej przez fanatyków z Gdańska (polecam). Prawdziwa Solidarność to też Anna Walentynowicz, szarzy robotnicy i dzieciaki rzucające w ZOMO…nie jakiś Wałęsa. Solidarność to cisi bohaterowie, o których pisze Isakowicz- Zaleski. Dlatego z obrzydzeniem przełączałem kanały, na których rozmawiano z prostytutkami…Wałęsę wytrzymałem 10 minut. Nie skupię się więc na tym cyrku lecz…na innym. Na powrocie ideologii do debaty. Niestety za owym powrotem stoi Janusz Palikot, a „jego” idee są degeneracyjne. A co za tym idzie – niebezpieczne.

(więcej…)


1.09.10 O CO CHODZI?

Na podstawie pewnego precedensu, który miał miejsce w moim klubie muszę w końcu napisać spokojny i rzeczowy tekst w temacie, który od lat jest zakłamany i zakrzyczany, pokazywany nie takim, jaki jest, ale takim jak chcą go pokazywać „ci co wiedzą lepiej”…Ludzi nieświadomych historii, kultury, cywilizacji proszę o nieczytanie ,gdyż nie jest moją intencją wywoływać kłótnie i awantury…Nic nie jest moją intencją, szczerze, poza powiedzeniem prawdy, której w tych czasach mówić po prostu nie można…Spójrzcie – ci ,co myślą, że komunizm upadł są w kardynalnym błędzie… Nic nie upadł, a rozrósł się na większość cywilizacji łacińskiej – niszcząc ją jak rak…


(więcej…)


1.09.10 DOPIERO 12 WRZEŚNIA KOLEJNY MECZ LIGOWY LEGII WARSZAWA.

Najbliższy mecz ligowy Legia Warszawa zagra na Ruchu Chorzów. O ile przy Łazienkowskiej Niebiescy dostają regularne baty od Wojskowych – to w Chorzowie nie możemy zdobyć jakiś czas 3 punktów. Dwa wiosenne mecze (ligowy i pucharowy) skończyły się naszymi porażkami w stosunku 0-1. Na trybunach też było bez historii…Mam nadzieję, że 12 września to się zmieni. Legia otrzymała aż 1.000 biletów na Cichą, co spowoduje, że chociaż na trybunach ten mecz będzie ciekawszy. Niewiadomą pozostaje to jak zaprezentują się piłkarze Legii. Można spodziewać się po nich dosłownie wszystkiego i wynik jest sprawą jak najbardziej otwartą. Oczywiście – chcemy tylko trzech punktów, o co będzie jednak ciężko (chyba Janek Urban nauczył mnie swojego języka…, jak mawiał minister propagandy III Rzeszy – kłamstwo powtarzane sto razy staje się prawdą). Do lidera Legia traci póki co (tylko) 4 punkty. Jeszcze nie wszystko stracone.

(więcej…)


1.09.10 WSPOMNIENIA KIBICA: POLSKA- CZECHY’1999.

Zbliża się 4 września, a w nim kilka meczów. Legia Warszawa zagra sparing w pobliskim Legionowie. Wyjazdowiczów nie będzie to jednak zbytnio obchodzić, bo tego dnia Legia wspomaga Zagłębie Sosnowiec na ich wyjeździe do Torunia. 4 września o godzinie 17:00 gra też reprezentacja Polski. Podopieczni Franka Smudy zmierzą się z Ukrainą. No właśnie…reprezentacja Polski. To niej będą dotyczyć wspomnienia. Znalazłem w „labiryntach” starą relację z Polska- Czechy przy Łazienkowskiej. Ten mecz odbył się w 1999 roku i odbił się szerokim echem. Do dzisiaj ludzie o niego dopytują…Pozwolę sobie zatem przedrukować relację kibica Legii.

(więcej…)


31.08.10 NIEPOPRAWNY KĄCIK POETYCKI „DL”, CZYLI…STEFAN.

Mija zaledwie kilka dni, a Stefan znowu nadciąga jak poranna biegunka. Tym razem przemówił jego stryj. Przestrzega on przed tragedią, która może się wydarzyć kiedy będziecie prowadzić kibicowskie życie i zaniedbywać swoje kobiety. A z doświadczenia wiem, że czasem tak bywa :-).

