7.08.10 RECENZJE: „MIASTO RUIN”.

5 sierpnia postanowiłem udać się do kina w Muzeum Powstania Warszawskiego na głośny ostatnio film „Miasto ruin”. Od 1 sierpnia, w specjalnie przygotowanej sali kinowej zwiedzający Muzeum PW mogą oglądać ten interesujący obraz w trójwymiarze. Realizację pierwszej w Polsce cyfrowej rekonstrukcji miasta zniszczonego podczas II wojny światowej powierzono firmie Platige Image. W sumie nie wnikam, bo na zapowiedziach filmu można było znaleźć dużo TVNu itp. (chyba mają pokazać to na TVN Warszawa?), nie czas na to. Korporacje na bok. Najważniejsze w tym wypadku jest to, że powstało coś interesującego dla ludzi i związanego z najpiękniejszymi kartami naszej historii. Być może kogoś ciekawego, a dotąd unikającego wizyt, przyciągnie „Miasto ruin” do kina w Muzeum? I o to też chodzi.

(więcej…)


SZABLON.


6.08.10 JEST SUPER!

„Serce roście ,patrząc na te czasy…”…można by zacytować słowa poety…Tylko że gówno ,które oblepia tę atrapę państwa śmierdzi już tak, że zostawmy poezję i poetów na lepsze czasy…Dziś chyba potrzeba sprawnych dowódców partyzanckich…gdy wszystkie inne metody zawodzą…W tym ślicznym dniu właśnie odbyło się zakończenie prac tzw. Komisji Hazardowej, która to komisja w raporcie stwierdziła iż żadnej afery hazardowej nie było…(!!!)… Określenie- zamiatać pod dywan w żadnym stopniu nie wyczerpuje opisu zjawiska…Raport pisany jakby na kolanie i po pijaku w nocy ,do wódki i ogórków…Raport ,który (tak jak całe istnienie komisji) nie ma na celu wykrycia przestępstw przeciwko państwu i ukarania przestępców, a jest od początku opatrzony tezą…Nienawistny Mariusz Kamiński, wszędzie szukający afer, z poręczenia Kaczyńskiego sieje nienawiść i szkaluje krystalicznie czystych urzędników państwowych…Mira, Zbycha i Grzecha……I co paradoksalne…-Społeczeństwo łyka ten kit!

(więcej…)


5.08.10 PREZENTACJA DRUŻYNY LEGII WARSZAWA!

5 sierpnia miała miejsce prezentacja drużyny Legii Warszawa. Już kilka dni wcześniej zapowiadano na niej bardzo wielu widzów, co chyba nie miało nigdy miejsca w historii polskich prezentacji. No, bo gdzie było na przedstawieniu składu 10 tysięcy (jeśli ktoś może mnie poprawić niech pisze)? Człowiek się wybrał, ciekawy jak to wszystko będzie wyglądać, jak prezentuje się wypełniony stadion Legii i jakimi osobami jest on wypełniony. Tym bardziej, że wejście było za darmo, na podstawie Kart Kibica. I warto było…W zebranych na Łazienkowskiej fanatykach aż kipiała energia do dopingu dla Wojskowych. Emocje w ludziach są spore, czasami za spore, ale jest optymizm…Naprawdę jak się wszystko potoczy zgodnie z naszą myślą – Powrót Króla nastąpi bardzo szybko!

(więcej…)


