20.08.10 ŚLĄSK WROCŁAW 0-1 LEGIA WARSZAWA (3 KOLEJKA LIGI).

Jeszcze w czwartek rano (mecz w piątek) nie jechałem na ten wyjazd…Wyliczony szmal na życie, bicie się z myślami – uspakajanie, że jeszcze wiele wyjazdów, a na Śląsku już byłem. Około godziny 13:00 zrozumiałem, że było to oszukiwanie samego siebie :-). Chuj z obiadem, wskok na rower i jadę do kumpla kombinować. Myślę, że wykombinowanie kasy jest w tym przypadku dość ciekawe, a więc podzielę się. Dostałem od ziomka 150 zł za buty, które…dostanę w połowie września kiedy…napiszę tekst za, który od właściciela sklepu dostaję ciuchy, a w tym przypadku będą to buty :-). Kurwa…czego to człowiek nie wymyśli dla tej doby pełnej wrażeń. Wszystkie strony są zadowolone: ja mam wyjazd, kumpel buty, a czytelnicy kolejną relację :-). I tylko portfel jak zwykle pusty, ale…kogo to obchodzi. Są tacy, co mają go pełnego, a życie do dupy. 

(więcej…)


18.08.10 OLIMPIA ELBLĄG 1-0 JEZIORAK IŁAWA (II LIGA WSCHODNIA).

Już 25 sierpnia, w środę o godzinie 17:00 nasi przyjaciele z Olimpii Elbląg w ciekawym meczu I rundy PP podejmą u siebie Łódzki Klub Sportowy. Tymczasem nawet nieźle radzą sobie w lidze – remisują bądź wygrywają. Mam nadzieję, że Olimpia powalczy o awans z II ligi wschodniej, bo na pewno w ziomalach drzemie spory potencjał i zasługują na I ligę. W środę 18 sierpnia Olimpijczycy podejmowali u siebie Jeziorak Iława. Zapraszam na relację korespondenta „DL”. I pozdrowienia dla wszystkich zgodowiczów (25.08 również mecz Unia Swarzędz – Pogoń Szczecin w PP)!

(więcej…)


20.08.10 „O WSZYSTKIM I O NICZYM”.

Dzisiejsze „O wszystkim i o niczym” zaczniemy „politycznie” – jeśli można tak to nazwać. Sprawdziło się to przed czym przestrzegaliśmy przed wyborami – obietnice PO zostały tylko obietnicami, a na „zielonej wyspie” jaką jest dla Tuska Polska – podnosi się podatki. Mało tego: Komorowski chce stawiać pomniki żołnierzom Armii Czerwonej! Mieszkańcy małej miejscowości Ossowo nie dopuścili do tego pojawiając się na miejscu z transparentami i polskimi flagami. Inne zdanie niż ludzie mają oczywiście na TVN24 gdzie padają znowu teksty o tolerancji i o tym, że każdy żołnierz zasługuje na grób…W imię słynnego „pojednania” Platforma i jej przydupasy są gotowi na wszystko, pewnie na wejście Polski do ZSRR 2 też by znaleźli wytłumaczenie…Bo „zgoda buduje”, nawet jeśli w jej ramach hańbi się polską ziemię. Szkoda słów. Na szczęście jest jeszcze piłka…

(więcej…)


19.08.10 A W KRAKOWIE… NA BRACKIEJ LATAJĄ SIEKIERY…

Młodszy mój kolega, zresztą redaktor naczelny (cóż za oszałamiająca kariera! :-), rozpisał się jakoś poniżej na tematy uczuć i emocji- dobre tematy…Umieć do nich podejść to znaczy być mądrym człowiekiem…Takie coś trwa latami albo nie trwa w ogóle…Przeważnie to drugie- chodzi więc po świecie pełno sfrustrowanych tumanów- niewolników skrzeczących na swój los…A tymczasem jest jak jest ,czyli- Czemuś biedny…? Bo głupi…Czemuś głupi…?…Bo biedny…Koło się zamyka, możliwości większości ludzi nie przewidują zmieniania świata czy tworzenia szczytnych wizji i planów…Dlatego tak ważne są zasady …i elity, które tych zasad pilnują, jak świętości…Co się może stać z narodem, który elit jest pozbawiony widzimy w Polsce…Po co szukać dalej…Cudze chwalicie…A więc mamy swoich klonów i swoich kłamców…Co nie zmienia faktu, że regiony Polski też są zróżnicowane pod wieloma względami…Dobrze i źle…Zależy z której strony się zrobi rozkminę…Chyba dobrze, bo jednak to co jest równe jest niczym ,nie ma wartości i na pewno też jest nieprawdziwe, a mrzonek się już w historii nasłuchaliśmy więc pogadajmy o konkretach…