 

(więcej…)


31.08.10 LEGIA WARSZAWA – SEKCJA SIATKARSKA!

W październiku rusza II liga siatkówki, a w niej CWKS Legia. 9.10.10 podczas inauguracyjnego meczu naszym przeciwnikiem będzie Wilga Garwolin (w nowo powstałej hali Gimnazjum nr 121 przy ulicy Płużnickiej 4). „Chciałbym mieć takich kibiców na Legii jacy są na meczach siatkówki” – mówił jakiś czas temu Leszek Miklas (nie myśl gruby, że fani zapomną). Powoływał się na festyn, który odbywa się obecnie na meczach siatkarskiej reprezentacji Polski. Piknik, przypadkowi ludzie, wypad rodzinny – takie rzeczy też są ok., ale tylko w przypadku kiedy istnieje trybuna najzagorzalszych fanatyków, gdzie ludzie „wiedzą o, co chodzi”. Same pikniki to widzowie tymczasowi, teraz są, bo jest moda na siatkę, jutro mogą swoje zabawki przenieść na curling – byleby był sukces. Kubicomania, kiedyś Małyszomania, siatko – mania – te pojęcia są fanatycznym kibicom obce. Niestety na dyscyplinie jaką jest siatkówka takich fanatyków jest niewielu. Mi osobiście siatkarscy ultrasi będą się kojarzyli z AZS-em Częstochowa lat 90-tych, gdzie był normalny młyn, normalne flagi i normalna atmosfera, a kibice potrafili też pokazać się z „ciemniejszej strony mocy”. Byli rodzynkiem na scenie kibicowskiej, pozostając kumatą ekipką typowo siatkarską. Poza polskim fenomenem żużla, niektórych miast z hokejem, kibicowanie innym dyscyplinom średnio się u nas przyjęło. Dotyczy to także, a może nawet przede wszystkim siatkówki. Z początkiem akcji „Ratujmy CWKS” na stronie internetowej kibice Legii przywoływali przykłady zagranicznych ekip i pokazali materiały z tego jak oni pokazują się na siatkówce. Legioniści pokazali nie raz, że taka atmosfera na tej dyscyplinie w Polsce, wcale nie jest niemożliwa. Podczas kilku zrywów pokazano, że siatka nie musi równać się piknikowi i na hali gdzie grają Wojskowi panowała fanatyczna atmosfera. Nie jest to niestety na zasadzie regularnej, ale wyjazd do Ostrołęki, czy też mecz Legia – Wilga Garwolin (oba rok 2007) to było naprawdę coś. Trochę się rozpisałem w tym wstępie…Tymczasem zapraszam do przeczytania krótkiego opracowania na temat historii siatkówki na Mazowszu i na warszawskiej Legii. Będzie to odgrzany (nieco odświeżony) kotlet.

(więcej…)


30.08.10 NA WSCHODZIE CIĄGLE SIĘ DZIEJE (VIDEO).

Około stu skinheadów uzbrojonych w pałki, kije i pręty metalowe napadło na „uczestników koncertu rockowego” w rosyjskim mieście Miass w obwodzie czelabińskim – podały media. Tymczasem jest to nic innego jak dalsza część wojny światopoglądowej na wschodzie. Ekipa łysych wpadła na zlot pancurów i spowodowała kilka nokautów. Warto zaznaczyć, że w chwili ataku – na koncercie było 3.000 ludzi. Na miejsce wezwano 14 karetek pogotowia. Myślę, że ma to jakiś związek z rasizmem bo 14 to 14 słów, no nie :-)? Zapraszam na video.