4.08.10 JUTRO PREZENTACJA DRUŻYNY! PODSUMOWANIE TRANSFERÓW!

Jutro prezentacja zespołu (start 21:00, wpuszczają za darmo od 19:00). Sezon 2010/2011 czas rozpocząć. Mieliśmy startować już 7 sierpnia, ale…wiadomo. Wiemy mniej więcej jak wyglądać będzie kadra warszawskiej Legii na rundę jesienną 2010. Faktycznie jest sporo zmian. Czy na lepsze pod względem sportowym? Czas pokaże…Na pewno na gorsze pod względem narodowościowym, bo mimo wielu rzuconych słów na wiatr w pierwszej kolejności wcale nie szukaliśmy Polaków…I nie mówcie, że się czepiam, bo ktoś nam jednak długi czas oczy mydlił… W każdym razie zapowiedzi transferowe nie okazały się totalnym pierdoleniem i ktoś tam do Legii dobił. CV mają jako takie – czas pokaże co potrafią. Wiadomo, że do Legii nie przyjdzie jakaś gwiazda (bo i niby co miałoby ją tu ściągnąć?), ale sądziłem, że ITI pójdzie bardziej w przyciąganie nazwiskiem, ryjem…Że ściągną jakichś (przykładowo) Saganowskich, Żewłakowów itp., o których statystyczny fan „Usta, usta” chociaż raz usłyszał w głównym wydaniu „Faktów”, heh. Tymczasem do Warszawy przybyli piłkarze anonimowi z nazwiska. Zapraszam na małe podsumowanie zmian przy ulicy Łazienkowskiej 3. A jutro oczywiście redakcja „DL” będzie szukać wad podczas prezentacji i w piątek przeczytacie pełną pesymizmu relację :-).

(więcej…)


4.08.10 LEGIA WARSZAWA – SEKCJA HOKEJOWA.

Wiem, że pisanie o hokeju w środku lata jest takie sobie, ale niedługo całe dnie będę spędzał w pracy, a więc piszę póki jest czas. Parę razy, na starej „DL” pisałem już historyczne notki na temat warszawskiego hokeja. Czas wszystko poskładać. Trudno to jednak ogarnąć, bo hokej na lodzie w Polsce to nie piłka nożna i trzeba nieco poszperać. Ale, że hokej to od paru lat „moja druga sekcja” to chęci nie brakuje. Zresztą hokej to nie tylko część historii typowo sportowej Legii Warszawa, ale również tej kibicowskiej. W latach 90- tych na meczach SMS Warszawa Torwar II pękał w szwach, ale fakt faktem nie było wtedy takich oszołomów jak Stefan czy Błędowski, którzy wpływaliby na jakieś ograniczenia pod względem frekwencji. Liczby czterocyfrowe na warszawskim SMS były zatem normą (i nikt nie zginął). No właśnie – warszawski SMS. To za jego sprawą hokej wrócił po 17 latach do Stolicy i to jemu poświęcimy znaczną część tekstu. Dlaczego akurat nazwa SMS? Jak to wtedy było? Czemu tak szybko upadł SMS? Zapraszam na garść informacji źródłowych o warszawskim hokeju, własne refleksje i kilka archiwalnych zdjęć kibiców jak i hokeistów, a także skanów z gazet i książek. Tych zachowało się niewiele. Gdyby nie stara dobra „Nasza Legia” to kawałek historii mógłby odejść niemal w zapomnienie. A to historia na pewno godna przypomnienia. I zobowiązująca młodych hokeistów, którzy do dziś reprezentują barwy Legii w I lidze hokejowej!

(więcej…)


4.08.10 PAŃSTWO W PAŃSTWIE.

Wtorek 3 sierpnia, wydanie „Faktów” TVN. O „oszołomach” broniących krzyża cały potok słów…A gdzieś tam w tle, przez chwilkę wspomnienie o podniesieniu podatku. Takie tam nieistotne, podobnie jak fakt, iż to Bronisław Komorowski, „człowiek miłości” jest odpowiedzialny za tą awanturę…Tak to jednak bywa w „wolnej Polsce” i „obiektywnych mediach”. Politycy milczą w sprawie przepychanek, bo jest to im na rękę, że naród skupiony jest na czymś innym. No, ale „to inne” też jest jak najbardziej istotne. W skrócie – dzieje się.

(więcej…)


3.08.10 TAJEMNICA SZCZĘŚCIA.

Dzisiaj będzie „życiowo”, ale jako, że e-zine ten kręci się wokoło najróżniejszych tematów to czemu by nie. Wszak deprecha to część naszej szarej egzystencji, a kobiety często odbijają się na kibicowaniu. Poza tym życie dopisało rozdział do kilku tekstów jakie pisałem na łamach w odległej przeszłości, a zatem trzeba go zamieścić. „Jak zacząłeś to skończ”. „To jest pasja…to jest to co mnie trzyma…moja odskocznia najpiękniejsza dziewczyna” – Juras wie co rymuje. Mogłem pisać wiele o tym jak pasje trzymają przy życiu, ale dopiero dzisiaj mogę przed Wami czytelnikami stanąć jako osoba, która w pełni z tej teorii korzysta…Właśnie teraz.