(więcej…)


19.08.10 KOCHASZ, NIENAWIDZISZ – CZUJESZ ŻE ŻYJESZ!

Jakoś nie mogę się ostatnio rozluźnić (niczym sędzia Stefański). Jestem spięty jak Cabaj w 94’ minucie meczu z Legią i redaktor weszlo.com komentujący to później jako okradzenie Cracovii (?!). Poszukiwanie sensownej roboty, rozkminy „Shreka 4”, bo Fiona miała chyba przejawiać jakiekolwiek odruchy ludzkie – tymczasem została ogrem w najczystszej postaci. To wszystko nie przekłada się pozytywnie na „Drogę Legionisty” i zamiast pisać Wam o tym, że Manu jest fanem reagge, a Rzeźniczak za narzeczoną ma wokalistę Tokio Hotel (kto ma wiedzieć ten wie) – znów karmię Was jakimiś obrazkami przemocy ze wschodu i opowiadaniem o tym jak 5 tysięcy facetów skacze bez koszulek na „widowni” stadionu, który miał być w założeniu teatrem. Chwileczkę…ale tak było chyba od zawsze :-). Nie ważne – pani psycholog, feministka i Ewa Drzyzga, i tak powiedziałyby, że to odreagowanie stresów i niepowodzeń. A przecież to…samo życie po prostu.

(więcej…)


19.08.10 WSPOMNIENIA KIBICA: ORLIK OPOLE-LEGIA WARSZAWA’2008.

Po tych wspomnieniach na bank powiecie, że redakcja „Drogi Legionisty” jest niezdrowa umysłowo…I pewnie tak jest, tyle, że nie jest to zbytnim powodem do rozpaczy :-). A więc odświeżam stary opis, cofam się w czasie…Wtorek 5 sierpnia 2008, nudy jak sam skurwysyn. Wstaję jak zawsze do roboty czyniąc przed wyjściem do owej stały rytuał – picie kawy, pierwsza trucizna i sprawdzanie kilku stron internetowych by dowiedzieć się co tam słychać w naszym świecie. Informacja o tym, że piłkarskie „derby” Warszawy blisko powodują uśmieszek, ale taki jakiś niemrawy, bo to dopiero za trzy dni. Jak zawsze sprawdzam, co tam u siatkarzy, koszykarzy i hokeistów najlepszego klubu w Polsce. No właśnie…i hokeistów, tu się zatrzymałem, a godzina 5 rano stała się jakaś bardziej kolorowa. Hokeiści CWKS wyjechali 4 sierpnia na obóz przygotowawczy do Opola, podczas niego rozegrać mieli kilka sparingów. Pierwszy już 7.08.08 w Opolu z gospodarzami, czyli Orlikiem. Po prostu samo przyszło na myśl, bez większej kalkulacji – jadę i chuj! Pospisywałem sobie ważne numery, między innymi do klubu z Opola, bo…nie wiedziałem o, której dany sparing jest i czy w ogóle będzie otwarty dla publiczności. No i do pracy rodacy – tyle, że z lepszym niż zawsze humorem. 

(więcej…)


19.08.10 JUŻ JUTRO MECZ ŚLĄSK WROCŁAW – LEGIA WARSZAWA!

W piątek 20 sierpnia o godzinie 20:00 Legia zagra na wyjeździe we Wrocławiu. Nasz rywal – Śląsk dotychczas zremisował u siebie z Białymstokiem (0-0) i pokonał na wyjeździe Cracovię w stosunku 3-2. WKS jest w formie, gra przyjemnie dla oka i niewątpliwie będzie trudno go pokonać. Nie oszukujmy się – Legia nie gra jeszcze na tyle pewnie by zakładać w ciemno 3 punkty, a do tego cała obrona jest kontuzjowana i trzeba oglądać kiksy koksiarza z Panathinaikosu. Nie lubię statystyk, ale prawda jest też taka, że Śląsk Legii u siebie pokonać ostatnio nie potrafi…podobnie zresztą Legia Śląska. Czy będzie remis? Oby nie, bo przyszły Mistrz Polski musi potrafić wygrywać takie spotkania i bać się Sotirovića czy Mili nie może. Na szczęście: przegramy czy nie, będzie fajnie, bo będzie to taki szary ligowy mecz za jakim można się było stęsknić. Komplet gospodarzy (przyjeżdża Wielka Legia), goście w sektorze dla przyjezdnych…Jak to śpiewał ktoś: „Czy wiesz…czy widzisz, że…znowu pięknie jest?” :-).