(więcej…)


30.08.10 CZY DOJDZIE KIEDYŚ DO KONFLIKTU DWÓCH ŚWIATÓW?

Jak po każdej większej awanturze, która odbija się szerszym echem w kraju: z uwagą śledzę doniesienia mediów, a także komunikaty, wypowiedzi samych kibiców. Po raz kolejny zauważam, że w młynach, od czasu powstania pierwszych Stowarzyszeń tworzą się jakby (co najmniej) dwa światy. Ostatni przykład z Bydgoszczy. 4 stówy ŁKSu, które nie przyjechały tam przecież oglądać piłki nożnej, kilkaset kominiarek na sektorze i…późniejsze oświadczenie Stowarzyszenia kibiców Zawiszy: że to w ogóle skandal, że pseudokibice (jak to nazwał prezes bydgoskiego Stowarzyszenia w rozmowie z…GW) szturmują stadion…Wiem o co biega w Stowarzyszeniach, wiem doskonale…ale chyba idzie to za daleko. Przypomina mi się też sytuacja po derby Rzeszowa (oprawa „garbate nosy”) i pucowanie się (próbowałem znaleźć coś delikatniejszego…nie ma czegoś takiego) Stowarzyszenia Resovii, że w status wpiszą sprzeciw wobec rasizmu i w ogóle „Nigdy Więcej” pełną gębą. Jeszcze jest spoko, przypadki sporadyczne, ale co stanie się za lat na przykład 5? Albo później, kiedy wyrosną pokolenia wychowane na takich komunikatach? 

(więcej…)


29.08.10 NIEPOPRAWNY KĄCIK POETYCKI „DL”, CZYLI…STEFAN.

Niepoprawny kącik poetycki „Drogi Legionisty” (wydanie pierwsze) cieszył się Waszym sporym zainteresowaniem. Byliście ciekawi, co to za wiersze i co to za Stefan…To była jednak tylko rozgrzewka, dzisiaj – w kolejnej dawce poezji, Stefan przedstawi Wam teorię względności. Sądzę, iż wielu z Was może utożsamiać się z tytułowym bohaterem. Jak wiadomo – życie powinno naśladować sztukę, a zatem Goły znowu nabroił :-).

(więcej…)


29.08.10 „O WSZYSTKIM I O NICZYM”.

Ponad 6.000 młyn (pojemność Żylety 7.300, zabrakło na nią biletów, odliczam umownie aż 1.300 przypadkowych ludzi) dopingował Legię w meczu z Bełchatowem, ale Wojskowi nie mieli pomysłu na grę. To Bełchatów był zespołem – narodem, a CWKS liberalną sumą jednostek. Ciśnienie na wynik mam ogromne, ale fakt faktem – trzeba dać im trochę czasu. Jak piszę od początku sezonu – są jakieś perspektywy. Teraz przerwa na kadrę, a po niej czekają nas 3 trudne pojedynki. Dwa wyjazdy pod rząd – Ruch (wiemy co zrobił z Wisłą) i trochę łatwiejsze Zagłębie Lubin. Później u siebie Lech Poznań. Teoretycznie łatwiejszy mecz dopiero 2 października – Gdańsk przy Łazienkowskiej. No, ale w tej lidze i przy tej drużynie wszystkie prognozy to tylko czysta zabawa. Zapraszam na „O wszystkim i o niczym”, w którym trochę ciekawostek.

(więcej…)


28.08.10 GÓWNO W PAZŁOTKU, CZYLI RZECZ O KULTURZE…

Wszystko czego pragnę, wszystko czego potrzebuje jest tu obok mnie. Słowa są bardzo niewskazane, powodują tylko nieład…Lekką, naprowadzającą parafrazą znanego utworu pop rozpocznę rozważania w temacie, który wielu ludziom przechodzi jakoś przez palce, nie jest dostrzegany – poprzez swą niematerialność i absolutny brak odniesień finansowych – ulatuje gdzieś w niebyt…Zanim nadejdzie wieczór i uraczę się – tak potępianymi przez niektórych „kilkoma szklaneczkami whisky”, muszę napisać słów kilka w temacie odbioru samego siebie przez dzisiejszego człowieka…

(więcej…)

Strona 222 z 234« Pierwsza...220221222223224...Ostatnia »