(więcej…)


PEWNA POZYCJA: „NIGDY NIE POZWÓL”.

Stare, ale jare…

„Nigdy nie pozwól zeszmacić się jak szmata”!


31.07.10-1.08.10 LEGIONIŚCI POWSTAŃCOM – FOTOREPORTAŻ „DL”.

Za punkt honoru podczas trwania obchodów 66 rocznicy Powstania Warszawskiego, Legioniści postawili sobie walkę z handlarzami „Powstańczymi” flagami. Równocześnie zostało rozdanych kilka tysięcy chorągiewek ze znakiem Polski Walczącej. 1 sierpnia miał miejsce przemarsz około 100 Legionistów, od Torwaru na Kopiec PW. Sporo ludzi dobija już na kopiec, co daje liczbę około 200 osób. Po oficjalnej ceremonii wszyscy zbieramy się pod obeliskiem PW, odpalamy ponad 10 rac, stroboskopy i śpiewamy hymn RP. W niebo leci czerwona rakieta. Taka oprawa jak i ilość ma być „początkiem nowej tradycji” dla Legionistów. Wieńce Legii i Pogoni (obecna była delegacja) składane są podczas oficjalnej części ceremonii. Grupa ponad 50 osób od samego rana przystrajała kwatery (kwiaty, znicze, chorągiewki). Dodatkowo zostają sprzedane ostatnie sztuki koszulek rocznicowych (cena 44 zł… cena handlarzy za inne koszulki to 70 zł – kupujący od kibiców zostają poinformowani na jaki cel zostają przeznaczone dochody). Legionistów spokojnie ponad 100 – dużo osób „nie zrzeszonych” plus wspomniana delegacja Pogoni Szczecin. Dość niecodziennym elementem był typek z Krakowa w smyczce „Cracovia Nigdy nie zejdziemy …”. Smyczkę przezornie zdejmuje. Podczas uroczystości mają miejsce głośne owacje dla Kaczyńskiego i Macierewicza.

(więcej…)


31.07.10 ZAGŁĘBIE 1-0 ZAWISZA (II LIGA, CZĘŚĆ 2).

W najbliższy piątek rusza piłkarska Ekstraklasa i sezon w Polsce zacznie żyć w pełni. Legia jednak rozegra pierwszy mecz ligowy 13 sierpnia, bo jak wiadomo w sobotę gramy na otwarcie nowego stadionu z Arsenalem Londyn. Żyjąc z tym kibicowskim głodem, z chęcią zamieszczam kolejną relację z meczu Zagłębie- Zawisza. Pewnie jakiś czas Sosnowiczan nie będziemy gościć na łamach, bo grają kilka spotkań z wioskami, a zatem czytajcie o Zagłębie – Zawisza ile tylko można :-).

(więcej…)


2.08.10 „O WSZYSTKIM I O NICZYM”.

Już w najbliższy czwartek – o 21:00 odbędzie się prezentacja drużyny warszawskiej Legii. Nie licząc spotkania z Kosmalą i SKLW, będzie to pierwsza okazja kiedy na murawie dzieje się coś związanego z Legią, a my zasiądziemy na nowej Żylecie. Pewnie zarząd wymyśli jakiś beton i koncertu podobnego do Zagłębia Sosnowiec (o czym później) nie będzie, ale i tak się człowiek przejdzie. Tym bardziej, że impreza (?) jest za darmo (trzeba mieć tylko Kartę Kibica). Jestem bardzo ciekawy ile ludzi przyjdzie na tą prezentację, ale po frekwencji na tzw. „dniu otwartym” podejrzewam, że może być tłoczno…Tymczasem zapraszam na garść tradycyjnych krótkich notek na różne tematy.