(więcej…)


16.08.10 LEGIA WARSZAWA 2-1 CRACOVIA (CZĘŚĆ 3 – TRYBUNY).

Zapraszam na trzecią – ostatnią część relacji z Legia- Cracovia. Nie będzie tutaj suchych informacji, krótkich tekstów kto co i jak. Będą dwie obszerne relacje, a także wiele refleksji dotyczących meczów przy Łazienkowskiej. Bo cały czas to wszystko jest nowe i jesteśmy podczas wkraczania w kolejny etap legijnej historii. A reszta Polski ma gula – szukając dziury w całym. Nie dziwi mnie to – zapewne gdy widzieli 5-6 tysięcy skaczących za bramką trzymając się za barki, przypomniały im się filmiki z Panathinaikosem, które katują siedząc w domu i marząc :-). Mam dobrą informację – nie musicie szukać w Grecji, wklepcie w youtube LEGIA! A tymczasem oddaję głos korespondentom (pozdrawiam!).

(więcej…)


17.08.10 WSPOMNIENIA KIBICA: ŚLĄSK WROCŁAW-LEGIA’2009.

W poniedziałek CWKS ograł Cracovię 2-1. Co ciekawe – są jeszcze tacy, co narzekają, no ale to my Legioniści właśnie :-). Według mnie idzie ku dobremu, jeśli charakteru z poniedziałku im nie zabraknie we Wrocławiu – to powinni być bardziej zgrani, lepsi piłkarsko i jakoś dać radę. I tendencja będzie zwyżkowa, z meczu na mecz…Taki oto udzielił mi się optymizm, pewnie do czasu kiedy znów nie zejdziemy na ziemię :-). A teraz wspomnień ciąg dalszy. Aktualizację wyżej opisuje wizytę na meczu Śląsk – Legia’ 2009 z perspektywy trybuny gospodarzy, a teraz czas na relacje korespondentów „Drogi Legionisty” z sektora gości. Kiedy do mnie dotarły stwierdziłem, że faktycznie najlepiej być wśród samych swoich…Dokładne relacje oraz opis nastrojów panujących wtedy wśród Legionistów zapodają Żyła i K. :-). Miłej lektury. 

(więcej…)


17.08.10 WSPOMNIENIA KIBICA: INCOGNITO NA ŚLĄSK-LEGIA’2009.

Dzisiaj redakcja „DL” leniuchuje, a to co za oknem wybitnie ją wkurwia (co akurat nie jest nowością) – więc będzie sporo aktualizacji. Po zwycięstwie z Cracovią – czeka nas pojedynek wyjazdowy. Kolejny mecz Legia Warszawa zagra w najbliższy piątek ze Śląskiem we Wrocławiu. Z tego powodu zapraszam na wspomnienia z ostatniego wyjazdu w sezonie 2008/2009. A ten zapowiadał się przednio – jechaliśmy do dawno niewidzianego Wrocławia po kilka lat nie widziane Mistrzostwo Polski. Niestety po marnej grze piłkarzy szanse zostały zaprzepaszczone. Moje wspomnienia będą o tyle nietypowe , że mój dobry kumpel mieszkał wtedy we Wrocławiu (ach te kobiety :-) i postanowiłem w związku z tym ten wyjazd spędzić inaczej łącząc go z odwiedzeniem znajomych. W skrócie – meczyk incognito. Też miał swój urok…

(więcej…)