(więcej…)


1.08.10 PRZEDARSENALOWE OBAWY…

Niedziela 1 sierpnia to była „walka”, z telefonem w garści  – „wejdę czy nie wejdę”, stres. Po bilet na Legia- Arsenal wysłałem kumpla i mam trochę wyrzuty sumienia. Na jednej z „wysepek” stał on bowiem…pół dnia (7 godzin!). No cóż, trzeba będzie mu to jakoś zrekompensować, a ja tymczasem mogę odetchnąć z ulgą bowiem uda się wejść na ten mecz. Takiego zainteresowania Legią Warszawa (Arsenalem?) nie było od lat…Jeśli nie skłamię to ostatnio martwiłem się o wejście na Łazienkowską z powodu braku biletów w 2004 roku. 6 lat temu! Legia raczej charakteryzowała się tym, że frekwencja była taka sobie, a dopingowali ją najwierniejsi fanatycy (z wyjątkiem okresu tzw. mody na Legię). Najbliższy czas pokaże czy zrodziło się podobne zjawisko czy to tylko spontaniczna reakcja na przyjazd 3 drużyny Premier League.

(więcej…)


31.07.10 ZAGŁĘBIE SOSNOWIEC 1-0 ZAWISZA BYDGOSZCZ (II LIGA).

24 lipca Sosnowiec wygrał w Pucharze Polski z Pelikanem Łowicz, ale ten mecz przeszedł bez większego echa. Prawdziwa inauguracja miała miejsce 31 lipca, kiedy to na Ludowy przyjechał bydgoski Zawisza. I kolejka II ligi była też na oczach fanów z Ekstraklasy gdyż u nas jeszcze trwa sezon ogórkowy. Mówiąc o naszej sosnowieckiej sztamie nie sposób nie wspomnieć o prezentacji jaką przygotowało Zagłębie przed startem rozgrywek. Na jednej z hal zebrało się kilkuset widzów, którzy powitali drużynę efektowną oprawą mobilizującą. Następnie miał miejsce koncert kapeli Horror Show. Obszerne filmy z prezentacji możecie zobaczyć na stronie Zagłębia zaglebie.sosnowiec.pl. Wracając do meczu Sosnowiec – Zawisza. Na trybunach pojawiły się flagi Zagłębia, Legii, Olimpii Elbląg, a także dwa okolicznościowe płótna – na jednym napis „Powstańcom chwała Zagłębie nie zapomni!”, a na drugim u góry napis „Precz z komuną”, na dole „Zagłębie Sosnowiec”, a w środku przekreślony wizerunek komunistycznego zbrodniarza Che Guevary. W Sosnowcu na sektorze gości zameldowało się ponad 570 fanów Zawiszy, w tym: ŁKS Łódź ponad 200, Włocławia 25, Zagłębie Lubin 10 (około 30 osób nie zostaje wpuszczonych z powodu kaprysu ochrony). Sosnowiczanie natomiast ze swojej frekwencji nie są zadowoleni. Zapraszam na relację kibica Legii…I jeszcze raz polecam zaglebie.sosnowiec.pl, która jest świetnie prowadzoną stroną i znajdziecie tam galerię z meczu z Zawiszą oraz bardzo dobrej jakości skrót kibicowsko- sportowy.

(więcej…)


31.07.10 FC LORIENT 0-1 LEGIA WARSZAWA (SPARING WE FRANCJI).

Ostatnim akcentem zgrupowania we Francji był sparing Legii z FC Lorient na stadionie rywala. Miał nam pokazać na jakim etapie jest drużyna Macieja Skorży i był istotniejszy niż może się wydawać. Wszak jeszcze tylko „show” z Arsenalem i 13 sierpnia pierwszy mecz ligowy z Groclinem Warszawa! Na dwa tygodnie przed startem rozgrywek Legia powinna już nabrać ostatecznych kształtów. Niestety odpowiedzi nie otrzymaliśmy żadnej…Skład wybiegł rezerwowy, miał dużo szczęścia, po czym…wygrał z 7 ekipą Ligue 1 :-). Czy na polską Ekstraklasę to wystarczy?

(więcej…)