16.08.10 LEGIA 2-1 CRACOVIA (CZĘŚĆ 2 – TRYBUNY,PRASÓWKA,VIDEO).

Trwa dyskusja dotycząca decyzji sędziego w ostatniej minucie meczu Legia- Cracovia. Cabaj 11 sekund trzymał piłkę, poprawiał getry i arbiter zagwizdał rzut wolny pośredni. Szukający taniej sensacji się podniecili, niestety „Faktem” staje się powoli weszlo.com, które pisze o okradzeniu Cracovii…Jakie okradzenie? Po pierwsze rzut wolny to nie rzut karny, a po drugie rzut wolny to jeszcze nie gol. Ktoś bronił Cabajowi się rzucić do tego lekkiego strzału? Po trzecie kiedy sędzia ma zwracać szczególną uwagę na granie na czas? Właśnie w ostatnich minutach – kiedy Cracovia robiła wszystko by zyskać kilka sekund, a Legia traciła praktyczne szanse na wywalczenie 3 punktów w sportowy sposób. Arbiter dolicza minuty by w nich grać, a nie ściemniać i dlatego decyzja była jak najbardziej prawidłowa. Pewnie, że gdybym to ja był za Pasami to bym się wkurwił (ciekawe czy do twarzy mi w t-shircie z gwiazdą Dawida? :-)…ale nie jestem i całe szczęście :-). Tymczasem przejdźmy do pierwszej relacji z trybun (będą kolejne aktualizacje o tym meczu).

(więcej…)


17.08.10 NA WSCHODZIE BIORĄ SIĘ ZA MAŁE LEWACKIE EKIPKI…

Na wschodzie – w Rosji, na Ukrainie czy w Białorusi od jakiegoś czasu zaczęły kiełkować małe lewackie ekipki. Są one obiektem drwin miejscowych poważnych band, no ale nikogo nie należy lekceważyć. Przecież Zenit czy też Dynamo Kijów nie będzie czekać aż dziewczynki z miejscowych młynków zaczną sprowadzać coraz więcej pryszczatych kolegów pragnących prócz kibicowania szerzyć homoseksualną propagandę :-). A więc ekipy, które mają w swoich szeregach wielu nacjonalistów – Zenit oraz Dynamo Kijów, postanowiły przejść się na niedalekie kurniki. W obu przypadkach skończyło się to pogonieniem przeciwników.

(więcej…)


16.08.10 LEGIA WARSZAWA 2-1 CRACOVIA KRAKÓW (CZĘŚĆ 1 – BOISKO).

Poniedziałkowy mecz przy Łazienkowskiej to była miazga. Miazga, która nam – Legionistom – należała się jak nikomu innemu. Po 3 latach stypy, rozpaczy i rozkładu – wreszcie wszystko zagrało tak jak miało. Po fenomenalnym spotkaniu Legia Warszawa pokonała Cracovię Kraków 2-1. Chwileczkę…A, może to nie był wcale taki fantastyczny mecz… tylko kiedy za jedną z bramek kilka tysięcy ludzi bez koszulek macha szalami, to się taki wydawał? Nie ważne, jedno jest pewne – „to jest to”! Cieszmy się póki jest z czego. Zapraszam na kilka refleksji o meczu na boisku. Obszerne relacje z trybun pojawią się później.

(więcej…)


16.08.10 (ROSJA): ANTYFASZYŚCI JAKO ŻYWA TARCZA.

Nieco wieści ze wschodu. Niedaleko Sankt Petersburga, najbardziej nacjonalistycznego obok Moskwy miasta Rosji grał FC Karelia, którym kibicują antyfaszyści. Spotkanie, rozegrane 14 sierpnia w Puszkinie było finałem Pucharu amatorów. Umilić meczyk postanowił lewactwu Zenit. Wpadli i zrobili z nich żywe tarcze, napierając krzesełkami i nie tylko. Nie bardzo rozumiem dlaczego w pewnym momencie zamiast krzesełek nie użyli rąk, ale co kraj to obyczaj. I tak wygląda to efektownie, a zatem zapraszam na seans i zdjęcia. O wydarzeniu poinformowała na swojej stronie m.in. rosyjska antifa, pisząc, że antyfaszystowscy kibice zostali zaatakowani przez Zenit.  

(więcej…)


W INTERNECIE O LEGII: FC UTRECHT 1-3 LEGIA 02/03 (UEFA CUP)!

Utrecht – Legia z sezonu 2002/2003. Chyba esencja tego wszystkiego – wygrany (i to jak!) dwumecz z drużyną z silniejszej ligi, ciekawie na trybunach. Zapraszam na spleciony przez Holendrów materiał o tym spotkaniu. Znajdziemy tam fragmenty relacji z Polski oraz Holandii, te polskie są znane, ale być może nie widzieliście kilku z zebranych ujęć zagranicznych. Zapraszam do oglądania! Forza Legia! A tak na marginesie zobaczcie jak polska piłka równa w dół – nie tak dawno jechaliśmy z Utrechtem u siebie i u nich, a teraz?

A będąc przy okazji Holandii: Tylko Den Haag!